ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Pionek (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    440
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    35,00 zł 24%
    26,66 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    28,00 zł 18%
    22,84 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Czy prawda ujrzy światło dzienne?  

    Pionek to doskonale skonstruowany kryminał, który wciąga i intryguje. Akcja książki została umiejscowiona w jednym z najciekawszych miast Górnego Śląska, w Gliwicach, gdzie w jednym z parków zostaje brutalnie zamordowana młoda dziewczyna. Wydarzenie to splata się w czasie z końcem pobytu w więzieniu jednego z najsłynniejszych seryjnych morderców, który zabijał kobiety w Bytomiu, Gliwicach i Zabrzu. Skazany za te zbrodnie wampir z Szobierek niedługo wyjdzie na wolność. W takich okolicznościach po raz kolejny spotykamy się z dziennikarzem Sebastianem Strzygoniem oraz pomagającą mu antropolożką Anną Serafin, która postanawia przeprowadzić wywiad z wampirem. Oboje mają wspólne doświadczenie w rozwiązywaniu tego typu zagadek. Uwikłani w perypetie dnia codziennego będą poszukiwali sedna całej sprawy, analizując postać wampira i pokłosie jego działalności. Mnożą się pytania, komuś bardzo zależy, by przeszłość pozostała pogrzebana. Teraźniejszość też nie daje o sobie zapomnieć … Kto rozstawia pionki w tej niebezpiecznej grze?

    (…) Żółto-niebieski pociąg, którego korpus ginął pod lepkim brudem, ruszył leniwie, ciągnąc za sobą woń smaru, transformatora i kibla.
    Baśka poprawiła okulary, zapięła dżinsową kurtkę i rozejrzała się po jedynym w Zabrzu peronie. Czuła się brudna, wymięta i wyczerpana, a w dodatku senna od wina, które piła z dziewczynami z akademika. Wlokła się tu z Krakowa, a jutro wieczorem czeka ją powrót. Rezygnować z przyjazdu jednak nie chciała.
    Zwykle przyjeżdżała do domu w piątki wieczorem, ale tym razem sobotnie przedpołudnie to był jedyny czas, żeby popracować nad projektem zajęć dla klas 1–3 na praktyki. Zachciało się jej studiować pedagogikę, to proszę bardzo: mając dwadzieścia trzy lata, siedziała na podłodze w akademiku i wycinała zwierzątka z kolorowego papieru.
    Ale Karol nalegał, żeby przyjechała i tak. Miała na weekend wolną chatę, a on kusił przez telefon opowieściami, co kupił w jednym z tych sex-shopów, które wyrastały na całym Śląsku jak grzyby po deszczu. Aż kazała mu przestać, bo rozmawiała przecież z aparatu na żetony przy portierni i miała wrażenie, że wszyscy słyszą. Przynajmniej na pewno widzą jej rumieńce.
    A teraz go nie było (…)

                                                                                                                          Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności