ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Gen. Ukryta historia (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Czarne
    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 2
    Stron:
    600
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    44,90 zł 21%
    35,42 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Specyficzny kod każdego z nas

    Gen. Ukryta historia autorstwa Siddhartha Mukherjee znakomita lektura dająca zastrzyk fascynującej wiedzy na temat genetyki. To nie suchy referat przedstawiający najważniejsze zagadnienia, ale fascynująca podróż po tajemnicach natury. Anemia sierpowata, hemofilia, wodogłowie normotensyjne, pląsawica Huntingtona, mukowiscydoza oraz cały szereg innych chorób skłoniły autora – laureata Nagrody Pulitzera za Cesarza wszech chorób – do zadania pytania, co otrzymaliśmy w spadku od przodków. Bo jeśli spojrzymy na ludzi z punktu widzenia genetyki, to okaże się, że wszyscy jesteśmy dziećmi jednej matki – mitochondrialnej Ewy. Dlaczego więc, będąc tak podobni, tak bardzo się różnimy? Ten temat zajmował już starożytnych. Nie mogli oni wiedzieć o istnieniu genów, więc po omacku próbowali wyjaśnić, dlaczego dzieci są podobne do rodziców. Wiele lat później Darwin szukał mechanizmów odpowiedzialnych za podobieństwa i różnice w ramach gatunków. W 1864 roku Gregor Mendel, łuskając w przyklasztornym ogrodzie kolejne korce grochu, odkrył „gen”, który zaraz potem został zapomniany. Wiele czasu minęło, zanim powstał termin „genetyka” – od greckiej génesis. Niniejsza książka to opowieść o narodzinach, rozwoju i perspektywach jednej z najpotężniejszych i najniebezpieczniejszych idei w dziejach nauki.

    (…) Zimą roku 2012 pokonałem drogę z Delhi do Kalkuty, by odwiedzić kuzyna Moniego. Towarzyszył mi ojciec, kompan i zarazem przewodnik, pełen smutku i melancholii, pełen skrywanego bólu, którego mogłem się zaledwie domyślać. Mój ojciec jest najmłodszym z pięciu braci. Moni to jego pierwszy bratanek, syn najstarszego brata. Od 2004 roku, kiedy skończył czterdzieści lat, przebywa w zakładzie dla osób chorych umysłowo (w „domu wariatów”, mówi ojciec), zdiagnozowano bowiem u niego schizofrenię. Cały czas jest pod działaniem silnych farmaceutyków, unosi się na falach leków przeciwpsychotycznych i uspokajających. Opiekunowie pilnują go, myją i karmią.

    Ojciec nigdy nie pogodził się z diagnozą. Przez wiele lat toczył samotną kampanię przeciwko psychiatrom zajmującym się bratankiem. Liczył, że wreszcie zdoła ich przekonać, jak wielki błąd popełnili – albo może że uszkodzona psychika Moniego sama się w jakiś cudowny sposób naprawi. Zakład w Kalkucie odwiedził dwukrotnie, z tego raz niezapowiedzianie, w nadziei, że zastanie Moniego w pełni zdrowia, prowadzącego w sekrecie normalne życie za zakratowanymi oknami (…)

                                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności