Najlepszy. Gdy słabość staje się siłą (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    272
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    27,99 zł 21%
    22,14 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Historia napisana przez życie

    Najlepszy to historia Józefa Górskiego, która opisuje jego życie podczas którego był na samym dnie a potem dotykał gwiazd. Autorem jest Łukasz Grass, dziennikarz i triathlonista amator. To opowieść o niezwykłej, ponadczternastoletniej walce z uzależnieniem od narkotyków, papierosów i alkoholu. Dzięki terapii i uprawianiu sportu bohater tej książki podniósł się i wygrał prestiżowe zawody Double Ironman w USA (prawie 8 kilometrów pływania, 360 kilometrów jazdy rowerem i 84 kilometry biegu). Jerzy Górski, były narkoman i monarowiec, a jednocześnie legenda polskiego triathlonu, jest symbolem walki z własnymi słabościami. Jego życie to gotowy scenariusz na kilka książek. Sięgnij jednak po tę jedyną, którą autoryzował, i poczuj, jak to jest piąć się na sam szczyt tylko dzięki własnej determinacji i pomocy przyjaciół.

    (…) Człowiek, którego za chwilę poznacie, to postać skomplikowana i pełna sprzeczności. Były narkoman, monarowiec, sportowiec, ironman, ultraman, społecznik, prezes firmy, mąż, ojciec. Jego życie wystarczyłoby na napisanie niejednej książki i zrealizowanie kilku filmów. Człowiek, który upadł tak nisko, że już niżej się nie dało, ale również wspiął się tak wysoko, jak wielu nigdy nie wejdzie. Czternaście lat brania narkotyków (morfina, kokaina, heroina), zakłady karne, więzienie, szpital psychiatryczny, dwa lata leczenia w Monarze, wreszcie sześć lat treningu biegowego i triathlonowego doprowadziły go do zwycięstwa w prestiżowych zawodach na dystansie Double Ironman w Alabamie (osiem kilometrów pływania, trzysta sześćdziesiąt kilometrów jazdy rowerem, osiemdziesiąt cztery kilometry biegu). Zawody te, obok biegu The Western States 100-Mile Endurance Run i Ultramana, były w tamtym czasie jednym z najtrudniejszych wyzwań w sporcie wytrzymałościowym i choć nie miały oficjalnie rangi mistrzostw świata, nie przynależały do żadnej federacji i nie odgrywano państwowych hymnów podczas dekoracji, to wśród społeczności triathlonowej i w mediach tak o nich mówiono. W polskiej prasie często używano określenia „nieoficjalne mistrzostwa świata”, chociaż w 1995 roku w „The Independent” można było przeczytać wprost określenie „World Double Ironman Championships”, mimo że organizatorzy nie używali tego zwrotu w nazwie zawodów. Po zwycięstwie Jurka w polskiej prasie pisano: „Piekło na Ziemi. Jerzy Górski Mistrzem Świata” (…)

    Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności