Siedem kenningów (Tom 1). Plaga olbrzymów (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Dom Wydawniczy REBIS
    Wydawnictwo:
    Dom Wydawniczy REBIS
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    720
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    49,90 zł 23%
    38,49 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    39,90 zł 22%
    31,12 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Opowieść barda

    Plaga olbrzymów to pierwszy tom serii Siedem kenningów, której autorem jest Kevin Hearne. W pełnym magii świecie, wśród koszmarów i cudów, losy niezwykle barwnych postaci przeplatają się w głębokiej, wzruszającej opowieści o odwadze i wojnie, o zwyczajnych ludziach, którzy stają się bohaterami, o ich życiu, które staje się legendą. Wojowniczka Tallynd musi stawić czoło inwazji olbrzymów, które zamierzają wyciąć w pień cały jej kraj. Właśnie rozpoczęła się dla niej gra o najwyższą stawkę: życie synów. Natomiast Abhi, którego rodzina zawsze parała się łowami, pragnie innego życia i wyrusza na poszukiwanie swego przeznaczenia. Wkrótce okazuje się, że włada magiczną mocą, która może się okazać niezastąpiona w walce z olbrzymami – jeśli wcześniej nie doprowadzi do jego destrukcji. Z kolei historykowi Dervanowi, któremu marzy się proste, ciche życie, władca zleca spisanie opowieści tajemniczego barda. Uczony zostaje wciągnięty w skomplikowaną polityczną intrygę. Czy teraz na jaw wyjdą i jego najskrytsze sekrety?

    (…) Mężczyzna usadowił się na tyłach pola walki, przodem do półwyspu, wokół niego rozpościerało się przepastne morze uchodźców i ich namiotów. Uniósł dłonie, jakby chciał objąć wszystkich tych wyrzuconych przez wojnę na brzeg nieszczęśników. Potem, gdy już przemawiał, obrócił się powoli, tak że zwracał się teraz też w stronę osób w mieście.

    – Dobrzy ludzie Pelemynu, jam jest Fintan, bard bogini-poetki Kaelin.

    W jednej chwili wszystkie oczy spoczęły na jego postaci. W najdalszych zakątkach miasta głowy zwróciły się tak, by lepiej słyszeć ten bezcielesny głos. Rozmowy przycichły i zdawało się, że dzieje się coś wręcz magicznego. Jego promienne oblicze wywoływało na twarzach ludzi podobne miny i natychmiast poprawiło wszystkim nastrój. Kubek cieniutkiego piwska z byle jakiej beczki, który trzymałem w dłoni, zaczął nagle smakować niczym jakiś legendarny napitek z Fornu; aromaty świeżego jedzenia, które roznosił wiatr, stały się zdecydowanie wyraźniejsze, a smród niemytych ciał i gnijących śmieci wydał mi się o wiele mniej uciążliwy.

    – Żyję po to, by opowiadać historie – ciągnął bard. Jego uśmiech zniknął, a zastąpił go szczery, poważny ton. – I nikt inny nie opowie wam o tym, co widziałem. Ta wielka wojna, której jesteśmy świadkami, jest doprawdy straszna. Wciąż jestem wstrząśnięty jej okropieństwami, wciąż budzę się w nocy zlany potem i… Cóż, wiem, że rozumiecie to aż nadto dobrze (…)

    Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności