Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Anara (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Psychoskok
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Psychoskok
    Ocena:
    5.8/6  Opinie: 4
    Stron:
    588
    Druk:
    oprawa miękka
    3w1 w pakiecie:
    PDF
    ePub
    Mobi

    Książka

    34,90 zł 24%
    26,59 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    18,91 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Podróż przez światy i w głąb siebie

    Adoptowane dzieci zazwyczaj mają w życiu trudniej. Szczególnie, gdy nie znają swoich rodziców i nie potrafią odnaleźć swojej tożsamości. Aleks jest osiemnastoletnim chłopcem wychowywanym przez barmana, przyjaciela rodziny. Nie wie kim byli jego rodzice, wie natomiast, że dziadek porzucił go, gdy był mały, a na pamiątkę zostawił tajemniczy srebrny wisiorek. Chłopiec cierpi nie tylko z powodu braku kontaktu z najbliższymi, ale również z powodu dręczących go sennych koszmarów i tajemniczych szeptów. To właśnie dzięki nim przypadkowo odkrywa przejście do innego świata. Po drugiej stronie głównemu bohaterowi przyjdzie się zmierzyć nie tylko ze śmiertelnym zagrożeniem ze strony Ar-khanu – królestwa znajdującego się w rękach samego Boga, ale będzie musiał stoczyć wewnętrzną walkę z samym sobą i dowiedzieć się, kim tak naprawdę jest i czy w ogóle różni się czymś od swoich wrogów. Marcin Zajdler stworzył wspaniałą powieść z gatunku fantasy. Książka pełna elementów grozy, zaskakuje i trzyma w napięciu. Całość wieńczy wątek romantyczny wprowadzający wiele silnych emocji. Zdecydowanie warta uwagi lektura.

    (…) Potworny wrzask przeszył ciemność, porywając pierzaste stwory do lotu. W górze rozpętała się straszliwa burza, ale była ona niczym w porównaniu z przerażającym głosem mężczyzny, który wstrząsnął murami zamku.
    ‒ Spróbujcie wrócić bez żadnych wieści, a poznacie mój gniew!
    Samotna kula jaskrawego światła wyleciała przez mroczne okno wieży, godząc prosto w pierzastego gada. Na chwilę ciemność rozjaśnił blask żółto-pomarańczowego ognia, a poprzez dźwięk ryków błyskawic przedarł się straszliwy jęk cierpienia, natychmiast stłumiony przez powiew lodowatego wiatru.
    Potwory przyspieszyły lot, nie śmiąc obejrzeć się za siebie.
    Na strzelistej wieży mrocznego zamku przycupnął wysoki mężczyzna. Z rozgniewaną miną wpatrywał się w ciemność. Ta długa chwila ciszy i wyczekiwania stawała się dla niego trudna do zniesienia. Im bliżej znajdował się celu, tym więcej przeszkód stawało mu na drodze. A teraz jeszcze to niepokojące milczenie. Minęły dwa długie tygodnie, a z południa nie dotarły do niego żadne wieści. Czyżby Mrok go zdradził? Jego najwierniejszy przyjaciel i sługa, na którego zawsze mógł liczyć? To było raczej nieprawdopodobne. Istniała jednak możliwość, że jego stary druh już nie żyje (…)

    Fragment książki                

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności