ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Płuczki Poszukiwacze żydowskiego złota (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Płuczki Poszukiwacze żydowskiego złota

    Okładka książki Płuczki Poszukiwacze żydowskiego złota

    Okładka książki Płuczki Poszukiwacze żydowskiego złota

    Okładka książki Płuczki Poszukiwacze żydowskiego złota

    Zajrzyj do książki

    Wydawnictwo:
    Agora
    Wydawnictwo:
    Agora
    Ocena:
    5.0/6  Opinie: 1
    Czyta:
    Filip Kosior
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Ebook

    29,99 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    29,99 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Reportaż Pawła Piotra Reszka o ludziach, którzy w poszukiwaniu złota, żużlu oraz węgla rozgrzebywali mogiły Żydów, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych w trakcie II wojny światowej. Nie uważali tego jako coś złego, a pieniądze zdobyte w ten sposób traktowali jako dodatkowy dochód. Autor przedstawia także rozmowy z potomkami poszukiwaczy „żydowskiego złota” i ich pogląd na to co działo się przed laty.

    „Ona: – Czy chodzenie tam to był grzech? Jak one już były martwe, a tu bida była, to nie jest grzech. Tak se myślę. A pan myśli, że to był grzech, rąbać te ciała, szukać tam grosza jakiegoś?

    Ja: – To ludzie byli.

    Ona: – Ale nieżywe”.

    To nie były incydenty, ale proceder, który – niemal na masową skalę – trwał przez lata. Na terenie byłych obozów zagłady w Sobiborze i Bełżcu, w mogiłach setek tysięcy ofiar mieszkańcy pobliskich wsi – mężczyźni, kobiety i dzieci – prowadzili wykopki w poszukiwaniu „żydowskiego złota”. Prochy zmieszane z ziemią przepłukiwali w rzece lub specjalnie wykopanych dołach, tzw. płuczkach.

    „«Mi to obojętne. To nie ja zrobiłem» – mówi syn jednego z tych, którzy naruszali ziemię w poszukiwaniu złota Żydów. Reporter szuka kogoś, kogokolwiek, kto powiedziałby dzisiaj: «To było zło». I może jeszcze: «Nie powinniśmy». Im dalej w lekturze, tym wyraźniej widać, że to reporter i jego upominanie się o szacunek dla zmarłych jest jasnym promieniem owej mrocznej opowieści. A naszym obowiązkiem – towarzyszenie mu w tej samotnej podróży”

    Magdalena Kicińska

    „Jak można trzymać w dłoni, nad grobem kawałek metalu z ludzkiej szczęki i nie łączyć go z człowiekiem? Jak to możliwe, że tyle lat po wojnie ludzie nie byli w stanie odróżnić dobra od zła? – pyta Paweł Piotr Reszka. Nikogo i niczego nie usprawiedliwia. Ale usiłuje zrozumieć. Czy mu się udaje? Da się to wszystko pojąć? «Płuczki» to porażające świadectwo. Solidny, dojrzały reportaż”

    Wojciech Tochman

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności

    Zamknij Pobierz aplikację mobilną Ebookpoint