Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    144
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    33,00 zł 15%
    28,05 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    21,90 zł 18%
    17,96 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Zjawisko znane choć, mało poznane 

    W jaki sposób jedni ludzie wpływają na drugich. Na czym polega ów wpływ i kiedy staje się on manipulacją. Bez oddziaływania na zachowania ludzi nie byłoby socjalizacji, zarządzania organizacjami społecznymi, a nawet życia towarzyskiego. Żyjemy przytłoczeni lawiną reklam, oddziaływań marketingowych, promocyjnych zabiegów sieci handlowych. Nieraz czujemy się przeciążeni, a jednak zmęczeni często stajemy się ofiarą tych oddziaływań. Autorzy Manipulacji odpowiadają na szereg frapujących pytań. Zastanawiają się czym jest manipulacja i co tak naprawdę można zrobić z drugim człowiekiem, kto czuje się najbardziej uprawniony do stosowania manipulacji i czy istnieją jakieś środki zaradcze, które pozwalają się przed nią uchronić. Zarówno cały cykl spotkań Bliżej Psychologii, jak i książka będąca ich owocem to odzwierciedlenie idei przewodniej, a mianowicie przybliżania dokonań naukowych laikom oraz odnajdywania praktycznych zastosowań dla wyników badań i eksperymentów naukowych. Psychologia nie jest czarną magią, współczesną alchemią czy wróżeniem z kart, nie jest też hermetycznie zamkniętą sferą, którą można wyizolować z codziennego życia. Być bliżej psychologii - to żyć pełniej, mądrzej, lepiej. Chyba warto? 

    (…) Ja mam problem fundamentalny, a mianowicie: co to znaczy, że jestem świadomy tego, że wywieram wpływ? Analogicznie: czy osoba, która jest adresatem mojego wpływu, jest świadoma tego, że wywieram na nią wpływ, czy też nie? Gdyby to były lata osiemdziesiąte, to nie mielibyśmy problemu z definicją tego, co to znaczy, że ktoś jest świadomy, a ktoś inny nie jest świadomy. Dziś trudno powiedzieć, co to znaczy świadomość. Dysponuję wynikami badań pewnej reklamy (od dłuższego już czasu jestem zakochany w badaniach konsumenckich), w której dziewczyny siedzą przy stole, rozmawiają, żartują, piją wino i od czasu do czasu, niejako bezwiednie, pocierają palcem brzeg trzymanego w ręce kieliszka. To wino zajmuje 3, może 5% ekranu telewizyjnego, ten gest jest kompletnie peryferyjny. W jednej wersji jest to dwusekundowy gest, w drugiej wersji – gest czterosekundowy. W wersji dłuższej odnotowaliśmy wzrost potencjału prozakupowego o ponad 12 punktów procentowych w porównaniu z wersją krótszą. Proszę o ocenę: czy to jest wredna manipulacja, czy to jest mądre wykorzystanie wiedzy? Oto jest pytanie (…)

                                                                                      Fragment książki
    Selling ebookpoint.pl