ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Dziedzictwo rodu Poldarków (#1). Ross Poldark (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    464
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    24,99 zł 18%
    20,41 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Wspaniała historia w realich XVIII  - wiecznej Anglii

    Pierwszy tom fantastycznej sagi o rodzie Poldarków. Młody Ross zmęczony wojną o niepodległość Ameryki powraca do rodzinnego domu w Kornwalii. Jednak to co tam zastaje nie ma nic wspólnego z tym czego się spodziewał. Okazuje się, że rodzina dawno uznała go za martwego, ojciec nie żyje, majątek jest zrujnowany a ukochana wyszła za mąż za jego kuzyna. Mimo przeciwności losu Ross nie ma zamiaru się poddać i od razu zabiera się do pracy. Jest uparty i nieugięty. Najpierw zaprowadza porządek na dworze i w obejściu, przywołuje do porządku służbę, sprowadza zwierzęta i próbuje kontynuować wydobycie w swojej kopalni. Ross, współczujący ubogim kornwalijskim górnikom i farmerom, zabiera do domu ubogą dziewczynę spotkaną na jarmarku. To wydarzenie zmienia całe jego życie. Książka Winstona Grahama opowiada o człowieku zdecydowanie wyrastającym poza swoją epokę, który chce żyć po swojemu według własnego sumienia, a nie ogólnie przyjętych konwenansów. Autor znakomicie oddał realia XVIII wiecznej Kornwalii, biedoty, górników i zubożałej szlachty. Ross Poldark to piękna, złożona powieść opowiadająca o trudach życia, dotkliwych ranach z przeszłości, które nie chcą się zabliźnić, ale również miłości i nadziei.

    (….) Kiedy Ross stanął na ulicy, zaczął siąpić deszcz – lekka mżawka niesiona kapryśnymi podmuchami wiatru, który stale zmieniał kierunek w kotlinie między wzgórzami.
    Rozejrzał się i pociągnął nosem. Wszystko wydawało się znajome, jakby już wrócił do rodzinnego domu. Wąska, brukowana ulica, którą płynął strumień wody; przysadziste, stłoczone domy z wykuszowymi oknami i koronkowymi zasłonami; ukryte za nimi twarze ludzi obserwujących przybycie dyliżansu, a nawet krzyki chłopców pocztowych – prawie nic się nie zmieniło.
    W dawnych czasach Truro było dla Rossa i jego rodziny głównym ośrodkiem życia. W mieście znajdował się port, urząd stemplowy znakujący rządowymi pieczęciami wyroby z cyny i miedzi, centrum targowe, kwitło życie towarzyskie. W ciągu kilku ostatnich lat miasto gwałtownie się rozrosło. Wśród starych, bezładnie rozrzuconych domów pojawiły się nowe, okazałe budynki. Truro stało się zimową rezydencją części najstarszych i najpotężniejszych rodów Kornwalii. Swoje ślady pozostawili również nowobogaccy: Lemonowie, Treworthy’owie, Warlegganowie, skromne rodziny, które osiągnęły sukces i bogactwo dzięki rozwojowi nowych gałęzi przemysłu.
    Dziwne miasto. Ross wyraźnie czuł to po powrocie. Pełne tajemnic, niewielkie miasto ukryte wśród wzgórz, z których spływały liczne strumienie. Miejsce niemal otoczone przez wodę i połączone z resztą świata przeprawami, mostami i kładkami. Wilgotne, dręczone przez febrę (…) 

                                                                                                                     Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności