ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Królowa nocy tom II

    (ebook) (audiobook) (audiobook)
    Wydawnictwo:
    Novae Res
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    356
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    34,00 zł 20%
    27,20 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Czytaj fragment

    Prawdziwa miłość nie spogląda w przeszłość

    Mijają dwa lata od traumatycznego wypadku, który przytrafił się Oliwii w klubie Leona. Przez ten czas młoda kobieta ciężko pracowała, nie tylko nad swoją pozycją zawodową, ale przede wszystkim nad atakującymi ją bolesnymi wspomnieniami. Kiedy w końcu poczuła, że demony przeszłości nie mają już nad nią kontroli, los postanowił z niej okrutnie zadrwić. Po raz kolejny drogi jej i Leona krzyżują się, zmuszając oboje do bolesnej konfrontacji. Zraniona Oliwia stara się zachowywać bezpieczny dystans, ale już wkrótce okaże się to trudniejsze, niż podejrzewała. Tym bardziej, że Leon ma tym razem jeden cel – ponownie rozkochać ją w sobie i odzyskać jej zaufanie. Czy w sercu Oliwii znajdzie się miejsce dla kogoś, kto pozostawił na nim tyle blizn?

    Wracając do domu po całym dniu włóczenia się po górach, była zmęczona i zmarznięta. […]
    Bolały ją nogi, ale lubiła ten stan. Liczyła na to, że po długiej kąpieli, smacznej kolacji i nieprzespanej nocy, w połączeniu z wielogodzinną włóczęgą po górach, padnie na łóżko niczym kłoda i zaśnie kamiennym snem. Ale najbardziej marzyła w tej chwili o saunie, żeby się wygrzać. Za długo by jednak trwało, zanim by się nagrzała. Nie chciało się jej czekać, a szkoda, że nie pomyślała o tym wcześniej. Lubiła ciepło, lubiła czuć, jak przenika przez skórę aż do kości, ogrzewając zimne i pozbawione życia wnętrze. No cóż. Trudno. Zrobi to jutro i wtedy się wygrzeje.
    Zbliżając się do budynku, który Tomczykowie przeznaczyli na saunę, zobaczyła unoszący się biały dymek z komina.
    – Cholera! – zaklęła siarczyście.
    Leon. Była zła, że ją uprzedził. Zastanawiała się tylko dlaczego. Jaki miał w tym cel?
    Na drzwiach zauważyła przyczepioną karteczkę z odręcznym pismem.
    Pomyślałem, że wrócisz zmarznięta i będziesz chciała się rozgrzać.
    – Myślałby kto, że on potrafi myśleć – mruknęła cierpko, zgniatając w palcach karteczkę.

     

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności

    Zamknij Pobierz aplikację mobilną Ebookpoint