Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Wniebowzięte. O stewardesach w PRL-u (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Czarne
    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    240
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    33,90 zł 21%
    26,84 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Kulisy pracy stewardesy w czasach PRL-u 

    W 1903 roku Orville Wright wzbija się w powietrze maszyną napędzaną silnikiem spalinowym i na nowo definiuje wolność. W 1945 jej smak poznaje w Polsce sześć dziewcząt, dwie dekady później – około dwudziestu. Z każdym rokiem jest ich więcej. Znają języki obce, są młode, piękne i bardzo dobrze wykształcone. Wyjeżdżają na Zachód, kupują modne ubrania, kawior popijają szampanem, podróżują z aktorami, pisarzami, sportowcami. Mają możliwość nocowania w najlepszych hotelach, ale przede wszystkim zobaczenia świata, o którym większości Polaków w szarej komunistycznej rzeczywistości nawet nie śniło. Zawód, a właściwie zajęcie, jak twierdzą setki zazdrosnych, polegający na tym, by ładnie wyglądać, przejść się po pokładzie i podać kanapki pasażerom. Ale czy ich życie rzeczywiście było niekończąca się bajką? Jak swoją pracę wspominają podniebne dziewczyny? W książce Wniebowzięte Anna Sulińska zabiera nas w podróż do początków lotnictwa w Polsce w latach 20 – tych XX wieku aż po koniec lat 80 – tych, skupiając się na funkcjonowaniu personelu pokładowego. Stewardesy opowiadają o jasnych i ciemnych stronach zawodu. O pracy przez dwanaście godzin, przez trzydzieści dni w miesiącu, konieczności radzenia sobie ze zmęczeniem, o uciążliwych pasażerach, trudnościach ze służbami bezpieczeństwa i celnikami, ale również o smutnych powrotach do bezbarwnych realiów naszego kraju, gdy widziało się już tyle kolorów. Podniebne dziewczyny przez lata milczały. Niedoceniane, często pomijane w historii polskiego lotnictwa opowiadają, jak naprawdę wyglądało ich życie. Mówią o marzeniach, wolności, samodzielności i o cenie, jaką musiały za to zapłacić. 

    (…) Bracia są szczęściarzami. Orville jest o cztery lata młodszy od Wilbura. Z sukcesem prowadzą sklep rowerowy. Mają też wspólną pasję, w której realizacji finansowo wspiera ich Alexander Bell. Tak, ten sam Bell, który w 1876 roku opatentował pierwszy telefon, a którego teraz interesuje, czy można oderwać się od ziemi w maszynie napędzanej silnikiem spalinowym. 17 grudnia 1903 roku o godzinie 10.35 okazuje się, że można. Trzydziestodwuletni Orville wzbija się w powietrze na dwanaście sekund, pokonuje trzydzieści siedem metrów. Sukces zachęca do dalszych prób. Ostatni, czwarty lot, wykonany jeszcze tego samego dnia, trwa już pięćdziesiąt dziewięć sekund. Tym razem Wilbur przemierza dwieście sześćdziesiąt metrów.

    Pierwszego pasażera bracia Wright przewożą pięć lat później, w 1908 roku (niektóre źródła twierdzą, że był to 1905 rok), ale na uruchomienie regularnej komunikacji lotniczej i zbudowanie wokół niej potężnego przemysłu trzeba jeszcze poczekać. Najpierw należy stworzyć samolot wielomiejscowy, który umożliwi przewóz pasażerów. Udaje się dopiero w 1911 roku (w pierwsze loty zabierają od trzech do dwunastu pasażerów), ale i to nie wystarcza. Potrzebna jest kryta kabina, a nie prowizoryczny stołek, na którym pasażer siedzi okrakiem, właściwie bez żadnego zabezpieczenia – maszyna wygląda bardziej jak motolotnia pasażerska niż samolot. Pierwszy samolot z kabiną powstaje w 1912 roku. Pozostaje jeszcze zwiększyć bezpieczeństwo, czyli ulepszyć silnik na tyle, by maszyna nie musiała lądować kilka minut po starcie. Ten warunek zostaje spełniony tuż przed wybuchem I wojny światowej, w 1914 roku. Wojna przerywa wysiłki nad uruchomieniem regularnej pasażerskiej komunikacji lotniczej, przyspiesza jednak rozwój samolotów. Cywilna komunikacja powietrzna startuje w 1919 roku. Pionierami są Anglicy, Francuzi, Niemcy i USA, ale Polska nie odstaje (…)                                                                                        

     Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności