ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Tylko martwi nie kłamią (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Tylko martwi nie kłamią

    Okładka książki Tylko martwi nie kłamią

    Okładka książki Tylko martwi nie kłamią

    Okładka książki Tylko martwi nie kłamią

    Zajrzyj do książki

    Wydawnictwo:
    Muza SA
    Wydawnictwo:
    Muza SA
    Wydawnictwo:
    Muza SA
    Ocena:
    3.3/6  Opinie: 3
    Stron:
    654
    Czas nagrania:
    14 godz. 32 min.
    Czyta:
    Marek Bukowski
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    31,91 zł 25%
    23,93 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    39,90 zł 25%
    29,93 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Naznaczeni życiem. Jaką skrywają tajemnicę?

    Hubert Meyer, profiler na zlecenie policji szuka psychologicznych motywów popełnionego przestępstwa. Tym razem musi rozwiązać zagadkę śmierci barona, który zostaje odnaleziony martwy w jednej z zabytkowych kamienic. Wszystkie poszlaki wskazują na biznesowe porachunki, ale Hubert Meyer czuje, że sprawa może mieć związek z morderstwem sprzed 17 lat. Hubert działa w zespole podinspektora Waldemara Szerszenia, prywatnie jego przyjaciela. To Szerszeń jest odpowiedzialny za śledztwo. Na miejscu zbrodni poznajemy również panią prokurator Weronikę Rudy, który także odegra niemałą rolę w powieści. W drugim tomie serii o Hubercie Meyerze Katarzyna Bonda wprowadza dużo wyrazistych postaci, które sprawiają, że ma się poczucie obcowania z żywymi bohaterami. Skomplikowana fabuła i wartka akcja trzymają w napięciu do ostatniej strony.
    (…) Kiedy więc ponownie spojrzał na swoją towarzyszkę, jego twarz wyrażała już tylko obojętność. Wyjął z paczki kolejnego papierosa, sięgnął po zapałki, ale w pudełku nie znalazł ani jednej. Kobieta pośpiesznie złapała swoją zapalniczkę i podała mu ogień. Na widok jej spojrzenia wiernego psa, który raz po raz kopany wciąż uznaje władzę swojego pana, poczuł irytację. Z trudem powstrzymał się, by nie uderzyć kobiety. Wciągnął dym głęboko w płuca, wypuścił z namaszczeniem i w skupieniu patrzył, jak kłęby rozpływają się nad ich głowami. Po chwili jego partnerka również sięgnęła po papierosa. Nie podał jej ognia.
    – To mój ostatni, zostaw mi na drogę – odezwał się nieprzyjemnym tonem. Wpatrywał się w jej wąskie usta poznaczone harmonijką mimicznych zmarszczek. Nie mógł sobie odmówić sarkastycznego uśmiechu, który zawsze pojawiał się na jego twarzy jako wyraz głębokiej pogardy. Kobieta karnie włożyła papierosa do pudełka.
    – Podpisz – rozkazał (…)
                                                                                             
    Fragment książki 

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności