Recenzje:
Zacznę od faktu, że uwielbiam wszelkiego rodzaju burze mózgów i rozrysowywanie nieuczesanych myśli na kartce papieru. Jestem zwolennikiem przelewania myśli na papier, bo jednak nie sposób (w mojej ocenie) rozważać w głowie wszystkich faktów jednocześnie i dobrze jest się właśnie wspierać tą metodą. Autorka proponuje pokazuje ile zastosowań potrafią mieć mapy myśli – od prostych notatek z egzaminu po złożone planowanie projektów. Początkującym poprowadzi krok po kroku, a bardziej zaawansowanym użytkownikom podpowie kilka fajnych rozwiązań. Dla kogo jest ta książka? Kto PRZEDE WSZYSTKIM powinien korzystać z metod mapy myśli? Zespoły, menadżerowie i osoby, które muszą podjąć trudną, ale bogatą w fakty decyzję. Sprzedawcy do unikania nudnych z perspektywy czasu slajdów. Każdy, kto realizuje złożony projekt.

jakzarabiacpieniadze.com.pl Mateusz Kiszło; 2016-08-03


Mapy myśli stają się coraz bardziej popularną metodą uczenia się wśród studentów, ale również mogą przydać się w biznesie! Autorka książki pokazała wiele różnych sposobów na wykorzystanie map - w tym nasze codzienne sprawy, zakupy, wyjazdy i najbliższe plany.

Przyznam szczerze, że jestem przyjemnie zaskoczona. Do tej pory o mapach myśli czytałam głównie w książkach mistrza tego tematu - Tonego Buzana. Dałam jednak szansę polskiej autorce i jestem bardzo zadowolona ze swojej decyzji. Małgorzata Żbikowska szczegółowo omawia, czym są mapy myśli i dlaczego nasz mózg woli taką formę przyswajania informacji. Dużym plusem jest tutaj również parę przykładów ręcznie robionych map, chociaż wolałabym ich widzieć jeszcze więcej.

Autorka poświęciła również cały podrozdział temu, jakie są mocne i słabe strony map robionych ręcznie lub na komputerze. Sama preferuję te pierwsze, gdyż rozwijają kreatywność, poczucie przestrzeni i pozwalają na wspaniałą zabawę kredkami. Te komputerowe okazują się jednak nie tylko trwalsze, ale również bardziej uniwersalne i przydatne nie tylko do nauki, ale też przekazywania wiedzy.

Sama od wielu lat tworzę mapy myśli - nie tylko wtedy, kiedy się uczę, ale nawet wtedy, kiedy coś planuję. Struktura mapy pozwala się skupić na wielu różnych rzeczach jednocześnie i szybko zapamiętać, co jeszcze mamy zrobić. Poza tym podczas tworzenia takich map można się po prostu dobrze bawić i rozwijać kreatywność. Książkę polecam wszystkim zainteresowanym mapami, nie tylko biznesowymi, które są tutaj jedynie dodatkiem. Dzięki tej książce dowiecie się, dlaczego mapy są ważne i jak je tworzyć, aby były przydatne.

nauka-to-tez-sztuka.blogspot.com


Notowanie w sposób tradycyjny, liniowy ogranicza twórczy potencjał naszego umysłu, ponieważ wykorzystuje się wówczas jedynie możliwości (…) jednej półkuli – lewej. A wystarczy tylko dodać do nich możliwości prawej półkuli, aby system przetwarzania informacji w mózgu był kilkunastokrotnie bardziej efektywny. (…) wystarczy pozwolić sobie na trochę kreatywności, stosowanie kolorów i nieograniczanie swojej wyobraźni, a rezultat tego działania będzie zaskakujący.
cytat z książki

Proces tworzenia map myśli jest takim samym procesem jak uczenie się jakiejkolwiek nowej umiejętności. Wymaga od ucznia cierpliwości i wielu prób.
j.w.

Przejrzysty plan z obrazami, znakami, symbolami i rysunkami? Kreatywne rozwiązywanie problemów z kolorowymi pisakami w ręku? A może przygotowanie do negocjacji połączone z rozrywką umysłową? Mapy myśli (z ang. mind mapping) to pobudzające wyobraźnię narzędzie, które porządkuje natłok informacji i pozwala na przedstawienie ich w ciekawej, łatwej do zapamiętania graficznej formie.

Mapowanie poznałam kilka lat temu, kiedy przygotowywałam się do ważnej rozmowy w firmie. Wybrane osoby otrzymały do opracowania zadanie, którego wyniki miały zostać przedstawione podczas 20-minutowego spotkania. Zastanawiałam się, jak w nieszablonowy sposób zaprezentować swoją odpowiedź i zamiast standardowych slajdów, wybrałam właśnie mapy myśli. Skorzystałam z niej zarówno przy planowaniu prezentacji, jak i przedstawieniu tematu przed oceniającymi. Od tamtego czasu jest to mój ulubiony sposób przygotowywania się do różnego rodzaju wystąpień.

Przewodnikiem po tej zdobywającej coraz większą popularność metodzie notowania jest książka Katarzyny Żbikowskiej „Mapy myśli w biznesie”. W przystępny sposób przedstawia ona podstawy tworzenia map, wykorzystywane techniki, korzyści i pułapki płynące z ich stosowania. Jak pokazuje autorka, mind mapping może być pomocny przy wymyślaniu nowych rozwiązań, realizacji projektów, organizacji pracy zespołu, planowaniu spotkań czy prezentacji. Pozwala na poszerzenie zdolności myślenia lateralnego i oderwanie się od schematów, więc daje to szansę zmierzenia się z każdym problemem w sposób twórczy i wyzwalający. W książce opisanych jest wiele praktycznych zastosowań map myśli w sytuacjach biznesowych, ale z powodzeniem można je odnieść również do innych dziedzin, takich jak edukacja (np. nauka języka obcego), czy życie codzienne (np. organizacja czasu, planowanie urlopu).

Spodobało mi się, że każde zagadnienie w tym opracowaniu, oprócz opisu, jest przedstawione w formie graficznej, samodzielnie wykonanej przez autorkę. Wzmacnia to przekonanie, że mapy myśli pomagają w czytelny sposób zobrazować nasz przekaz, a także, że nie ma jednego, właściwego sposobu ich przygotowania – każda mapa jest wyjątkowa i niepowtarzalna, tak jak różne są spojrzenia na ten sam problem.

Czy taka forma notatek poprawia w znaczący sposób efektywność zarządzania czasem, projektami i swoimi celami, jak często „reklamuje się” mapowanie? Moim zdaniem to zależy od stopnia zaangażowania się w proces ich tworzenia, częstotliwości korzystania oraz naszego nastawienia. Autorka książki sama podkreśla: Tworzenie map myśli powinno być przyjemnością, bo tylko wtedy możesz liczyć na przypływ kreatywnych pomysłów i trwalszy efekt w zapamiętywaniu zanotowanych informacji. Jestem przekonana, że warto tego spróbować.

Inspeerio - Porta i centrum praktyków psychologii Joanna Duda; 2016-05-23


W dzisiejszych czasach mapy myśli stały się dość powszechnie używanym pojęciem, zagadnieniem. Jednak jak powinno się je robić? Z tym zagadnieniem już jest gorzej. Słyszymy o tej technice czy w radiu czy na różnorakich kursach jednak jak możemy wprowadzić ją w nasze życie? Zastosować ją w nim?

Odpowiedzi i podpowiedzi dotyczące różnych zagadnień powiązanych z mapami myśli można znaleźć chociażby w książce Katarzyny Żbikowskiej „Mapy myśli w biznesie”. Choć tytuł odnosi się do pewnego określonego działu – to znaczy biznesu – to jednak zawarte w niej informacje wykorzystać można również w naszym codziennym życiu (chociażby podczas nauki czy robienia jakiś notatek).

Sama książka a właściwie przede wszystkim jej format skojarzył mi się z książką dla dzieci. Kiedyś, jak byłam młodsza, właśnie o takim formacie książki czytałam, no może przeglądałam bo czytanie to za dużo powiedziane. Nie jest to jednak żadną ujmą dla książki, tak mi się po prostu skojarzył jej wygląd.

Pozycja wydaje się przyjemna dla oka, do tego kolorowa i z licznymi Rysunkami, co w tej pozycji jest sporym plusem. W końcu najlepiej zaprezentować jak może wyglądać mapa myśli ukazując jakąś przykładową a nie tylko o nich pisać. Publikacja naprawdę fajnie wygląda, może się od strony graficznej podobać.

Znaleźć w tej pozycji można między innymi kilka informacji o mózgu a także wspomniano o Tony’m Buzanie (twórcy koncepcji map myśli). Innymi swego rodzaju wiadomościami dodatkowymi są: wspomnienie metody 6W, która może pomóc w identyfikowaniu jakiegoś problemu a także o pięciu krokach procesu rozwiązywania problemów. Zawarto tu informacje nie tylko jak robić/tworzyć mapy myśli ale również przedstawiono chociażby zalety tej techniki. Ukazano, że istnieje możliwość stworzenia takiej mapy w formie odręcznej ale również i elektronicznej (jak zostało to wskazane istnieją specjalne aplikacje do tego celu).

Prezentowana problematyka jest w sposób czytelny i zrozumiały. Może jednak zastanawiać użycie cioci wiki (potoczne określenie Wikipedii) jako źródła wiedzy i zaprezentowanie jej w przypisie dolnym i to nie tylko w jednym miejscu. Niestety nie daje to pozytywnego wrażenia, choć dość powszechnie się jej używa, to jednak jako źródło informacji nie jest ona raczej mile widziana. Nawet w pracach na ocenę w średniej szkole mówi się, że Wikipedia nie jest wiarygodnym źródłem. Co w takiej książce może budzić małe wątpliwości. Jednak jej całkowicie nie przekreśla, w końcu nie wszystko jest tu zaczerpnięte z tego źródła. Większa część materiału to w końcu uwagi, przemyślenia etc. autorki. Znajdują się tu również małe błędy w druku, trochę zatrzymują w czytaniu, ale treść nadal pozostaje zrozumiała dla odbiorcy.

Jeśli ktoś dopiero chce się dowiedzieć na czym polega tworzenie map myśli jest to pozycja, która może taką osobę zainteresować. Gdy jednak to technika, którą już dobrze ktoś zna i od dawna stosuje to nie koniecznie może ona satysfakcjonować takiego czytelnika. Wówczas można ją przeczytać dla porównania swojego sposobu ich tworzenia z tym co podaje autorka. Może się wówczas przydać właśnie do różnych porównań i ewentualnego wprowadzenia zmian, ale nie musi. Warto wówczas chociaż zajrzeć do środka i postanowić czy ktoś decyduje się na zakup jej czy nie.

Przed lekturą „Map myśli w biznesie” znałam ogólnie poruszane tu tytułowe zagadnienie, jednak było to zbyt mało by spróbować zastosować tę technikę w swoim życiu. Wydawała mi się ona zbyt odległa i nie mogłam sobie jej dobrze wyobrazić. Przeczytanie tej książki spowodowało jednak, że prawdopodobnie spróbuję zacząć ją stosować. Już mam pierwsze kroki w tym kierunku za sobą.


Pozdrawiam :>

swiatairi.blogspot.com 2014-03-09


Mapy myśli są sposobem organizacji notatek pozwalającym wprawnej osobie na szybsze ich przygotowanie oraz skuteczniejsze zapamiętanie zawartych treści dzięki połączeniu elementów wizualnych takich jak układ, kolor, kształt itp. ze słowami kluczowymi właściwymi dla danej tematyki. Biorąc tę książkę do ręki zastanawiałem się na ile będzie ona wprowadzeniem do tematu, a na ile opisem ciekawych i być może odkrywczych przykładów praktycznego zastosowania map myśli. Towarzyszyła mi również obawa, że tytułowe elementy biznesowe będą nieco naciągane, a ich głównym celem będzie podniesienie sprzedaży dzięki prostemu zabiegowi marketingowemu.
Książka Katarzyny Żbikowskiej wprowadza czytelnika w świat mindmappingu bardzo łagodnie. Rozpoczyna od genezy tych technik powołując się na prace Tony’ego Buzana, pokazuje jak wyglądają przykładowe mapy myśli, a w dalszej kolejności przedstawia, jak się je tworzy i o czym warto pamiętać. Mniej więcej 1/3 książki poświęcona została na opis poszczególnych elementów i technik. Dla osób, które po raz pierwszy stykają się z mapami myśli ten wstęp będzie najważniejszą częścią całej książki. Autorka przy każdej części składowej map myśli dokładnie wyjaśnia jaka jest jej rola i w jaki sposób tworzyć kształty, dobierać kolory czy przygotowywać rysunki aby najlepiej wpłynąć na ułatwienie procesu zapamiętywanie zanotowanych treści. Ważnym elementem jest mnóstwo przykładów i gotowych zastosowań dla map myśli, które uwzględniają zagadnienia z danego rozdziału takie jak:

- planowanie wakacji
- analiza SWOT
- CV
- notatki do prezentacji
- notatki z wykładów

Różnych gotowych map myśli jest w książce kilkadziesiąt, co jest bardzo dobre dla wszystkich osób, które w trakcie czytania mogą mieć wątpliwości czy w ich sytuacji i do ich potrzeb będzie możliwe wykorzystanie zdobytej wiedzy. Przykłady biznesowe są bardzo ogólne, ze względu zarówno na objętość książki jak i ich przydatność. Poprzez ich przytoczenie autorka udowadnia, że mapy sprawdzają się i warto z nich korzystać nie tylko w domu, ale również w pracy – wszędzie tam gdzie potrzebne jest uporządkowanie informacji.
Autorka wielokrotnie powołuje się na swoje doświadczenia, co zamienia opracowanie teoretyczne map myśli w rekomendacje oparte na doświadczeniu i wieloletniej praktyce. Momentami pojawia się irytujący sposób prowadzenia rozmowy z czytelnikiem wykorzystujący polecenia takie jak „zobaczysz”, „odkryjesz”, „poznasz”, które wybijają ze względu na zmianę stylu.
Największą pomyłką w całej książce są komputerowo generowane mapy z wykorzystaniem obrazków przypominających cliparty jakie spotykało się jeszcze w latach 90’. Jest to cecha narzędzia, które posłużyło do wykonania ilustracji. Nie wyglądają one dobrze, wręcz trochę odrzucają odbierając książce wrażenie nowoczesnej literatury biznesowej i umiejscawiając ją jeszcze w XX wieku. Mam nadzieję, że w kolejnym wydaniu zostaną one zamienione na ręczne lub pseudo-ręczne mapy mogące z powodzeniem sprawiać wrażenie przygotowanych w trakcie spotkania
Moim zdaniem książka ta, pomimo kilku zastrzeżeń jest dobrym wstępem do tematu map myśli dla osób, które jeszcze nie miały z tym styczności. Osoby korzystające z nich na co dzień nie znajdą tam wiele odkrywczych elementów.
Czy polecam książkę? Zdecydowanie tak, jako wstęp sprawdzi się idealnie. Jeśli natomiast chcecie po nią sięgnąć ze względu na elementy biznesowe, to może Was spotkać lekkie rozczarowanie.

moznaprzeczytac.pl Artur, 2014-01-29


Mapy myśli są dynamicznym narzędziem biznesowym, służącym do zarządzania czasem, projektami, a także porządkującym informacje dzięki zastosowaniu naturalnego dla mózgu sposobu ich zapisu. Nasz umysł pracuje najwydajniej, kiedy pozwalamy mu działać w możliwie najbardziej naturalny sposób. Taki sposób opisuje autorka Map myśli w biznesie.

Wykorzystanie mind mappingu jest niezwykle skuteczne w kreowaniu pomysłów, nowych koncepcji i rozwiązań. Sprzyja twórczemu myśleniu i daje nieskończone możliwości pobudzania kreatywności. Katarzyna Żbikowska, od wielu lat wielbicielka i propagatorka tego narzędzia, w przyjazny i ciekawy sposób przedstawia podstawy kreatywnego notowania, praktyczne zastosowanie map myśli i płynące z nich korzyści. Radzi także, jak uniknąć pułapek związanych z ich stosowaniem. Szybkie dostrzeganie tego, co najważniejsze, wydobywanie istotnych wskazówek z szumu informacyjnego oraz szerokie spojrzenie na problem bez tracenia z oczu szczegółów to z całą pewnością niezastąpione umiejętności w dzisiejszym biznesie.

Personel i Zarządzanie 2013-08-01


"Mapy myśli w biznesie" to niewielka książeczka, która pokazuje, czym jest mind mapping i jak stosować go w codziennym życiu (wbrew temu, co sugeruje tytuł - nie tylko w biznesie). Jest to jedna z tych pozycji, które mają służyć lepszej organizacji czasu i lepszemu planowaniu przedsięwzięć.
Książka pokazuje szczegółowo, w jaki sposób tworzy się mapę myśli, aby była ona jak najbardziej praktycznym narzędziem organizacji czasu. Autorka podpowiada, jak graficznie przedstawić różnorakie problemy z życia codziennego. Książka prezentuje m.in. to, jak wykorzystać mapy myśli w tworzeniu biznesplanu, w negocjacjach, w organizowaniu projektów, w tworzeniu prezentacji, a także w planowaniu nauki czy też dotrzymywaniu noworocznych postanowień.

Książka "Mapy myśli w biznesie" może być pożyteczną lekturą dla osób, które szukają sposobu na skuteczną organizację czasu. Jednak ci, którzy już teraz nie mają z tym problemu, prawdopodobnie mogą uznać lekturę książki za zbędną.

Trend Dorota Sierakowska, 2013-02-07


Główka pracuje!

Masz problemy z uczeniem się? Z zapamiętaniem przepisu na ciasto? Jesteś w trakcie reorganizacji firmy i boisz się, czy kompleksowo podejdziesz do tego zagadnienia? A może planujesz własny biznes bądź zarządzasz nowym projektem i chciałbyś mieć pod kontrolą wszystkie aspekty z tym związane? Niezależnie od wieku, płci czy też pozycji zawodowej, w codziennym życiu pomocą mogą służyć mapy myśli.

Od prawie czterdziestu lat idea mind mappingu znajduje coraz większe grono zwolenników, a twórca koncepcji map myśli, Tony Buzan, jest znany jako osoba, której udało się synergicznie połączyć wszystkie ludzkie zmysły i funkcje mózgu. Zagadnienie to w prosty sposób przybliża nam Katarzyna Żbikowska, której książka Mapy myśli w biznesie to fascynująca podróż w głąb naszego umysłu, która jednocześnie znacznie zwiększa efektywność naszej pracy.

Autorka opisuje dokładnie wszystkie cechy map myśli, zwracając uwagę, iż każda mapa składa się z trzech elementów: centrum, gałęzi i podgałęzi. Tłumaczy, że mapy myśli powstają dzięki skojarzeniom związanym z danym tematem - im bardziej trafne będą one na etapie tworzenia mapy, tym bardziej przydatne będą w przyszłości. Musimy jednak pamiętać, by przed przygotowaniem notatki sformułować cel jej powstania oraz skupić się tylko na istotnych kwestiach, a nie na wszystkich poruszanych w opracowanym materiale. Możemy również zastosować proste znaki i symbole, bowiem rozjaśnią one notatki i we właściwym momencie przyciągną wzrok do odpowiednich kwestii. Obok symboli, strzałek, znaków zapytania czy wykrzykników, możemy także wykorzystać kolory - pobudzą one wyobraźnię i wyróżnią notatkę wśród innych.

Oprócz zasad tworzenia map myśli, autorka przedstawi również korzyści płynące z ich stosowania, poczynając od oszczędności czasu, po całościowy obraz tematu. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż stosowanie map myśli wiąże się z pewnymi zagrożeniami. Żbikowska ostrzega nas przed tymi najczęściej występującymi, jak zbyt długie i rozbudowane teksty zamiast słów-kluczy czy zbyt dużo słów-kluczy. Wskazuje również wady i zalety odręcznej mapy myśli, a także porównuje ją z mapą elektroniczną, a ponadto udzieli nam garści praktycznych wskazówek, przydatnych do pracy nad mapami.

W rozdziale Mapy myśli na co dzień znajdziemy przykłady wykorzystania map, zarówno w sytuacjach zawodowych, jak i prywatnych. Można znaleźć mnóstwo ich zastosowań, począwszy od twórczego rozwiązania problemów (przy wykorzystaniu potęgi obu półkul mózgowych), po planowanie i zarządzanie (zarówno gospodarstwem domowym, jak i firmą) czy negocjacje. Mapy myśli sprawdzają się też znakomicie w przypadku zarządzania projektami z uwagi na wyjątkowy, niepowtarzalny charakter zagadnienia. Wystarczy zaledwie jedno spojrzenie na mapę, by zorientować się, jaka jest struktura projektu czy zależności i powiązania w jego płaszczyznach.

Wszechstronność ukazanych w książce zastosowań mind mappingu sprawia, że warto się zastanowić nad zaimplemetowaniem map do własnego życia, a dzięki lekturze poradnika Mapy myśli w biznesie możemy samodzielnie stawiać pierwsze kroki na drodze ku zwiększonej efektywności. Katarzyna Żbikowska krok po kroku przeprowadza czytelnika przez proces tworzenia map, omija wraz z nim zagrożenia i przeszkody stojące na drodze stworzenia dobrej (czytaj: "przydatnej") mapy i wskazuje kierunek, w jakim dalej należy samodzielnie podążyć. Niezależnie od tego, czy czytelnikiem jest student, gospodyni domowa czy menedżer w korporacji, wystarczy wdrożyć choć część informacji zawartych w książce, by móc obserwować zwiększoną efektywność, między innymi dzięki kompleksowemu ujęciu tematu. Mnie przekonała do map myśli już dawno ich przejrzystość i funkcjonalność, a Mapy myśli w biznesie po raz kolejny te zalety potwierdziły.

granice.pl Justyna Gul


Ostatnio w moje dłonie trafiła książką Katarzyny Żbikowskiej pt. “Mapy myśli w biznesie. Jak twórczo i efektywnie osiągać cele za pomocą mind mappingu”. Zacząłem się więc zastanawiać, czy znana mi metoda wizualnego tworzenia notatek może mieć realne zastosowanie biznesowe. Zrobiłem to przed przeczytaniem. Inaczej nie miałoby to sensu, bo już przecież wiedziałbym co proponuje autorka. No i doszedłem do wniosku, że mnie osobiście mapy myśli w biznesie pomagają bardzo pośrednio. Pomagają w wizualizacji problemów, organizowaniu treści i tworzeniu wstępnych modeli różnych procesów. Niestety nie udało mi się do tej pory zaprząc ich do pracy w inny zakresie niż komunikacja.
Co proponuje autorka?

Abstrahując od swojej “przedwiedzy”, lub raczej niewiedzy w zakresie zastosowań mindmappingu zabrałem się za czytanie. Przez pierwsze dwa rozdziały przeleciałem jak burza, bo nie było w nich nic odkrywczego. Są raczej wprowadzeniem do tego, czym są mapy myśli i technicznym przewodnikiem jak się je robi.

Ciekawe są dwa ostatnie rozdziały w których znajdziemy realne przykłady wykorzystania map myśli w następujących sytuacjach:

- Twórcze rozwiązywanie problemów
- Planowanie i zarządzanie
- Doskonała prezentacja
- Negocjacje
- Spotkania
- Nauka
- Zarządzanie projektami

Pomimo tego, że uważam niektóre teorie za troszkę za bardzo naciągane i myślę, że inne narzędzia byłyby lepsze od map to część dotycząca zarządzania projektami jest w moim odczuciu bardzo dobra i jeśli macie dosyć zarządzania projektami w Excelu lub MS Project, ewentualnie Basecampach, czy innych i ciężko jest Wam komunikować na jakim etapie jest projekt i jak przedstawić całość warto przez rozdział dotyczący projektów przejść kilka razy.

Podsumowując z całym przekonaniem i pomimo swojego sceptycznego podejścia do wkładania narzędzi w nowe zastosowania mogę polecić tę książkę wszystkim, którzy chcą trochę urozmaicić komunikację biznesową, a także tym, którzy mają problemy z całościowym ogarnianiem zadań, które przed nimi stoją.

blog.2edu.pl Piotr Peszko, 2012-04-25


Jeden obraz jest w stanie zastąpić tysiąc słów - zapewnia Katarzyna Żbikowska w wydanej przez Onepress książce „Mapy myśli w biznesie. Jak twórczo i efektywnie osiągać cele za pomocą mind mappingu". I z każdą stroną łatwiej nam w to uwierzyć. Najpierw jednak czeka nas lekcja z pracy mózgu, a jej pierwsza zasada jest taka, że nasz umysł pracuje najwydajniej, kiedy pozwalamy mu działać w możliwie najbardziej naturalny sposób.

Tytułowe mind mapping (mapy myśli) to dynamiczne narzędzie biznesowe, służące do zarządzania czasem, pamięcią, projektami, a także porządkujące informacje dzięki zastosowaniu oczywistego dla mózgu sposobu ich zapisu. Oszczędzamy - tak cenny w obecnym świecie - czas, szybko wyławiając to, co najważniejsze, wydobywając najbardziej istotne wskazówki z szumu informacyjnego. Jednocześnie dysponujemy szeroką wizją problemu, bez tracenia z oczu szczegółów. I o to właśnie chodzi w dzisiejszym biznesie, jeśli liczymy na rezultaty spełniające oczekiwania.

POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI .N, 2012-03-19