Samo zagadnienie szczęścia nie jest materią ani prostą, ani oczywistą. Niemniej jednak nie należy zniechęcać się subtelnością, czy nieuchwytnością tego konkretnego zakresu, którym filozofia jako taka zajmuje się raczej niechętnie, a jeśli to już czyni, to robi to albo niesystematycznie, albo określa zbyt wąski horyzont tego zagadnienia.
Dlatego