Rewizja (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Czwarta Strona
    Wydawnictwo:
    Czwarta Strona
    Ocena:
    5.0/6  Opinie: 6
    Stron:
    628
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    36,90 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    29,90 zł 20%
    23,92 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Gorzej być nie mogło

    Remigiusz Mróz znów wprowadza czytelnika w zagmatwany prawniczy świat. Tym razem poznajemy historię mężczyzny romskiego pochodzenia, który przeżył niebywałą tragedię. Jego żona i córka zostały brutalnie zgwałcone i zamordowane. Pogrążony w żałobie robotnik z Ursynowa składa wniosek o wypłacenie polisy na życie. Jednak okazuje się, że ubezpieczyciel nie ma zamiaru wypłacić pieniędzy, tym bardziej, że kwota jest ogromna. Na dodatek twierdzi, że to robotnik zamordował rodzinę. Mężczyzna spodziewał się kłopotów, ale nie aż takich. Prokuratura stawia mu zarzuty, a on rozpoczyna walkę o uniewinnienie i odzyskanie dobrego imienia. Pomaga mu prawniczka, która niedawno pogrzebała całą swoją karierę. Nasza stara znajoma Joanna Chyłka z pewnością łatwo się nie podda.

    (…) Mężczyzna trwał w bezruchu na środku korytarza, jakby znajdował się w innym świecie. Klienci omijali go mechanicznie, nikt nie zwracał na niego uwagi. Nikt oprócz kobiety siedzącej w niewielkim boksie, w którym udzielała porad prawnych.
    Gdy kończyła studia, przez myśl jej nie przeszło, że kiedyś będą istniały takie miejsca. Ale wówczas blisko stu adwokatów nie było zarejestrowanych w urzędach pracy jako bezrobotni. Dziesięć lat temu aplikację kończyło raptem sześć tysięcy osób, teraz czternaście tysięcy. Rynek został przesycony i nie było na nim miejsca dla prawników, którzy zaprzepaścili swoją karierę.
    Joanna Chyłka wiedziała, że powinna cieszyć się z pracy w boksie. Była upokarzająca, ale biorąc pod uwagę okoliczności, stanowiła też uśmiech losu. Po numerze, jaki wycięła ostatniemu klientowi jeszcze jako jedna z najlepszych prawniczek kancelarii Żelazny & McVay, żadna szanująca się firma jej nie zatrudni.
    Sprzeniewierzyła się korporacyjnym zasadom, ale przynajmniej zachowała czyste sumienie. Było warto. Teraz mogła ze spokojem kasować czterdzieści dziewięć złotych za prostą poradę w sprawach rodzinnych czy spadkowych oraz prawie trzy stówy, jeśli w grę wchodził proces.
    Wprost wymarzona sytuacja (...) 

    Fragment książki
    Selling ebookpoint.pl