Asystent czarodziejki (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Nasza Księgarnia
    Ocena:
    5.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    368
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    32,90 zł 20%
    26,21 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Spokojna stabilizacja nie jest mu pisana 

    Vincent Thorpe przez ostatnie ćwierć wieku pracował jako pomocnik Margueritte de Breville, czarodziejki znanej w Arborii jako Szalona Meg. Razem zgłębiali tajemnice Wojny Rozdarcia – konfliktu, który siedemset lat wcześniej niemal zniszczył świat. Po latach rzetelnego wykonywania swoich obowiązków z wytęsknieniem oczekuje zakończenia kontraktu. Chciałby się wreszcie ustatkować u boku ukochanej Amandine. Jednak przewrotny los lubi płatać figle. Gdy kolejna, pozornie zwykła misja dla Gildii Magów przybiera nieoczekiwany obrót, Vincent przekonuje się, że musi zrewidować plany na przyszłość, a jego los jest nieodłącznie spleciony z historią Arborii. Asystent czarodziejki to pierwszy tom cyklu Kroniki Rozdartego Świata. Aleksandra Janusz czaruje czytelników barwnym językiem, ciekawymi opisami i subtelnym humorem.

    (…) Następnego ranka po tym, jak uratowaliśmy świat od zagłady, rześki blask słońca opromieniał miasteczko. Ptaszki ćwierkały, liście szumiały, a strumyk na wzgórzu ciurkał, jakby nie miał nic innego do roboty. Kłębki puchu z topoli zaśmiecały powietrze, wywołując okresową plagę kataru siennego. Krótko mówiąc, rozkwitała wiosna.
    Chciałbym móc należycie ją docenić.
    Moja głowa ważyła jednak jakieś tysiąc funtów. Miałem doszczętnie przepalone kanały energetyczne, zupełnie jakbym poprzedniego dnia wypełnił je po brzegi kwasem azotowym – co zresztą niewiele odbiegało od prawdy. Myśl o jedzeniu przyprawiała mnie o odruch wymiotny, a równocześnie dręczyło mnie pragnienie godne smoka. Żałowałem, że nie zginąłem na Przełęczy Trzech Koron, razem z Czarną Meg, w pełni odpowiedzialną za mój obecny żałosny stan.
    Gdybym zginął, przynajmniej nie musiałbym wysłuchiwać pretensji mojej narzeczonej.
    – Niewiarygodne. Ona jest całkowicie niepoważna! Mogę się założyć, że jak zwykle tego nie zgłosisz. Na Pustkę, przecież to kryminał! (…) 

                                                                                                         Fragment książki
    Selling ebookpoint.pl