Recenzje:
„Sekrety SEO” to najnowsza pozycja z zakresu marketingu w wyszukiwarkach internetowych, której udało zrobić się całkiem spory szum w środowisku SEOwców. Głównym powodem tego zamieszania była postać samego autora.

Danny Dover, bo o nim mowa, to znany (myślę, że śmiało można tak powiedzieć) autorytet w dziedzinie SEO. Na swoim koncie ma pracę dla SEOmozu, a także największych firm takich jak Microsoft, czy Facebook. Jednak jego sława i rozpoznawalność nie były jedynym czynnikiem zamieszania wokół publikacji.

Drugim, równie ważnym elementem było inne podejście autora do SEO i to właśnie tu, moim zdaniem, tkwi siła jego książki. Chodzi mianowicie o podejście bardziej pro-użytkownicze oraz pro-klienckie, co zauważamy już po lekturze samego spisu treści, który od razu wyróżnia się wśród tuzina innych książek o SEO. Jednak do sedna! Sprawdźmy, czy amerykański guru dorzucił do naszej biblioteczki kolejny przewodnik SEO, czy też podsunął ciekawe oraz innowacyjne pomysły i inspiracje.
Wstęp

Pomimo wszystkich superlatyw, które można powiedzieć o autorze muszę przyznać, że kiedy sięgałem po tę książkę, to byłem do niej nastawiony dwojako. Z jednej strony, byłem podekscytowany, że pojawiła się nowa pozycja na rynku (po prostu lubię o tym czytać;)) i to takiego autora. A z drugiej strony obawiałem się, że będzie to kolejny podręcznik do SEO, który zasypie mnie oklepanymi już podstawami, tak wiele razy dublowanymi w innych książkach. Ponadto, doskonale wiemy, że wiele publikacji na temat SEO ma bardzo krótki żywot pod kątem aktualności. Jednak jak się okazało, w przypadku tej pozycji nie jest to problemem.
„Sekrety SEO” dla znających sekrety

Zacznijmy od tego, że dzieło Dover’a nie jest podręcznikiem dla początkujących. Sam autor podkreśla, że jego publikacja jest adresowana do osób znających podstawy SEO. Zatem każdy kto wie czym jest przekierowanie 301 i zna podstawową budowę kodu HTML, może śmiało sięgać po tę książkę. Pomimo tego, autor w pierwszej części i tak traktuje o podstawach. Ze szczególną uwagą omawiając narzędzia i różnego rodzaju pomoce, które w pracy nad SEO są niezbędne. W skrupulatny sposób opisuje to, co najważniejsze przy optymalizacji, badaniu rynku i doborze fraz kluczowych. Opowiada także, jak radzić sobie z duplicate content oraz dobrze wybrać nazwę domeny. To wszystko zamyka w pierwszych rozdziałach, gdzie starannie porządkuje podstawową wiedzę o SEO. Jednak w tym wszystkim, szczególną uwagę przykłada do… użyteczności.
Usability, usability i jeszcze raz usability

No właśnie – użyteczność. Dover opowiadając o podstawach, kanoniczności, duplikatach i wielu innych, wielokrotnie wspomina o tym, co w jego mniemaniu jest najważniejsze – usability! Dover z wielką dbałością powtarza jak ważna jest użyteczna strona, jej poprawna nawigacja i przyjazna struktura. Niejednokroć przypomina, że przejrzysta strona zaprojektowana dla ludzi, jest także przyjemna dla robotów sieciowych. Zauważa, że wbrew pozorom (tak, wielu tak nadal myśli ;)) strona zaprojektowana dla internautów nie musi być „ciężka“ dla robotów. W tym miejscu muszę przyznać, że bardzo mnie to stanowisko ucieszyło i… uspokoiło. Dlaczego?

Na rynku istnieje wiele pozycji o SEO, czy SEM. Wszystkie opowiadają o optymalizacji kodu, o budowaniu i pozyskiwaniu linków, budowie zapleczy itd. Jednak, często autorzy zakopując się w tej tematyce zapominają o tym, co tak naprawdę najważniejsze, czyli użytkowniku. Tak, wiem – powiecie, że już wiele razy mówiono, aby stronę projektować dla ludzi a nie dla robotów. Ale często odnoszę wrażenie, że wszyscy o tym wiedzą, ale nikt tej wiedzy nie wykorzystuje. Dlatego też, niezmiernie się cieszę, że taki autorytet jak Dover podpisuje się pod tą tezą. Być może wszyscy ci, którzy o tym zapominają lub też nie chcą o tym pamiętać, ślepo wierząc w siłę SWLi, zauważą w końcu, że to klient kupuje w naszym sklepie a nie robot ;)

Kontynuując jednak, autor podpowiada, jak poprawnie zaprojektować nawigację strony oraz wewnętrzne linkowanie. Wskazuje także, całą gamę czynników obniżających jakość strony, m.in. dlaczego strona wolno się wczytuje lub co powoduje problemy z prawidłową interpretacją przez różne przeglądarki. Opowiada także o zasadach redagowania treści, a wszystkie te elementy popiera prawdziwymi przykładami, które świetnie pokazują co jest dobrą a co złą praktyką w budowie stron internetowych.
Pracujesz w agencji? Ta książka jest dla Ciebie

Pierwsze co zrobiłem, gdy dostałem „Sekrety…” w swoje ręce to zajrzałem do spisu treści, gdzie moją uwagę przykuł rozdział „Praca w charakterze konsultanta SEO“. Jak się okazało, ta dość rzadko spotykana tematyka w książkach o SEO jest świetnie przygotowana i zawiera naprawdę ciekawe informacje. Na początku pomyślałem: Konsultant SEO? W Stanach na pewno, ale nie w Polsce. I pewnie trochę racji w tym jest. Praca w roli konsultanta SEO w USA cieszy się ogromną popularnością. Natomiast w Polsce zawód ten dopiero raczkuje, o ile w ogóle. Muszę jednak przyznać, że pierwsze wrażenie było złudne. Sekcja ta zawiera bardzo ciekawe informacje i ciekawostki niezmiernie przydatne w pracy z klientem, nie tylko w roli konsultanta. W tym miejscu dowiesz się, jak zareagować gdy Klient spyta się po co jest SEO albo gdy powie, że stronę pozycjonuje mu szwagier lub też gdy spyta się, do czego jest mu potrzebna Twoja pomoc, skoro już znajduje się na pierwszej stronie SERPów. Osobiście uważam to za bardzo, bardzo przydatny i trafiony (!) element. W wielu pozycjach o tematyce SEO, z którymi miałem styczność nikt nie podszedł do tej dziedziny od tej tak naprawdę najważniejszej strony, czyli klienta.
Audyt SEO, nadszedł jego czas?

„Sekrety SEO” bardzo mocno koncentrują się na temacie audytu SEO dla stron oraz sklepów internetowych. Patrząc na rozwój amerykańskiego rynku SEO oraz na powolną ewolucję na naszym rodzimym rynku można pomyśleć, że jest to kolejny strzał w dziesiątkę. Po raz kolejny jednak Dover adresuje swoje treści do agencji, bo w bardzo przyjemny sposób pokazuje, co powinno składać się na raport audytu SEO, podając przy tym ciekawe przykłady.

Naprawdę sporo można dowiedzieć się o tym, na co zwrócić uwagę przy audycie dla standardowej strony www, a na czym się koncentrować przy analizie sklepu internetowego. Autor oprócz złożonej i skrupulatnej analizy strony pokazuje także, jak zbadać stronę w 15 minut i jak sobie radzić na spotkaniu z klientem. Zgodnie z poprzednią praktyką Dover nie pozostaje gołosłowny i prezentuje przykładowe audyty, które po raz kolejny rozwiewają powstałe wątpliwości i w wielostronicowej formie analizują każdy pojedynczy piksel strony ;)

A na deser autor serwuje nam przykładowe ceny takich usług rodem z amerykańskiego rynku. Tą część polecam szczególnie ;). Zanim jednak zaczniesz czytać – usiądź wygodnie!
Podsumowanie – no to warto, czy nie?

Niewątpliwie „Sekrety SEO” nie są kolejnym smutnym podręcznikiem do SEO. Pokazują one naprawdę świeże i specjalistyczne podejście do tematu. Sekretów jako takich nie znajdziecie, ale z pewnością można tu znaleźć doskonale uporządkowaną wiedzę, filozofię (niezmiernie ważną w SEO) oraz trochę świeżego powiewu i inspiracji z zachodu. Autor koncentruje się na idei SEO zaznaczając, że są to działania długofalowe, które muszą być wspierane jasno określonymi celami. Podkreśla przy tym, że zdobywanie wysokich pozycji nie może być celem samym w sobie. Wysoka pozycja, to tylko kolejny krok do osiągnięcia sukcesu, na który składa się wiele czynników zależnych tylko i wyłącznie od nas. Przypomina, że wszystkie te działania powinny być adresowane do odbiorców i to ich dobro mieć na najwyższym względzie.

Oprócz wyżej wymienionych elementów odnajdziecie tam porady z zakresu:

- organizowania wydarzeń SEO;
- radzenia sobie z filtrem lub banem Google;
- ściągawki dla początkujących;
- optymalizacji pod kątem Facebooka, czy Twittera.

Werdykt: Książka zdecydowanie godna polecenia. Pomimo upływu prawie roku od publikacji oryginalnej wersji, książka zawiera dużo ponadczasowych wskazówek i z pewnością może być ciekawym źródłem wiedzy, nawet dla bardziej zaawansowanych specjalistów.

seoportal.pl Krzysztof Świtoński, 2012-03-05


Strona internetowa bez dobrego pozycjonowania niemal nie ma racji bytu. Nie na darmo utarło się hasło, że „jeśli czegoś nie ma w Google, to coś nie istnieje”.
Jeśli posiadacie swoją stronę, światełko ostrzegawcze powinno się wam zapalić, gdy nie można jej znaleźć w pierwszych dziesięciu wynikach wyszukiwania. Zapobieganie tej przykrej ewentualności tylko pozornie wydaje się skomplikowane. Książka ta w niezwykle przystępny sposób przybliży wam tajniki pozycjonowania witryn. Na 450 stronach została upchnięta kompleksowa wiedza odnosząca się do najskuteczniejszych technik i narzędzi, którymi posługują się specjaliści SEO na całym świecie. Nauczycie się również, jak zoptymalizować wyświetlanie waszych stron w odniesieniu do wyszukiwarek takich jak Facebook, Twitter, YouTube czy Amazon. Osoby chcące poznać kulisy pracy w zawodzie konsultanta SEO powinny się zapoznać z rozdziałem poświęconym temu stanowisku – opisano tam najczęstsze problemy i sytuacje, z którymi na co dzień spotykają się specjaliści od pozycjonowania.
Chcecie wypromować swoją stronę internetową? Sięgnijcie zatem po tę książkę. Jest to jedna z lepszych pozycji, które pomogą wam odnieść sukces.

magazynt3.pl 2012-03-22


W trakcie lektury tej książki poczujesz się tak, jakbyś uczestniczył w rozmowie z największymi autorytetami w dziedzinie pozycjonowania stron w wyszukiwarkach. Poznasz tajniki, techniki, sztuczki (legalne!) i narzędzia, którymi posługują się te osoby, aby zrealizować swoje zamierzenia. Nauczysz się identyfikować i rozwiązywać problemy związane z SEO, dowiesz się, jak zoptymalizować witrynę pod kątem różnych wyszukiwarek, takich jak Amazon, Facebook, YouTube czy Twitter. Książka ta jest perfekcyjną pozycją dla osób chcących wypromować swoją witrynę lub aspirujących do pracy w charakterze konsultanta SEO.

Computer Arts 2012-03-01