The Perfect Match. Barwione brzegi Basia Michalska
- Nowość
- Bestseller #24
- Promocja
- Bestseller #24
- Promocja
- +24 pkt
- Autor:
- Basia Michalska
- Wydawnictwo:
- beYA
- Wydawnictwo:
- beYA
- Ocena:
- Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
- Stron:
- 368
- Druk:
- oprawa miękka
- Dostępne formaty:
-
PDFePubMobi
Opis
książki
:
The Perfect Match
Sportowa rywalizacja już dawno wyszła poza boisko
Liceum Pine Creek od zawsze żyje w rytmie walki koszykarzy i cheerleaderek. To, co zaczęło się w sali treningowej, szybko przeniosło się na każdy aspekt szkolnego życia. Rywalizacja o miejsca w autobusie szkolnym, o stoliki w stołówce czy o aprobatę dyrektora stała się codziennością.
Nieustający pojedynek dwóch zespołów skupionych na tym samym celu musi jednak dobiec końca. Astrid i Ashton od lat skłóceni kapitanowie swoich drużyn zostają zmuszeni do połączenia sił i wspólnego przygotowania projektu promującego zdrowy tryb życia. Wbrew wzajemnej niechęci liderka cheerleaderek i kapitan drużyny koszykarskiej będą musieli spędzać ze sobą coraz więcej czasu, a każdy kolejny dzień stanie się dla nich prawdziwym testem cierpliwości.
Czy w ich przypadku rozejm jest w ogóle możliwy? Komu pierwszemu puszczą nerwy, a kto zrobi wszystko, by stanąć na wysokości zadania?
A może udawana sympatia w pewnym momencie zamieni się w grę, w której stawką okaże się coś więcej niż wygrana?
Książka dla czytelników powyżej szesnastego roku życia.
Wybrane bestsellery
-
Bestseller Nowość Promocja
Po szokujących wydarzeniach Maeve powoli wraca do codzienności. Nieocenionym wsparciem okazuje się dla niej Fane. Dziewczyna nie jest w stanie dłużej zaprzeczać, że rodząca się między nimi relacja staje się w jej życiu jedynym stabilnym elementem.-
ebook
-
książka
25 pkt
(27,45 zł najniższa cena z 30 dni)
25.90 zł
54.90 zł (-53%) -
-
Nowość Promocja
Odziedziczenie starej posiadłości i sporej sumy na jej remont mogłoby wydawać się ekscytujące. Zwłaszcza gdy ktoś ledwo wiąże koniec z końcem. Jednak Phdre Demay nie czuje ekscytacji. Zdecydowanie nie planowała przeprowadzać się do Little Balmoral, miejsca, z którym wiąże się jej największe rozczarowanie miłosne. Na domiar złego dom wydaje się wyją-
ebook
38 pkt
(41,52 zł najniższa cena z 30 dni)
38.90 zł
51.90 zł (-25%) -
-
Promocja
Nowa seria Lynette Noni, autorki bestsellerowej trylogii The Prison Healer Nad Aravell nadciąga zabójcza czarna mgła, a miasto terroryzują grabieżcy magii. Siedemnastoletnia Viridia Solace robi wszystko, by powstrzymać złodziei nadprzyrodzonych mocy i dopaść bezwzględnego kapłana odpowiedzialnego za śmierć jej rodziców. Pewnego dnia Viri dostrzega-
ebook
31 pkt
(38,89 zł najniższa cena z 30 dni)
31.90 zł
50.00 zł (-36%) -
-
Promocja
Szkolne przyjaźnie, szalone wynalazki i przygodowy rollercoaster! Miastem wstrząsa seria tajemniczych napadów na banki. Policja jest bezradna. Zuchwali gangsterzy pojawiają się i znikają niepostrzeżenie. Felix projektuje dziwne gadżety i nigdy nie traci zimnej krwi. Wiecznie wpadający w kłopoty Net to niezrównany haker systemów bezpieczeństwa. A ni-
ebook
38 pkt
(36,89 zł najniższa cena z 30 dni)
38.83 zł
46.90 zł (-17%) -
-
Bestseller Nowość Promocja
Młody książę Alecsey, przyszły władca królestwa Valland, ceni własną niezależność i lubi się bawić. Wcale go nie cieszy perspektywa poślubienia nieznajomej księżniczki z sąsiedniego kraju. Niestety, tego właśnie życzy sobie jego ojciec, despotyczny król Caldwell.-
ebook
-
książka
25 pkt
(27,45 zł najniższa cena z 30 dni)
25.90 zł
54.90 zł (-53%) -
-
Promocja
Wreszcie nadszedł dzień ślubu. Królowa dżinnów i tajemniczy władca Tulanu mają wziąć ślub podczas ceremonii pełnej magii - ale Cyrus, związany krwawą przysięgą ze swoją narzeczoną, nie znajduje w tym związku żadnego powodu do świętowania. Coraz bardziej zakochuje się w jedynej osobie, która z mocy przysięgi jest zobowiązana go zabić. Spętana staroż-
ebook
27 pkt
(37,49 zł najniższa cena z 30 dni)
27.90 zł
47.90 zł (-42%) -
-
Promocja
Było ich siedem: nieokrzesanych, dzikich, krnąbrnych dziewuch. Długie rude włosy, chłopacka muskulatura, sprośne żarty i gwałtowność w ruchach. Dorocznej wizyty sióstr Leskinen na targowisku w miasteczku nie sposób było przeoczyć. To córki łowcy niedźwiedzi mówiono. Kłusują, walczą ze sobą, kapią się w rzece, a potem upijają do nieprzytomności porterem.-
ebook
25 pkt
(38,42 zł najniższa cena z 30 dni)
25.90 zł
49.90 zł (-48%) -
-
Promocja
Piękna i poruszająca opowieść o przyjaźni, lojalności i stracie, a także o dojrzewaniu do odpowiedzialności za tych, których kochamy Pax był małym liskiem, kiedy Peter go ocalił. Od tamtej chwili chłopiec i lis stali się nierozłączni. Aż do dnia, w którym wojna wdarła się w ich życie, a ojciec Petera kazał mu zrobić coś niewyobrażalnego: wypuścić-
ebook
30 pkt
(30,94 zł najniższa cena z 30 dni)
30.94 zł
39.90 zł (-22%) -
-
Promocja
Uczennicą tej szkoły jest siedemnastoletnia Maeve LeBlanc, która zrobi wszystko, by pozostać w cieniu swoich tajemnic. Regularnie padająca ofiarą frustracji ojca i pragnąca uchronić przed złem całego świata swojego chorego brata nawet nie zauważa, kiedy wpuszcza do swojego życia kogoś zupełnie obcego. Kogoś, dla kogo po raz pierwszy będzie miała szansę stać się całym światem.-
ebook
-
książka
25 pkt
(27,45 zł najniższa cena z 30 dni)
25.90 zł
54.90 zł (-53%) -
Ebooka "The Perfect Match" przeczytasz na:
-
czytnikach Inkbook, Kindle, Pocketbook, Onyx Boox i innych
-
systemach Windows, MacOS i innych
-
systemach Windows, Android, iOS, HarmonyOS
-
na dowolnych urządzeniach i aplikacjach obsługujących formaty: PDF, EPub, Mobi
Masz pytania? Zajrzyj do zakładki Pomoc »
Recenzje książki: The Perfect Match (20)
Poniższe recenzje mogły powstać po przekazaniu recenzentowi darmowego egzemplarza poszczególnych utworów bądź innej zachęty do jej napisania np. zapłaty.
-
🏀📣 Czy tak jak ja uwielbiacie sportowe romanse? Jeśli tak, to mam przed Wami kolejną perełkę! W „The Perfect Match” główną rolę odgrywają koszykówka i cheerleading. Poznajemy tutaj Astrid i Ashtona - kapitanów dwóch drużyn, którzy od lat ze sobą rywalizują i zdecydowanie nie pałają do siebie sympatią. Oboje są ambitni, inteligentni i bardzo dobrzy w nauce, ale ich wzajemna niechęć potrafi dać o sobie znać na każdym kroku. Pewnego dnia zostają zmuszeni do połączenia sił i przygotowania wspólnego projektu promującego zdrowy tryb życia. A to oznacza nie tylko wspólną pracę, ale spędzanie ze sobą coraz większej ilości czasu. Z czasem okazuje się, że łączy ich znacznie więcej, niż mogliby przypuszczać. ❤ Książka jest naprawdę lekka i przyjemna, a przez kolejne strony dosłownie się płynie. Astrid to silna, ambitna i zdeterminowana dziewczyna, która dużo od siebie wymaga i ma jasno określone cele. Jednak kiedy dochodzi do wypadku, jej największe marzenie i przyszła kariera stają pod znakiem zapytania. Do tego dochodzą uczucia, które zaczynają pojawiać się między nią a Ashtonem. Chłopak (który uwielbia nazywać ją „króliczkiem” 🐰) stopniowo pokazuje nam swoją zupełnie inną stronę. Za początkową arogancją i ciągłymi docinkami kryje się ktoś, kogo naprawdę warto poznać. Bardzo podobało mi się to, jak rozwijała się relacja tej dwójki. Od niechęci, przez wspólne chwile, aż po uczucia, których chyba żadne z nich się nie spodziewało. Nie chcę zdradzać Wam zbyt wiele, ale mogę powiedzieć, że to naprawdę świetny romans sportowy! 🏀 Jeśli lubicie szkolny klimat, koszykarzy, cheerleaderki, rywalizację, przekomarzanie się i oczywiście happy endy, to zdecydowanie warto dać tej historii szansę. A zakończenie? Na szczęście dostajemy happy end! Ale jaki? Tego już Wam nie zdradzę. Musicie przekonać się sami! ❤ Ocena: ⭐⭐⭐⭐✨ (4,5)
Recenzja: Aniela_mey Mejka ZuzannaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
Historia Astrid i Ashtona pojawiła się w moim życiu znienacka. Kiedy po raz pierwszy czytałam ją na wattpadzie, już wiedziałam, że znalazła ona specjalne miejsce w moim sercu. Z niecierpliwością wyczekiwałam nowych rozdziałów, chciałam wiedzieć co się wydarzy dalej i jak zakończy się ich droga. Zasada była jedna. Koszykarze i cheerleaderki się nie lubią. Nie tolerują, nie współpracują ze sobą. Typowe stereotypowe założenia, a jednak nadal aktualne w dzisiejszych czasach. Jednak pojawia się jedną przeszkoda. Dyrektor werbuje kapitana szkolenj drużyny koszykarskiej - Ashtona i kapitana drużyny cheerleaderskiej Rocket Rabbits do współpracy. Na rzecz projektu prosperującego zdrowy tryb życia i zdrowe odżywianie. Cóż, nikt nie był zaskoczony, kiedy obydwoje odmówili. Sama wizja spędzania czasu w promieniu kilku metrów drugiego była dla nich wyłączająca. Niestety zostali postawieni przed wyborem dokonanym, bez możliwości ucieczki. I tym samym rozpoczynamy jedną z najlepszych młodzieżowych historii miłosnych, o jakich kiedykolwiek miałam okazję czytać. Mogłoby się wydawać, że nie znajdzie się nic ciekawego, wyróżniającego czy specjalnego w romansie sportowym. Natomiast jest to najgłupsza rzecz, jaką można by pomyśleć o The Perfect Match. Bo owszem, dostajemy tutaj wątek miłosny, hate-love, ale za tym kryje się o wiele więcej. Astrid od zawsze dążyła do perfekcji, najlepszych wyników, utrzymywaniu wysokiego poziomu. Czy to na podłożu towarzyskim czy w roli kapitana. Była temu bezgranicznie oddana. I w tym wszystkim gdzieś zagubiła siebie. Bo w pozornie pewnej siebie, wyszczekanej i idealnej dziewczynie, znajdujemy uczuciową, waleczną, lojalną nastolatkę o wielkim sercu. Która oprócz uwielbienia potrzebowała zrozumienia. Dla Astrid najmniejsza porażka lub ukazanie uczuć było błędem, który trzeba wymazać z pamięci jak najszybciej. Nie pozwalała sobie na żadną słabość. A to nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Ashton wydawał się typowym kapitanem. Takim, który otacza się mnóstwem dziewczyn, zmienia je jak rękawiczki, nie przejmuje się niczym i jest zadufanym w sobie egoistą. Ale ta książka skutecznie pokazuje nam jak bardzo mylne są pozory i jak błędne jest patrzenie na świat stereotypowo. Cavagah ma zdecydowanie więcej do zaoferowania. Starszy brat bliźniaczek i syn na medal. To chłopak, który za swoich bliskich skoczyłby w ogień. Bywa uparty, ale ten fakt miewa również swoje plusy. Zamiast kapitana koszykarzy poznajemy ciepłego, troskliwego i kochanego nastolatka. Dlatego połączenie tej dwójki jest strzałem w dziesiątkę. I może początki były trudne, pełne wzlotów i upadków. Ale sytuacja z każdą przeczytaną stroną nabiera tempa, jednocześnie się stabilizując. Równowaga akcji, relacji bohaterów, fabuły była przez autorkę wymierzona idealnie. Było uroczo, emocjonalnie, były również łzy, które przeplatały się ze śmiechem. Wszystko na swoim miejscu, tak jak być powinno. Relacje relacjami, ale oprócz bohaterów jest tutaj też sport. A nawet dwie jego dyscypliny. Za co należy się pokłon w stronę Basi, ponieważ poradziła sobie z nimi bez zarzutu. Dostaliśmy opisy meczów koszykówki, które przenosiły was na trybuny lub boisko. Dostaliśmy też opisy treningów cheerleaderek i ich występy, które również dały nam możliwość posmakowania tego sportu i poznania go. Po tej książce zdecydowanie będziecie mieli ochotę bardziej zagłębić się w te tematy, dzięki temu jak zostały genialnie przedstawione. I w swoich plusach i w minusach. Poza głównymi bohaterami, sportem są w książce również bohaterowie drugoplanowi. Tacy jak rodzice Ashtona i Astrid czy ich przyjaciele. I nie mogłabym przejść obok nich obojętnie. Z uwagi na to, jak bardzo autorka pozwoliła mi się z nimi zżyć. A to bardzo doceniam, bo dostałam okazję poznać wiele różnych osobowości. Polubić ich lub wręcz odwrotnie. Zasmakować motywu found family w jego najlepszym wydaniu, ponieważ koszykarze tacy jak Ethan czy Dracu lub cheerleaderki takie jak Camilla czy Violet również znalazły specjalne miejsca w moim sercu. Wszyscy tworzą tutaj zgraną ekipę, o której mogłabym czytać godzinami. A rodzice Ashtona i Astrid? Uwielbiam ich. Tak samo jak bliźniaczki, które od pierwszego pojawienia się na stronach były niesamowitym połączeniem. Dla mnie ta książka już zawsze będzie czymś więcej, czymś wyjątkowym. Moim bezpiecznym miejscem, do którego będę wracać myślami z uśmiechem. ocena: 5/5 ✨
Recenzja: majestatycznaa Hybsz AmeliaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
Jaki ostatnio debiut wpadł w Twoje ręce? Drogi Czytelniku, doskonale wiesz, jak bardzo uwielbiam debiuty. To przecież idealna okazja, by poznać nowych autorów, których twórczość może zostać ze mną na znacznie dłużej, niż początkowo przypuszczałam. Na ten tytuł czekałam ze szczególną ciekawością, ponieważ zdążyłam już usłyszeć o nim wiele dobrego, a cytaty, które miałam okazję zobaczyć jeszcze przed premierą, tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że to historia, którą pokocham. Nie będę więc ukrywać, że kiedy książka w końcu do mnie dotarła, wcale nie rzuciłam wszystkiego i nie zabrałam się za czytanie… No dobrze, oczywiście, że tak właśnie zrobiłam! Ale my, książkoholicy, doskonale wiemy, jak to działa, prawda? Obowiązki mogą przecież chwilę poczekać, bo przecież nie uciekną. Dobra książka natomiast może na dobre zaginąć gdzieś na stosie lektur do przeczytania, a przecież takiej straty żadna z nas nie chce ryzykować! Nie będę też ukrywać, że mimo ogromnego entuzjazmu początek książki sprawił, że zaczęłam się zastanawiać, czy rzeczywiście będę się przy niej dobrze bawić. Pierwszy rozdział zamiast zachęcić mnie do dalszej lektury, wywołał raczej lekkie zażenowanie tekstami głównych bohaterów, a właściwie bohaterki. Już na samym starcie, mimo że koszykarze — i musisz wiedzieć, Drogi Czytelniku, że to słowo będzie pojawiać się w tej książce naprawdę często — nie robili absolutnie nic, ona zdążyła już wspomnieć o ich wybujałym ego. Wystarczyło, że stali przy szafkach, a już można było odnieść wrażenie, że zaraz zostaną oskarżeni o nie wiadomo co. Przyznam szczerze, że zupełnie mi to nie podeszło i do kolejnych rozdziałów podchodziłam już z nieco większą rezerwą. Żenujących tekstów znajdziemy tutaj całkiem sporo, szczególnie na początku, dlatego warto uzbroić się w cierpliwość. Na szczęście druga połowa książki, a zwłaszcza jej środkowa część, zaczyna wypadać naprawdę dobrze. Bohaterowie w końcu przestają zachowywać się jak rozpieszczone dzieci — bo inaczej naprawdę trudno mi ich określić — i zaczynają zyskiwać nieco więcej sympatii. Podobnie wygląda kwestia powtórzeń. Na każdym kroku przypomina nam się, że bohater jest kapitanem drużyny koszykarskiej, a bohaterka kapitanką cheerleaderek. Uwierz mi, Drogi Czytelniku, doskonale to zapamiętałam! Nie mam problemów z pamięcią i naprawdę nie potrzebuję, by przy każdej rozmowie przypominano mi, kto pełni jaką funkcję. Nie trzeba za każdym razem podkreślać: „Ja jestem kapitanem”, „A ja kapitanką” czy „Będziesz współpracować z kapitanem”. Po pewnym czasie staje się to zwyczajnie męczące i wybija z rytmu czytania. Kolejnym minusem, który zauważyłam, jest to, że akcja opiera się przede wszystkim na ciągłych przepychankach między bohaterami. A jak doskonale wiesz, Drogi Czytelniku, ja naprawdę lubię takie wzajemne dogryzanie sobie. Oczywiście pod warunkiem, że obie strony znają granice i mimo uszczypliwości potrafią odnosić się do siebie z szacunkiem. Pod tym względem nie mam więc większych zastrzeżeń. Problem pojawił się jednak wtedy, gdy niemal każdy rozdział skupiał się na tym, jak bardzo bohaterowie za sobą nie przepadają, by chwilę później zaczęli dostrzegać, że ta druga osoba wcale nie jest taka zła, jak początkowo sądzili. Przez to zabrakło mi momentów, w których moglibyśmy lepiej poznać ich samych — dowiedzieć się, co lubią, czym się interesują, jacy są poza wzajemnymi docinkami i jakie mają marzenia. Brakowało mi nawet tych najprostszych informacji, które pozwalają zbliżyć się do postaci. Niestety, przez to nie potrafiłam nawiązać z nimi żadnej głębszej więzi. Trudno zaangażować się w losy bohaterów, kiedy tak naprawdę wiemy o nich niewiele, a większość ich wspólnych scen sprowadza się do kolejnej słownej przepychanki. Szkoda, bo naprawdę chciałam poczuć z nimi większą więź i lepiej zrozumieć, co sprawia, że są właśnie tacy, a nie inni. Mam wrażenie, że najwięcej dowiadujemy się o Ashtonie. Mamy nawet okazję bliżej poznać jego rodzinę, a szczególnie siostry, które z pewnością skradną niejedno serce swoją uroczą naturą i tym, jak bardzo potrafią rozrabiać. W ich przypadku autorka poświęciła nieco więcej miejsca na pokazanie nam relacji rodzinnych, dzięki czemu łatwiej było mi poczuć z nimi pewną więź. Niestety, zupełnie inaczej wygląda to w przypadku Astrid. Tak naprawdę nie wiem o niej zbyt wiele. Owszem, gdzieś między wierszami dostrzegamy, jak układają się jej relacje z mamą i tatą, ale poza tym odczuwałam ogromną pustkę. Brakowało mi przede wszystkim szczerych rozmów między bohaterami, dzięki którym moglibyśmy dowiedzieć się czegoś więcej o ich marzeniach, obawach czy problemach, z którymi muszą się mierzyć. Mam wrażenie, że wiele kwestii zostało jedynie zasygnalizowanych, ale nigdy odpowiednio rozwiniętych. Momentami sprawiało to wrażenie, jakby autorka miała przygotowaną listę rzeczy, o których koniecznie musi wspomnieć, i po prostu odhaczała kolejne punkty, nie zagłębiając się w nie ani trochę. A szkoda, bo właśnie takie szczegóły pozwalają nam lepiej zrozumieć bohaterów, poznać ich od innej strony i naprawdę zaangażować się w ich historię. The Perfect Match to debiut, w którym — jak widzisz, Drogi Czytelniku — można dostrzec kilka negatywnych stron. Nie oznacza to jednak, że nie bawiłam się przy tej historii dobrze. Wręcz przeciwnie, bo na późniejszym etapie naprawdę zaangażowałam się w losy bohaterów. Zdarzało się nawet, że szczerze śmiałam się z ich wzajemnych przepychanek, a obserwowanie, jak uparcie próbują wmówić sobie, że nic do siebie nie czują, sprawiało mi sporo przyjemności. No cóż, miłość postanowiła na dobre rozgościć się w ich sercach i wcale nie zamierzała odpuścić. Podobały mi się również te wszystkie spotkania, podczas których bohaterowie stopniowo zdejmowali maski i pozwalali sobie na odrobinę szczerości. W końcu mogli pokazać, co naprawdę czują, i przestać tłumić w sobie emocje, które przez tak długi czas próbowali ukrywać. To właśnie w tych momentach ich relacja nabierała dla mnie zupełnie innego wymiaru i sprawiała, że coraz mocniej kibicowałam tej dwójce. Jeśli, Drogi Czytelniku, sięgając po The Perfect Match, nastawiasz się na slow burn, to muszę Cię nieco rozczarować, ponieważ raczej nie określiłabym tej relacji tym mianem. Bohater dość szybko, choć nie mówi tego wprost, zaczyna zdradzać, że czuje coś do głównej bohaterki. Możemy wyczytać to między wierszami, ale przede wszystkim dostrzec w jego czynach i drobnych gestach. Ich relacja rozwija się stosunkowo szybko, nawet jeśli Astrid ma swoje „ale” — a trochę ich miała — i uparcie odpycha od siebie myśl, że mogłoby ją cokolwiek łączyć z Ashtonem. Mimo jej oporów uczucie stopniowo dochodzi do głosu, dlatego zdecydowanie nie nastawiałabym się tutaj na powolne budowanie napięcia i wieloetapowe dochodzenie bohaterów do tego, co czują. To raczej historia, w której emocje dość szybko zaczynają brać górę. The Perfect Match to ten typ historii, po którą sięga się z uśmiechem, sporo się śmieje, a po odłożeniu książki… niekoniecznie pamięta, co takiego właściwie się w niej wydarzyło. To jedna z tych lektur, które przeżywa się przede wszystkim w trakcie czytania, czerpiąc przyjemność z każdej kolejnej strony, ale po zakończeniu nie zostają z nami na długo. Nie znajdziemy tutaj wielkich emocji, zaskakujących zwrotów akcji czy dramatów, które wywracają historię do góry nogami. To po prostu przyjemny romans na spokojny wieczór, w którym nie brakuje wzajemnego przekomarzania się, słownych przepychanek i wyczuwalnej chemii między bohaterami. Lekka, niezobowiązująca historia, która umili kilka godzin, ale raczej nie zapisze się na długo w pamięci.
Recenzja: booktok_zaczytana Gleba JulkaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
„ - Twoje imię to symbol siły oraz piękna.” 🏀 „The Perfect Match” to debiut Basii Michalskiej. Byłam niesamowicie ciekawa tej historii. I choć mam kilka malutkich minusów to jednak historia była ciekawa, dobra i wciągająca. Styl pisania autorki jest przyjemny w odbiorze. Jej pióro jest swobodne, dynamiczne i zrozumiałe. Dodatkowo Basia pisze krótkie rozdziały, a to sprawia, że płyniemy przez tę historię. Fabuła pokaże nam romans młodzieżowy, w którym gotuję sport. Koszykówka i cheerleading to jeden z głównych tematów i jest całkiem przyjemny. Szkoda tylko, że nie dostaliśmy jakiś ciekawostek treningu lub dokładniejszego opisu. Mogłoby to nadać większej barwy, ale brak tego nie ujęło charakteru tej historii. Podobał mi się motyw przyjaźni. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego - idealnie jest tu nam to pokazane. Astrid jest cheerleaderką. Ta dziewczyna to wulkan energii i dyscypliny. Jest zaradna, waleczna, odważna, pewna siebie i pyskata. Lubię ją, ale momentami irytował mnie jej cięty język. Ashton to kapitan szkolnej drużyny koszykówki. I zdecydowanie stracimy dla niego głowę. Jest kochany, opiekuńczy, odważny, troskliwy, zaradny i posiada duszę romantyka. Ich relacja to emocjonalny rollercoaster. Darzą się niechęcią pomieszana z nienawiścią, ale powolutku zaczynają przechodzić do przyjaźni. Wspólny projekt uczy ich pokory do siebie. Zdobywają swoje zaufanie, zapewniają bezpieczeństwo, a w swoim towarzystwie odczuwają komfort. Ich wzajemne dogryzki to złoto. Przyniosą nam wiele uśmiechu. Dodatkowy plus za relacja Ashton’a z mamą. Świetnie czytało się o wsparciu jakie dawała synowi, a on przyjmował to z uśmiechem na twarzy. „The Perfect Match” jest genialnym debiutem. Choć początkowo lekko mi się dłużyło to im dalej, tym lepiej spędzałam czas z bohaterami. Historia jest ciekawa i wciągająca. Klimat robi wrażenie! Jeżeli lubisz lekkie romanse młodzieżowe to ta książka jest dla ciebie! 🏀 📚 4/5
Recenzja: toolateviceversa Lis PatrycjaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
Ocena: ★★★★★ Od samego początku byłam niesamowicie ciekawa tej książki i nie mogłam się doczekać, aż w końcu będę mogła ją przeczytać. Miałam wobec niej spore oczekiwania i wiecie co? ZOSTAŁY SPEŁNIONE W 100%! Przeczytałam ją w kilka godzin, praktycznie na raz i po prostu nie mogłam się od niej oderwać 🤍 To idealny młodzieżowy romans z motywem sportu, który ma w sobie wszystko, czego szukam w tego typu książkach. Mamy Astrid i Ashtona, czyli kapitankę cheerleaderek i kapitana drużyny koszykarskiej, a ich relacja to coś pięknego. Nie brakuje emocji, przekomarzania się i momentów, które sprawiają, że człowiek uśmiecha się do książki jak głupi 🫠 A Ashton?? Przepraszam bardzo, ale to idealny chłopak, serio!! To jeden z tych bohaterów, dla których można stracić głowę i po przeczytaniu zastanawiać się, gdzie znaleźć takiego w prawdziwym życiu. Nie będę zdradzać za dużo, ale zdecydowanie skradł moje serce 🤍 Ogromnym plusem są dla mnie również świetnie wykreowane postacie, a do tego cała fabuła jest przemyślana. Coś, co szczególnie mnie urzekło, to wątek rodzinny i ten cudowny, ciepły klimat 🥹 Uwielbiam, kiedy w romansach pojawia się coś więcej niż tylko relacja głównych bohaterów, a tutaj właśnie te rodzinne momenty dodały historii uroku. Nie mogę też nie wspomnieć o stylu pisania autorki. Czytało mi się tę książkę bardzo przyjemnie, a przez kolejne strony po prostu się płynęło. Do tego nawiązania do bajek Disneya, które KOCHAM, były dla mnie cudownym dodatkiem 😭 Takie drobne rzeczy sprawiają, że historia staje się jeszcze bliższa mojemu sercu. I NAJWIĘKSZY SZOK: to debiut autorki! Naprawdę jestem pod ogromnym wrażeniem, bo ta książka jest tak dobra, że trudno mi uwierzyć, że to jej pierwsza powieść. Jeśli tak wygląda debiut, to ja już nie mogę doczekać się kolejnych książek Basi! Podsumowując, „The Perfect Match” skradło moje serce i nie mam co do tego absolutnie żadnych wątpliwości. Zdecydowanie polecam każdemu!! 🤍
Recenzja: @book_lovers.unite Tonia WeronikaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
🏀 Cytat: "(...) -Jaka jest podstawowa zasada, której należy przestrzegać, aby kobieta była szczęśliwa? - Musi czuć się bezpieczna." 🏀 Opinia Hejka kochani 🤗 Dzisiaj przychodzę do was z opinią na temat książki "The Perfect Match" autorstwa pani Basi Michalskiej ❤️ 💓 Zaczynając tę historię nie miałam co do niej jakiś większych oczekiwań a po przeczytaniu naprawdę pozytywnie się zaskoczyłam!!! Astrid i Ashton to bohaterowie, którzy zostali rewelacyjnie wykreowani!! Ich relacja jest pełna przekomarzanek alee z czasem coś zaczyna się zmieniać... Ogromnym plusem jest połączenie w całej fabule świata sportowej rywalizacji, rzeczywistości szkolnej i rodząch się uczuć ☺️🤭 Podczas czytania towarzyszyło mi masę emocji - a nasz główny bohater Ashton oficjalnie stał się moim nowym mężem książkowym 🥹🩷 To ile on zrobił dla naszego "Króliczka" (czyt. Astrid) sorki ale nie będę spoilerować bo mogłabym opowiadać i opowiadać 🥹 Co prawda na początku ciężko było mi się przyzwyczaić do tak krótkich rozdziałów, ale z czasem wciągnęłam się na maksa i naprawdę trudno było mi się oderwać od tej lektury!!! Do tego to wydanie: historia posiada prześliczną okładkę, cudowne barwione brzegi, tytuły rozdziałów a na końcu rozpiskę rozdziałów i nawiązań do filmów, które się w nich pojawiły 🥹🏀 Jeśli lubicie motyw enemies to lovers, bohaterów z charakterem i romanse młodzieżowe, to zdecydowanie warto zwrócić na nią uwagę! Ponoć jest to idealna pozycja dla wszystkich fanek High school musical (co prawda nie oglądałam tego serialu ale po przeczytaniu mam ochotę go zobaczyć 🤭) Całość naprawdę bardzo mi się podobała i już nie mogę się doczekać kolejnych książek spod pióra tej autorki 🧡🔥 Do tego zdradzę wam, że w tym roku widzimy się u pani Basi w kolejce na targach książki w Krakowie 🥹🧡🏀 Do zobaczenia!! Polecam i jeszcze raz dziękuję!! Opis książki na kolejnym kafelku 👉
Recenzja: BOOKSTAGRAM Ligęza ZuzannaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
Na wydanie koszykarzy czekałam już od dawna. Treści od tej książce przewijały mi się na TikToku i X jeszcze na długo przed premierą. W związku z tym byłam niesamowicie ciekawa, czy książka rzeczywiście jest tak genialna, bo internet zrodził we mnie naprawdę wysokie oczekiwania. I wiecie co? Zdecydowanie się nie zawiodłam! Już od pierwszych stron pokochałam styl pisania autorki. Jest tak lekki i niezwykle przyjemny, że przez strony powieści wprost płynęłam. Z pierwszej strony w mgnieniu oka robiła się setna, a finalnie całą historię pochłonęłam w ekspresowym tempie. Pomogła w tym też genialna fabuła, w którą bardzo się zaangażowałam i wprost nie mogłam się oderwać. Bohaterowie również mnie urzekli. Relacja między nimi to coś, co sprawiło, że momentalnie ich pokochałam. Spora dawka przekomarzanek, porcja sportu oraz świetna chemia między postaciami to przepis na niesamowite enemies to lovers i dokładnie to tutaj zastałam. Jeśli szukacie czegoś w tym klimacie, to spośród masy książek na rynku wydawniczym poleciałbym wam właśnie tę. Wprost nie jestem w stanie wyrazić słowami jak świetnie bawiłam się podczas lektury i ile emocji mi ona dostarczyła! Ten tytuł zdecydowanie trafia na listę moich tegorocznych ulubieńców. Podsumowując - jeśli macie ochotę na romans sportowy z motywem hate-love, to trafiliście pod dobry adres. Z całego serca polecam wam tę powieść i mam nadzieję, że ,,The Perfect Match" skradnie również wasze serca.
Recenzja: Intheworldofletters Balcer JuliaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
🏀 Recenzja 🏀 Q: Czy macie takie wrażenie, że książki z motywem hokeja zawojowały rynek a inne na przykład siatkówka czy koszykówka są spychane na dalszy plan? "Stanowiło to naszą prywatną cichą wojnę, która toczyła się... w sumie to chyba o nic. Po prostu nie umieliśmy wytrzymać w swoim towarzystwie dłużej niż minuty bez dogryzania sobie nawzajem. Dodatkowo z czasem zaczęliśmy też rywalizować." Astrid i Ashton są niesamowicie ambitni a każdy ma plany na przyszłość. On jest kapitanem szkolnej drużyny koszykówki a z kolei ona kapitanem cheerleaderek. Głównym wątkiem tej historii jest rywalizacja pomiędzy bohaterami a także to, że odkąd tylko pamiętają czują wobec siebie niechęć. Ale oczywiście będą musieli ze sobą współpracować przy nowym projekcie w tym samym zakopać topór wojenny. Przez tą historię się po prostu płynie. Przewracałam kolejne strony z zapartym tchem, bo relacja pomiędzy bohaterami jest niesamowicie urocza, zabawna ale i pełna napięcia. Pomimo tego, że oboje przyzwyczajeni byli do dogryzania sobie to gdy zaczęli spędzać ze sobą czas odkryli, że jednak nie znali siebie nawzajem. Krok po kroku poznawali się a nie przez pryzmat tego, że chodzili razem do szkoły. Relacja pomiędzy bohaterami zmienia się bardzo powoli, bo od wzajemnej niechęci przechodzą do przyjaźni. Odkrywają że w sobie nawzajem mogą odnaleźć zaufanie, aby powierzyć sobie swoje problemy i rozterki. Uwielbiam w historii to, że autorka przyłożyła się także do postaci drugoplanowych które są niesamowite. Jedne irytują, drugie rozbawiają a jeszcze kolejne wprowadzają zamęt w historie. Dzięki temu stała się ona o wiele lepsza. "The perfect match" to młodzieżówka przepełniona niesamowitymi przyjaźniami, dążeniem do spełnienia swoich marzeń, wyrzeczeniami jakie się z nimi wiążą, ale i miłością która przychodzi do nas niespodziewanie. 4.5/5 🏀
Recenzja: SunaiConte Kondas MonikaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
„The Perfect Match” miało dla mnie taki świetny vibe jak z „High School Musical”, że już samym klimatem zrobiło mi dzień. Serio. To był jeden z moich ulubionych filmów i zawsze chciałam przenieść się tam i dołączyć do dzikich kotów i po prostu nie mogłam się powstrzymać przed przeczytaniem. No bo proszę was, jest tu szkoła, koszykarze, cheerleaderki, rywalizacja, imprezy i ten cały młodzieżowy chaos - no moja wewnętrzna nastolatka wręcz piszczy. I przyznam, że całą książkę czytało mi się tak dobrze, tak przyjemnie.. ona nie próbuje być czymś bardzo poważnym i wielkim, nie próbuje udawać poważnej i trudnej. Jest fajna lekka, trochę słodka i ma w sobie coś przez co się się płynie. Astrid i Ashton od pierwszej sceny pokazują nam swoje spięcia i przekomarzanki, ale bez poczucia jakiejś wielkiej nienawiści, tylko taka fajna niechęć i rywalizacja. Poza tym lubiłam patrzeć jak wszystko zaczyna powoli skręcać w przeciwną stronę. A moja ulubiona scena? Zdecydowanie imprezą i przebraniami ze „Zwierzogrodu”! No przecież ja to kocham! Jestem mega fanką tej bajki i Judy Hopps więc jak tylko się to pojawiło, od razu byłam kupiona. Takie małe smaczki naprawdę potrafią zrobić klimat. No i oczywiście nie ma tu miejsca na nudę, wokół nich cały czas coś się dzieje - drużyny, znajomi, szkoła, wspólny projekt, mnóstwo wszystkiego i przez to czuć, że książka nie skupia się tylko na tej dwójce a na całej szkolnej rzeczywistości. I jak na debiut książka Basi Michalskiej wypada naprawdę fajnie. Czy wszystko było dla mnie z efektem wow? No nie. Czy kilka rzeczy dało się przewidzieć wcześniej? Jasne, że tak, ale kompletnie mi to nie przeszkadzało, bo bawiłam się naprawdę dobrze. Dla mnie było to fajnie - spędziłam z nią mega fajny wieczór i spokojnie mogę powiedzieć, że dla młodszych czytelniczek jest to taki must have!
Recenzja: Adrianna’s books Klimiszyn AdriannaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
Ocena: 5/5⭐ Gdy usłyszałam o tej książce, pierwszą rzeczą, która przykuła moją uwagę, była duża liczba nawiązań do bajek i filmów. Jako fanka Disneya i różnych filmów nie mogłam nie skusić się na przeczytanie tej historii. Sama dedykacja, w której już na samym początku pojawia się nawiązanie do pierwszego filmu, czyli „High School Musical”, uświadomiła mi, że ta książka skradnie część mojego serca. I tak też się stało! Zaczynając czytać historię Astrid i Ashtona, już od pierwszych stron wiedziałam, że się zakochałam. Z każdą kolejną stroną tylko bardziej się w tym utwierdzałam. Historia enemies to lovers między cheerleaderką a koszykarzem bardzo przypominała mi właśnie filmy Disneya, których jestem wielką fanką. Odnalazłam w tej książce wszystkie emocje, które powinny towarzyszyć mi podczas czytania powieści. Mimo że historia jest raczej słodka, nie zmienia to faktu, że płakałam przy niej kilka razy (w tym również na słodkich momentach!). DALSZA CZĘŚĆ RECENZJI ZAWIERA SPOILERY! Astrid Bennet, czyli króliczek naszego kapitana koszykówki. To dziewczyna, która zbudowała wokół siebie wielki mur, by nie pokazywać, że za maską twardej kapitanki cheerleaderek kryje się osoba, która również potrafi się bać i mieć obawy. Na początku, gdy została zmuszona do udziału w projekcie z Ashtonem, było widać, że jest ambitną osobą, która w razie potrzeby potrafi odłożyć topór wojenny dla dobra sprawy. Z czasem obserwujemy, jak jej niechęć do chłopaków z drużyny, a w szczególności do Ashtona, powoli znika, mimo że dziewczyna za wszelką cenę próbuje to wyprzeć. Kiedy Astrid wchodzi z chłopakiem w relację, której nie chce nazywać „związkiem”, widać, jak bardzo walczy sama ze sobą. Wypadek, który jej się przydarzył, złamał mi serce. Uważam, że Basia bardzo dobrze poprowadziła ten wątek. Ashton Cavagah i tutaj mogłabym wręcz napisać tylko, że go kocham i że to moja ulubiona postać z tej książki, a Wy powinniście sami się przekonać dlaczego. Ash od samego początku droczył się z Astrid. Ich sprzeczki, zaczepki i wzajemne dogryzanie sprawiały, że ich relacja nabierała charakteru. Jednak już od początku, z jego perspektywy, widać, że wcale nie nienawidzi Astrid, a wręcz przeciwnie! Cały czas można zauważyć, że lubi rywalizację między nimi, a później jego sympatia do głównej bohaterki tylko rośnie. Mimo trudnego początku tej znajomości, do którego w pewnym stopniu przyczyniło się dogryzanie Ashtona, relacja tej dwójki jest naprawdę przesłodka. Szczególnie z jego perspektywy, kiedy widzimy, jak bardzo przepada na punkcie swojego króliczka. Rozmowa Ashtona z chłopakami z drużyny na temat jego uczuć do Astrid pokazuje, że jest dojrzałym chłopakiem, który rozumie swoje emocje i potrafi o nich rozmawiać. Rozmowy z mamą o Astrid również otulały moje serce niczym ciepły kocyk. To, jak ten chłopak kochał tę dziewczynę, było wręcz tak słodkie, że za każdym razem uśmiech sam wkradał się na moje usta. Mimo wszystko moimi ulubionymi scenami z Ashem są bez wątpienia impreza przebierana cheerleaderek, wesołe miasteczko i kiermasz. Kocham tego chłopaka i jestem w stanie stwierdzić, że to właśnie on był jednym z głównych powodów, dla których sięgnęłam po tę książkę. Relacja Asha i Astrid wyglądała dla mnie jak wyciągnięta prosto z filmu Disneya, przez co myślę, że właśnie dlatego tak bardzo przypadła mi do gustu. Ich pierwsze randki, pierwsze okazywanie uczuć, a później szczere i prawdziwe martwienie się o drugą osobę to wszystko było dla mnie niesamowite. Czy polecam tę książkę? Miłośnikom filmów Disneya mówię zdecydowanie TAK! Każdemu innemu również ją polecam. Uważam, że znajdą się osoby, którym ta historia może nie przypaść do gustu, ale wydaje mi się, że zdecydowanie więcej będzie jej fanów. Dlatego zachęcam Was do sięgnięcia po „The Perfect Match” i przekonania się na własnej skórze, czy również skradnie Wasze serca! Miłego czytania! 💗
Recenzja: booksbywero Stachurska WeronikaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
Jeśli obserwujecie mnie już od jakiegoś czasu to pewnie wiecie, że w recenzjach nie oszczędzam książek, nawet debiutów. Jeśli jakaś historia jest tragiczna to napiszę o tym prosto z mostu. Dzisiaj jednak spotykamy się tu w nieco innej atmosferze, bo chyba właśnie poznałam miłość swojego życia. Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek napiszę tak o pierwszej książce jakiegoś autora. Jeśli chodzi o bohaterów to zostali oni wykreowani cudownie. Astrid Bennett jest jedną z silniejszych bohaterek o jakich przyszło mi czytać i nie mam tu na myśli tylko tego, że stoi na czele szkolnej drużyny cheerleaderek, ale o tym później. Jest pewna siebie, momentami nawet zabawna a coś, czego jej zazdroszczę, to umiejętność szybkiego odpowiadania na zaczepki. Czas na Ashtona Cavagaha, czyli najlepszego książkowego męża jaki tylko mógł powstać. Mimo zaczepnego charakteru i typowej dla kapitana koszykarzy pewności siebie opiekował się Astrid i dbał o nią. Czego chcieć więcej? Napięcie między bohaterami aż ciężko mi opisać, bo do tej pory się nie pozbierałam po skończeniu czytania. To wszystko było tak intensywne i intrygujące a zarazem nie przesadzone… Musicie to przeczytać, żeby zrozumieć co mam na myśli. Muszę również docenić poczucie humoru autorki, bo jest ono naprawdę genialne. Przysięgam, dawno się tak nie uśmiałam podczas czytania jak przy koszykarzach. Na którychś targach koniecznie muszę się spotkać z Basią bo jeśli jest tak zabawna na żywo, jak jej bohaterowie w książce to będzie to spotkanie życia. Styl pisania Basi jest p r z e c u d o w n y. Dosłownie płynęłam przez tą historię. Czyta się ją bardzo szybko - ja, gdy już tak porządnie się za nią zabrałam skończyłam ją w jeden wieczór. Nie wiem, czy istnieje inna autorka która tak lekko i przyjemnie potrafi opisać ciężkie tematy, do których właśnie teraz przejdziemy. 𝐬𝐩𝐨𝐣𝐥𝐞𝐫!! Presja - zarówno w życiu prywatnym, jak i w szkole - dotyka bardzo wielu z nas. Każdy chciałby być najlepszy, a nawet jeśli by nie chciał, ktoś może tego od niego oczekiwać. Częściowo tak właśnie było u Astrid - oprócz nacisku który sama na siebie nakładała, miała również dodatkowy od trenerki. Trenerki, która w swoim zawodzie nie powinna nawet pracować. To, jak traktowała Astrid i inne cheerleaderki nie mieści się w głowie. Swoją chorą ambicją doprowadziła do wypadku, który mógł zniszczyć Bennett przyszłość. Czas na ostatni wątek tej recenzji, czyli relacji z rodzicami. Uwielbiam widzieć w książkach rodziny, które się wspierają i właśnie tak jest w “The perfect match”. Zarówno Astrid jak i Ashton dostają ogrom miłości od rodziców, co jest przeurocze. Podobnie jak siostry Asha, które no cóż, skradły całe show. Myślałam, że Cavagah jest tym zabawnym z rodzeństwa, ale niestety Gigi i Didi biją go o głowę. Mogłabym mówić o tej książce dosłownie godzinami, tak cudowna jest. Nie jestem w stanie znaleźć niczego, do czego mogłabym się przyczepić, a to nie zdarza się często. Jeśli szukacie historii idealnej na jeden wieczór, która was wciągnie od pierwszej strony a przy okazji otuli jak ciepły kocyk, b ł a g a m was, przeczytajcie koszykarzy.
Recenzja: Tiktok Wilk NataliaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
O tej książce słyszałam tyle dobrego, że nie mogłam się doczekać, aż ją otrzymam i dowiem się, o co tyle szumu. I dowiedziałam się. Teraz rozumiem każdego, kto mówi, że kocha te historie. Oficjalnie dołączam do waszego grona!! Jednym słowem - PRZEPADŁAM. Boże, to było takie wspaniałe, że nie wiem, jak to ująć w słowach. No po pierwsze Ashton Cavagah. Chodzący ideał. Chłopak jest wspaniały, czasami nawet zazdrościłam Astrid. To, jak zabiegał o jej względy, ile robił tylko po to, żeby na niego spojrzała… I mean guys. Podsumowując, jakby był prawdziwy, brałabym hahah. Jeśli chodzi o Astrid Bennett, równie pięknie wykreowana postać. Cheerleaderka o naprawdę wielkim sercu, gotowa pomóc każdemu, kto jej potrzebuje. Przede wszystkim nie jest idealna. Aby osiągnąć swój wymarzony cel, musi doświadczyć wielu przykrych rzeczy, o których nie mówi się na co dzień. Jednakże dziewczyna wie, czego chce i uparcie do tego dąży. Uwielbiam ich duet z Ashtonem, a o niekończących się przekomarzankach mogłabym czytać bez końca. Emocji podczas czytania było wiele, od śmiechu aż do łez, natomiast jedno jest pewne - bawiłam się wyśmienicie i jest mi przykro, że to już koniec. Już dawno nie miałam w ręku papierowej książki, a co za tym idzie, dawno nie czytałam w ten sposób. Słuchałam raczej audiobooków, bo jest to szybsze, wygodniejsze, a najważniejsze, że możesz to robić zawsze. Natomiast ta książka sprawiła, że powróciłam do czytania. Pochłonęłam ją w tak zawrotnym tempie, że sama byłam w szoku. Historia koszykarza i kapitanki cheerleaderek zdecydowanie zostanie ze mną na dłużej i będzie jedną z tych, do
Recenzja: bookswithcookie Skukis DariaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
Gdybym miała wybierać pomiędzy czytaniem ,,The Perfect Match” do końca życia a nie czytaniem żadnej książki, zdecydowanie wybrałabym pierwszą opcję. Zawsze czytając, czy to książki, które sama zakupiłam, czy te z recenzji staram się wchodzić w nie całą sobą. Tak też było tym razem, ale czułam się inaczej. Czułam, jakby cała historia była częścią mnie i tak naprawdę to ja przeżywałam każdy skrawek tej opowieści. Naprawdę dawno mnie nic nie rozbawiło, zainteresowało i jednocześnie sprawiło, że płakałam, nie mogąc czytać dalej, bo łzy zasłaniały mi widok. Tego, jak czułam się, czytając, nie jestem w stanie opisać. Weszłam w to całą sobą i nie żałuję, a wspomnienia zostaną na długo.🩷 𝑆𝑃𝑂𝑅𝑇𝑂𝑊𝐴 𝑅𝑌𝑊𝐴𝐿𝐼𝑍𝐴𝐶𝐽𝐴 𝐽𝑈𝑍̇ 𝐷𝐴𝑊𝑁𝑂 𝑊𝑌𝑆𝑍Ł𝐴 𝑃𝑂 𝑍𝐴 𝐵𝑂𝐼𝑆𝐾𝑂 Astrid i Ashton - oboje kapitanowie z powołania. Dziewczyna cheerleaderek a chłopak koszykarzy. Obydwoje zafascynowani tym, co robią i całym sercem oddani swojej pracy. Jednak na drodze do sukcesu stają się wrogami. Codzienne przekomarzania, pojedynki i wzajemne rywalizowanie nie ustają, a jedynie z dnia na dzień się pogarszają. Niestety, jak na złość, zostają zmuszeni do połączenia sił w nowym projekcie o zdrowym stylu życia. Muszą zacząć poświęcać sobie coraz więcej czasu, nie ustępując na krok w swoich przekomarzaniach. Czy w tym przypadku rozejm będzie możliwy? Otóż tak!! I to jaki! Z każdym kolejnym spotkaniem, wspólnym bieganiem czy próbą rywalizacji kryją się coraz silniejsze uczucia. Ashton powoli zakochuje się w Astrid, co bardzo ciężko jest mu przyznać przed przyjaciółmi, a co dopiero przed samym sobą. A dziewczyna wcale mu nie wtóruje - sama powoli zaczyna zauważać, że zarozumiały, egocentryczny ,,Dupek” wcale nie jest jej obojętny, a jego troskliwość i opiekuńczość zaczyna jej się podobać. A jeśli nadal macie wątpliwości, mam dla Was kilka rzeczy, które Ashton zrobił dla naszej Astrid🤫🤭 -ubrał się w strój Nicka Bajera ze ,,Zwierzogrodu” tylko dlatego, że przegrał zakład z Astrid, ale czy napewno? -Nosił wspólne zdjęcie w portfelu, a przed każdym meczem, jak rytuał, wgapiał się w nie, co dodawało mu otuchy. -Gdy Astrid po nieszczęśliwym wypadku złamała rękę, Ashton czesał jej włosy i umiał o wiele więcej niż tylko zwykłą kitkę!! -Gdy zawalił sprawę i czuł, że musi coś zrobić, na festynie charytatywnym wystąpił i zatańczył układ w stroju cheerleaderki a słowo, z których układały się litery brzmiały następująco: ,,Przepraszam”. Czyż nie słodkie??🥹
Recenzja: B00ksbynuska Kachniarz AnastazjaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
Zakochałam się w tej historii i w tych bohaterach. Relacja Astrid i Ashtona była pełna emocji, humoru i cudownych momentów. A bliźniaczki, czyli siostry głównego bohatera, tak bardzo mnie rozczulały i bawiły, że po prostu je uwielbiam. To świetna młodzieżówka, którą naprawdę bardzo dobrze się czytało🧡
Recenzja: nika_books4 Kwiatkowska WeronikaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
Astrid i Ashton - liderka cheerleaderek oraz kapitał koszykarzy od lat rywalizują o praktycznie wszystko. Zostają jednak zmuszeni do wspólnego prowadzenia projektu szkolnego promującego zdrowy tryb życia. Obserwujemy jak mury Astrid powoli się burzą za sprawą pewnego koszykarza, który robi wszystko, aby przekonać do siebie naszą liderkę cheerleaderek. Jednak aby dowiedzieć się, czy ich relacja faktycznie jest w stanie się zmienić, musicie sięgnąć po tę cudowną historię i sami się przekonać. W 𝐓𝐡𝐞 𝐏𝐞𝐫𝐟𝐞𝐜𝐭 𝐌𝐚𝐭𝐜𝐡 co chwilę coś się dzieje i nie ma czasu na nudę. Relacja bohaterów na samym początku jest mocno napięta, jednak jako czytelnik obserwujemy jak z każdą wspólnie spędzoną chwilą ich podejście do siebie nawzajem zaczyna się powoli zmieniać. Oczywiście byłoby za łatwo, gdyby po drodze nie spotykały ich różne sytuacje lub niedopowiedzenia, które cofały bohaterów do ich początkowego, niezbyt przychylnego nastawienia w stosunku do siebie nawzajem. W tej książce mamy naprawdę dużo o obu sportach co jest naprawdę ciekawe i przyjemne w czytaniu. Są opisy tego, z czym bohaterowie muszą się mierzyć oraz jak wygląda ich codzienność kiedy oboje wiążą z tymi sportami swoją przyszłość. Historię tak przyjemnie się czytało, że czasami ciężko było mi się od tego oderwać. Styl pisania jest bardzo przyjemny co w połączeniu z intrygującą fabułą i masą akcji sprawia, że historię poznaje się bardzo szybko i z ogromnym zaciekawieniem. Bardzo podobały mi się piękne relacje głównych bohaterów z ich rodzicami. Przyzwyczajona do tego, że w większości książek młodzieżowych któryś z nich ma problemy z rodzicami lub średnią relację, było to naprawdę miłą odmianą. Dodatkowo wszystkie sceny z młodszymi siostrami Ashtona były niesamowicie rozczulające. Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z debiutem Basi, to ja oczywiście bardzo mocno Was do tego zachęcam! Mam nadzieję, że również będziecie się świetnie bawić podczas poznawania historii Astrid i Ashtona.
Recenzja: pugwithbook Warsiewicz KarolinaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
moja ocena: 4,5★/ 5 ,,𝓣𝓱𝓮 𝓟𝓮𝓻𝓯𝓮𝓬𝓽 𝓜𝓪𝓽𝓬𝓱’’, czyli koszykarze, to książka, na której wydanie czekałam naprawdę długo. Po przeczytaniu mogę śmiało powiedzieć ,że było warto na nią czekać! Historia 𝐀𝐬𝐭𝐫𝐢𝐝 i 𝐀𝐬𝐡𝐭𝐨𝐧𝐚, czyli kapitanki cheerleaderek i kapitana koszykarzy, choć brzmi dosyć klasycznie , bardzo przypadła mi do gustu. Główna bohaterka, Astrid totalnie skradła moje serce, to silna i nieustraszona bohaterka. Astrid i Ashton rywalizują na każdym kroku i nienawidzą się od samego początku. Gdy dyrektor przywołuje ich do gabinetu, zostają zmuszeni do współpracy. Muszą razem prowadzić kółko zdrowego odżywiania. Na początku nie są zachwyceni, ale żadne z nich nie chce zawieść. Muszą więc zacząć współdziałać. To jednak wcale nie okazuje się takie złe, gdy oboje poznają swoje 𝓅𝓇𝒶𝓌𝒹𝓏𝒾𝓌𝑒 𝓉𝓌𝒶𝓇𝓏𝑒, a między nimi zaczynają pojawiać się 𝑢𝑐𝑧𝑢𝑐𝑖𝑎…. Ich relacja płyneła w idealnym tempie. Nie przeszli od razu od nienawiści do miłości, co jest kolejnym ogromnym plusem tej historii! Dodatkowo kompletnie mnie urzekła 𝑟𝑜𝑑𝑧𝑖𝑛𝑛𝑎, 𝑐𝑖𝑒𝑝ł𝑎 𝑎𝑡𝑚𝑜𝑠𝑓𝑒𝑟𝑎 panująca w tej książce (motyw 𝐟𝐨𝐮𝐧𝐝 𝐟𝐚𝐦𝐢𝐥𝐲 wyszedł tu fenomenalnie!) No i to, jak Ash nazywał Astrid „𝐤𝐫ó𝐥𝐢𝐜𝐳𝐤𝐢𝐞𝐦”… totalnie mnie rozbrajało i nie moglam przestać się uśmiechać!🥹🐰 𓃹 Styl pisania autorki czyli 𝓑𝓪𝓼𝓲 𝓜𝓲𝓬𝓱𝓪𝓵𝓼𝓴𝓲𝓮𝓳, był bardzo przyjemny i naprawdę mocno wciągający. Uważam, że choć to debiut autorki, to czytało mi się go niezwykle miło🤍Chcę bardzo pogratulować Basi, bo to naprawdę 𝐰𝐬𝐩𝐚𝐧𝐢𝐚ł𝐲 𝐝𝐞𝐛𝐢𝐮𝐭!🫶🏻🫶🏻🫶🏻 Nawiązania w ,,The Perfect Match’’ do 𝘡𝘸𝘪𝘦𝘳𝘻𝘰𝘨𝘳𝘰𝘥𝘶, 𝟣𝟤 𝘵𝘢ń𝘤𝘻ą𝘤𝘺𝘤𝘩 𝘬𝘴𝘪ęż𝘯𝘪𝘤𝘻𝘦𝘬, a nawet 𝘡𝘢𝘱𝘭ą𝘵𝘢𝘯𝘺𝘤𝘩 sprawiły, że kompletnie przepadłam!👀 Absolutnie pokochałam tę historię jeszcze bardziej! ❥ Podsumowując: jeśli szukacie historii z super klimatem szkoły, walką o marzenia, presją lub uwielbiacie Disneya - sięgnijcie po tę historię! ℳ𝑜ż𝑒 𝒜𝓈𝓉𝓇𝒾𝒹 𝒾 𝒜𝓈𝒽 𝓇𝒶𝓏𝑒𝓂 𝓏 𝓂𝑜𝒾𝓂 𝓈𝑒𝓇𝒸𝑒𝓂 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹𝓃ą 𝓉𝑒ż 𝒾 𝒲𝒶𝓈𝓏𝑒?🧡🏀 Polecam!
Recenzja: Read_with.jula Rzeźnik JuliaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
⤷ 𝐓𝐡𝐞 𝐏𝐞𝐫𝐟𝐞𝐜𝐭 𝐌𝐚𝐭𝐜𝐡 to książka, do której podchodziłam z 𝑝𝑒𝑤𝑛𝑦𝑚𝑖 𝑜𝑐𝑧𝑒𝑘𝑖𝑤𝑎𝑛𝑖𝑎𝑚𝑖. Widziałam o niej tyle dobrego, natknęłam się na mnóstwo świetnych cytatów, a do tego patronują ją dziewczyny, którym ufam, jeśli chodzi o książki. Nic więc dziwnego, że byłam jej naprawdę ciekawa i miałam nadzieję, że okaże się historią, która na długo zostanie w mojej głowie. ⤷ Zastanawiałam się, czy spodoba mi się 𝐀𝐙̇ 𝐓𝐀𝐊, jak zapowiadały to wszystkie opinie, i czy rzeczywiście spełni moje oczekiwania. I muszę wam powiedzieć, że naprawdę się nie zawiodłam! ⤷ 𝐓𝐡𝐞 𝐏𝐞𝐫𝐟𝐞𝐜𝐭 𝐌𝐚𝐭𝐜𝐡 opowiada historię 𝐀𝐬𝐭𝐫𝐢𝐝 i 𝐀𝐬𝐡𝐭𝐨𝐧𝐚, których początki zapowiadają się naprawdę ciekawie. Już sam pomysł na tę dwójkę sprawił, że chciałam dowiedzieć się, w jakim kierunku pójdzie ich relacja i co jeszcze przygotowała dla nich autorka. ⤷ Już od pierwszej strony byłam ciekawa, jak rozwinie się ta historia, bo - 𝑙𝑒𝑡’𝑠 𝑏𝑒 ℎ𝑜𝑛𝑒𝑠𝑡 - jej początek był naprawdę intrygujący! Autorka bardzo szybko przyciągnęła moją uwagę i sprawiła, że chciałam poznawać kolejne wydarzenia. ⤷ Zacznijmy jednak od 𝐀𝐬𝐭𝐫𝐢𝐝, bo to bohaterka, którą naprawdę polubiłam już od pierwszych stron. Od początku pokazuje nam się z tej 𝑠𝑖𝑙𝑛𝑒𝑗, 𝑝𝑒𝑤𝑛𝑒𝑗 𝑠𝑖𝑒𝑏𝑖𝑒 i niemal 𝑛𝑖𝑒𝑝𝑜𝑘𝑜𝑛𝑎𝑛𝑒𝑗 𝑠𝑡𝑟𝑜𝑛𝑦. Jest osobą, która potrafi wziąć sprawy w swoje ręce, nie boi się odpowiedzialności i stara się robić wszystko, co w jej mocy, żeby zadbać o ludzi, na których jej zależy. ⤷ Jednak za tą pozorną siłą kryje się znacznie więcej. 𝐀𝐬𝐭𝐫𝐢𝐝 również mierzy się z 𝑤ł𝑎𝑠𝑛𝑦𝑚 𝑐𝑖𝑒𝑟𝑝𝑖𝑒𝑛𝑖𝑒𝑚, a jej historia pokazuje, że nawet osoby, które na co dzień wydają się niezniszczalne, mogą skrywać w sobie mnóstwo bólu. ⤷ I właśnie za to tak bardzo ją polubiłam. Za jej determinację, zaangażowanie i to, jak wiele jest w stanie poświęcić dla innych. ⤷ 𝐀𝐬𝐭𝐫𝐢𝐝 jest 𝑘𝑎𝑝𝑖𝑡𝑎𝑛𝑘𝑎̨ 𝑑𝑟𝑢𝑧̇𝑦𝑛𝑦 𝑐ℎ𝑒𝑒𝑟𝑙𝑒𝑎𝑑𝑒𝑟𝑒𝑘, co samo w sobie wiąże się z ogromną odpowiedzialnością. Musi dbać nie tylko o siebie, ale również o pozostałe dziewczyny i atmosferę panującą w drużynie. Jakby tego było mało, sytuacji wcale nie ułatwia trenerka, której zachowanie niejednokrotnie doprowadzało mnie do szaleństwa. ⤷ Niektóre sceny z jej udziałem czytałam z tak ogromnym zdenerwowaniem, że naprawdę trudno było mi zachować spokój. Jak można traktować w ten sposób własne uczennice? Jak można sprawować nad kimś opiekę, a jednocześnie dopuszczać się zachowań, które mogą wyrządzić tej osobie krzywdę? Szczerze mówiąc, nie rozumiałam tej kobiety i nawet nie chciałam próbować jej usprawiedliwiać. ⤷ Te fragmenty pokazały mi również, jak ważnym elementem historii jest cheerleading i jak wiele emocji, presji oraz odpowiedzialności może się z nim wiązać. ⤷ 𝐀𝐬𝐡𝐭𝐨𝐧 to z kolei bohater, do którego na początku miałam 𝑑𝑜𝑠́𝑐́ 𝑚𝑖𝑒𝑠𝑧𝑎𝑛𝑒 𝑢𝑐𝑧𝑢𝑐𝑖𝑎. Nie od razu zdobył moją sympatię, ale im dalej zagłębiałam się w historię, tym bardziej się do niego przekonywałam. Stopniowo odkrywałam kolejne strony jego osobowości i zaczynałam patrzeć na niego zupełnie inaczej. ⤷ A potem zobaczyłam, jak 𝐀𝐬𝐡𝐭𝐨𝐧 zachowuje się w stosunku do 𝐀𝐬𝐭𝐫𝐢𝐝, jak potrafi jej pomóc, wesprzeć ją i sprawić, że dziewczyna choć na chwilę może poczuć się lepiej. I cóż… 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑝𝑎𝑑ł𝑎𝑚. Dokładnie tak samo jak ona. ⤷ Uwielbiam momenty, w których bohaterowie zaczynają dostrzegać w sobie coś więcej, a ich relacja rozwija się poprzez drobne gesty, wzajemne wsparcie i sytuacje, które pozwalają im lepiej się poznać. W przypadku tej dwójki naprawdę dobrze mi się to czytało. ⤷ 𝐀𝐬𝐭𝐫𝐢𝐝 i 𝐀𝐬𝐡𝐭𝐨𝐧 razem to po prostu 𝑠́𝑤𝑖𝑒𝑡𝑛𝑦 𝑑𝑢𝑒𝑡! Uwielbiam ich dynamikę, sposób, w jaki na siebie oddziałują, i to, że ich relacja nie sprowadza się wyłącznie do słodkich momentów. Potrafią sobie pomagać, wspierać się i być dla siebie oparciem, ale jednocześnie nie brakuje między nimi sytuacji, w których wzajemnie uprzykrzają sobie życie. ⤷ Nie mogłabym też pominąć 𝐾𝑖𝑡𝑡𝑦, czyli bohaterki, którą polubiłam chyba na równi z główną dwójką. A tak serio to nie spodziewałam się, że jej postać będzie aż tak istotna dla całej historii i że tak łatwo i szybko jest kogoś 𝑧𝑛𝑖𝑒𝑛𝑎𝑤𝑖𝑑𝑧𝑖𝑐́… ⤷ Chciałabym również wspomnieć o 𝐩𝐢𝐨́𝐫𝐳𝐞 𝐁𝐚𝐬𝐢, ponieważ to właśnie ono sprawiło, że przez tę książkę dosłownie przepłynęłam. Styl autorki jest 𝑙𝑒𝑘𝑘𝑖, 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑗𝑒𝑚𝑛𝑦 i 𝑛𝑖𝑒𝑧𝑤𝑦𝑘𝑙𝑒 𝑤𝑐𝑖𝑎̨𝑔𝑎𝑗𝑎̨𝑐𝑦, dzięki czemu kolejne strony mijały mi w błyskawicznym tempie. ⤷ Przeczytałam tę książkę niesamowicie szybko i wiem, że była to zasługa zarówno samej fabuły, świetnie wykreowanych bohaterów, jak i stylu autorki. ⤷ Jednocześnie nie chciałabym, żebyście pomyśleli, że 𝐓𝐡𝐞 𝐏𝐞𝐫𝐟𝐞𝐜𝐭 𝐌𝐚𝐭𝐜𝐡 to wyłącznie lekka, przyjemna historia, która ma zapewnić nam kilka godzin rozrywki.𝐏𝐨𝐤𝐚𝐳𝐮𝐣𝐞, 𝐣𝐚𝐤 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐞 𝐤𝐫𝐳𝐲𝐰𝐝𝐲 𝐦𝐨𝐳̇𝐧𝐚 𝐰𝐲𝐫𝐳𝐚̨𝐝𝐳𝐢𝐜́ 𝐝𝐫𝐮𝐠𝐢𝐞𝐦𝐮 𝐜𝐳ł𝐨𝐰𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐢, 𝐧𝐚𝐰𝐞𝐭 𝐣𝐞𝐬́𝐥𝐢 𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐚𝐰𝐬𝐳𝐞 𝐰𝐢𝐝𝐚𝐜́ 𝐭𝐨 𝐧𝐚 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐲 𝐫𝐳𝐮𝐭 𝐨𝐤𝐚. Przypomina również, że uśmiech nie musi oznaczać, że wszystko jest w porządku, a osoby, które wydają się silne i samodzielne, także mogą potrzebować pomocy. ⤷ 𝐓𝐡𝐞 𝐏𝐞𝐫𝐟𝐞𝐜𝐭 𝐌𝐚𝐭𝐜𝐡 to książka, która naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła i spełniła moje oczekiwania. Dostałam ciekawą fabułę, bohaterów, których polubiłam, relację, której z przyjemnością kibicowałam, oraz historię, która potrafiła wywołać we mnie zarówno uśmiech, jak i zdenerwowanie.
Recenzja: Tiktok Kosobudzka AlaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
„The Perfect Match” to młodzieżowy romans osadzony w licealnych realiach, w którym sport, szkolne życie i relacja dwójki bohaterów tworzą całkiem... miłą w odbiorze całość. Astrid i Ashton raczej nie należą do osób, które marzą o wspólnym spędzaniu czasu. Oboje są ambitni, pewni siebie i mocno zaangażowani w życie swoich drużyn. Los bywa przewrotny i pewna szkolna sytuacja zmusza ich do działania w duecie...co okazuje się, nie tak łatwo jakby się mogła wydawać... Między tą dwójką zdecydowanie nie brakuje chemii i tej "iskry" przeskakującej przy każdym możliwym dialogu. Jest ironicznie, nieco sarkastycznie i uszczypliwie, ale muszę zaznaczyć ,że dialogi nie wypadają sztywno, a to ułatwia zarówno czytanie książki, jak i odbiór całej historii. Bardzo dobrze bawiłam się podczas obserwowania rozwoju ich relacji i to ona właśnie najbardziej przyciągała mnie do tej historii. Akcja ma miejsce w liceum i podoba mi się jak została ona stworzona. Jest tłem ale interesująco naznaczonym. Mamy drużyny sportowe, ambicje, treningi, szkolne relacje i oczywiście sporą dawkę rywalizacji. Dzięki temu całość ma taki przyjemny, młodzieżowy charakter. Czy było idealnie? Nie do końca. Niektóre rozwiązania udało mi się przewidzieć wcześniej, a w kilku momentach chciałabym dostać więcej emocji i głębszego spojrzenia na to, co dzieje się w głowach bohaterów. Mam wrażenie, że pewne elementy miały potencjał, którego nie wykorzystano w pełni. Nie zmienia to jednak faktu, że „The Perfect Match” dało mi dokładnie to, czego oczekiwałam od tego typu historii: sympatyczny romans, trochę przekomarzania, szkolne zamieszanie i bohaterów, między którymi zdecydowanie coś się dzieje. ❤️Jeżeli macie słabość do historii, w których „nie cierpię cię” z czasem zaczyna niebezpiecznie przypominać „dlaczego właściwie tak bardzo o tobie myślę?”, koniecznie wpiszcie ten tytuł na swoją listę. 7/10❤️
Recenzja: @_agatablaszczyk Błaszczyk AgataRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
𝐓𝐡𝐞 𝐏𝐞𝐫𝐟𝐞𝐜𝐭 𝐌𝐚𝐭𝐜𝐡 - 𝐁𝐚𝐬𝐢𝐚 𝐌𝐢𝐜𝐡𝐚𝐥𝐬𝐤𝐚 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚: 4/5✩ 𝐤𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨𝐫𝐢𝐚 𝐰𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐚: 16+ Przyznam się szczerze, że tę książkę zdecydowałam się przeczytać głównie ze względu na jej prześliczną okładkę, a nie opis. Okazało się jednak, że tak samo jak z zewnątrz, tak i w środku skrywa naprawdę świetną historię! Liceum Pine Creek od zawsze żyje w rytmie walki koszykarzy i cheerleaderek. To, co zaczęło się w sali treningowej, szybko przeniosło się na każdy aspekt szkolnego życia. Rywalizacja o miejsca w autobusie szkolnym, stoliki w stołówce czy aprobatę dyrektora stała się codziennością. Astrid i Ashton - od lat skłóceni kapitanowie swoich drużyn - zostają zmuszeni do połączenia sił i wspólnego przygotowania projektu promującego zdrowy tryb życia. Wbrew wzajemnej niechęci liderka cheerleaderek i kapitan drużyny koszykarskiej będą musieli spędzać ze sobą coraz więcej czasu, a każdy kolejny dzień stanie się dla nich prawdziwym testem cierpliwości. Jeśli mam być szczera, nie ma w tej książce zbyt wielu rzeczy, do których mogłabym się przyczepić. Styl Basi jest naprawdę przyjemny i komfortowy, dzięki czemu książkę czytało mi się bardzo sprawnie - sama historia była lekka i przyjemna. Były jednak chwile, kiedy fabuła zaczynała mnie przynudzać i miałam wrażenie, że akcja stoi w miejscu. Jedną z rzeczy, z których jednocześnie bardzo się cieszyłam, ale które momentami również mnie irytowały, były bardzo krótkie rozdziały. Nie zrozumcie mnie źle - uwielbiam, kiedy rozdziały mają po kilkanaście stron i nie ciągną się w nieskończoność. Tutaj jednak były one naprawdę krótkie, a dodatkowo z każdym kolejnym rozdziałem zmieniała się perspektywa. Przez to czasami trudno było mi się ponownie wczuć w akcję i emocje bohaterów. Mam też wrażenie, że przez tak krótkie rozdziały niektóre wydarzenia nie mogły zostać odpowiednio rozwinięte. Relacja Astrid i Ashtona była zdecydowanie jednym z elementów, które najbardziej przyciągały moją uwagę. Ich ciągłe spięcia, rywalizacja i próby wzajemnego działania sobie na nerwy sprawiały, że z ciekawością obserwowałam, jak ich relacja będzie się rozwijać.
Recenzja: booksbytwins._ Ślączka Julia i OliwiaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna: -
Słodka, komfortowa historia, w której możecie przenieść się do czasów licealnych i przeżywać razem z bohaterami ich rozterki. Pomiędzy Astrid a Ashtonem od zawsze trwała rywalizacja. Ona jest kapitanką swojej drużyny cheerleaderek, a on kapitanem drużyny koszykarskiej. Zostają zmuszeni do współpracy, przez co zaczynają spędzać ze sobą coraz więcej czasu, a ich dotychczasowe wyobrażenia o sobie nawzajem okazują się zupełnie nietrafione. Czy ich relacja ma szansę się rozwinąć i przerodzić w coś więcej? Czytając tę książkę, można przenieść się do szkolnych czasów, gdzie rywalizacja i walka o wygraną przeplatają się z nowym, rodzącym się uczuciem pomiędzy dwójką młodych ludzi. To historia o presji, wyrzeczeniach i ograniczeniach, które pojawiają się, gdy jest się sportowcem lub kapitanem drużyny. Astrid została pokazana jako silna i ambitna dziewczyna, która zawsze marzyła o zostaniu cheerleaderką. Lecz pod skorupą zimnej kapitanki kryje się dziewczyna, która czasami się boi, jest zmęczona i choć na chwilę chciałaby odpocząć od presji oraz obowiązków. Nigdy nie spodziewałaby się, że może znaleźć ucieczkę w jednej osobie, której przecież od zawsze nie znosiła. A Ashton? Wydawać by się mogło, że to typowy zarozumiały kapitan, na którego lecą wszystkie dziewczyny, lecz w rzeczywistości jest rodzinnym i kochanym chłopakiem, który zrobi dla najbliższych wszystko. I mimo że jego wybory nie zawsze były najlepsze, wiedział, kiedy trzeba przeprosić i naprawić swoje błędy. Ashton był uparty i nie poddawał się w dążeniu do tego, aby dziewczyna go polubiła i zobaczyła w nim kogoś więcej niż tylko koszykarza. Dawno nie czytałam o tak zdrowych relacjach głównych bohaterów z rodzicami. Oboje mieli w nich ogromne wsparcie i zawsze mogli na nich liczyć. Przyjaciele Astrid i Ashtona dodawali tej historii humoru, a ich relacje pokazywały, że przyjaźń może być piękną więzią opartą na wsparciu i pomocy, kiedy jest ona potrzebna. Jeśli macie ochotę przeczytać zwyczajną, lekką historię o utalentowanych bohaterach, presji, marzeniach, a przy tym o rodzącym się uczuciu pomiędzy dwójką ludzi, którzy od zawsze ze sobą rywalizowali, to sięgnijcie po „The Perfect Match”.
Recenzja: Oczarowane.literacko Skrochocka KarolinaRecenzja dotyczy produktu: ksiązka drukowanaCzy recenzja była pomocna:
Szczegóły książki
- Dane producenta
- » Dane producenta:
- ISBN Książki drukowanej:
- 978-83-289-3873-1, 9788328938731
- Data wydania książki drukowanej :
- 2026-09-22
- ISBN Ebooka:
- 978-83-289-4345-2, 9788328943452
- Data wydania ebooka :
-
2026-09-22
Data wydania ebooka często jest dniem wprowadzenia tytułu do sprzedaży i może nie być równoznaczna
z datą wydania książki papierowej. Dodatkowe informacje możesz znaleźć w darmowym fragmencie.
Jeśli masz wątpliwości skontaktuj się z nami sklep@ebookpoint.pl.
- Format:
- 140x208
- Numer z katalogu:
- 279965
- Rozmiar pliku Pdf:
- 4.6MB
- Rozmiar pliku ePub:
- 3.4MB
- Rozmiar pliku Mobi:
- 7.9MB
- Pobierz przykładowy rozdział PDF »
Helion SA
ul. Kościuszki 1C
41-100 Gliwice
e-mail: gpsr@helion.pl
- Zgłoś erratę
- Kategoria wiekowa: 16+
Dostępność produktu
Produkt nie został jeszcze oceniony pod kątem ułatwień dostępu lub nie podano żadnych informacji o ułatwieniach dostępu lub są one niewystarczające. Prawdopodobnie Wydawca/Dostawca jeszcze nie umożliwił dokonania walidacji produktu lub nie przekazał odpowiednich informacji na temat jego dostępności.
Spis treści książki
-
Rozdział 1. Stado dwumetrowych goryli
Rozdział 2. Wspólny projekt
Rozdział 3. Sekretny romans
Rozdział 4. Brązowe oczy
Rozdział 5. Problemy z pamięcią
Rozdział 6. Załóżmy się
Rozdział 7. Straszna ulewa
Rozdział 8. Niedojrzali intelektualnie chłopcy
Rozdział 9. Wozisz się z koszykarzami
Rozdział 10. Nie gramy w High School Musical
Rozdział 11. Łobuzy kochają najbardziej
Rozdział 12. Pan Duże Dziecko
Rozdział 13. Nikt nie pytał
Rozdział 14. Zapach wanilii
Rozdział 15. Czuły punkt
Rozdział 16. Koszykówkę ma się w sercu
Rozdział 17. Pójść na łatwiznę
Rozdział 18. Lekcja numer trzy
Rozdział 19. Jest pani dziewczyną Ashtona?
Rozdział 20. Gęsia skórka
Rozdział 21. Miłych zajęć czy coś
Rozdział 22. Dziękuję za radę
Rozdział 23. Spełniać oczekiwania wszystkich
Rozdział 24. Lista słabości
Rozdział 25. Jeden wieczór
Rozdział 26. Imprezowy Twister
Rozdział 27. Nie słynę z cierpliwości
Rozdział 28. Ręce pełne roboty
Rozdział 29. Ty nią jesteś
Rozdział 30. Handel wymienny
Rozdział 31. Zostajemy drużyną
Rozdział 32. Jesteś słodka
Rozdział 33. Wizerunek naczelnej jędzy
Rozdział 34. Wisisz mi przysługę
Rozdział 35. Odniosłem zwycięstwo
Rozdział 36. Gadasz jak mój ojciec
Rozdział 37. Gdyby podrywanie dziewczyn było szkolnym przedmiotem.
Rozdział 38. Ty mi się podobasz
Rozdział 39. Turniej o złotą piłkę
Rozdział 40. O krok od szaleństwa
Rozdział 41. Mały podstępny chochlik
Rozdział 42. Zakochany kundel
Rozdział 43. Zawieramy rozejm
Rozdział 44. Wspólne wyjście
Rozdział 45. Ogromny pluszowy królik
Rozdział 46. Nieustraszona Astrid Bennett
Rozdział 47. Łatwo jest mnie zastąpić
Rozdział 48. Tradycja pieczenia pierniczków
Rozdział 49. Nadal cię podziwiają
Rozdział 50. Kreacja dobrego chłopca
Rozdział 51. Zrobił to
Rozdział 52. Pierwszy przekroczyłem granicę
Rozdział 53. Lekcja numer cztery
Rozdział 54. Zacieśnianie przyjacielskich więzi
Rozdział 55. Punkt pięćdziesiąty szósty
Rozdział 56. Nie znaczy nie
Rozdział 57. Szansa od losu
Rozdział 58. Siła oraz piękno
Rozdział 59. Zejdźcie się na dobre
Rozdział 60. Perfekcyjnie dopasowani
Must to watch, czyli wieczór filmowy z Astrid i Ashtonem
beYA - inne książki
-
Promocja
pownas/pownas.mp3 pownasVictoria uważa, że zapomnienie i samotność zawsze chronią. Zagmatwane intrygi, towarzystwo kilku ekscentrycznych dusz i bliskość chłopca o czarnych oczach każą jej jednak podejrzewać, że pamięć, choć bolesna, oraz otworzenie się na więzi z innymi, choć trudne, mogą poskładać człowieka na nowo. Victoria uparcie się temu opiera przez nieznośny hałas myśli, które nie pozwalają jej działać inaczej niż dotąd.-
ebook
-
audiobook
-
książka
24 pkt
(27,45 zł najniższa cena z 30 dni)
24.90 zł
54.90 zł (-55%) -
-
Promocja
girlov/girlov.mp3 girlovDziewiętnastoletnia Victoria Clark nie może się doczekać momentu, kiedy zacznie studiować medycynę na prestiżowej uczelni w samym sercu Wietrznego Miasta. Pragnie wyjechać z rodzinnego Naperville i zostawić za sobą wszystko, czym dotychczas żyła, w tym niesławną znajomość z Nathanielem - najmłodszym z trzech synów głowy rodu Mitchellów i przyszłym spadkobiercą fortuny.-
ebook
-
audiobook
-
książka
19 pkt
(27,45 zł najniższa cena z 30 dni)
19.90 zł
54.90 zł (-64%) -
-
Promocja
exthef/exthef.mp3 exthefW chaosie uczuć i nowych emocji młoda kobieta musi się mierzyć z konsekwencjami kłamstw swojej rodziny. Wie, że ani ona, ani jej bliscy nie zaznają spokoju, dopóki z Giselle Clark, biologicznej matki dziewczyny, nie wypłynie ostatnia kropla krwi. Kolejne tajemnice Culver City, wychodzą na jaw. Grzechy się mnożą, a ich długie korzenie coraz mocniej zaciskają się na szyjach Nathaniela i Victorii. Tylko od nich zależy, czy zdołają przeciąć pęta. Oboje wiedzą, że finałowa bitwa nadchodzi. Ostatnia z ostatnich.-
ebook
-
audiobook
-
książka
19 pkt
(24,95 zł najniższa cena z 30 dni)
19.90 zł
49.90 zł (-60%) -
-
Promocja
exthe2/exthe2.mp3 exthe2Kim byliśmy? Prawda była taka, że byliśmy po prostu ludźmi z dużą liczbą błędów na koncie i miejscem zarezerwowanym w samym środku piekła. Oczyść świat z popiołu, jaki zostawiliśmy po naszej wojnie Niektóre powroty cieszą, jak zagubione w niepamięci i odnalezione po latach radosne wspomnienia. Inne bolą niczym otwarta na nowo rana, przynoszą bowiem-
ebook
-
audiobook
-
książka
19 pkt
(24,95 zł najniższa cena z 30 dni)
19.90 zł
49.90 zł (-60%) -
-
Promocja
burth2/burth2.mp3 burth2Victoria Clark wie, że nie zdoła dłużej uciekać przed tym, co nieuniknione. Dorosłość zbliża się wielkimi krokami, a podejmowanie decyzji staje się coraz trudniejsze. Kolejne dni przybliżają ją do nieuchronnego ― dziewczyna musi wreszcie zdecydować, co dalej. Wyjazd na renomowaną uczelnię tysiące mil od Culver City czy wymykanie się co noc przez okno swojej sypialni, aby spotykać się z człowiekiem, który jest dla niej ucieleśnieniem raju? Dosyć kłamstw. Dosyć oszukiwania innych i siebie. Victoria musi się zmierzyć z prawdą, nawet jeśli ta może się okazać bolesna. Prawda bowiem jest taka, że znowu wpada w wir. Jego sprawca ma na imię Nathaniel. Przez niego Victorii po raz kolejny wszystko wymyka się spod kontroli, a rządy nad jej życiem przejmuje chaos. Czarny i chłodny, jak czarne i chłodne są oczy Nathaniela Sheya. Te same, w których dziewczyna zatraca się bez reszty i w których jako jedyna potrafi dostrzec dobro.-
ebook
-
audiobook
-
książka
19 pkt
(24,95 zł najniższa cena z 30 dni)
19.90 zł
49.90 zł (-60%) -
-
Promocja
burth1/burth1.mp3 burth1Nathaniel Shey nie chce odejść, mimo że właściwie odszedł już dawno. Przeszłość jest jak kotwica, trzymająca życie Victorii na uwięzi i niepozwalająca jej ruszyć ku przyszłości. A kiedy Nate nagle, po pięciu miesiącach rozłąki, staje na drodze dziewczyny, płomień, który cały czas się tlił, rozpala się na nowo. Piękny i niszczycielski.-
ebook
-
audiobook
-
książka
19 pkt
(24,95 zł najniższa cena z 30 dni)
19.90 zł
49.90 zł (-60%) -
-
Promocja
startf/startf.mp3 startfVictoria Joseline Clark nigdy nie należała do szczególnie rozważnych dziewczyn, choć nie można jej było zarzucić braku inteligencji. Przez siedemnaście lat swojego życia uważała się za osobę przeciętną i taką również prowadziła egzystencję. Nauka w renomowanym liceum, wieczne kłótnie z irytującym bratem bliźniakiem, częste imprezy z przyjaciółmi, rodzinne kolacje w towarzystwie troskliwej matki i wiernego psa ― niczym się nie wyróżniała z tłumu innych dzieciaków z małego miasteczka Culver City w stanie Kalifornia, słynącego z turystów, kina i dobrego jedzenia. Jej rodzice mieli jeden cel: wychować swoje dzieci na porządnych obywateli. Victorii od małego wpajano żelazne zasady, których ślepo przestrzegała, przekonana, że uchronią ją przed problemami, o których opowiadała jej matka. Niestety, dziewczyny nie przygotowano na to, że jej największym utrapieniem może się okazać wysoki chłopak z martwym spojrzeniem i zimnym uśmiechem. Wystarczyło kilka źle dobranych słów i obecność w niewłaściwym miejscu o nieodpowiedniej porze, aby zapoczątkować walkę, na którą nie była gotowa. Wszystko wymknęło się spod kontroli, gdy ten czarnooki, zblazowany chłopak okazał się faworytem nielegalnych pojedynków bokserskich, których od lat nienawidzi jej matka ― prawa ręka burmistrza miasta i oddana przyjaciółka funkcjonariuszy policji.-
ebook
-
audiobook
-
książka
19 pkt
(24,95 zł najniższa cena z 30 dni)
19.90 zł
49.90 zł (-60%) -
-
Nowość Promocja
Rozpoczyna się ostatni rok nauki w liceum. Julka pragnie tylko jednego zdobyć stypendium, które umożliwi jej studiowanie w Londynie. Gdy po napisaniu odważnego artykułu o ubóstwie menstruacyjnym zostaje redaktorką szkolnej gazetki, wydaje się, że wszystko idzie po jej myśli. Dziewczyna planuje kampanię, która ma przełamać tabu wokół tematu miesiączki. Wtedy jeszcze nie wie, że będzie się musiała zmierzyć z sabotażystą.-
ebook
-
książka
22 pkt
(24,95 zł najniższa cena z 30 dni)
22.90 zł
49.90 zł (-54%) -
-
Nowość Promocja
Dawno temu w małej wiosce u stóp góry Bukhansan żyła dziewczyna. Nocą była dzieckiem jak każde inne. Miała młodą twarz, jej oczy świeciły, a dłonie jeszcze nie znały ciężaru pracy. Lecz kiedy promienie słoneczne dotykały jej skóry, dziecko znikało, a na jego miejscu stawała stara kobieta, o plecach pamiętających dziesiątki lat. Do dziś, gdy w Korei słońce świeci wysoko na niebie, niektórzy mieszkańcy wspominają historyjkę o podwójnej kobiecie, która zawsze była sama.-
ebook
-
książka
20 pkt
(22,45 zł najniższa cena z 30 dni)
20.90 zł
44.90 zł (-53%) -
-
Nowość Promocja
Grace i Matthias znają się od zawsze. Wspólne dzieciństwo, szkoła i długie dni spędzane nad oceanem sprawiły, że stali się dla siebie kimś więcej niż przyjaciółmi są niczym jedna dusza w dwóch ciałach. Razem mierzą się z falami rozbijającymi się o brzeg i z wyzwaniami, które niesie dorastanie.-
ebook
-
książka
22 pkt
(24,95 zł najniższa cena z 30 dni)
22.90 zł
49.90 zł (-54%) -
Dzięki opcji "Druk na żądanie" do sprzedaży wracają tytuły Grupy Helion, które cieszyły sie dużym zainteresowaniem, a których nakład został wyprzedany.
Dla naszych Czytelników wydrukowaliśmy dodatkową pulę egzemplarzy w technice druku cyfrowego.
Co powinieneś wiedzieć o usłudze "Druk na żądanie":
- usługa obejmuje tylko widoczną poniżej listę tytułów, którą na bieżąco aktualizujemy;
- cena książki może być wyższa od początkowej ceny detalicznej, co jest spowodowane kosztami druku cyfrowego (wyższymi niż koszty tradycyjnego druku offsetowego). Obowiązująca cena jest zawsze podawana na stronie WWW książki;
- zawartość książki wraz z dodatkami (płyta CD, DVD) odpowiada jej pierwotnemu wydaniu i jest w pełni komplementarna;
- usługa nie obejmuje książek w kolorze.
Masz pytanie o konkretny tytuł? Napisz do nas: sklep@ebookpoint.pl
Książka drukowana
Oceny i opinie klientów: The Perfect Match Basia Michalska
(0)