ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    W cieniu Europy. Dwie zimne wojny i trzydziestoletnia podróż przez Rumunię, a nawet dalej (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Czarne
    Ocena:
    5.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    408
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    38,00 zł 23%
    29,26 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Gdzie się podziała kulturowo – religijna mozaika portowego miasta?

    Mark Mazower jest brytyjskim historykiem, który specjalizuje się głównie w tematyce drugiej wojny światowej i Półwyspu Bałkańskiego. Saloniki. Miasto duchów to książka, w której opisuje dzieje tego miasta w latach 1430 – 1950. Autor dzięki wyjątkowej empatii i  wrażliwości znakomicie tłumaczy punkt widzenia mieszkańców miasta, w którym zmieniło się tak wiele. W Salonikach przez wiele stuleci – i najczęściej pokojowo – obok siebie żyli przedstawiciele różnych narodów, religii, języków i kultur: egipscy kupcy, hiszpańscy Żydzi, prawosławni Grecy, suficcy derwisze, Albańczycy… Jak to się stało, że dziś ślady wieloetnicznej przeszłości tej niegdyś tętniącej życiem metropolii łatwiej znaleźć w lokalnych archiwach i bibliotekach niż na ulicach miasta? Co sprawiło, że Saloniki zostały pozbawione (a może wyrzekły się) swojego wielokulturowego dziedzictwa? Aby zrozumieć to co współczesne razem z autorem sięgamy do przeszłości.

    (…) Ateny bez większego trudu zatarły ślady swojej osmańskiej przeszłości. Przez stulecia charakterem przypominały one w gruncie rzeczy rozrośniętą wieś, więc po zdobyciu przez Grecję niepodległości w 1830 roku państwo odnalazło w nich nie tylko bogatą kulturowo stolicę, obfitującą w drogie zachodniemu filhellenizmowi zabytki starożytności, lecz także miejsce niemal pozbawione śladów późniejszych epok. Tymczasem w Salonikach przeszłość osmańska wciąż żyła w pamięci, armia grecka wkroczyła do nich bowiem dopiero w 1912 roku, więc gwarzące cicho na podwórkach swoich domów staruszki urodziły się najpewniej jako poddane sułtana Abdülhamida. Wspaniałe mury o długości prawie trzynastu kilometrów wciąż otaczały gęsto zaludniony, tętniący życiem ośrodek, którego miejskość nigdy nie budziła wątpliwości – miasto, którego historia sięgała okresu klasycznego i które przez wieki do dzisiaj trwa nieprzerwanie (…)

                                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności