ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Pani zyskuje przy bliższym poznaniu (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    560
    Druk:
    oprawa twarda
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    45,00 zł 24%
    34,29 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    36,00 zł 23%
    27,72 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Trzeba być zimnym, lub gorącym, ale nigdy nijakim…

    Pani zyskuje przy bliższym poznaniu to szczera rozmowa Krystyny Jandy i Katarzyny Montgomery. Znakomita forma, wywiad rzeka przetykany felietonami Jandy, ukazuje obraz niezwykłej kobiety. Matki, żony, aktorki i pisarki o niezwykłej inteligencji i temperamencie. Zawsze prawdziwa, potwornie ambitna, z niesamowitym poczuciem humoru i dystansem, przede wszystkim do samej siebie. Nie ma w Polsce osoby, która nie znałaby jej głosu, śmiechu i energii. W każdej ze swoich ról teatralnych czy filmowych zjawiskowa i profesjonalna. Jako Agnieszka w "Człowieku z marmuru" wniosła do kina nieznaną świeżość i nową jakość. W "Przesłuchaniu" poruszyła wszystkich i trwale zapisała się w historii kinematografii. W "Tataraku" dotknęła najczulszych strun, w "Boskiej" rozbawiła. Wychowała kolejne pokolenia, które najpierw do Teatru Powszechnego, a teraz do Teatru Polonia i Och Teatru chodzą "na Jandę". Każdy spektakl z Jej udziałem kończy się owacją na stojąco. Katarzynie Montgomery opowiada o swoich najważniejszych rolach – tych życiowych i tych zawodowych, o powstawaniu filmów i przedstawień, o kulisach teatru, za które widzowie nie mają wstępu, o miłości, przyjaźni, śmierci i życiu…

    (…) Droga Krystyno!
    W moim życiu byłaś obecna od zawsze. Uświadamiałam to sobie z każdą napisaną stroną naszej rozmowy. Począwszy od kasety magnetofonowej z piosenkami z Przeglądu Piosenki Aktorskiej z Twoimi wykonaniami Na zakręcie czy Ogrzej mnie, których słuchałam jako nastolatka i których słucham do dziś.
    Do dziś też siedzi we mnie zadziwienie Twoją Białą bluzką, tąjeszcze z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Dla mnie, wchodzącej w dorosłe życie młodej dziewczyny, to były niezapomniane emocje. Pierwszy raz zobaczyłam coś takiego na teatralnej scenie.
    Kiedy patrzę na jedno z moich ulubionych zdjęć z Allenem Ginsbergiem, którego poznałam zaraz na początku mojej pracy w bydgoskim dodatku do „Gazety Wyborczej”, widzę dziś, że bezwiednie naśladowałam styl Agnieszki z Człowieka z marmuru. Zielona à la wojskowa kurtka, którą wyprosiłam u starszego brata, koszula zamiast bluzki, duża torba na ramieniu, włosy obowiązkowo spięte. Nie wspomnę o papierosie. Narzuciłaś nam styl. Ale przecież nie o ciuchy chodziło. Teraz widzę, jak ważna była dla mnie Twoja bezkompromisowa bohaterka, kiedy w latach dziewięćdziesiątych zaczynałam przygodę z dziennikarstwem. Chciałam być taka jak ona.
    Kilka lat później pojawiłaś się w moim życiu nie za sprawą sztuki, lecz efektownych butów na szpilce. Razem z moim ówczesnym partnerem pojechaliście dużą grupą przedstawicieli polskiej kultury do Brazylii w ramach promocji naszego kraju. Nie mogłam wyjść ze zdumienia, kiedy zobaczyłam, jak fantastyczny prezent mi przywiózł. „Krysia Janda mi kazała”, powiedział. Przekonałaś go, że musi kupić te niesamowite klapki na wysokim obcasie, bo nigdzie na świecie nie ma lepszych szpilek, skoro brazylijskie kobiety chodzą w nich od rana do wieczora (…) 

                                                                                                                          Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności