Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Głęboko ukryte (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Heather Gudenkauf
    Wydawnictwo:
    Filia
    Wydawnictwo:
    Filia
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    368
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Dawno zabliźnione rany otwierają się na nowo 

    Głęboko ukryte to wciągająca powieść autorstwa Heather Gudenkauf. Z każdą stroną coraz dalej zagłębiamy się w tajemnice przeszłości i niejasną historię rodziny Quinianów. Mąż Sary Quinian, Jack, przez lata cierpiał z powodu śmierci swojej matki, która nadeszła w najgorszym możliwym momencie. Jack był wtedy nastolatkiem. Któregoś dnia znalazł jej ciało w piwnicy ich domku na wsi. Nigdy nie dowiedział się, co tak naprawdę się stało. Sprawa wstrząsnęła małym miasteczkiem Penny Gate w stanie Iowa, gdzie Jack się wychował. Przez lata tam nie wracał, ale kiedy ukochana ciotka Julia ulega wypadkowi i pozostaje hospitalizowana w stanie śpiączki. Jack i Sarah są zmuszeni do zmierzenia się z przeszłością, przed którą tyle lat uciekali. Fakty na temat wypadku Julii zaczynają wychodzić na jaw. Sarah zdaje sobie sprawę, że rodzina Quinianów jest zupełnie inna, niż przypuszczała. Pytania ciągle się mnożą, a kobieta nie zna na nie odpowiedzi. Sarah zanurza się w przeszłość Jacka. Im głębiej dotrze, tym trudniej będzie jej się wydostać. Czy jest gotowa by poznać prawdę? 

    (…) Doskonale pamiętała wieczór, kiedy Jack opowiedział jej o wypadku rodziców, jakby to wspomnienie wyryło się w jego pamięci. Spotykali się wtedy od miesiąca i przez cały weekend pływali kajakiem po Deer Lake, trzy godziny drogi na północ od Minneapolis. Był ciepły letni wieczór, słońce chyliło się ku zachodowi; wielka świetlista kula roztapiała się nad horyzontem. Nie spieszyło im się do brzegu. Położyli sobie wiosła na kolanach i leniwie unosili się na wodzie.
    Sarah, która siedziała z przodu kajaka, delikatnie przepędziła brzęczącego jej nad uchem komara i zapytała Jacka o noc, kiedy zginęli jego rodzice. Nie była pewna, dlaczego właśnie wtedy zdecydował się jej odpowiedzieć; wcześniej wielokrotnie się od tego wymigiwał. Może dlatego, że siedział z tyłu kajaka, więc nie była w stanie zobaczyć jego twarzy, albo dlatego, że tkwili na całkowitym odludziu – od wielu godzin nie widzieli innych łodzi. Słyszeli tylko delikatny plusk wody uderzającej w bok kajaka. Jack wyjawił jej szczegóły historii krótkimi urywanymi zdaniami, z których każde zdawało się wysysać powietrze z jego płuc: Znowu zaczął pić. Powinienem był ją powstrzymać. Albo jego. Drogi były mokre.
    Sarah miała ochotę się odwrócić, ale pozostała na swoim miejscu z obawy przed tym, że jej najdrobniejszy ruch mógłby sprawić, iż Jack przerwie swoją opowieść (…) 

                                                                                                                      Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności