Rozrzutno ducha, w trwonieniu bezwstydna,
Jest dz w akcji; nim bdzie speniona,
Ju winna; krwawa, grubiaska, ohydna,
Okrutna, dzika, krzywo przysiona.
Nim rozkosz wyda, pogard napoi;
cigana ostro; kiedy j dopadniesz,
Znienawidzona; aknie si i boi
Przynty; biorc z niej, sza ci opadnie.
Wcieka w pocigu, wcieka w posiadaniu;
Brana, dosiga, sigajca - dzika;
aosna przy tym, cho w oczekiwaniu
Bywa radoci - i snem, kiedy znika.
Wie to wiat wszytek; jeli biegnie za ni,
Dostpi niebios, ktre s otchani.
