Przypadki kryminalne Współpraca interdyscyplinarna przy badaniu ciemnej liczby przestępstw (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    198
     
    PDF

    Ebook

    45,51 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

     Ciemna liczba przestępstw. Jak ją opisać czy zdefiniować? Zgodnie
    z tym, co podają kryminolodzy, jest to liczba przestępstw nieujawnionych. Nieujawnionych,
    czyli jakich? Nieujawnionych wobec kogo? Na pewno nie są to sprawy
    wykryte. Ale czy chodzi tylko o takie sprawy, których przebiegu nikt poza sprawcą
    (i ewentualnie ofiarą) nie zna? Ba, do pomyślenia jest nawet sytuacja, kiedy i sprawca
    nie wie, że popełnił przestępstwo. A co ze sprawami z błędną kwalifikacją prawną? Co
    ze sprawami, które nie są prowadzone z powodów politycznych lub obyczajowych,
    a wszyscy o nich wiedzą? Czy to są przestępstwa nieujawnione czy tylko niewykryte?
    Wreszcie co ze sprawami, gdzie sprawca jest ustalony (choćby w wyniku działań
    operacyjnych), ale z braku wystarczających „mocnych” dowodów nie postawiono mu
    zarzutów? Jest w ciemnej liczbie? Na jak długo?
    Uważam, że nie ma potrzeby wprowadzenia ścisłej definicji ciemnej liczby przestępstw.
    Przyjmuję, że należą do niej wszystkie te przestępstwa, które z różnych powodów
    pozostają nieujawnione, tj. sprawy, których nikt organom ścigania nie zgłosił.
    Może ona też zawierać przestępstwa ze szczególnych względów niewykryte. Dzieje
    się tak ze względu na skomplikowany charakter sprawy i relacji pomiędzy sprawcą
    i ofiarą, kwalifikowanie spraw w taki sposób, aby łatwiej udowodnić przed sądem „coś
    mniej” niż ryzykować uniewinnienie za „coś więcej”. Dotyczy to więc spraw, gdzie
    z różnych powodów postępowanie karne nie jest prowadzone.
    Sprawa ujawniona – kto musi się dowiedzieć o zdarzeniu, aby zagadka kryminalna
    została rozwiązana? Sprawa wykryta – łatwo powiedzieć. Czy skoro za zbrodnię
    nikt nie został ukarany, to znaczy, że była doskonała? Dla mnie żadne przestępstwo
    niewykryte nie jest przestępstwem doskonałym. Bo są takie sprawy, które, choć oficjalnie
    umorzone, mają ustalonego sprawcę. Faktycznie są więc wykryte, ale z różnych
    powodów, np. procesowych, nie doszło do skazania. Albo doszło do skazania za inne
    przestępstwo. Albo sprawca już nie żyje. Albo przebywa w szpitalu psychiatrycznym
    w związku z innym postępowaniem. Żadna zbrodnia nie jest doskonałą zbrodnią, bo
    zawsze można coś zrobić, by przywrócić ład w funkcjonowaniu świata po popełnionym
    czynie. Inna rzecz, że czasami tych działań w sprawach brakuje.
    Sprawca zbrodni nigdy, do końca swojego życia, nie może mieć pewności, czy
    jego zbrodnia wyjdzie na jaw, czy też nie. Są też sprawy, kiedy prawda wychodzi na
    światło dzienne już po śmierci sprawcy. Pomimo tego, że nie da się już go ukarać,
    działania wykrywcze mają duży sens dla ofiar i ich rodzin.
    O wielu sprawach, także historycznych lub mitycznych, jak choćby zabójstwo
    Abla przez Kaina, czy zbrodniach dokonanych przez tzw. Kubę Rozpruwacza –- nie
    możemy powiedzieć, że były zbrodniami idealnymi. Wszak analizowane są do dzisiaj.
    I nigdy nie mamy pewności, co rozegrało się w czasach, kiedy ich dokonano, kto
    wiedział o czynie i co z tą wiedzą zrobił.
    Celem tej książki jest więc upowszechnienie wiedzy na temat interesujących, nietypowych,
    wykrytych, a może rozwiązanych przez szczęśliwy zbieg okoliczności spraw
    kryminalnych, promowanie badań interdyscyplinarnych na miejscu zdarzenia oraz
    przesłanie, że zbrodnia doskonała nie istnieje.
    Joanna Stojer-Polańska
    Selling ebookpoint.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności