Splątanie (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Videograf
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    400
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    24,90 zł 21%
    19,64 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Makabryczne spotkanie z przedwiecznym złem

    Splątanie to pierwsza część cyklu powieści kryminalno-okultystycznych z Jakubem Kempnerem, policyjnym śledczym autorstwa Macieja Lewandowskiego. Jakub Kempner został zdegradowany i przeniesiony do Wrocławia. Zostaje mu przydzielona sprawa zwyczajnego z pozoru samobójstwa. Jednak w trakcie śledztwa mężczyzna napotyka wiele niewyjaśnionych zjawisk, które zaczynają wykraczać poza zdrowy rozsądek.  To, co miało być standardowym wypełnieniem dokumentacji, szybko przeradza się w ciąg niespodziewanych zdarzeń. Policjanci z wolna porzucają utarte ścieżki dochodzeniowe, ruszając tropem tajemnicy zagrzebanej w jednej z wrocławskich dzielnic. Krok po kroku docierają do jądra zagadki brutalnych samookaleczeń, a jednocześnie stają przed wyzwaniem, w którym na szali kładą własne życie. Czasu mają niewiele – demoniczny byt gnieżdżący się w okolicy ma szansę tylko raz na kilkadziesiąt lat wypełnić rytuał zapoczątkowany ponad dwa wieki temu.

    (…) Kolba dubeltówki bezlitośnie strzaskała smukłą kobiecą szczękę. Delikatna linia kości policzkowych raptownie uległa brzydkiej deformacji. Krew z głębokiego rozcięcia spłynęła obficie, mieszając się z błotem i deszczem. Zaskoczona, uniosła twarz wtłoczoną w rozmokłą breję gliniastej śląskiej drogi. Stał nad nią nachmurzony mężczyzna w łopoczącym na wietrze płaszczu. Z kieszonki kamizelki zwisał smętnie zerwany łańcuszek kopertowego zegarka, jakby dopełnienie potarganego gonitwą odzienia.
    – Nie pozwólcie jej choćby pisnąć – krzyknął trzeci, wybiegając z ciemności. – Boże uchowaj, Eberhardzie, zdław ją, nim wszystkich nas diabły porwą! W noc taką jak ta, demony chadzają między ludem bożym, co żeśmy zresztą aż nadto widzieli!
    Leżąca w błocie jęknęła boleśnie, poruszając z trudem spękanymi ustami. W szum gołych drzew wkradały się obce, nienaturalne tony. Skrzypienie powyginanych konarów przypominało ponure trzeszczenie wieka trumiennego. Coś nienawistnego wyło żałośnie, ocierając się o drzewa, przeciskając pomiędzy szwami rzeczywistości (…)

    Fragment książki
    Selling ebookpoint.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności