Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Źle urodzone. Reportaże o architekturze PRL-u (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Karakter
    Ocena:
    4.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    352
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    45,00 zł 23%
    34,65 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Dlaczego powojenny modernizm budzi tak skrajne uczucia? 

     
    Czasami przechodząc obok nich mamy wrażenie, że byłyby idealną scenerią do filmów katastroficznych, może nawet postapokaliptycznych. Na pewno budzą kontrowersje. Jednym mocno zaburzają poczucie estetyki inni bronią ich autentyczności. No bo w końcu są one wizytówką lat minionych. Czasu, który w naszej polskiej historii trwał wiele lat, i zostawił blizny. Nasuwa się tylko pytanie czy te blizny są brzydkie? Czy może jest w nich coś niezwykłego, coś co w jakiś sposób kształtuje nasze otoczenie.
     
    Dworce w Warszawie i Katowicach, poznański okrąglak, obserwatorium meteorologiczne na Śnieżce, warszawski Pawilon Chemii i Supersam… Ikony architektury modernistycznej czasów PRL-u. Źle urodzone to fascynująca opowieść nie tylko o przedziwnych losach budynków, ale też o ich twórcach. Na kartach książki pojawiają się portrety czołowych postaci polskiej architektury, m.in. Marka Leykama, Henryka Buszki i Aleksandra Franty, Jerzego Hryniewieckiego, Zofii i Oskara Hansenów, Mieczysława Króla, Haliny Skibniewskiej. Filip Springer przedstawia ich jako ludzi z krwi i kości, stara się zrozumieć ich motywacje, twórcze postawy oraz pokazuje, w jaki sposób realizowali oni swoje pomysły w systemie gospodarki nakazowo-rozdzielczej. Całość ilustruje blisko 200 kolorowych fotografii – archiwalnych oraz współcześnie wykonanych przez autora, dokumentujących obecny stan niegdysiejszych ikon nowoczesności. 
     
    (…) Gdy pokazuje majstrom projekt swojego pierwszego domu, patrzą na niego jak na wariata.
    – Panie kochany, nam się z trudem udaje postawić prostą ścianę, a co dopiero coś takiego – mówią, a potem odchodzą. Na rysunku jest najprawdziwsze igloo, tyle że wybudowane z cegieł. Ma stanąć na wrocławskim Zalesiu, jest początek lat sześćdziesiątych. On właśnie kupił z uciułanych oszczędności niewielką działkę przy ulicy Moniuszki. Na budowę normalnego domu go nie stać, w okolicy wciąż trwają jednak powojenne porządki – remonty i rozbiórki poniemieckich domów. Zwozi więc zdobyczną cegłę, a potem sam wznosi idealnie okrągłą kopułę. Na samej górze umieszcza świetlik. Od wewnątrz ociepla strukturę samodzielnie wymyśloną ociepliną, z zewnątrz obkłada kopułę papą i blachą aluminiową. O ile z zewnątrz domek igloo budzi tylko zainteresowanie, o tyle od wewnątrz po prostu zachwyca. Jest w nim więcej przestrzeni, niż mogłoby się wydawać. Pośrodku przestronnego salonu z dużymi oknami stoi kominek. Na obwodzie kopuły rozmieszczono dwa pokoje, niewielką łazienkę oraz kuchnię. Dodatkowa powierzchnia użytkowa znajduje się na antresoli. Tutaj Witold Lipiński planuje urządzić swoją pracownię. Prowadzące tam schody powstają z dębu zwalonego w czasie wycinki w pobliskim parku Szczytnickim (…)
                                                                                                          Fragment książki

    O autorze

    Filip Springer (ur. 1982) -- reporter i fotograf. Regularnie współpracuje z mediami ogólnopolskimi i lokalnymi. Publikował między innymi w ""Polityce"", ""Rzeczpospolitej"", ""Przekroju"", ""Newsweeku"", ""Wysokich Obcasach"". Wydał entuzjastycznie przyjęte przez krytykę i czytelników Miedziankę. Historię znikania (Czarne 2011) oraz Źle urodzone. Reportaże o architekturze PRL-u (Karakter 2012). filipspringer.com, zle-urodzone.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności