Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Sońka (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Sońka

    Okładka książki Sońka

    Okładka książki Sońka

    Okładka książki Sońka

    Zajrzyj do książki

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Literackie
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Literackie
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Literackie
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    208
    Czas nagrania:
    5 godz. 32 min.
    Druk:
    oprawa twarda
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    26,00 zł 16%
    21,72 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    22,90 zł 20%
    18,22 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Tysiące zmarszczek rozkwitło jak młody kwiat 

    Gdy skończyła się wojna skończyło się również jej życie. Życie, które miało kolory. Później egzystowała, po prostu była, nie czuła. Pozostały jej wspomnienia i psia obroża z gotyckim napisem. Większość umarła wraz z zakończeniem wojny i wielkiej miłości. Pewnego dnia spotyka na swojej drodze młodego człowieka, któremu może opowiedzieć swoją historię. On jej słucha, a ona opowiada o tym co pamięta. Dużo tego jak na jedną drobną kobietę. Czekała na taką osobę, by przed śmiercią opowiedzieć swoją historię, by ktoś nosił ją w pamięci.  Kim była młoda Sońka? Igor, czyli powiernik jej opowieści jest wziętym reżyserem teatralnym. Mężczyzna na bieżąco przekształca historię staruszki w sztukę teatralną, tworząc własną wersję wydarzeń. A kiedy zdawać by się mogło, że wyczerpał już limit pomysłów, w wiejskiej chacie pojawia się Ignacy, o którym Igor uporczywie próbował zapomnieć… Sońka to książka o której ciężko zapomnieć. Historia prostej kobiety z kresów, tak skomplikowana i dramatyczna, w przerażającej rzeczywistości drugiej wojny światowej. Historia w której przeszłość miesza się z teraźniejszością, a makabryczne wspomnienia z delikatnością czystego uczucia. Ignacy Karpowicz stworzył urzekającą, nostalgiczną powieść o miłości i wojnie, ale również o tym ile piękna kryje się w odcieniach szarości, w niejednym zwykłym człowieku, którego mijamy. 

    (…) Daw­no, daw­no temu – tak So­nia za­czy­na­ła szcze­gól­ne zda­nia, w któ­rych nie po­ja­wia­ły się kro­wy, kury i świ­nie, świę­ta, chleb i po­dat­ki, sia­no­ko­sy, wy­kop­ki i gra­do­bi­cia; tak za­czy­na­ła zda­nia, któ­re grzę­zły gdzieś w krta­ni, za­trzy­my­wa­ły się na gład­kich, bez­zęb­nych dzią­słach, by ze­śli­znąć się na po­wrót w cia­ło: do płuc, ser­ca i ku­rzu, zbi­ja­ją­ce­go się w kłęb­ki po­śród sta­rych, zu­ży­tych na­rzą­dów. Ale nie­kie­dy, po tym „daw­no, daw­no temu”, nie­kie­dy jed­nak sło­wa po­ko­ny­wa­ły opór, prze­bi­ja­ły tkan­kę mię­sa i cza­su, wy­brzmie­wa­ły do koń­ca i do­pie­ro wte­dy na po­wrót za­głę­bia­ły się w cie­le: przez uszy wę­dro­wa­ły do mó­zgu, tam szu­ka­ły miej­sca, tam cze­ka­ły, aż sen roz­luź­ni zda­rze­nia, aż po­lu­zu­je pro­ble­my – wte­dy, któ­ry to już raz, sło­wa śni­ły się jako hi­sto­rie, i do­bre, i złe, za­le­ży któ­rę­dy pa­trzeć, kie­dy się obu­dzić i do­kąd nie do­trzeć. Mi­nę­ło dzie­sięć, trzy­dzie­ści lub pięć­dzie­siąt lat, lecz dla Soni od dwu­dzie­stu, czter­dzie­stu lub sześć­dzie­się­ciu lat to było rów­nie daw­ne daw­no temu. A po tym „daw­no” i tam­tym „temu”, po nich za­wsze od­ży­wał aku­rat­nie ten sam, tocz­ka w tocz­kę, czas, gdy So­nia, bar­dzo mło­da, na­ży­ła się i na­czu­ła tyle, że po­tem już ani żyła, ani czu­ła. Ot, ma­cha­ła wiąz­ką pal­ców, po­szły kor­ki, bez­piecz­ni­ki, tfu! (…)                                                                                               

     Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności