Recenzje:
Mariuszowi Chrapko udała się niezwykła sztuka – napisał książkę o zarządzaniu projektami, którą czyta się jak powieść.

Książka rozdział po rozdziale opisuje podstawowe elementy Scrum, poczynając do wyjaśnienia, czy jest Agile, poprzez budowanie zespołu i planowanie projektu, po przegląd i retrospektywę sprintu. Całość zorganizowana jest logicznie i metodycznie opisana, dzięki czemu czytelnik zostaje stopniowo wprowadzony w arkana wiedzy dotyczącej Scrum. Wiedza ta przekazana jest inaczej, niż w typowych pozycjach – bez nadmiaru definicji i przepisywania znanej już wiedzy jeszcze raz. Autor podchodzi do tematu w nowatorski i ciekawy sposób – przekazuje wiedzę o Scrum za pomocą przykładów i anegdot skłaniających czytelnika do zastanowienia się nad podejmowanymi tematami. Liczne odniesienia do filozofii, filmu, muzyki, sprawiają, że zaczynamy widzieć Scrum w innym świetle.

To, co wyróżnia tę książkę to lekkość stylu i pewna uniwersalność wyrażająca się w wielu odniesieniach do dziedzin innych, niż IT. Widać wszechstronną wiedzę autora i łatwość formułowania myśli – rzecz zgoła nietypowa u specjalistów IT. Forma książki przypomina nieco formułę „Bogów, grobów i uczonych” C. W. Cerama, książki opisującej najważniejsze odkrycia historii (głównie starożytnej) w sposób wzbudzający u czytelnika autentyczną fascynację i emocje. Dość powiedzieć, że publikację Cerama z zainteresowaniem czytają osoby niebędące wielbicielami historii w żadnej postaci – taka wielka jest siła przekazu, którą autor zawarł na kartach książki. Porównywalny efekt osiągnął Mariusz Chrapko.

Zwraca uwagę podejście do wyjaśniania podejmowanych tematów – na przykład rozdział o zarządzaniu wymaganiami zaczyna się w zasadzie od ćwiczenia mającego na celu uświadomić czytelnikom problemy związane z pisaniem i interpretacją wymagań. Taki sposób dochodzenia do wiedzy wydaje się o wiele bardziej skuteczny, niż proste przedstawienie „faktów” bez próby ich uzasadnienia i wzbudzenia u czytelnika refleksji. Autor uczy, nie tylko spisuje swoją czy zaczerpniętą od innych wiedzę.

Jedynym mankamentem książki są drobne błędy edycyjne (np. rozbieżność między treścią książki a odwołaniami do rysunków, str. 218) i momentami trywialne grafiki – to warto byłoby poprawić w kolejnym wydaniu.

Książka nie jest typowym, nudnym przewodnikiem po Scrum. Ta książka wymaga od czytelnika myślenia, analizy przedstawianych informacji, umiejętności abstrakcyjnego myślenia. To nie jest książka dla osób, które oczekują publikacji prezentującej standardowe założenia Scrum w postaci przykazań czy postulatów. To książka dla osób, które chcą zrozumieć Scrum i podłoże podejścia Agile. A wszystko to, jak sam autor przyznaje, pół żartem – pół serio.

PS. Autor zapowiada wydanie poprawione książki. Z zainteresowaniem czekamy na aktualizację.

Ocena redakcji – 5/6

Quale 2014-10-10


Rzadko recenzuję książki, które nie mają wyraźnego aspektu naukowego. Książka Pana Mariusza Chrapko poświęcona zwinnemu podejściu do zarządzania projektami na przykładzie Scruma to książka z pogranicza metod zarządzania projektami i sztuki zarządzania. Bo Scrum to sztuka zarządzania projektami i czytanie tej książki potwierdziło jak ważne są własne doświadczenia dla realizacji tej sztuki.

Ale książka Pana Chrapko to głównie książka o ludziach i ich postawach. Książka o ważnym z punktu widzenia informatyki i zarządzania aspekcie przenikania się technologii informatycznych i postaw osobowych w realizacji projektu. Dobrze, że pisze się o projekcie nie tylko w kontekście realizacji poszczególnych sprintów, ale przede wszystkim w kontekście budowy zespołu i najważniejszego dla członków tego zespołu aspektu: zaufania. Bo Scrum to sztuka budowy zaufania w zespole.

Dlatego też uważam, że przykłady zapożyczone z innych obszarów naszego życia przedstawione w tej książce właściwie oddają znaczenie dla realizacji projektu dwu kluczowych dla Scruma ról: Scrum Mastera i Produkt Ownera. Uzasadniają także celowość stosowania sprintów, budowy backlog i innych artefaktów tak ważnych z punktu widzenia ramy projektowej jaką jest Scrum.

Czytelny jest także układ tej książki, w której po analizie ról omawia się sposób realizacji procesów. I to nie tylko w konwencjonalnym typowym dla tego typu książek układzie: metody, role procesy, zadania ale właśnie w takim który uwzględnia zespół i jego cechy.

Może to dobrze dla informatyki i zarządzania, że książkę napisał ktoś z poza tego obszaru, z zamiłowania filozof i politolog, mający doświadczenia zarówno z wykorzystania twardego modelu CMMI (ang. Capability Maturity Model Integration) ale także z wdrażania rożnych z punktu widzenia dojrzałości zespołów Scruma. Poprzez takie podejście jest ona klarownym sygnałem dla wszystkich czytelników, że problem zarządzania projektami to problem ludzi i ich interakcji. W dobie tak intensywnego rozwoju technologii informatycznych i kształtowania postaw introwertycznych ważny sygnał, że warto pracować inaczej.

Politechnika Gdańska Prof. Cezary Orłowski


Książka „Scrum. O zwinnym zarządzaniu projektami” Mariusza Chrapko jest chyba pierwszą polską książką poświęconą zwinnym metodom zarządzania. Choć na rynku jest dostępnych kilka książek po polsku na ten temat, to są to przekłady zagranicznych autorów. Ma to znaczenie z dwóch powodów: po pierwsze pojawiła się kolejna książka, do której można odesłać osoby zainteresowane tematem, ale nie posługujące się biegle językiem angielskim; po drugie — i to chyba powód bardziej znaczący — jest to książka naprawdę polska. Autor posługuje się językiem i metaforami, które będą w pełni zrozumiałe dla polskiego czytelnika, a liczne przykłady z życia dotyczą polskich warunków.

Jeżeli chodzi o zawartość książki, to znajdziemy tam wszystko, co książka o Scrumie i zwinnym zarządzaniu projektami powinna zawierać: rozdziały poświęcone rolom Scrum Mastera i Właściciela Produktu oraz budowaniu zwinnych zespołów; bardzo szczegółowe i pełne praktycznych wskazówek rozdziały o każdym zdarzeniu scrumowym, z których dowiemy się nie tylko, jakie spotkania i po co są potrzebne, ale też jak je zorganizować, żeby były efektywne. Przydatne są metody planowania sprintu, sposoby organizacji codziennych scrumów w zespołach rozproszonych, wskazówki, jak zorganizować przegląd sprintu czy konkretne ćwiczenia przydatne podczas retrospektyw.

Oprócz szczegółowego przedstawienia samej metody nie mogło też zabraknąć tematów dotyczących zarządzania projektem IT, czyli zbierania i zarządzania wymaganiami, zwinnego szacowania i planowania projektów oraz wydań, monitorowania postępów prac.

Zabrakło mi natomiast głębszego wytłumaczenia empirycznego podejścia do kontroli procesu, mechanizmów przejrzystości, inspekcji i adaptacji, co w moim odczuciu jest kluczowe w zrozumieniu zwinności i Scruma.

Książka skierowana jest przede wszystkim do osób, które swoją przygodę ze zwinnymi metodami zarządzania dopiero zaczynają. Będzie dobrym wprowadzeniem w temat dla kierowników projektów, kierowników liniowych, programistów, testerów, projektantów, ale też dla osób „po drugiej stronie barykady” — klientów zamawiających oprogramowanie.

Nie znaczy to jednak, że książka nie przyda się komuś, kto Scruma zna, a nawet stosuje. Ja o Scrumie po raz pierwszy usłyszałem jakieś siedem lat temu, a metodę zgłębiać zacząłem cztery lata temu. Myślę, że Scruma znam i rozumiem dość dobrze, ciągle się uczę stosowania go na co dzień. Zdarza mi się też uczyć Scruma innych prowadząc szkolenia. Spodziewałem się, że książka będzie po prostu zbiorem tego, co i tak już wiem, a jednak zostałem mile zaskoczony. Być może nie znalazłem w niej wiele nowej dla mnie wiedzy, ale sposób przekazywania tej wiedzy i tłumaczenia pewnych zjawisk sprawił, że czytając książkę albo kiwałem głową na znak zgody z autorem albo myślałem sobie: „Świetnie wytłumaczone! Spróbuję podobnie następnym razem, kiedy znowu będę musiał komuś wytłumaczyć ten temat.”

Zdarzały się też fragmenty, przy których marszczyłem brwi i musiałem się chwilę zastanowić, bo… nie do końca z autorem się zgadzałem. Obawiam się na przykład, czy czytelnik nie zrozumie błędnie roli Scrum Mastera jako osoby odpowiedzialnej za organizację spotkań zespołu. Również przedstawienie roli kierownika projektu w Scrumie budzi więcej pytań niż odpowiedzi.

Warto też zwrócić uwagę na dwie cechy charakterystyczne dla tej książki, a mianowicie język i ilustracje.

Autor używa licznych metafor, np. ze świata muzyki, często odwołuje się do kina, literatury czy znanych filozofów. Za przykład niech posłużą tytuły wybranych rozdziałów: „Kontrabasista”, „Platon, idee i ryby”, „O żeglowaniu i obieraniu cebuli”, „Biegnij, Forrest, biegnij”. Dzięki użytemu językowi i przewijającym się przez cały czas pasjom autora książka nabiera osobistego charakteru. Chociaż momentami odczuwałem lekki przesyt metaforami i opowiastkami, to generalnie książka jest łatwa w odbiorze i będzie zrozumiała nie tylko dla programistów.

Brawa na pewno należą się pani Aleksandrze Bułhak za genialne wręcz ilustracje!

Książka jest napisana przez praktyka, osobę z ogromnym doświadczeniem w wielu organizacjach i projektach. Praktyczne rady i wskazówki, przykłady z rzeczywistych projektów, osobiste doświadczenia z pracy z różnymi zespołami, historie z życia, także te przedstawiające zagrożenia i błędy — wszystko to czyni książkę „Scrum. O zwinnym zarządzaniu projektami” pozycją godną polecenia.

Scrum-master.pl Bogdan Baraszkiewicz


Książka przeznaczona dla programistów pracujących przy większych niż indywidualne projektach oraz wszystkich, którzy chcą poznać odmienny od standardowego, coraz popularniejszy, sposób zarządzania projektami - Serum. Serum to jedna z tak zwanych zwinnych metod zarządzania, ułatwiająca szybkie adaptowanie odstępstw od pierwotnych założeń, które napotykane są już po zakończeniu fazy projektowania. Nie jest to podręcznik dla tych, którzy stykają się ze Scrumem po raz pierwszy, a raczej poradnik, spisany przez doświadczonego trenera tej metody. Kompendium wiedzy okraszonej konkretnymi przykładami wziętymi z życia i podanej w zabawny i przystępny sposób.

PC Format MK, 2013-05-01


Wyższa klasa menedżerska zarządza projektami wartymi miliony, korporacyjne szaraki zarządzają samymi sobą Wszystkich łączy to, że często dochodzą do ściany. Nie wiedzą, jak ruszyć z zadaniem, albo wydaje się ono ich przerastać. Wtedy warto spojrzeć na sprawę świeżym okiem. „Serum" to jedna z takich nietuzinkowych metod Jak dołączyć do scrumowców, uczy doradca Mariusz Chrapko.

DZIENNIK GAZETA PRAWNA 2013-04-12


Metody projektowania, takie jak Serum, święcą triumfy jako alternatywne podejście do przeprowadzania skomplikowanych projektów, zwłaszcza z dziedziny IT. W przeciwieństwie do tradycyjnych systemów, Serum zakłada podział projektu na krótkie iteracje - sprinty, z których każda kończy się przedstawieniem fragmentu działającego produktu. Ważną częścią projektu jest działanie w zgodzie z osiągnięciami psychologii - nic nie dzieje się bez uwzględnienia potrzeb członków zespołu projektowego i docelowego klienta.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o zwinnych sposobach prowadzenia projektów i zastosować je we własnej pracy, autor podpowie Ci, jak planować takie procesy, rozdzielać role, zbierać informacje i unikać błędów. Wskaże, jak szacować projekty i określać postępy prac. A wszystko okrasi konkretnymi przykładami, barwnymi analogiami i anegdotami. Wykorzystaj siłę Scrum!

Gazeta MSP 2013-04-01


Metoda SCRUM, zaliczana do metodyk zwinnych, jest wykorzystywana do kierowania pracami projektowymi nad dużymi, nieraz kluczowymi projektami, zwłaszcza informatycznymi. Publikacja posiłkując się licznymi parabolami wskazującymi na erudycję autora, wyjaśnia na czym polega i jakie są cechy metody SCRUM oraz gdzie i jak tą metodę z powodzeniem zastosować. Czytelnik pozna rolę Zespołu odpowiedzialnego za projekt, ScrumMastera, czyli osoby odpowiedzialnej za produkt i usuwanie przeszkód stojących przed zespołem oraz Właściciela Produktu - osoby reprezentującą klienta. Dowie się, jak dobrać i określić zakresy obowiązków osób wyznaczanych do pełnienia ról, a także jak liczność zespołu wpływa na jego produktywność. W tym aspekcie znajdzie rady, jak planować i koordynować pracę małych zespołów nad dużymi projektami. Książka powinna znaleźć się w biblioteczce osób pragnących poznać i z powodzeniem stosować nowe techniki zarządzania procesami projektowania.

NetWorld Piotr Kociatkiewicz


Scrum jest najpopularniejszą zwinną metodyką zarządzania projektem, a także jedną z najdynamiczniej wdrażanych w różnych firmach.

Mariusz Chrapko przedstawia się w książce jako doświadczony scrumowiec, który chętnie podzieli się z czytelnikiem częścią swojej wiedzy. Sądzę, że z książki "Scrum. O zwinnym ..." można się naprawdę wiele nauczyć. Autor używa przyjemnego i zrozumiałego języka, okraszając swoją opowieść licznymi anegdotami (nie tylko "z życia IT").

Ze słowem "scrum" zawsze kojarzyły mi się dwa inne "serum" i "sacrum". W opisywanej pozycji Scrum jest uznawany za "serum". Warto jednak nadmienić, że w kilku miejscach autor przyznaje, że w konkretnych sytuacjach, konkretni ludzie lub całe organizacje niezbyt potrafili pracować zgodnie ze scrumem. Mówiąc szczerze zdziwiłbym się, gdyby w takiej książce nie uznawano opisywanej metodyki jako "serum". Oceniam jednak, że autor całkiem zgrabnie wplótł pewne ostrzeżenia przed ryzykiem związanym z nowym podejściem. W przypadku drugiego słowa też początkowo odnosiłem wrażenie, że wszystko jest naciągane pod scruma, co jest prawdą tylko częściowo. W dalszej części lektury przekonałem się, iż to jednak scrum ma służyć ludziom, a nie ludzie scrumowi (choćby duża elastyczność związana z codziennymi spotkaniami zespołów zdalnych).

Ostateczna ocena

Sądzę, że każdy, kto chciałby zapoznać się ze Scrumem, bądź poczytać o doświadczeniach osoby solidnie z tą metodyką obytej, może sięgnąć po tę książkę i nie zawiedzie się. Cieszę się, że na polskim rynku wydawniczym pojawiła się kolejna solidna książka polskiego autora.

yarpo.pl 2013-02-14


Zwinne metody projektowania, takie jak Serum, święcą dziś triumfy jako alternatywne podejście do prowadzania wieloaspektowych projektów. Książka podpowie ci, jak planować zwinne procesy i unikać poważniejszych błędów. Znajdziesz tu mnóstwo konkretnych przykładów, barwnych analogii i dowcipnych anegdot.

Miesięcznik Benefit 2013-02-01


Chcesz dowiedzieć się więcej o zwinnym zarządzaniu projektami? Chciałbyś wdrożyć w swoje projektowe życie nową alternatywną energię, jednak Scrum kojarzy Ci się z metodami magicznymi i nieco nierealistycznymi? Przywykłeś może do standardowych dokumentów albo w ogóle nie wiesz jak zabrać się za swój projekt? Mariusz Chrapko w swojej książce próbuje ujarzmić Scrum i wyjaśnić jego działanie tak, aby każdy mógł poznać, zrozumieć i pokochać tę projektową zwinność. Sprawdziłam dokładnie czy próba jest udana.
Dlaczego akurat Mariusz Chrapko, Scrum. O zwinnym zarządzaniu projektami?

Mariusz Chrapko podjął wyzwanie napisania książki o zwinnych metodach zarządzania dla każdego. Dlaczego akurat on? Zarówno strona internetowa autora, jak informacje o autorze w książce głoszą, iż jest on człowiekiem renesansu XXI wieku. Ten znany praktyk metody Scrum, z zamiłowania filozof i politolog lubi także koty oraz muzykę jazzową. To wszystko powoduje, że jest on w stanie mówić językiem zrozumiałym dla każdego i książkę czyta się bardzo przyjemnie.

Co „zwinnego” można znaleźć w tej książce?

W pierwszym momencie, gdy zobaczyłam książkę o tytule „SCRUM. O zwinnym zarządzaniu projektami”, w dodatku polskiego autora, nie miałam najmniejszej ochoty do niej zaglądać. Pomyślałam bowiem, że będzie to kolejna „podręcznikowa” pozycja o zarządzaniu projektami, która niewiele wniesie w moje projektowe życie. Kiedy przeczytałam kilka słów o autorze postanowiłam jednak podjąć wyzwanie i książkę przeczytać. Jakże wielkie było moje zaskoczenie już przy pierwszym rozdziale – to absolutnie nie jest żaden podręcznik!

Wiedza w książce przekazana jest w bardzo przystępny i przyjemny sposób. Autor bardzo zwinnie zestawia merytorykę Scruma z zabawnymi historyjkami i anegdotami. Całość wypełniona jest życiowymi przykładami i łatwymi w odbiorze nawiązaniami do literatury, filozofii, muzyki, sportu, żeglarstwa, filmu, świata zwierząt i wielu innych. Krótko mówiąc – każdy znajdzie w tej książce to, co lubi i rozumie. Przedstawiona treść trafi do osób, które dotychczas realizowały projekty standardowymi metodami, gdyż odnosi się do tychże sposobów, nienachlanie przekonując do alternatywnego zwinnego Scruma; co więcej odnosi się do standardowych ról w projekcie, pokazuje podobieństwa i wskazuje istotne różnice. Co jednak ważniejsze, książka będzie także wartościowa i zrozumiała dla osób, które o zarządzaniu projektami nie wiedzą zbyt wiele – jest bowiem napisana językiem zrozumiałym i jasnym. Ponadto w książce znajdziemy wiele wskazówek dotyczących tego, jak poprowadzić projekt, jakie osoby umieszczać na danych stanowiskach, jak komunikować się w projekcie, a także w jaki sposób podejść do problematycznych kwestii.

To nadal nie jest wszystko. W książce można znaleźć dość prowokujące i przekorne ćwiczenia oraz quizy, które nie mają nic wspólnego z tymi, do których przyzwyczaiły nas polskie podręczniki. Całość jest tak skomponowana, że nie jest tylko przekazem jednostronnym – angażuje czytelnika i zmusza do refleksji.
Czego na pewno nie znajdziemy?

Zaczynając zupełnie od początku… nie znajdziemy prostego i jasnego spisu treści – ten jedynie prowokuje do przeczytania całości, a po przeczytaniu jest skojarzeniową podpowiedzią podczas szukania fragmentów. Również nie ma sensu szukać w tej książce pogrubionych definicji do wkucia na egzamin – nic takiego tutaj na szczęście nie ma. Nie jest to także książka dla teoretyków, bo typowej teorii też tutaj nie ma – autor bardzo postarał się, żeby jak najwięcej elementów było dokładnie wyjaśnionych z praktycznej strony.

Jednak przede wszystkim książka nie zawiera monotonii i nie przyzwyczaja do rutyny.
Jak cena ma się do wartości?

Po przetrwaniu „lekcji pływania”, „lizania znaczków”, „żeglowania i obierania cebuli” oraz wielu innych części prezentowanego tutaj „myślenia odwrotnego” uważam, iż 59 polskich złotówek to bardzo przyzwoita cena za znajdujące się na kartkach praktyczne rady oraz przystępną formę ich wyrażania. Jeżeli więc chcesz wpuścić energię do swoich projektów lub nauczyć się jak prowadzić swoje projekty – szczerze polecam wędrówkę w towarzystwie Mariusza Chrapko i jego „zwinnej” książki.

seoportal.pl Sylwia Piniarska