Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Piętno Kaina (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    HarperCollins
    Wydawnictwo:
    HarperCollins
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    19,99 zł 25%
    15,01 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Poleć tę książkę znajomemu Poleć tę książkę znajomemu!!

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Ci, którzy uniknęli kary nie mogą się czuć bezpiecznie 

    Red to elitarna jednostka policji stworzona przez burmistrza Nowego Yorku. Jej członkowie prowadzą śledztwa, w które zamieszane są znane osobistości ze świata polityki, filmu, czy sportu. Tym razem detektywom Jordanowi i McDonald przyjdzie się zmierzyć z bezwzględnym mordercą, który sam wymierza sprawiedliwość. Jego nowym celem jest Hunter Alden. Miliarder bez skrupułów łamie prawo, dąży do celu po trupach. Wydaje mu się, że jest bezkarny, ale ktoś jest innego zdania. Porywa nastoletniego syna Huntera i bestialsko morduje jego kierowcę. Detektywi na próżno szukają świadków i motywów przestępstwa. Hunter nie chce z nimi współpracować. Nie docenia sprytu człowieka, który postanowił go zniszczyć. Kain - tak każe siebie nazywać wróg Huntera – jest bezwzględny i wie, gdzie szukać sojuszników. Umie uderzyć w najczulszy punkt. Pozostaje tylko czekać, aż popełni błąd. Piętno Kaina to znakomita kryminalna powieść autorstwa Jamesa Pettersona i Marshall Karp. Autorzy fundują nam kolejną ekscytującą historię rozgrywającą się w świecie wielkich pieniędzy. Wielowątkowe śledztwo mknie w szybkim tempie, ciągle pojawiają się nowe tropy. Książka zapewnia wspaniałą rozrywkę na długie godziny. 

    (…) Co roku trzydziestego pierwszego grudnia Hunter Hutchinson Alden Jr podejmował te same postanowienia noworoczne:
    1. Być wartym x dolarów na koniec roku.
    2. Rzucić picie.
    Tym razem kwota docelowa wynosiła pięć miliardów. Zważywszy na to, że obecnie wyceniano go na cztery miliardy osiemset sześćdziesiąt milionów netto, realizacja pierwszego postanowienia wydawała się prosta. Co do postanowienia drugiego, to po czterdziestu pięciu minutach przyjęcia noworocznego urządzonego przez ojca i po trzech szklankach wody pellegrino już wiedział, że jest skazany na porażkę. Znowu.
    Zaszył się w rogu kanapy z niebieskiej cielęcej skóry stojącej we wschodnim końcu Wielkiej Sali, by uniknąć kontaktu wzrokowego z rojem nadzianych narcyzów krążących po kompleksie Hutcha Aldena przy Piątej Alei i obnoszących się z bożonarodzeniową opalenizną z Saint-Barts.
    Rok w rok widział tutaj ten sam tłum – czołowe nazwiska z Listy Bogatych i Płytkich. Sam bywał tu z jednego powodu. Miał obowiązek czarować gości swojego ojca (…)

                                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności