Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Millennium. Mężczyzna, który gonił swój cień (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Millennium. Mężczyzna, który gonił swój cień

    Okładka książki Millennium. Mężczyzna, który gonił swój cień

    Okładka książki Millennium. Mężczyzna, który gonił swój cień

    Okładka książki Millennium. Mężczyzna, który gonił swój cień

    Zajrzyj do książki

    Ocena:
    5.0/6  Opinie: 2
    Stron:
    424
    Czas nagrania:
    14 godz. 0 min.
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    34,99 zł 15%
    29,57 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    34,99 zł 45%
    19,24 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Tajemnica powstania tatuażu

    Mężczyzna, który gonił swój cień to kolejna, piąta już odsłona serii Milennium. To złożona i wciągająca powieść osnuta wokół kwestii honoru, tajemnic, badań genetycznych i zaawansowanych ataków hakerskich – współczesnego sposobu prowadzenia wojny. Autorem książki jest David Lagercrants, kontynuator literackiej spuścizny Stiega Larssona. Lisbeth Salander odsiaduje karę w jednym z najlepiej strzeżonych więzień dla kobiet w kraju. To co dzieje się w jego murach dalekie jest od doskonałości, a służby tylko pozornie sprawują kontrolę nad zachowaniem osadzonych. Po rozmowie ze swoim starym kuratorem Holgerem Palmgrenem, który informuje ją o odnalezieniu dokumentów na jej temat, dziewczyna  czuje, że nareszcie ma szansę poznać całą prawdę o machinie, która zniszczyła jej rodzinę. Jednak im bliżej jest rozwiązania tajemnicy, tym większe grozi jej niebezpieczeństwo. Wraz z Mikaelem Blomkvistem dotrze tam, gdzie szaleństwo naukowca i brutalne nadużycia władzy splotły się w jedno. Nie wszyscy wyjdą z tego cało.

    (…) LISBETH SALANDER wyszła spod prysznica po siłowni. W korytarzu zatrzymał ją szef strażników, Alvar Olsen. Zaczął o czymś ględzić. Był podekscytowany. Dziko gestykulował i wymachiwał jakimiś papierami. Ale Lisbeth nie słyszała ani słowa. Była siódma trzydzieści.

    Najgorsza pora we Flodberdze. O tej godzinie z hukiem przejeżdżał pociąg towarowy, ściany się trzęsły, klucze dzwoniły i rozchodził się zapach potu i perfum. Nigdy więzienie nie było tak niebezpieczne jak o siódmej trzydzieści wieczorem. To wtedy, w hałasie i w ogólnym chaosie, który panował tuż przed zamknięciem drzwi cel, dochodziło do najbrutalniejszych ataków. O tej godzinie Lisbeth Salander zawsze wędrowała wzrokiem tam i z powrotem po oddziale. Z pewnością nieprzypadkowo właśnie wtedy zobaczyła Farię Kazi.

    Faria Kazi pochodziła z Bangladeszu, była młodą i piękną kobietą. Siedziała w swojej celi, na lewo od nich. Choć Lisbeth ze swojego miejsca widziała tylko jej twarz, nie miała wątpliwości, że ktoś ją policzkuje. Jej głowa odskakiwała raz za razem i mimo że ciosy nie były przesadnie silne, miały w sobie coś rytualnego, wyćwiczonego. Cokolwiek tam się działo, trwało już od dłuższego czasu. Widać to było w samym akcie przemocy, a także w reakcji. Nawet z daleka dało się wyczuć siłę, która dotarła do głębi i złamała wszelką chęć oporu (…)

                                                                                                                     Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności