Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Kroniki Wardstone 1. Zemsta czarownicy (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Jaguar
    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    272
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    21,89 zł 20%
    17,51 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Jeden fałszywy ruch i nieszczęście gotowe 

    Nastoletni Thomas Ward jest siódmym synem siódmego syna i posiada nieprzeciętne zdolności. Słyszy i widzi wszelkie mroczne istoty chodzące po ziemi. Gdy dowiaduje się, że jego umiejętności można wykorzystać w dobrych celach, opuszcza swój dom rodzinny, aby stać się uczniem stracharza, czyli łowcy potworów. Jego nauczycielem będzie mistrz Gregory, jeden z najlepszych w swoim fachu. Praca jest ciężka, mistrz surowy, tak więc wielu wcześniejszych uczniów nie podołało trudom nauki. Chłopiec każdego dnia dowiaduje się w jaki sposób reagować na duchy, co robić z boginami i jak obchodzić się z czarownicami. Jednak pewnego dnia w wyniku pomyłki uwalnia mateczkę Malkin, czyli najgroźniejszą wiedźmę w hrabstwie. Tak rozpoczyna się koszmar. Zemsta czarownicy to pełna dreszczyku powieść, z pogranicza fantasy i horroru. Joseph Delaney zaprezentował czytelnikom bohaterów z krwi i kości, którzy mają zarówno wady i zalety i tak jak każdy odczuwają strach w przypadku konfrontacji z czymś czego nie potrafią pokonać. Wiele scen wywołuje ciarki na plecach, a gęsta, mroczna atmosfera trzyma w napięciu. Książka Delaney'a to niebanalna historia zarówno dla młodzieży jak i starszych odbiorców. 

    (…) Kiedy zjawił się stracharz, na dworze zapadał już mrok. Miałem za sobą długi, ciężki dzień i nie mogłem się doczekać kolacji.
    – Czy to na pewno siódmy syn? – spytał.
    Patrzył na mnie, z powątpiewaniem kręcąc głową.
    Ojciec przytaknął.
    – I ty też byłeś siódmym synem?
    Ojciec ponownie skinął głową i zaczął tupać niecierpliwie, obryzgując moje nogawice drobinkami brązowego błota i łajna. Z jego czapki kapał deszcz. Niemal cały miesiąc padało. Na drzewach pojawiły się już nowe liście, lecz wiosenna pogoda wciąż jeszcze nie nastała.
    Mój ojciec był farmerem, podobnie jak jego ojciec, a pierwsza zasada farmera brzmi: utrzymać gospodarstwo w całości. Nie można go dzielić między dzieci, bo wówczas z każdym pokoleniem stawałoby się coraz mniejsze i mniejsze, aż w końcu nic by z niego nie zostało. Toteż ojciec zapisuje gospodarkę najstarszemu synowi, a potem znajduje pracę pozostałym i jeśli to możliwe, usiłuje oddać ich do terminu (…)

                                                                                                  Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności