Działa imperium (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Dom Wydawniczy REBIS
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    604
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    37,90 zł 20%
    30,32 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Wojna hrabiego Vhalnicha

    Działa Imperium to już czwarty tom cyklu Kampanie Cieni autorstwa Django Wexlera. W tej części śledzimy rozwój wojny, którą wywołał demoniczny hrabia, rzekomo w obronie królowej Vordanu. Gdy cichnie huk dział i rozwiewa się bitewny dym, królestwo Vordanu otrzymuje propozycję zawarcia kruchego pokoju... Po klęskach zadanych im przez generała Janusa bet Vhalnicha nieprzyjacielskie mocarstwa zapraszają wszystkie strony konfliktu do negocjacji. Królowa Raesini chce przywrócić pokój, lecz Janus twierdzi, że jakiekolwiek próby jego zawarcia z nieprzejednanym Kościołem Zaprzysiężenia Elizjum są skazane na niepowodzenie. Marcus d’Ivoire i Winter Ihernglass muszą zdecydować, któremu z tych przywódców pozostaną wierni – i jaką cenę mogą zapłacić za ostateczne zwycięstwo.

    (…) Ostatnie wiosenne burze były nader gwałtowne; ta, potwornie silna, smagała zbocze samotnej góry gnanymi wiatrem strugami deszczu. Pośród ciężkich chmur z trzaskiem przelatywały błyskawice, oślepiająco białymi wyładowaniami uderzając w kopuły wież Elizjum. Miasto twierdza przywarło do zbocza jak małż do skały, kuląc się przed furią niebios. Stało tutaj od prawie tysiąca lat i jeszcze nie zmyła go żadna nawałnica.

    Ta ulewa jednak wkrótce minie, a z nią pora deszczowa, po której nadejdzie skwarne, suche lato północnego Murnska. Drogi obeschną, a pola zazielenią się uprawami i nadciągnie inna burza, niesiona przez ludzi i działa, tak silna, że mogłaby zmieść nawet Elizjum z jego skalnej grzędy. Te wysokie pionowe mury, dzięki którym w minionych wiekach miasto było niezdobyte, w czasach armat i moździerzy są bezużyteczne.

    Pontifex Czerni czekał w trójkątnej komnacie na swoich kolegów, słuchając wody bulgoczącej w tysiącu podziemnych kanałów i sporadycznych pomruków gromów w oddali. Wyobraził sobie ten huk stokrotnie głośniejszy i armatnie kule zamieniające w gruzy święte miasto nad jego głową, rozbijające wielkie mury, niszczące biblioteki, dormitoria oraz niezliczone kaplice wraz z posągami ich świętych patronów. Niweczące dzieło jego życia i jego poprzedników, nieprzerwanym szeregiem sięgających czasów Elizjusza Ligamentiego, a następnie samego Karisa Zbawcy (…)

                                                                                                              Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl