ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Afganistan. Odpowiedzieć ogniem (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Czarne
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    200
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    29,90 zł 19%
    24,34 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Opis funkcjonowania polskich oddziałów na afgańskiej ziemi 

    Afganistan to kraj, który od wielu lat nie może zaznać spokoju. Wojny brytyjsko-afgańskie w XIX i XX wieku, krwawa interwencja radziecka lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, wreszcie trwające do dziś starcia z wojskami Paktu Północnoatlantyckiego. Afganistan. Odpowiedzieć ogniem to już druga książka autorstwa  ppłk. Grzegorza Kaliciaka, w której opowiada o służbie w polskich oddziałach w Afganistanie. Tym razem są to nie tylko wspomnienia, autor dość często oddaje głos kolegom. Po 11 września 2001 roku, gdy świat wypowiedział wojnę terroryzmowi, interwencja wojsk NATO na Bliskim Wschodzie była tylko kwestią czasu. Podpułkownik Kaliciak trafił do Afganistanu na półroczną misję stabilizacyjną dziesięć lat po atakach na WTC jako dowódca 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej. Przez pół roku musiał mierzyć się z nieustającymi atakami islamskich terrorystów, nieufnością ludności cywilnej, ale również z biurokracją. To ostatnie niejednokrotnie opóźniało podejmowanie istotnych decyzji. Dość dokładnie opisuje sprzęt, który używali żołnierze, jego wady i zalety i porównuje do tego, którym miał okazję się posługiwać w Iraku.  Książka Afganistan to nie tylko rzetelna relacja z misji w regionie objętym permanentnym konfliktem, ale również obraz sytuacji panującej w polskiej armii.

    (…) W czasach nowożytnych Afganistan skutecznie opierał się największym mocarstwom globu: Wielkiej Brytanii i Związkowi Radzieckiemu. Europejskie imperia, powodowane kolonizatorską mentalnością, planowały zajęcie terenów Pasztunów, Tadżyków i Hazarów jedynie po to, by uprzedzić ewentualnych konkurentów do tych ziem. Kolonizatorska mentalność nie znosiła białych plam na mapach, rozszerzała strefy wpływów na wszelki wypadek i za wszelką cenę. Dopiero potem pytała, w jakim celu. Pytania te za późno postawiono sobie w Londynie i Moskwie – ich imperialna świetność upadła między innymi z powodu nieustępliwości afgańskich ludów.
    Demokratyczne społeczeństwa Zachodu inaczej dziś rozumieją wielkość państwa. Już nie liczba zajętych kilometrów kwadratowych czy możliwość wpływu na politykę dalekich krajów wywołują dumę narodową. Istotniejszą kwestią jest sprawna służba zdrowia, zadbane miejsce zamieszkania, dobra szkoła dla dzieci. Najważniejsze jest dostatnie i spokojne życie w wolnym społeczeństwie. Dla obrony tych wartości największy w dziejach sojusz militarny państw Zachodu postanowił wojować w rejonie, na którym wcześniej zęby połamały sobie najpotężniejsze armie świata (…)

                                                                                                  Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności