Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Moje podróże z lotką (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Moje podróże z lotką

    Okładka książki Moje podróże z lotką

    Okładka książki Moje podróże z lotką

    Okładka książki Moje podróże z lotką

    Wydawnictwo:
    Edipresse Książki
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    424
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    29,90 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Poleć tę książkę znajomemu Poleć tę książkę znajomemu!!

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    O działaczach sportowych wiemy niewiele, rzadko się wypowiadają,

    jeszcze rzadziej pozwalają nam poznać swą pracę

    od kulis. Często są to ludzie oddani całym sercem sportowcom,

    którzy wraz z medalami zagarniają sławę, nie zostawiając

    nic swemu zapleczu.

    PASJONUJACA LEKTURA DLA WSZYSTKICH

    ZAINTERESOWANYCH ZYCIEM SPOŁECZNYM

    W POLSCE POWOJENNEJ

    Jadwiga Ślawska-Szalewicz pokazuje świat

    sportu od kuchni, kreśli obraz PRL-u i ludzi,

    którzy tak jak ona, oddali sportowi całe

    swoje życie.

    Małgorzata Gutowska-Adamczyk

    Jedną z ekip zagranicznych była reprezentacja

    Anglii, w składzie kilkunastu chłopców i dziewcząt

    w wieku do dziewiętnastu lat. Przyjechali

    z opiekunem, trenerem o imieniu Jack. Wszystko

    szło dobrze do momentu, gdy okazało się, że

    Jack zapomniał zabrać ręcznik. Przyszedł do

    Beaty i w sali, przy wszystkich polskich VIP-ach

    powiedział, że muszą pójść do miasta kupić ręcznik

    i to jak najszybciej, bo za godzinę ma trening

    z zawodnikami w hali głównej. Beata zrobiła

    oczy jak spodki, przyszła do mnie i zapytała:

    Jadwiga, co ja mam zrobić?

    Polacy, którzy usłyszeli prośbę Jacka, ryczeli ze

    śmiechu! Łzy płynęły im po policzkach on chce

    iść do sklepu! A niby do którego? Kupić ręcznik!

    Sami byśmy poszli i nabyli ten luksusowy towar,

    gdyby był dostępny. My ryczymy, a Jack stoi i nie

    rozumie, co takiego śmiesznego powiedział. Jest

    rok 1988, wszyscy wiedzą, co jest w sklepach.

    W hotelu w Soczewce ręczników nie ma ręczników nie ma.

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności