ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Pieśń Lodu i Ognia. (#5). Taniec ze smokami, cz. 1 (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Pieśń Lodu i Ognia. (#5). Taniec ze smokami, cz. 1

    Okładka książki Pieśń Lodu i Ognia. (#5). Taniec ze smokami, cz. 1

    Okładka książki Pieśń Lodu i Ognia. (#5). Taniec ze smokami, cz. 1

    Okładka książki Pieśń Lodu i Ognia. (#5). Taniec ze smokami, cz. 1

    Zajrzyj do książki

    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 2
    Stron:
    632
    Czas nagrania:
    24 godz. 27 min.
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Ebook

    36,00 zł 23%
    27,72 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    35,00 zł 20%
    27,97 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Fascynujący świat Siedmiu Królestw

    Wielka bitwa dobiegła końca, a przyszłość Siedmiu Królestw nie rysuje się kolorowo. Ostatnia z rodu Targaryenów, Królowa na wschodzie, Daenerys, dzięki swoim smokom włada miastem pogrążonym w chaosie. Ma tysiące wrogów, którzy chcą ją dopaść. Tyrion Lannister, uciekł z Westeros. Gdy wyznaczono nagrodę za jego głowę nie miał już nic do stracenia. Udaje się do Daenerys, a towarzysze jego podróży okazują się bardziej niebezpieczni niż mogliby się wydawać. Jeden z nich mógłby na zawsze pozbawić białowłosą królową praw do westerowskiego tronu. Na północy od wieków stoi olbrzymi Mur zbudowany z lodu i kamienia. Jon Snow jest dziewięćset dziewięćdziesiątym ósmym lordem dowódcą Nocnej Straży i stoi przed nim ogromne wyzwanie. Ma wielu wrogów nie tylko wśród braci ze Straży. Za murem czai się niewyobrażalne zło, lodowe istoty, których nie da się zabić. George R.R. Martin przedstawia kolejną część sagi Pieśń Lodu i Ognia. Jak zwykle możemy liczyć na duże, nieraz skrajne emocje, trzymającą w napięciu fabułę i dobrze znanych bohaterów.

    (…) Pod pokładem nie było dnia ani nocy. Tyrion mierzył upływ czasu, obserwując poczynania chłopca okrętowego przynoszącego mu posiłki, których nie zjadał. Chłopak zawsze miał też ze sobą szczotkę i wiadro, żeby posprzątać w kajucie.

     — Czy to dornijskie wino? — zapytał go kiedyś Tyrion, wyciągając zatyczkę z bukłaka. — Przypomina mi jednego węża, którego kiedyś znałem. Był bardzo dowcipny, ale spadła na niego góra. — Chłopak nie odpowiedział. Był brzydki, choć trzeba przyznać, że ładniejszy od pewnego karła, któremu brakowało połowy nosa, a do tego miał bliznę biegnącą od oka aż po podbródek. — Obraziłem cię? — zapytał Tyrion ponurego, milczącego młodzieńca, gdy ten szorował podłogę. — Zabroniono ci ze mną rozmawiać? A może jakiś karzeł wyruchał twoją matkę? — To również nie doczekało się odpowiedzi. — Powiedz mi, dokąd płyniemy? — Jaime wspomniał o Wolnych Miastach, ale nie powiedział, które z nich ma na myśli. — Do Braavos? Do Tyrosh? Do Myr?

    Tyrion wolałby popłynąć do Dorne. Myrcella jest starsza niż Tommen. Zgodnie z dornijskim prawem Żelazny Tron należy do niej. Pomogę jej go zdobyć, jak sugerował książę Oberyn (…)

                                                                                                                          Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności