ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    W ciemnym mrocznym lesie (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Ruth Ware
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    376
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    31,90 zł 23%
    24,56 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Niebezpieczeństwo kryje się w niedopowiedzeniach 

    W ciemnym mrocznym lesie to wciągający thriller pióra Ruth Ware. Główną bohaterką powieści jest Nora, dwudziestosześcioletnia autorka powieści kryminalnych. Mieszka samotnie w niewielkim mieszkaniu w Londynie, i generalnie nie jest osobą wyjątkowo towarzyską. Przyzwyczaiła się do swojego spokojnego życia, a jako pisarka nie musi często wychodzić z domu. Pewnego dnia dostaje maila od starej koleżanki z zaproszeniem na wieczór panieński. Dziewczyny nie widziały się od dziesięciu lat, więc Nora niechętnie godzi się na spędzenie weekendu na wsi. Tam jednak wpada w szpony przeszłości, przed którą próbowała uciec przez ostatnią dekadę. Uwięziona na odludziu, w złowieszczym szklanym domu, osaczonym przez upiorną widownię mrocznego lasu, trafia w sam środek śmiertelnie niebezpiecznej intrygi. Wstrząsające wydarzenia sprawią, że będzie musiała stawić czoło nie tylko mordercy, ale i własnej przeszłości. 

    (…) Biegnę.
    Biegnę przez las zalany księżycową poświatą. Gałęzie czepiają się mojego ubrania, stopy grzęzną w paprociach uginających się pod ciężarem śniegu.
    Kolce jeżyn kaleczą moje dłonie. Oddech niemal rozsadza mi gardło. Czuję ból. Wszystko mnie boli.
    Ale nie mogę się zatrzymać. Biegnę dalej. Uda mi się.
    Zawsze, gdy biegam, w myślach powtarzam jakąś mantrę. Skupiam się na czasie, który chcę osiągnąć, albo na frustracjach, których próbuję się pozbyć, miarowo uderzając stopami o asfalt.
    Jednak tym razem w głowie huczy mi tylko jedno słowo, jedna myśl.
    James. James. James.
    Muszę tam dotrzeć. Muszę dotrzeć do jezdni, zanim…
    I wreszcie ją widzę – czarny asfaltowy wąż zalany blaskiem księżyca – i słyszę ryk zbliżającego się auta. Białe linie wymalowane na drodze lśnią tak ostro, że aż bolą mnie oczy. Czarne pnie drzew przypominają rozcięcia na tle światła.
    Czy jest już za późno?
    Zmuszam się do pokonania ostatnich trzydziestu metrów, potykam się o obalone pnie, serce bije mi jak oszalałe.
    James.
    A jednak się spóźniłam… Samochód jest za blisko, nie zatrzymam go.
    Wybiegam na asfalt z rozpostartymi ramionami.
    – Stój! (…) 

                                                                                   Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności