Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Jak nie zrobić kariery czyli potyczki z show-biznesem (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    296
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    29,60 zł 21%
    23,49 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Pełna anegdot, dowcipnie napisana opowieść o świecie artystycznym od lat siedemdziesiątych do dziś.

    Kanwą historii są ludzie, zdarzenia, czasem śmieszne, czasem smutne, które przez lata obserwowała autorka. Co się zmieniło, jak odnaleźli się w tym ludzie, jak wyrastały gwiazdy i jak były detronizowane, jak się mają wyobrażenia widzów do realnych postaci, co zabawnego przydarzyło się za kulisami czy z drugiej strony kamery. Jak artyści radzili i radzą sobie ze sławą, prywatnością, rodziną, nałogami. Jak zmieniły się potrzeby i reakcje publiczności, i kto, tak naprawdę, o tym decyduje. Życie autorki jest jedynie pretekstem do pokazania przeżyć i problemów artystów i polskiego show-biznesu w szerszej perspektywie.

    Wtapiam się w gąszcz zdań, anegdot i refleksji nad show-biznesem, bo tkwię w tym od ponad trzydziestu lat. Nie tylko czynnie, ale też w charakterze analityka, obserwatora i oceniacza. Przypomniałam sobie zasłyszany bon mot, że nagość zaczyna się od twarzy, a bezwstyd od słów. Nie aspiruję do roli socjologa popkultury, ale że nóżkę mam deczko spuchniętą, bo się o swój PESEL potknęłam, dochodzę do wniosku, że są pewne żelazne mechanizmy, które rządzą tym światem (a może światkiem). Obnażanie ich jest straszne i śmieszne, jak mówią Rosjanie ale ekshibicjonizm jest przynależny artyście jak psu zupa

    Lidia Stanisławska

    Lidia Stanisławska (ur. 1954) piosenkarka, dziennikarka, felietonistka. Jej przygoda z piosenką zaczęła się w 1974 roku. Wygrała Koszalińską Giełdę Piosenki, a tuzy w komisji, Mateusz Święcicki i Andrzej Koman, zwrócili uwagę na bardzo oryginalny głos i ekspresję młodej wykonawczyni i zarekomendowali ją w Warszawie Ludwikowi Klekotowi, który prowadził wówczas Klub na Pięterku w Hotelu Bristol, promując debiutantów, m.in. 2+1 czy Andrzeja i Elizę. Równocześnie Lidia Stanisławska rozpoczęła naukę na Wydziale Piosenki w Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina, gdzie uczono wszystkiego, co młodemu wykonawcy jest niezbędne do opanowania warsztatu, a więc dykcji, emisji głosu i interpretacji. Jeszcze w trakcie edukacji Jan Pietrzak zaangażował ją do słynnego Kabaretu pod Egidą gdzie musiała oswoić się z trudną warszawską publicznością i miała możliwość współpracy ze znakomitościami kabaretu: Piotrem Fronczewskim, Wojciechem Pszoniakiem, Danutą Rinn. Nagrała wówczas pierwsze piosenki a jej Dzwon znad Doliny stał się przebojem wizytówką. Piosenka ta, śpiewana w języku gospodarzy, zdobyła jedną z głównych nagród w konkursie Grand Prix de Paris w 1976 r.

    Pierwsze programy telewizyjne, pierwsze koncerty, w 1977 r. przerwa na macierzyństwo (córeczka Justyna), a w 1978 r. II nagroda na Festiwalu Opolskim za trudny, nie mający cech przeboju utwór Gram w kiepskiej sztuce Wojtka Głucha i Wojciecha Młynarskiego.  W tym samym roku wystąpiła na Festiwalu w Sopocie wyśpiewała III nagrodę dla piosenki Gwiazda nad Tobą. Później kilkakrotnie brała udział w Festiwalu Opolskim, będąc za każdym razem zauważana i obdarzana wyróżnieniami. Wielokrotnie wyjeżdżała za granicę, reprezentując nasz kraj na różnych festiwalach, obchodach, dniach kultury polskiej. Odbywała trasy koncertowe po USA i Kanadzie w znakomitym towarzystwie Janusza Gajosa i Jonasza Kofty. Nagrała jedną z pierwszych piosenek z zespołem Perfekt Przeżyjemy jakoś tę zimę kompozycję Zbigniewa Hołdysa. Druga połowa lat osiemdziesiątych to lata chude dla artystki pod względem repertuarowym i nagraniowym. W latach 199698 związała się z grupą muzyków rockowych i pod wpływem wieloletniego Breackouta, pianisty Bogdana Lewandowskiego, nagrała płytę złożoną z jego kompozycji, do których w większości napisała teksty. Piosenki z tej płyty pt. Ulatuj kandydowała w roku 1996 w Plebiscycie Muzycznej Jedynki. Przez wiele lat towarzyszyła na scenie Hance Bielickiej.

    Lidia Stanisławska to również świetna dziennikarka i felietonistka. Błyskotliwe postrzeganie świata i relacji międzyludzkich zaowocowało stałymi rubrykami w prasie i dwiema opublikowanymi książkami z anegdotami o artystach. Występuje również w serialach telewizyjnych i w spektaklach teatralnych (Klimakterium, Kobiety w sytuacji krytycznej)

    Uchodzi za jedną z najweselszych postaci show-biznesu.

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności