Leon (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Dom Wydawniczy REBIS
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    352
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    29,90 zł 22%
    23,38 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    W Sztokholmie grasuje potwór

    Leon jest niezależną kontynuacją powieści Na imię mi Zack, książki otwierającej cykl szwedzkiego duetu pisarskiego Mons Kallentoft i Markus Lutteman. W mrocznym i zimnym Sztokholmie ktoś urządza polowania na dzieci. Jeśli sztokholmska policja szybko nie rozwiąże sprawy kolejne morderstwa są tylko kwestią czasu. W internecie zostaje udostępniony film na którym widać przerażonego chłopca uwięzionego w klatce w jakimś pomieszczeniu pod ziemią. W tle, pod bezlitośnie odliczającym czas zegarem, porusza się porywacz. Zack Herry detektyw sekcji do zadań specjalnych po obejrzeniu transmitowanego na żywo filmu zdaje sobie sprawę w jak straszliwym położeniu jest chłopiec. Zack musi rzucić na szalę własne życie i narazić na niebezpieczeństwo swojego przyjaciela, by powstrzymać bestialskiego mordercę.

    (…) Dżinsy zsuwają się po nogach i czuje, że człowieczeństwo ulatuje z niego powoli i zastępuje je coś większego. Coś czystszego.

    Zdejmuje spodnie, zostawia je na podłodze. Ściąga szary sweter z dekoltem w szpic i bordową koszulę.

    Powietrze jest wilgotne i duszne. Natarczywe. Stare.

    Mroczne.

    Jak w piekielnej jamie.

    Jak w jaskini lwa.

    Z czarnego worka na śmieci wyciąga długi strój z futra. Kształtem przypomina królewski płaszcz, ale z rękawami.

    Głaszcze go. Delektuje się jego miękkością. Siłą.

    Powoli wsuwa w rękaw jedną rękę. Potem drugą. Poddana specjalnej obróbce skóra jest szorstka, ale dobrze się układa.

    Zapina sprzączkę pod szyją, ale guzików już nie.

    Znów się pochyla, sięga do worka na śmieci i wyjmuje sztywną lwią głowę. Czaszkę i żuchwę usunięto. Ale grzywa została. Długa, gęsta i złocista, układa się na jego ramionach, gdy naciąga skórę z głowy zwierzęcia na swoją i kątem oka widzi świeżo naostrzone kły w górnej szczęce.

    Przez chwilę stoi bez ruchu. Wczuwa się w siłę swojego stroju. Czuje, jak przechodzi ze zwierzęcia na niego samego.

    Odpręża się. Jego oddech staje się głęboki i regularny (…)

                                                                                                              Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl