Anna Nadolska-Styczyńska
ZAMIAST WSTĘPU...ZNANE, CENIONE, POMIJANE, ZAPOMNIANE...RZECZ O PREKURSORKACH POLSKIEGO MUZEALNICTWA O TEMATYCE ETNOGRAFICZNEJ (1888-1939)
WPROWADZENIE
Przedstawiana Państwu publikacja jest antologią tekstów dotyczących polskiego muzealnictwa o charakterze etnograficznym1, powstałych w latach 1888-1939, których autorkami były kobiety: ludoznawczynie, etnografki/etnolożki oraz przedstawicielki innych specjalności organizujące muzea i muzealne działy etnograficzne, pracujące w tych placówkach, a także propagujące idee ich tworzenia. Antologia przybliża aspekty polskiego muzealnictwa nieznane szerszemu gronu czytelników. Publikację tekstów autorstwa kobiet uznałam za sprawę ważną i traktuję jako swoistą formę wyrazów wdzięczności za ich trud, pasję i zasługi dla rozwoju naszych muzealnych zbiorów etnograficznych i ich popularyzacji.
Problematyka związana z osiągnięciami i publikacjami autorstwa kobiet powiązanych z uczelniami i katedrami tworzącej się w Polsce dyscypliny jest w ostatnich latach dość często podejmowana. Mowa w nich o ich osiągnięciach badawczych, kolekcjonerskich czy artystycznych2. Niniejsza publikacja wpisuje się zatem w najnowsze obszary zainteresowań dotyczące historii naszej dyscypliny. Jednak jak już wspomniałam, zakresy i charakter tych muzealnych działań nie są do dzisiaj dostatecznie opisane. Bardzo cenne pod względem źródłowym są tutaj kolejne tomy Słownika polskich ludoznawców i etnografów3 pozwalającego odszukać biografie i informacje dotyczące kobiet mających swój udział w tworzeniu pierwszych muzealnych kolekcji etnograficznych, a bogatym, chociaż ciągle niedocenionym źródłem wiedzy - muzealne archiwa naukowe i biblioteki.
Dzisiejsze muzea są typowym przykładem instytucji zatrudniających znaczne grupy kobiet. Jednak z moich obserwacji i doświadczenia wynika, że nie do końca doceniamy efekty ich pracy. Muzealniczki4, mimo że poświęcają tym instytucjom swoją wiedzę, doświadczenie i zaangażowanie, wykonując codzienną niełatwą i odpowiedzialną pracę z zapałem, cierpliwością i profesjonalizmem, pozostają często jakby w drugim rzędzie wydarzeń oficjalnych. Tymczasem można w moim odczuciu zaryzykować tezę, że "polskie muzea kobietami stoją". Statystyki z roku 2019 podają, że we wszystkich polskich muzeach, także sztuki, archeologicznych, wojskowości, techniki itp., mężczyźni stanowili 41,7%, a kobiety 58,3%5 kadry (dane te obejmują także stanowiska pomocnicze i administracyjne oraz techniczne). W naszej dyscyplinie - etnografii/etnologii - ta różnica także widoczna jest bardzo wyraźnie. W efekcie, jak można wnioskować z danych dostępnych na stronach internetowych poszczególnych muzeów pawilonowych posiadających w swojej nazwie słowo "etnograficzne", na ponad 190 osób zatrudnionych w tzw. działalności podstawowej (realizującej merytoryczne działania muzeum) jedynie czterdzieści cztery to mężczyźni, co stanowi niecałe 23% obsady6. Natomiast stosunek liczby kobiet i mężczyzn w kategorii zajmowania przez przedstawicieli obu płci stanowisk kierowniczych jest odwrotny7. Tutaj kobiety są zdecydowaną mniejszością. Nieco inaczej być może proporcje te rozkładają się w muzeach na wolnym powietrzu, ale wiele z tych instytucji nie podaje na stronach internetowych składu osobowego poszczególnych działów, co uniemożliwia uzyskanie potrzebnych danych. Nie ma to jednak większego znaczenia, bowiem nie o szczegółowe wyliczenia i liczby tutaj chodzi. Wspomniane dane potwierdzają jedynie pewną generalną tendencję częstszego podejmowania pracy w muzeach etnograficznych przez kobiety, a nie mężczyzn8, i dość rzadkiego powierzania im stanowisk kierowniczych9. Wyliczenia powyższe mają charakter absolutnie orientacyjny i nie roszczę sobie prawa do wyciągania żadnych szerszych wniosków w tym zakresie. Chodzi mi jedynie o zasygnalizowanie pewnych zauważalnych prawidłowości.
KOBIETY A PIERWSZE POLSKIE KOLEKCJE MUZEALNE O TEMATYCE ETNOGRAFICZNEJ
Anna Nadolska-Styczyńska
W tak skromnym objętościowo tekście nie sposób choćby w skrócie omówić dziejów polskiego muzealnictwa o charakterze etnograficznym. Zainteresowanych odsyłam zatem do licznej literatury przedmiotu. Warto jednak pamiętać o korzeniach i ideach towarzyszących powstawaniu tych muzeów. U źródeł ich tworzenia w ostatnich dekadach XIX w. leżała chęć zachowania tradycyjnej kultury wsi powiązana z ideą poszukiwania korzeni kultury narodowej. Zbierano zatem elementy najstarsze, starając się zachować je dla potomnych. Początkowo skupiano się na folklorze, wierzeniach i zachowaniach obrzędowych, ale stopniowo poszerzono działania o kolekcjonowanie przykładów "ludowego zdobnictwa" oraz obiektów ilustrujących życie codzienne mieszkańców wsi.
Pierwsze tego typu placówki powstawały z inicjatywy ludoznawców - badaczy pokrewnych dyscyplin - geografów, historyków, podróżników, a także reprezentantów towarzystw społecznych (np. Towarzystwa Tatrzańskiego10, Towarzystwa Muzeum Tatrzańskiego, Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego11), stowarzyszeń naukowych (w tym Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego12), rozmaitego typu organizacji regionalnych oraz prywatnych kolekcjonerów13. Ci ostatni wzbogacali tworzące się muzea, przekazując własne zbiory ilustrujące rozmaite przejawy kultury polskiej wsi, ale również kolekcje opisujące kultury innych krajów i kontynentów14.
Jeżeli jednak spojrzymy, nawet powierzchownie, na pierwsze lata naszego muzealnictwa, to szybko się zorientujemy, że sytuacja kolekcjonerek, organizatorek i opiekunek zbiorów zaangażowanych w tworzenie tych placówek nie była łatwa. Kobiety były często inicjatorkami powstania, a nawet założycielkami muzeów, twórczyniami ich kolekcji oraz materiałów źródłowych zebranych podczas badań terenowych, ale bywało, że istnienie muzeów i osiągnięcia tych placówek oficjalnie "firmowali" mężczyźni. Zdarzało się także, że kolekcja i muzeum organizowane wspólnie przez małżonków przeszły do historii i zostały zapamiętane jako instytucja stworzona przez mężczyznę, a o żonach, współpracownicach i kustoszkach niewiele w gruncie rzeczy pisano i w konsekwencji - niewiele dzisiaj wiadomo15.
Znajduje to odbicie w odnośnej literaturze przedmiotu. Publikacje dotyczące historii muzealnictwa etnograficznego pełne są nazwisk badaczy, twórców idei poszczególnych muzeów, ich dyrektorów czy kustoszy, ale pojawiają się w nich zazwyczaj nazwiska zaledwie kilku kobiet. Najczęściej znajdujemy informacje dotyczące Heleny i Wiesławy Cichowicz - twórczyń zbiorów poznańskich, Heleny Kamińskiej - kustosza Muzeum Etnograficznego w Warszawie i Anieli Chmielińskiej - twórczyni muzeum łowickiego. Mowa jest także o Teodorze Gulgowskiej i Zofii Chętnikowej jako o współzałożycielkach muzeów na wolnym powietrzu we Wdzydzach i Nowogrodzie16. Tymczasem nie tylko one, ale również inne liczne ludoznawczynie kolekcjonerki przekazywały na przełomie XIX i XX w. muzeom swoje zbiory i poszerzały ich kolekcje, organizując akcje zbierania przedmiotów "ludowych" i prowadząc penetracje terenowe. W tym miejscu wymienię zaledwie kilka nazwisk. Dla muzeum warszawskiego kolekcję tworzyły m.in. Irena Karłowiczowa, Helena Kamińska, S. Sawicka, zbiory muzeum krakowskiego zasiliła Halina Dąbczańska, zbiory etnograficzne Muzeum Narodowego w Krakowie - hr. Bronisława Starzeńska, kolekcje Muzeum Tatrzańskiego - Maria Dembowska17, Bronisława Giżycka, Bronisława Kondratowiczowa, Róża primo voto Krasińska, secundo voto Raczyńska18. Zbiory poznańskie, które trafiły ostatecznie do Muzeum Wielkopolskiego, oparte były na kolekcji Heleny i Wiesławy Cichowicz. Natomiast podstawy zbiorów muzeum regionalnego w Łowiczu stworzyła Aniela Chmielińska19.
Takie działania kolekcjonerskie miały miejsce również w latach 20. i 30. XX w. Przykładem ciekawej aktywności w tym zakresie jest działalność Zofii Chrząstowskiej - nauczycielki i bibliotekarki, miłośniczki, znawczyni oraz popularyzatorki folkloru i kultury Lachów Sądeckich. W latach 20. XX w. prowadziła ona w żeńskiej Publicznej Szkole Rolniczej w Podegrodziu kursy haftu regionalnego. Wraz z mężem Stanisławem gromadziła tu przez lata kolekcję strojów ludowych z przeznaczeniem dla członków zespołu pieśni i tańca "Podegrodzie". Zofia Chrząstowska była jedną z jego organizatorek, instruktorką i kierowniczką. Po II wojnie kolekcja została uzupełniona o przedmioty codziennego użytku, tworząc podstawy dla powołanego w latach 80. XX w. Muzeum Lachów Sądeckich w Podegrodziu (filia Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu)20.
Niektóre z muzealniczek same kierowały tworzonymi placówkami. Tak było w przypadku Anieli Chmielińskiej, ale także Teodory Gulgowskiej. Ta znawczyni sztuki Kaszub i malarka odgrywała znaczącą rolę w powstaniu muzeum we Wdzydzach Kiszewskich. Jej pragnienie "pielęgnowania wartości regionalnych" leżało u podstaw idei promowania miejscowego rękodzieła i stworzenia tego pierwszego na ziemiach polskich muzeum na wolnym powietrzu. Po śmierci męża prowadziła muzeum samodzielnie, objąwszy stanowisko opiekuna zbiorów z ramienia wojewódzkiego konserwatora zabytków w Poznaniu, a po pożarze, który w roku 1932 strawił zarówno willę Gulgowskich, jak i muzeum, przystąpiła do jego odbudowy21.
W tym miejscu warto przypomnieć jeszcze jedno nazwisko osoby ważnej dla zachowania kultury kaszubskiej. Jest nią Franciszka Majkowska - działaczka regionalna i twórczyni wejherowskiej szkoły kaszubskiego haftu. Była to również osoba zasłużona dla miejscowego muzealnictwa. Z Kartuzami związana była w latach 30. XX w. Pomagała wówczas swojemu bratu Aleksandrowi Majkowskiemu zorganizować w tym mieście ekspozycję zbiorów pochodzących z Sopotu. W latach 1935-1939 współtworzyła ekspozycję "kaszubską" mieszczącą się w domu brata, a podczas II wojny sprawowała pieczę nad tymi zbiorami. Prowadziła w Kartuzach kursy haftu. Z jej inicjatywy w roku 1932 w tutejszym Dworze Kaszubskim otwarto wystawę miejscowej sztuki ludowej. Muzeum w Kartuzach otwarto dopiero w roku 1947, a źródła podają, że Majkowska brała udział w jego tworzeniu. Prawdopodobnie trafiły wówczas do niego m.in. zbiory etnograficzne z Muzeum Miasta Gdyni. Regionalistka znana jest także jako "kreatorka stroju kaszubskiego"22.
Kobiety często wspierały swoich mężów, braci czy kolegów - kierowników powstających placówek - w ich muzealniczych i pisarskich działaniach, same rezygnując z własnych marzeń czy ambicji naukowych lub pisarskich. Warto odwołać się tu do publikowanych materiałów, które jasno naświetlają takie sytuacje. Jednym z nich jest opracowanie poświęcone przywoływanej już Zofii Chętnikowej: Zofia, mimo nalegań męża, nie dała się nakłonić do zamieszczania w czasopiśmie, którego on był redaktorem, własnych artykułów ani zapisywanych w kajeciku swoich lirycznych wierszy; zajmowała się natomiast adiustacją jego wszelkich tekstów. I dalej: Przystosowując się do warunków, w jakich miała żyć, swój własny świat stworzyła na nadnarwiańskim wzgórzu.[...] tu wspierała swego męża, gorąco pomagając mu w zapisywaniu dziejów ziemi kurpiowskiej i ocalaniu od zapomnienia jej zabytków, wniosła tu również niemałe wiano i spełniła Adamowe marzenia o założeniu Muzeum Kurpiowskiego w Nowogrodzie23.
Warte zapamiętania są również działania prowadzone na Śląsku przez Agnieszkę Dobrowolską - żonę Tadeusza Dobrowolskiego i współtwórczynię Muzeum Śląskiego. Badaczka nie tylko aktywnie wspierała męża w działaniach muzealniczych, ale prowadziła własne badania na temat kultury regionu. Zajmowała się etnogenezą, etnografią i historią kultury Śląska, starając się podkreślić jego związki z kulturą i dziejami Polski. Natomiast sama opublikowała przed rokiem 1939 zaledwie kilka artykułów24.
Jak już wspomniałam, wiele z bohaterek naszych rozważań i autorek tekstów zebranych w antologii to ludoznawczynie: nauczycielki, działaczki społeczne i regionalne o innych specjalnościach przyczyniające się do powstawania muzeów, w tym muzeów krajoznawczych posiadających działy lub kolekcje dotyczące kultury wsi25. Placówki te z upływem czasu przekształciły się w muzea regionalne z działem etnograficznym. Warto też pamiętać, że u podstaw idei muzealnych leżały doświadczenia związane z organizacją wystaw rolniczo-przemysłowych zawierających ekspozycje etnograficzne26, w których przygotowanie także zaangażowane były kobiety.
Dla zilustrowania okoliczności, w jakich powstawały zbiory etnograficzne w muzeach o charakterze regionalnym, warto w tym miejscu przytoczyć fragment artykułu zamieszczonego w "Głosie Ziemi Wieluńskiej"27. Jest to typowa relacja z tego rodzaju uroczystości28, ale tekst zawiera również istotne informacje dotyczące organizacji muzeum i osób, które w te działania były zaangażowane. Po wstępie informującym o okolicznościach podjęcia pomysłu utworzenia muzeum poświęconego "prastarej Ziemi Rudzkiej - później nazwanej Wieluńską" czytamy:
I myśl ta pozostałaby może jeszcze długie lata w krainie projektów, gdyby Wieluńskie Koło Macierzy Szkolnej nie zabrało się energicznie do realizacji tej myśli. Zabiegi o lokal, bez którego nie można było przystąpić do gromadzenia zabytków historycznych, uwieńczone zostały pomyślnym skutkiem, albowiem p. Starosta Kaczyński wydzielił w byłym zamku cztery pokoje na pomieszczenie zbiorów. To dało podstawy do dalszej akcji, w której wybitny udział wzięły p. starościna Kaczyńska i p. Rymarkiewiczowa29 z Niedzielska. Zwłaszcza p. Rymarkiewiczowa, dla której sprawa tworzenia muzeum historycznego nie jest obcą, ponieważ ona właśnie była jednym z twórców bogatego muzeum w Kaliszu, energicznie i z wielkim poświęceniem przystąpiła do pracy i to, cośmy widzieli przy otwarciu Muzeum Wieluńskiego - Jej przeważnie zawdzięczać należy.
Szczególnie znaczący jest kolejny fragment tekstu: Przez rok gromadzone zbiory zostały skatalogowane, opatrzone numerami, wciągnięte w rejestry muzealne, rozłożone na działy. Syzyfowa ta praca, wymagająca ogromnej cierpliwości i wielkiej znajomości rzeczy - dokonana była jedynie przez p. Rymarkiewiczową, która z całym poświęceniem i oddaniem się nie szczędziła trudów do uporządkowania zbiorów30.
Autor tekstu charakteryzuje także trzy działy muzealne: historyczny, szkolny i etnograficzny "ukazujący kulturę Wieluńskiego i Sieradzkiego". Dział ten został zorganizowany w dość typowy jak na owe czasy sposób, czyli prezentował rekonstrukcję wiejskiej chaty, w której ustawiono manekiny w strojach ludowych31.
KOBIETY A PUBLIKACJE POŚWIĘCONE MUZEOM I ZBIOROM O CHARAKTERZE ETNOGRAFICZNYM
Niełatwo jest dzisiaj dotrzeć do publikacji z interesującego nas okresu autorstwa muzealniczek, tym bardziej że, jak wspomniałam, zdecydowana większość kobiet organizujących muzea i w nich pracujących skupiała się na codziennej pracy i nie tworzyła podstaw merytoryczno-ideowych dla powstających placówek, oddając to pole mężczyznom. Nieczęsto miały też one czas i siłę przebicia, by publikować efekty swoich działań terenowych i przemyśleń muzeologicznych. Można przypuszczać, że miało tutaj duże znaczenie również ściśle określone miejsce, jakie zajmowały kobiety w polskiej społeczności przełomu XIX i XX w., oraz trudności z podejmowaniem przez nie systematycznych studiów legitymujących potencjalne działania organizacyjne czy naukowe32.
W konsekwencji niewiele zachowało się publikacji o tematyce muzeologicznej ogłaszanych przez kobiety. Najczęściej tworzyły teksty dotyczące prowadzonych przez siebie badań terenowych, prezentujące efekty w postaci omówienia wybranych zakresów kultury wsi lub przedstawiające zawartość i założenia przygotowywanych lub zrealizowanych, a także widzianych podczas podróży wystaw33. Materiały te, uzupełnione o wybrane zbiory muzealnych archiwów, pozwalają poznać obszary codziennej działalności muzealniczek oraz problemy, jakie napotykały podczas realizacji podejmowanych zadań.
Na bardzo ciekawe materiały o tym charakterze natknęłam się, prowadząc poszukiwania archiwalne dotyczące działań kolekcjonerskich, organizacyjnych i badawczych Bronisławy Giżyckiej - aktywnej działaczki i członkini Zarządu Sekcji Ludoznawczej Towarzystwa Tatrzańskiego34 . W latach 1912-1913 pełniła ona funkcję sekretarza Sekcji, a w roku 1913 zastępowała nieformalnie Bronisława Piłsudskiego35 w funkcji jej prezesa36. Wielka Encyklopedia Tatrzańska Zofii i Witolda Paryskich podaje, że kolekcja Giżyckiej, gromadzona w latach 1902-1914, liczyła "ponad 200 obrazów na szkle" i wiele innych obiektów z Podhala, Spiszu i Orawy37. Niestety Bronisława Giżycka przekazała do Muzeum Tatrzańskiego niewiele zabytków ze swojego zbioru. Jest to ostatecznie zaledwie 80 muzealiów pochodzących głównie z XIX w., zebranych w latach 1912-1914, w tym 29 obrazów na szkle38. Jak widać, jest to niewielka część zgromadzonej przez Bronisławę Giżycką prywatnej kolekcji, bowiem zmuszona trudną sytuacją życiową i chorobą, sprzedała w roku 1921 większość obiektów Muzeum Przemysłowemu w Krakowie39. Jednak muzealne zasługi tej ludoznawczyni nie ograniczają się do pozyskiwania obiektów z terenu Podtatrza.
W zasobach zakopiańskiego muzeum znajduje się korespondencja prowadzona przez Giżycką z przebywającym poza granicami kraju Bronisławem Piłsudskim. Ten uznany i ceniony etnolog i twórca projektu merytorycznego działu etnograficznego zakopiańskiego muzeum40 przebywał z dala od Tatr przez dość długi czas, pozostawiając sprawy organizacyjne i kolekcjonerskie w rękach Giżyckiej, która informowała go systematycznie o postępach i trudach, jakie napotykała podczas wykonywania swoich zadań. Moją szczególną uwagę przyciągnęły dwa listy41, które świetnie oddają charakter współpracy obu stron, a zarazem problemów, na jakie natrafiała w swojej działalności Bronisława Giżycka.
Pierwszy z nich został napisany 10 listopada 1912 r.42 i opisuje efekty działań kolekcjonerskich ludoznawczyni. Podczas kilkudniowego pobytu w Czarnej Górze, Jurgowie, Białce, Bukowinie, Rzepiskach, opłacanego zresztą z własnych funduszy, próbowała pozyskać eksponaty zasugerowane przez Piłsudskiego. Pisze wprost:
Nie znalazłam nic, formalnie nic, co by Pana zadowalało, czego by Pan za te pieniądze pragnął mieć. Kupiłam 2 obrazki, 1 spinkę i trochę ubrania43. Autorka wspomina również o ciekawych obiektach dostarczonych do Muzeum przez znanego Piłsudskiemu dostawcę o nazwisku Zając44.
Bardzo interesujący jest początek listu, w którym Giżycka skarży się na trudności w realizacji także innych zadań:
[...] bez Pana robota nie idzie - dał Pan zły przykład, porozjeżdżaliśmy się, a robota stoi [...] - pisze ludoznawczyni. Dodaje też: Czekam powrotu Pana z niecierpliwością, może maszyna pójdzie w ruch i rzeczy społecznej wartości zagłuszą przykrości samolubnej i prywatnej natury45.
Kolejny list, z 19 maja 1913 r., wiele wyjaśnia, wskazując nie tylko na rzeczywiste spore kłopoty zdrowotne, ale również problemy ludzkie i organizacyjne, na jakie Giżycka natrafiała w swoich działaniach podczas realizacji nadsyłanych przez etnologa wytycznych:
To wszystko, co Pan pisał, to są rzeczy ponad moją możliwość i fizyczną, i moralną, ze zdrowiem moim jest tak źle, że ledwo łażę, usunęłam się z obowiązków sekretarza muzealnego i w ogóle wycofałabym się ze wszystkiego, chciałabym chwilami nie być. Niech Pan wraca i zrobi porządek46.
Z treści listu wynika, jak trudno przyszło ludoznawczyni działać pośród niełatwego grona rzeczywistych indywidualności oraz grupy miejscowych przyjaciół Muzeum, którzy chyba nie do końca traktowali ją z szacunkiem należnym osobie prowadzącej prace związane z rozwojem kolekcji etnograficznej dla zakopiańskiej placówki47. Taką osobą był dla nich być może przebywający za granicą Bronisław Piłsudski, a nie kobieta pełniąca funkcję sekretarza Sekcji Ludoznawczej TT. Sytuacja ta doprowadzała ją do szczerej irytacji: I śmiech, i bezsilna złość ogarnęła mnie, czytając list Pana, pisze Pan, że coś robimy i że sobie dobrze dajemy radę bez Pana - nic nie robimy. To jedyna odpowiedź, jaką Panu mogę dać. Ja nie nadaję się do rządzenia, o czym już dawno Panu wspominałam - reszta członków Zarządu to ludzie, których etnografia tak obchodzi, jak, dajmy na to, Pana kraj sukni, którą mam zamiar teraz sobie zrobić [...]48.
W archiwum przechowywany jest między wieloma innymi list Bronisława Piłsudskiego kierowany do Bronisławy Giżyckiej, datowany na 10 maja 1913 r. Etnolog uprzedza, że w związku z planowanym zebraniem Muzeum im. Dra Tytusa Chałubińskiego "ma obecnie szereg próśb i propozycji". List zawiera ostatecznie wykaz 11 obszernych punktów rozmaitych zaleceń, próśb, pytań i wniosków, zajmuje 4 strony pisane "maczkiem" i jest dobrym przykładem rozmiarów zadań, jakie spadały na adresatkę49.
Warto także skupić się przez chwilę na przechowywanych w archiwum zakopiańskiego Muzeum materiałach terenowych autorstwa Giżyckiej50. Moją uwagę zwróciły dwa zeszyty zatytułowane Materiały i zapiski etnograficzne z Podhala, zebrane przez Bronisławę Giżycką w latach 1911-1913. Zeszyt pierwszy zawiera spisywane piórem opowieści i zapiski dotyczące zwyczajów związanych z obrzędowością doroczną i rodzinną, wykonane starannie, z podaniem miejsca i nazwiska osoby, od której daną informację uzyskano51. Drugi zeszyt obejmuje analogiczne materiały dotyczące wierzeń i zakazów związanych ze śmiercią oraz z chorobami, opisy zabiegów leczniczych i działań ochronnych oraz opowieści ludowe związane m.in. z demonami wodnymi52.
Postać Bronisławy Giżyckiej i jej działania muzealnicze stanowią typowy według moich przekonań przykład kobiety niewątpliwie zasłużonej dla polskiego muzealnictwa, której osiągnięcia przysłonięte zostały przez aktywność osób uznanych (niewątpliwie słusznie) za prekursorów muzealnictwa o charakterze regionalnym, w tym także etnograficznym (Bronisława Piłsudskiego i Juliusza Zborowskiego53). W konsekwencji dla większości polskich etnologów pozostała ona postacią anonimową. Tymczasem jej zasługi dla muzealnictwa i zachowania kultury Podtatrza są nie do przecenienia. Warto dodać, że Giżycka opublikowała dwa teksty: Z podań i wierzeń ludowych na Podhalu ("Pamiętnik Tatrzański" 1913) i pod pseudonimem Gozdawa opracowanie: Z wycieczek etnograficznych po Podhalu ("Zakopane" 1913). Nie pisała natomiast o muzealnictwie jako takim, więc nie zaistniała w niniejszej antologii. Poświęciłam jej nieco więcej miejsca, ale wydaje mi się, że warto tę postać przybliżyć osobom zainteresowanym polskim muzealnictwem etnograficznym.
W latach późniejszych, w okresie powstających i działających już na naszych uczelniach katedr etnografii/etnologii54, wśród kobiet poruszających sprawy muzealnictwa etnograficznego pojawiają się nazwiska czołowych postaci naszej dyscypliny, które stały się uznanymi autorytetami także w tej dziedzinie, promując m.in. ideę łączenia katedr uczelnianych z placówkami o charakterze muzealnym i dając konkretne wytyczne dotyczące zakresów muzealnego kolekcjonerstwa i sposobów prowadzenia badań naukowych, w tym pracy terenowej55.
Zdarzało się również, że w pierwszych dekadach XX w. wyspecjalizowane etnografki, reprezentantki środowiska akademickiego, włączały się w działania kolekcjonerskie zaprzyjaźnionych muzeów. Instytucją, która przyciągała wówczas prawie wszystkich przedstawicieli naszej dyscypliny, było wielokrotnie już przywoływane Muzeum Tatrzańskie im. Tytusa Chałubińskiego. W archiwum tej zacnej placówki zachowała się interesująca korespondencja, jaką prowadził jej dyrektor - Juliusz Zborowski z badaczkami, które obecnie są słusznie uznawane za mistrzynie polskiego muzealnictwa etnograficznego. Są to Maria Znamierowska-Prüferowa oraz Kazimiera Zawistowicz-Adamska. Pierwsza z badaczek, przyszła twórczyni Muzeum Etnograficznego w Toruniu, przebywała w latach 30. XX w. na Podhalu z powodów zdrowotnych. Czas ten poświęciła badaniom dotyczącym pszczelarstwa, a w efekcie jej działań kolekcjonerskich Muzeum Tatrzańskie wzbogaciło się o dziewięć obiektów, w tym o cztery ule, mieszek do podkurzacza służący do odymiania owadów, wózek powroźniczy skopiec i chustę56. Świadczy to o świadomej działalności kolekcjonerskiej prowadzonej według sprawdzonych zasad, czyli realizowanej podczas terenowych badań etnograficznych. Prowadzonej co prawda niejako "przy okazji", ale ściśle powiązanej z tematem prowadzonych poszukiwań badawczych.
Moją uwagę zwrócił także list drugiej z wymienionych badaczek, prowadzącej w roku 1928 poszukiwania etnograficzne na Orawie57. Jak wynika z zachowanej w archiwum Muzeum korespondencji, przeprowadziła ona wówczas w ramach współpracy z Juliuszem Zborowskim specyficzny rekonesans możliwości i zagrożeń związanych z pozyskiwaniem do zakopiańskiej kolekcji zabytków orawskich. W długim (ośmiostronicowym) liście zwraca uwagę na zagrożenia związane z pozyskiwaniem obiektów "starodawnych" przez miejscowych proboszczów-regionalistów pragnących utworzyć muzeum w Jabłonce. Przyszła kierownik Działu Etnograficznego Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi (1955-1962), twórczyni projektu muzeum skansenowskiego na łódzkim Młynku58, podkreślała w liście zagrożenia wynikające z kolekcjonerstwa prowadzonego "oczywiście, niecelowo i nieumiejętnie". O inspiratorze tej akcji, miejscowym aptekarzu, badaczka wypowiada się jako o prawdziwym niebezpieczeństwie, bowiem z niektórych rozmów z miejscowymi mieszkańcami można było według niej wywnioskować, że zebrane przedmioty mogą trafić do Muzeum w Budapeszcie.
Zawistowicz nie tylko wskazuje zagrożenia. Daje upust swoim wątpliwościom i wskazuje ewentualne rozwiązania problemu: Pomijam całkowicie kwestię zasadniczą, czy muzeum regionalne w Jabłonce miałoby rację bytu, czy też nie, stwierdzam jedynie, że w obecnym stanie rzeczy bez sił fachowych, bez lokalu odpowiedniego i bez odpowiedniego funduszu - muzeum takie nie może mieć żadnej gwarancji po prostu zachowania zebranych przedmiotów w całości59.
Autorka sugeruje, aby dyrektor Muzeum Tatrzańskiego zaproponował orawskim zbieraczom przekazanie kolekcji do Zakopanego i umieszczenie ich w osobnej salce.
Z dalszej części listu wynika, że Juliusz Zborowski prosił Kazimierę Zawistowicz o zakup obiektów orawskich do kolekcji muzeum. Autorka nie była w stanie wykonać tego zlecenia z powodu wcześniejszego wyjazdu z Orawy oraz trudności prowadzenia badań w okresie żniw. W grę wchodziły również problemy finansowe (brak gotówki na zakupy), które uniemożliwiły pozyskanie większych przedmiotów. Zapowiada jednak ponowny przyjazd w roku następnym i gotowość dalszej współpracy, a także wskazuje osoby, które mogłyby być pomocne w poszerzaniu zbiorów zakopiańskiego Muzeum. Opisuje też efekty swoich poszukiwań:
Teraz słów parę o zebranych już przedmiotach: Są dwa łyżniki (okrągły i podłużny) z Harkabuza, 2 fajki z datami 1830 i 1800; fajki te, mam wrażenie, pochodzą z Węgier, są mniej więc cenne, w każdym razie były przechowywane w Harkabuzie w ciągu trzech pokoleń. (Łyżniki kosztują po 1 zł, fajki po 3 zł). Jest nadto garnuszek na oliwę, ofiarowany mi przez jedną gaździnę, gdyby nie przedstawiał wartości muzealnej, zabiorę go Panu, dobrze?60.
Warto dodać, że zarówno organizatorki muzeów, jak i kobiety w nich pracujące - kustoszki czy asystentki, czasem sekretarki - opiekowały się na co dzień obiektami i broniły zbiorów podczas zawieruch wojennych. W literaturze spotyka się wielokrotnie informacje dotyczące ukrywania obiektów lub przenoszenia zabytków do domów w celu ich ukrycia przez okupantami. Magdalena Kwiecińska w artykule zamieszczonym w "Więzi" (2020) opisuje w odniesieniu do zbiorów Muzeum Tatrzańskiego działania ratownicze podejmowane przez Irminę Zborowską - żonę Juliusza Zborowskiego, ówczesnego dyrektora tej placówki.
Gdy wybuchła wojna, Irmina od pierwszych dni okupacji starała się ratować zbiory. Pomagała mężowi zaopiekować się wieloma depozytami, składanymi w Muzeum na przechowanie z nadzieją, że przetrwają wojnę. Znajdowały się wśród nich dzieła sztuki (rzeźby i obrazy), wyroby rzemiosła artystycznego, książki, fotografie, mapy, rękopisy i archiwalia. Zorganizowała akcję ukrycia najcenniejszych obiektów u swoich zaufanych znajomych i zabezpieczyła przed zniszczeniem lub kradzieżą historyczne dokumenty związane z przywilejami królewskimi rodów góralskich, między innymi dokumenty sołtysów Chochołowa z lat 1633-183261.
Podobne akcje miały miejsce w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Poznaniu i wielu innych muzeach, a muzealniczki brały w nich czynny udział. Na temat strat muzeum warszawskiego, które, jak wspomniałam, spłonęło we wrześniu 1939 r., oraz podejmowanych próbach ratowania z ruin nielicznych ocalałych obiektów mowa jest m.in. w dokumentach osobowych miejscowego archiwum związanych z osobą dr Janiny Tuwan. Maria Piwocka w tekście: Dzieje Muzeum Etnograficznego w Warszawie (1888-1939) cytuje fragment notatki "przypisywanej dr Janinie Tuwan"62:
We wrześniu 1939 część zbiorów została przeniesiona [...] do podziemi i biur Muzeum Przemysłu i Rolnictwa. Część spakowana w koszach stała przy wyjściu z sal muzeum: nie można jej było znieść z powodu tłumu bezdomnych ludzi zalegających schody Muzeum. Po pożarze Muzeum ocalały tylko zbiory umieszczone w podziemiach. Inwentarz, katalog działowy i rysunki schowała[m] u siebie; w 1940 r. oddałam p. prof. F.[rankowskiemu] katalog rysunkowy, reszta pozostała u mnie do Powstania. Z dalszej części tekstu wynika, że część ocalałych zabytków wydobytych z dokładnie przejrzanych zgliszcz zabezpieczono w gmachu, a połamane i potłuczone poddano konserwacji. Niestety w 1944 r. zarówno ocalałe obiekty, jak i dokumentacja uległy zniszczeniu lub ostatecznemu rozproszeniu63.
Ciekawe materiały opublikowane zostały również w księdze jubileuszowej Muzeum Etnograficznego w Krakowie - Sto i pół. Opowieści z Muzeum Etnograficznego w Krakowie64. W rozdziale poświęconym początkom II wojny podane są nazwiska osób zabezpieczających zbiory: Zofii Cieślanki (późniejszej Reinfus) i Lutosławy Hajówny, a także praktykantki - Władysławy Trębskiej (późniejszej Kolago). Jak wynika z publikacji, Lutosława Hajówna wyniosła i ukryła w domu około 8 tysięcy dubletów dokumentów inwentarzowych. Interesujące dane na temat losów kolekcji etnograficznej zawiera też Dziennik czynności zachowany przez rodzinę Zofii Cieślanki, którego fragmenty cytuje wspomniana jubileuszowa publikacja. Mowa w nich o niemieckich dewastacjach, celowych niszczeniach zabytków i próbach ich ratowania przez pracownice Muzeum65.
Z kolei o stratach wojennych muzeum określonych przez pracujące w nim kobiety mowa jest w dokumencie przechowywanym w zasobach Archiwum Archeologicznego Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi66. Jego autorką jest dr Janina Krajewska67, która powołując się na zachowane dokumenty i relacje naocznych świadków, w tym pracującej w łódzkim muzeum w latach wojny Haliny A. Koszańskiej68, opisuje nie tylko działania związane ze sprzedażą kolekcji o tematyce pozaeuropejskiej do innych muzeów Rzeszy, ale także podaje przykłady celowego niszczenia obiektów etnograficznych ilustrujących kulturę ludową Polski. O działaniach ratowniczych prowadzonych przez Halinę A. Koszańską i Franciszka Kotlińskiego, polegających na ukryciu pewnej liczby zabytków o tematyce pozaeuropejskiej, wspomina natomiast dokument Oświadczenie kustosza Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi - mgr H.A. Ząbkiewicz-Koszańskiej - naocznego świadka strat poniesionych przez muzea łódzkie (Archeologiczne, Sztuki i Przyrodnicze) przechowywany w Archiwum Etnograficznym łódzkiego muzeum69.
Dokumenty archiwalne muzeum łódzkiego mimo dość burzliwych jego losów przetrwały. Niestety, w wielu innych przypadkach na przeszkodzie w dotarciu do tekstów archiwalnych i opracowań stanęły tragiczne dzieje polskich muzeów. Kilka z nich spłonęło, nie tylko podczas kolejnych wojen, ale także z innych przyczyn, a wraz z ich budynkami i zasobami kolekcjonerskimi zniszczeniu uległy materiały naukowe i archiwalia (Warszawa, Wdzydze, Nowogród), inne kolekcje uległy rozproszeniu. Z tego powodu, a także z przyczyn dopuszczalnej objętości opracowania nie może niniejsza antologia dać pełnego obrazu muzealniczej aktywności Polek o zainteresowaniach ludoznawczo-etnograficznych, działających w pierwszej połowie XX w. Sygnalizuje jednak zakresy i charakter wykonywanych przez nie prac, przybliżając zarazem ich rolę w tworzeniu polskich muzeów.
PODSUMOWANIE
Książka niniejsza stanowi wybór tekstów zarówno publikowanych, jak i archiwalnych, które pozwalają zaprezentować różnorodność podejmowanych przez ludoznawczynie i etnografki działań muzealnych. Wartość tego tomu niewątpliwie podnoszą publikowane teksty archiwalne, niedostępne dotychczas dla większości czytelników. Niestety, ku mojemu rzeczywistemu zmartwieniu w antologii zabrakło opracowań naukowych zbiorów etnograficznych i publikacji wyników badań terenowych. Z powodu ograniczonej objętości tomu Redakcja zmuszona była skupić się jedynie na sprawach stricte muzeologicznych, odrzucając teksty70 o treściach etnograficznych. Warto jednak podkreślić, że tak jak muzeum nie może istnieć bez kolekcji, tak nie może istnieć bez działań nadających zbiorom charakter naukowy. To dlatego materiały badawcze i działania naukowe podejmowane przez pracowników placówki są w moim przekonaniu tak istotne. Bez nich muzeum staje się jedynie składnicą mniej lub bardziej ciekawych starych lub ładnych przedmiotów. Dlatego równie ważne jak zasoby magazynowe są muzealne zasoby archiwalne zawierające "notatki z terenu", raporty z badań etnograficznych, dawne karty naukowe muzealiów itp. Podobnie rzecz się ma z artykułami opisującymi i popularyzującymi stroje ludowe, obiekty plastyki obrzędowej czy działania, w których są one wykorzystywane71. Są podsumowaniem podejmowanych badań, a bez tych informacji nie byłoby popularyzacji wiedzy, która po kolekcjonerstwie, ochronie zbiorów i badaniach naukowych jest podstawą dobrze działającego muzeum. Dlatego mam nadzieję, że kolejna antologia tekstów autorstwa polskich muzealniczek poświęcona zostanie ich osiągnięciom badawczym72. Pragnąc podkreślić wagę tego typu działań, postanowiłam przynajmniej przypomnieć w niniejszym opracowaniu o niektórych materiałach zebranych w terenie i opublikowanych przez muzealniczki. Zrobiłam to nieco szerzej w odniesieniu do badawczych prac Bronisławy Giżyckiej, ale warto zwrócić uwagę również na relacje z działań terenowych prowadzonych na Pomorzu przez Janinę Krajewską73, na artykuł Ignacji Piątkowskiej74 mówiący o strojach sieradzkich75 czy też na wspomniane już efekty działań badawczych współtwórczyni Muzeum Śląskiego Agnieszki Dobrowolskiej, dotyczących śląskich strojów i sztuki ludowej76.
Teksty zamieszczone w antologii pochodzą w zdecydowanej większości z lat 1888-1939. Wybór granic czasowych publikacji nie był łatwy, bowiem działania badawcze i kolekcjonerskie o charakterze ludoznawczym sięgają nawet połowy XIX w., a ich liczba jest ogromna. Zatem za datę wyjściową przyjęto rok 1888, w którym powstało pierwsze muzeum z nazwy etnograficzne77, natomiast antologię zamyka rok 1939, w którym zakończył się definitywnie pierwszy etap tworzenia i działalności polskich muzeów etnograficznych78. Lata powojenne przyniosły w tym zakresie całkiem odmienną rzeczywistość, zmieniając zarazem priorytety i zakresy badawcze tych instytucji.
Prezentowane w publikacji artykuły i archiwalia ilustrują kilka podstawowych zespołów zadań muzealniczych79 podejmowanych w opracowaniach autorstwa kobiet. Zostały one pogrupowane w kilka podrozdziałów wyodrębnionych na podstawie tematyki i charakteru poszczególnych tekstów:
I. Działania popularyzujące idee muzealnictwa etnograficznego i zawierające wskazówki dotyczące zasad tworzenia muzeów oraz prowadzenia badań terenowych, w tym kolekcjonerskich. W tej części zawarto teksty autorstwa badaczek uznanych za nestorki i mistrzynie naszej dyscypliny, których poglądy i wypracowane techniki badawcze stały się bazą i przykładem dla rozwijającego się polskiego muzealnictwa etnograficznego.
II. Działania związane z tworzeniem i organizacją zbiorów i placówek muzealnych o tematyce ludoznawczej i etnograficznej. Ta część antologii prezentuje przykłady tekstów, w tym także dokumenty archiwalne, opisujących podejmowane działania kolekcjonerskie i organizacyjne. Wybrane materiały przybliżają zarazem idee, intencje i cele, jakie przyświecały twórczyniom kolekcji, wystaw i muzeów.
III. Działania popularyzujące rozmaite, nie tylko polskie, muzea i ich zbiory etnograficzne. W tej części antologii znalazły się publikacje o charakterze popularnym zachęcające do tworzenia muzeów oraz opisujące efekty zrealizowanych już projektów. Podkreślają one potrzebę badań nad specyfiką poszczególnych regionów oraz wskazują miejsce, jakie dla rozwoju i utrwalania kultury narodowej ma popularyzacja kultury wsi. Zwracają w tym zakresie uwagę m.in. na czerpanie inspiracji artystycznych z twórczości "ludowej". Uwagę zwraca również niepublikowany w Polsce materiał archiwalny będący relacją z pobytu dr Janiny Tuwan w krajach azjatyckich, a zatem odmiennych nie tylko geograficznie, ale i kulturowo.
IV. Działania rejestrujące dzieje polskiego muzealnictwa o charakterze etnograficznym. Teksty zgromadzone w tej części zbioru omawiają osiągnięcia i doświadczenia okresu dwudziestolecia międzywojennego, łącząc je z opisem i refleksją dotyczącą ogromu strat, jakie stały się jego udziałem w konsekwencji działań wojennych. Rejestrują zarazem potencjalne możliwości i kierunki odbudowy oraz rozwoju tych placówek w latach 40. XX w. Ta kategoria tekstów wykracza w dwóch przypadkach poza przyjęte granice czasowe antologii, jednak ich historiograficzny charakter oraz ich odniesienia do czasów sprzed roku 1939 czynią tę decyzję uzasadnioną.
W efekcie przedstawiona czytelnikowi antologia skupia w jednym tomie wiele cennych i istotnych dla dziejów polskiego muzealnictwa o tematyce etnograficznej materiałów, rozrzuconych dotychczas w rozmaitych mniej lub bardziej dostępnych źródłach, pokazując zarazem, jaką rolę w jego historii odegrały kobiety.
NOTA WSTĘPNA
Aldona Tołysz
Niniejsza publikacja to niewielki zbiór tekstów Polek zajmujących się etnografią i muzealnictwem w pierwszej połowie XX w., będący świadectwem najczęściej milczącej pracy nad gromadzeniem i badaniem kultury materialnej w regionie lub poza granicami kraju. Wybór ten bynajmniej nie daje obrazu zaangażowania kobiet w rozwój muzealnictwa - przypuszczalnie część tekstów uległa zniszczeniu wśród zbiorów i dokumentacji muzealnej w czasie I i II wojny światowej, część pisanych ręką kobiet sprawozdań pozostaje anonimowa, w większości jednak niewielka liczba tekstów wynika z rezygnacji z działalności popularyzatorskiej na rzecz pracy muzealnej.
Świadomi tych braków, mamy nadzieję, że badania prowadzone nad muzealnictwem pozwolą wkrótce na odnalezienie kolejnych, tu niepublikowanych, a istotnych dla dziejów muzealnictwa tekstów związanych ze spuścizną kobiet zaangażowanych w tworzenie i propagowanie etnograficznych zbiorów muzealnych. Jednocześnie chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy swoją wiedzą i poszukiwaniami przyczynili się do wzbogacenia niniejszej publikacji. Słowa uznania należą się pracownikom muzeów, którzy pomogli w weryfikacji zasobów muzealnych pod kątem zachowanej spuścizny pisarskiej, udostępnili dokumenty archiwalne dotyczące dziejów danej instytucji, a nierzadko wskazywali konkretne nazwiska i teksty, z których część znalazła się w niniejszym tomie. Ze swojej strony pragnę podziękować wszystkim, którzy pomogli mi przy pracy nad opracowaniem tekstów, a szczególnie nieocenionej Małgorzacie Wawrzak. Za wskazówki i celne uwagi dziękuję prof. Annie Nadolskiej-Styczyńskiej oraz prof. Piotrowi Majewskiemu, za wyrozumiałość i wsparcie Elżbiecie Brzozowskiej i Joannie Grzonkowskiej.
Aby przybliżyć postaci autorek, zdecydowaliśmy się zamieścić krótkie biogramy; życiorysy większości z nich wraz z najważniejszą bibliografią zostały zamieszczone w serii Etnografowie i ludoznawcy polscy: sylwetki, szkice biograficzne, która była podstawą dla opracowania not. Ze względu na charakter publikacji odstąpiono od zamieszczania ilustracji towarzyszących części z tekstów.
1 Określenie "etnograficzny" jest potocznie w Polsce kojarzone z nauką, która opisuje kulturę wsi, i to wsi tradycyjnej w charakterze. Jednak nie wszyscy badacze ograniczają zakresy etnografii do tej problematyki, uznając ją za dyscyplinę zajmującą się, w wielkim uproszczeniu, kulturą i człowiekiem jako jej twórcą. Bada ona bowiem w różnorodny sposób rozmaite, bardzo liczne aspekty kultury, jej podobieństwa i zróżnicowanie, mechanizmy przemian itd. Tę głęboko humanistyczną dziedzinę wiedzy określa się rozmaicie: etnografia, etnologia i antropologia kulturowa, antropologia społeczna. Te różnorodne nazwy i ich zakresy semantyczne są powiązane ściśle z tradycją nauki o kulturze powstającej w poszczególnych krajach. Niektórzy badacze, tak dawniej, jak i dzisiaj, rozróżniają zakresy zainteresowań poszczególnych wymienionych obszarów, na przykład: etnografia uważana bywała za naukę opisową, etnologia za dyscyplinę porównawczą, antropologia kulturowa za dyscyplinę teoretyczną, a antropologia społeczna za naukę badającą społeczne mechanizmy kultury. Kolejni wyróżniali etnologię jako naukę o kulturach pozaeuropejskich, a etnografię jako naukę o kulturach "miejscowych" (co jest nieco zbliżone do niemieckich określeń Völkerkunde i Volkskunde). Inni traktowali i traktują te nazwy jako synonimy, stosując je wymiennie lub wybierając jedną i traktując ją maksymalnie szeroko. Problem ten nie jest li tylko problemem praktycznym i wywołuje od lat gorące dyskusje dotyczące istoty, zakresów i charakteru naszej dyscypliny. Pisze o tym wielu autorów, także Janusz Barański w publikacji: Etnologia w erze postludowej. Dalsze eseje antyperyferyjne, Seria Anthropos, Kraków: Wyd. Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2017.
W tym opracowaniu pojawia się także określenie "ludoznawstwo". Określamy nim wiedzę i działania poprzedzające tworzenie się dyscypliny zwanej etnografią/etnologią, skupiające uwagę głównie na kulturze ówczesnego środowiska wiejskiego. Dla potrzeb niniejszego wstępu stosuję nazwę "ludoznawczyni" dla określenia osoby niebędącej z wykształcenia i zawodu etnografką, a z zamiłowania i zainteresowań tworzącą kolekcje i wystawy o tematyce etnograficznej. Kobiety związane zawodowo z katedrami etnografii lub etnologii, albo z muzeami z nazwy etnograficznymi uznaję za przedstawicielki dyscypliny naukowej etnografia-etnologia. Warto wspomnieć, że ze względu na rozmaite nazwy tej dyscypliny nadawane jej w pozapolskich ośrodkach badawczych kobiety studiujące na uniwersytetach brytyjskich czy amerykańskich są uznawane za przedstawicielki antropologii kulturowej lub społecznej. Etnologia polska między ludoznawstwem a antropologią, red. Aleksander Posern-Zieliński, Poznań: Wyd. Drawa, 1999; Zbigniew Jasiewicz, Początki polskiej etnologii i antropologii kulturowej (od końca XVIII wieku do roku 1918), Poznań: Wydawnictwo Instytutu im. Oskara Kolberga, 2011.
2 Grażyna Kubica i Katarzyna Majbroda (red.), Obserwatorki z wyobraźnią. Etnograficzne i socjologiczne pisarstwo kobiet, Wrocław: Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, Uniwersytet Wrocławski, 2014; Projekt poświęcony sylwetkom polskich kolekcjonerek: http://herstorie.pl/archiwum-historii-kolekcjonerek/ (dostęp 2.05.2022); Grażyna Kubica, Maria Czaplicka: płeć, szamanizm, rasa. Biografia antropologiczna, Kraków: Wyd. Anthropos, 2015.
Ponadto wiele z publikacji dotyczących ogólnie działalności i dziejów polskich twórców muzeów zawiera ciekawe teksty dotyczące kobiet i ich znaczenia dla polskiego muzealnictwa: Tomasz F. de Rosset, Aldona Tołysz, Małgorzata Wawrzak (red.), Studia o muzealnej pamięci na ziemiach dawnej Rzeczpospolitej do roku 1918; Toruń: Wyd. UMK, 2020; Tomasz F. de Rosset, Michał F. Woźniak, Ewelina Bednarz Doiczmanowa (red.), Muzeum w kulturze pamięci Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Antologia najwcześniejszych tekstów, t. 2, red. Tomasz F. de Rosset, Michał F. Woźniak, Ewelina Bednarz Doiczmanowa, Toruń: Wyd. UMK, 2020.
3 Dotychczas ukazało się sześć tomów tego wydawnictwa: Etnografowie i ludoznawcy polscy. Sylwetki, szkice biograficzne, t. 1-6, 2002-2020. Pierwszy tom był publikacją Wydawnictwa Naukowego DWN oraz Oddziału Krakowskiego Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. Od tomu II publikacja ukazuje się w ramach serii "Archiwum Etnograficzne" Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego: https://ptl.info.pl/57 (dostęp 10.06.2022).
4 Termin "muzealnik" jest od kilku już lat tematem żywych dyskusji dotyczących tak jego znaczenia, jak i specjalności osób zaliczanych do tej grupy zawodowej. Generalnie przyjmuje się, że są to pracownicy muzeów realizujący ich zadania merytoryczne. Dysputy dotyczą grupy edukatorów, konserwatorów i realizatorów innych działań muzealnych niezbędnych, chociaż pochodnych w odniesieniu do kolekcjonerstwa i działalności naukowo-badawczej.
W dalszej części wstępu ze względu na granice czasowe przyjęte dla antologii, a obejmujące także okres pierwszych działań o charakterze kolekcjonerskim i muzealniczym, używam tego określenia w znacznie szerszym rozumieniu, w odniesieniu do grupy osób, które pracowały w muzeach lub na rzecz organizacji tych placówek.
5 Raport Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zabytków: Muzea w 2019 roku, www.statystykamuzeow.pl (dostęp 15.05. 2022), s. 42.
6 Powyższe dane są efektem przeglądu stron internetowych wyłącznie muzeów państwowych, posiadających w swojej nazwie wyraz "etnograficzne" oraz wydzielone kolekcje etnograficzne w postaci działów lub oddziałów: Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie, Muzeum Etnograficzne w Krakowie, Muzeum Etnograficzne w Toruniu, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, filie i działy muzeów narodowych: Muzeum Etnograficzne w Gdańsku, Muzeum Etnograficzne w Poznaniu i Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu oraz Muzeum Narodowe w Szczecinie, a także muzea będące oddziałem muzeum regionalnego: Muzeum Etnograficzne we Włocławku, Muzeum Etnograficzne w Rzeszowie, a także Muzeum Historyczno-Etnograficzne w Chojnicach.
7 Obecnie w tej grupie instytucji kobiety bywają kierownikami działów etnograficznych i edukacyjnych. Jednak zaledwie trzy są kierownikami oddziałów muzeów narodowych, których dyrektorami są mężczyźni. W początkach lat 2000 te proporcje były nieco inne, bowiem etnografki kierowały także Muzeum Etnograficznym w Krakowie i Muzeum Etnograficznym we Włocławku.
8 Zapewne podobnie wygląda to w muzeach skansenowskich, chociaż tam z przyczyn oczywistych (dość duże nagromadzenie spraw budowlanych, rolniczych, hodowlanych) chętnie zatrudniani są także mężczyźni. Z moich wieloletnich nieformalnych obserwacji wynika, że w muzeach na wolnym powietrzu często pracują małżeństwa, co jest w pełni zrozumiałe, chociażby z powodu konieczności zamieszkiwania w pobliżu placówki leżącej zazwyczaj poza większymi ośrodkami miejskimi.
9 Być może znacznie rzadziej decydują się one na start w konkursach na te stanowiska. Przyczyny takiego stanu rzeczy oraz tak znacząca przewaga liczebna kobiet w polskim muzealnictwie etnograficznym to kolejny ciekawy temat wart podjęcia w badaniach nad muzeami reprezentującymi naszą dyscyplinę.
10 Towarzystwo Tatrzańskie było twórcą Muzeum w Kuźnicach.
https://z-ne.pl/t,haslo,3292,muzeum_tatrzanskie_tt_w_kuznicach.html (dostęp 15.05.2022).
11 Nazwy towarzystw ulegały w miarę upływu lat modyfikacjom. Z połączenia Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego (pierwotnie Towarzystwo Krajoznawcze) oraz Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (pierwotnie Towarzystwo Tatrzańskie) utworzono w roku 1950 Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze. Do tego czasu z inicjatywy obu organizacji powstało ponad 160 muzeów; Franciszek Midura, Muzea Regionalne Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, "Muzealnictwo" 1992, nr 3, s. 23-28.
12 Stowarzyszenie naukowe powołane we Lwowie w roku 1895. Obecna siedziba Zarządu Głównego, Archiwum i Biblioteki PTL znajduje się we Wrocławiu. Organizacja od samego początku działalności publikowała i nadal publikuje czasopismo "Lud".
13 Należy pamiętać o ideach, które wówczas przyświecały twórcom muzeów i ich kolekcji. Miały one bowiem również charakter patriotyczny, a ich celem było udokumentowanie dziejów ziem polskich i polskiego narodu.
14 Dzieje i charakter polskiego muzealnictwa etnograficznego o tematyce pozaeuropejskiej omówiłam m.in. w publikacji: Pośród zabytków z odległych stron. Muzealnicy i polskie etnograficzne kolekcje pozaeuropejskie, Toruń: Wyd. UMK, 2011.
15 Podczas poszukiwań tekstów do skompletowania niniejszej antologii autorka doboru Aldona Tołysz napotykała rozmaite przeszkody. Były to zarówno problemy związane z zablokowaniem bezpośrednich kontaktów z archiwami przez rygory "covidowe", jak i braki w tych zespołach archiwalnych wynikające ze strat wojennych (np. całkowite zniszczenie Muzeum Etnograficznego w Warszawie w roku 1939) oraz przypadków losowych (np. pożar w muzeum we Wdzydzach w roku 1932).
16 Tych publikacji jest sporo i ciągle dochodzą nowe, bowiem dzieje i charakter muzealnictwa polskiego, w tym muzealnictwa etnograficznego, opisywano już w pierwszych latach XX w.: Mieczysław Treter, Muzea współczesne, Kijów 1917; Edward Chwalewik, Zbiory Polskie. Archiwa Bibljoteki Gabinety Galerie Muzea i inne zbiory pamiątek przeszłości w ojczyźnie w porządku alfabetycznym według miejscowości ułożone, t. 1 i 2, Warszawa-Kraków 1926 i 1927 r. (reprint KAW 1991); Kazimierz Malinowski, Prekursorzy muzeologii polskiej, Poznań: PWN, 1970; Jan Bujak, Muzealnictwo etnograficzne w Polsce do roku 1939, Kraków: Wyd. Uniwersytetu Jagiellońskiego, 1975. Ostatnio także stały się dość popularnym tematem prac zbiorowych: Muzea regionalne w Polsce. Historia i współczesność, praca zbiorowa, Płock: Wyd. Szkoły Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku, 2002; Muzeum w kulturze pamięci Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Antologia wczesnych tekstów, t. 2 (1882-1917), praca zbiorowa, Toruń: Wyd. UMK, 2020; Studia o muzealnej pamięci na ziemiach Rzeczpospolitej do roku 1918, praca zbiorowa, Toruń: Wyd. UMK, 2020 i wiele innych.
O muzealnictwie etnograficznym mowa jest również w publikacjach poświęconych dziejom polskiej etnografii/etnologii: Małgorzata Terlecka (red.), Historia etnografii polskiej, Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1973; Zbigniew Jasiewicz, Początki polskiej etnologii..., a także w licznych opracowaniach monograficznych poświęconych polskiemu muzealnictwu etnograficznemu. Por. m.in. Katarzyna Barańska, Muzeum etnograficzne. Misje, struktury, strategie, Kraków: Wyd. Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2004, liczne wydawnictwa jubileuszowe muzeów etnograficznych w Łodzi, Warszawie, Krakowie, Toruniu, Poznaniu, a także wspomniane opracowanie: Anna Nadolska-Styczyńska, Pośród zabytków z dalekich stron... zawierające dane odnośnie do historii polskich zbiorów etnograficznych dotyczących kultur pozaeuropejskich. Z najnowszych publikacji ważny jest bez wątpienia tekst autorstwa Huberta Czachowskiego Święty obowiązek. Etnologiczne drogi do muzealnictwa przed rokiem 1918 zawarty w opracowaniu: Studia o muzealnej pamięci..., mówiący o najwcześniejszych latach polskiego muzealnictwa o charakterze etnograficznym. Warte uwagi są też coraz liczniejsze artykuły poświęcone tej problematyce dostępne w zasobach internetowych.
17 Kolekcję tę, tworzoną wspólnie przez małżeństwo Marii i Bronisława Dembowskich, wspomina wielu autorów. Obejmowała ona blisko 400 obiektów, które Maria zapisem testamentowym ofiarowała Muzeum Tatrzańskiemu w roku 1922 pod warunkiem, że zostaną one umieszczone w "góralskiej chałupie". Ze względów finansowych nie udało się tego życzenia w pełni zrealizować. Część kolekcji była prezentowana w odtworzonym wnętrzu "białej" i "czarnej" izby w sali wystawowej na parterze gmachu głównego Muzeum - https://muzeumtatrzanskie.pl/o-nas/historia-muzeum-tatrzanskiego/ (dostęp 4.05.22), a od 2009 roku zbiory te (nie wszystkie) są prezentowane w filii muzeum, Chałupa Gąsieniców Sobczaków - https://muzeumtatrzanskie.pl/filie/chalupa-gasienicow-sobczakow/. O zbiorze i jego autorach/autorce mowa jest także w następujących publikacjach: Archiwum Historii Kobiet - http://herstorie.pl/archiwum-historii-kolekcjonerek (dostęp 2.05.2022); Anna Kozak, Juliusz Zborowski i kolekcja etnograficzna Muzeum Tatrzańskiego w latach 1918-1939, "Rocznik Podhalański" 2000, t. 24, s. 174-209; Hanna Błaszczyk-Żurowska, Maria Dembowska 1856-1922, [w:] Etnografowie i ludoznawcy polscy. Sylwetki, szkice biograficzne, t. 1, red. Ewa Fryś-Pietraszkowa, Anna Kowalska-Lewicka, Anna Spiss, Kraków: PTL, Kraków 2002, s. 64-66; Maria Dembowska - etnografka i kolekcjonerka (opracował Grzegorz Ciećka), w: "Drzeworyt płazowski - Portal drzeworytników z Roztocza", https://drzeworyt.ziemialubaczowska.pl/maria-dembowska/ (dostęp 4.05.2022).
18 Róża Raczyńska (primo voto Krasińska) wraz z małżonkiem Edwardem Aleksandrem hr. Raczyńskim byli członkami Towarzystwa Muzeum Tatrzańskiego, organizacji mającej na celu podjęcie działań na rzecz utworzenia Muzeum Tatrzańskiego. Jej członkowie bywali często fundatorami zbiorów tworzonej placówki. https://z-ne.pl/t,haslo,3988,raczynska_roza.html (dostęp 15.05.2022); https://muzeumtatrzanskie.pl/o-nas/historia-muzeum-tatrzanskiego/ (dostęp 15.05.2022).
19 Nazwiska te padają m.in. w opracowaniu Jana Bujaka Muzealnictwo etnograficzne w Polsce (do roku 1939), niektóre biogramy możemy odnaleźć w wielokrotnie już wspominanym słowniku: Etnografowie i ludoznawcy polscy... Pomocna w poszukiwaniach jest także strona internetowa projektu "Archiwum Historii Kobiet": http://herstorie.pl/archiwum-historii-kolekcjonerek (dostęp 2.05.2022).
20 Agnieszka Jankowska-Marzec, Zofia Chrząstowska (1905-1982). Nauczycielka, bibliotekarka, etnograf amator, popularyzatorka kultury Lachów Sądeckich, [w:] Etnografowie i ludoznawcy polscy..., t. 2, red. Ewa Fryś-Pietraszkowa, Anna Spiss, Wrocław, Kraków: PTL, 2007, s. 40-43. Dziękuję także Zbigniewowi Wolaninowi - kustoszowi Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu - za przesłane informacje dotyczące muzealnych aktywności kolekcjonerki [archiwum prywatne autorki, korespondencja z 28 maja 2022 r.].
21 Sonia Klein, Agata Teodora Gulgowska (1860-1951), [w:] Etnografowie i ludoznawcy polscy..., t. 2, s. 102-105.
22 Katarzyna Minczykowska, Franciszka Majkowska 1882-1967: działaczka kaszubska i twórczyni wejherowskiej szkoły haftu kaszubskiego, "Acta Cassubiana" 2001, nr 3, s. 113-138; "Muzeum Kaszubskie w Kartuzach": https://www.muzeum-kaszubskie.pl/component/content/article/10-aktualnosci/203 (dostęp 18.05.2022).
23 Wiesława Laszczkowska, Zofia z Klukowskich Chętnikowa (1892-1950): https://kpbc.umk.pl/Content/181495/Chetnikowa_ 2718_WSK.pdf (dostęp 26.04.2022).
24 Agnieszka Dobrowolska (1905-1979) studiowała historię sztuki na UJ. Była żoną Tadeusza Dobrowolskiego - historyka sztuki, muzeologa, organizatora Muzeum Śląskiego w Katowicach. Wspomniane teksty dotyczyły haftu i stroju ludowego oraz muzealnictwa. Publikowała m.in. w "Zaraniu Śląskim"; Aleksandra Jacher-Tyszkowa, Agnieszka Dobrowolska, [w:] Etnografowie i ludoznawcy polscy..., t. 1, s. 71-72.
25 Łowickiemu Oddziałowi Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego przekazano w roku 1909 zbiory etnograficzne kolekcjonowane przez miejscowych ludoznawców i regionalistów, w tym Anielę Chmielińską, tworząc podwaliny Muzeum Krajoznawczego Ziemi Łowickiej. W efekcie działalności tej organizacji powstały także muzea w Kaliszu, Włocławku, Muzeum Kurpiowskie w Nowogrodzie Łomżańskim, Muzeum Regionalne w Tomaszowie Mazowieckim, Muzeum w Nowym Sączu i wiele innych.
26 Wystawy takie odbywały się w XIX w. w wielu miastach wszystkich zaborów. Pierwsza miała miejsce w Warszawie w roku 1821, ale jak podają źródła, do końca wieku odbyło się na ich obszarach około 2 tysięcy ekspozycji; Jan Bujak, Muzealnictwo etnograficzne w Polsce do roku 1939, "Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego" 1975, CCCCXIII. Prace Etnograficzne z. 8, s. 15-37; Hubert Czachowski, Święty obowiązek...
27 Otwarcie Muzeum w Wieluniu, "Głos Ziemi Wieluńskiej" 1926, R. III, nr 43, s. 1. Autorem tekstu podpisanego X.W.P. jest ksiądz Wincenty Przygodzki - społecznik i działacz polityczny, człowiek zainteresowany historią, autor opracowań poświęconych dziejom Wielunia; Jan Książek, Ksiądz Wincenty Przygodzki - kapłan, działacz społeczny i polityczny, regionalista, "Rocznik Wieluński" 2004, t. 4, s. 39-67.
28 Otwarcie odbyło się 10 października 1926 r.
29 Felicja Rymarkiewiczowa była wdową po znanym kaliskim adwokacie Kazimierzu Rymarkiewiczu, właścicielu majątku w Niedzielsku.
30 Otwarcie Muzeum w Wieluniu, "Głos Ziemi Wieluńskiej" 1926, R. III, nr 43, s. 1.
31 Ibidem, s. 2. Jak widać, informacje dotyczące roli kobiet w tworzeniu muzeów, w tym także zbiorów i wystaw etnograficznych, można odnaleźć w najrozmaitszych tekstach, rozrzuconych niestety w bardzo licznych publikacjach o charakterze regionalnym i niełatwych do odszukania.
32 O uwarunkowaniach uczestnictwa kobiet w działaniach naukowych na przełomie XIX i XX w. pisze m.in. Paulina Bunio w artykule: Walka o niepodległość, walka o niezależność. Kobiety i nauka na ziemiach polskich przed I wojną światową i w II Rzeczpospolitej, [w:] Idealistki, siłaczki, reformatorki. Kobiety w nauce polskiej, red. Elżbieta H. Oleksy, Łódź: Uniwersytet Łódzki, Ośrodek Naukowo-Badawczy Problematyki Kobiet, 2007, s. 14- 21. Autorka jest zdania, że nierówności w dostępie do wiedzy kobiet i mężczyzn narodziły się wraz z powstaniem uniwersytetów i formalizacją nauczania. W konsekwencji jedynie najbardziej zdeterminowane Polki podejmowały studia zagraniczne. Dla pozostałych studia na poziomie uniwersyteckim były w XIX w. niedostępne. W efekcie edukacja kobiet stała się na naszych ziemiach jednym z ważniejszych elementów dyskursu emancypacyjnego. Musimy pamiętać, że pierwsze studentki na UJ pojawiły się dopiero pod koniec wieku XIX. W roku 1894 na 60 kobiet składających podania na tę uczelnię przyjęto jedynie trzy studentki na wydział farmacji, jednak bez prawa zdawania egzaminów i obrony dyplomów. Dopiero od roku 1897 mogły kobiety studiować na wydziale filozoficznym. Wcześniej bywały wyłącznie słuchaczkami rozmaitych kursów (niektórych działających półlegalnie), jak konspiracyjny warszawski Uniwersytet Latający (zwany też Babskim), stworzony przez kobiety i dla kobiet. W roku 1914 odsetek studentek na UJ wynosił zaledwie 25%; Paulina Bunio, Walka o niepodległość..., s. 15-16; Kim był student UJ na przestrzeni wieków? Rozmowa z prof. Krzysztofem Stopką (cz. III), Uniwersytet UJ, Wiadomości:
https://www.uj.edu.pl/wiadomosci/-/journal_content/56_INSTANCE_d82lKZvhit4m/10172/114460018 (dostęp 27.04.2022).
33 Kilka tekstów omawiających wystawy etnograficzne znajduje się w niniejszej antologii. Jednak brak w niej tekstów stricte ludoznawczych/etnograficznych, będących efektem badań terenowych, co skomentuję na dalszych stronach opracowania.
34 Sekcja Ludoznawcza powstałego w roku 1873 Towarzystwa Tatrzańskiego została utworzona w roku 1911 i pełniła znaczącą rolę w propagowaniu idei ochrony kultury Podhala, a jej zadaniem była ścisła współpraca z działem etnograficznym Muzeum Tatrzańskiego. Z kolei utworzone w roku 1888 Towarzystwo Muzeum Tatrzańskiego im. Tytusa Chałubińskiego zajmowało się m.in. tworzeniem jego kolekcji etnograficznej. W roku 1920 prezesem TMT, a następnie dyrektorem muzeum został Juliusz Zborowski. Tematykę kolekcjonerstwa tego muzeum i jego dyrektora omawia Anna Kozak w artykule: Juliusz Zborowski i kolekcja etnograficzna Muzeum Tatrzańskiego w latach 1918-1939, "Rocznik Podhalański" 2020, t. XIV, s. 174-209.
Rozwój Muzeum Tatrzańskiego stał się w pewnym momencie jednym z głównych celów działania Sekcji Ludoznawczej. Pod koniec roku 1911 podjęto oficjalnie ścisłą współpracę między Sekcją a Towarzystwem Muzeum Tatrzańskiego. W sierpniu 1912 podczas walnego zgromadzenia członków TMT członkowie Sekcji Ludoznawczej TT Franciszek Bujak i Bronisław Piłsudski zostali przyjęci w poczet członków-założycieli TMT. Juliusz Zborowski, Z dziejów ludoznawstwa i muzealnictwa na Podhalu, "Rocznik MEK" 1976, t. 6, s. 51-52.
35 Postać Bronisława Piłsudskiego (1866-1918) znana jest nie tylko polskim muzealnikom. Zesłany na Syberię za udział w spisku antycarskim, stał się wybitnym znawcą kultury ludów Dalekiego Wschodu (szczególnie wyspy Sachalin). Autor słowników miejscowych języków, m.in. ajnuskiego, giliackiego i orockiego. W 1906 r. powrócił do kraju. W latach 1906-1914 przebywał w Zakopanem. Twórca Sekcji Ludoznawczej przy Towarzystwie Tatrzańskim, autor koncepcji działu etnograficznego Muzeum Tatrzańskiego im. Dra Tytusa Chałubińskiego. A. Kowalska-Lewicka, Bronisław Piotr Piłsudski (Ginet-Piłsudski), etnograf, językoznawca, muzeolog, badacz kultury ludów Dalekiego Wschodu i Podhala, [w:] Etnografowie i ludoznawcy... t. 1, s. 232-235.
36 A. Kozak, Juliusz Zborowski..., s. 187-188. O Bronisławie Giżyckiej i jej działalności kolekcjonerskiej wspomina także Karolina Zięba w tekście: Działalność Bronisława Piłsudskiego na rzecz ludności Spisza i Orawy. Na marginesie listu do Bolesława Wysłoucha, "Krakowski Rocznik Archiwalny" 2021, t. 27, s. 107-133.
37 Zofia i Witold Paryscy, Wielka Encyklopedia Tatrzańska online, hasło: Bronisława Giżycka, https://z-ne.pl/t,haslo,1411,gizycka_bronislawa.html (dostęp 4.05.2022). Zasługi, jakie położyła dla Muzeum Tatrzańskiego Bronisława Giżycka, stały się od kilku lat obszarem działań badawczych dr Magdaleny Kwiecińskiej - kustosza Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem. Z danych uzyskanych dzięki jej uprzejmości wynika, że dzięki działaniom kolekcjonerskim Giżyckiej i Piłsudskiego w latach 1912-1914 do zbiorów Muzeum Tatrzańskiego trafiło niemal 180 obiektów, a pośród nich elementy ubioru i ozdoby, okazy sztuki ludowej (rzeźby, obrazy malowane na szkle, olejne malarstwo na płótnie), naczynia ceramiczne i drewniane oraz przedmioty metalowe związane z codziennym gospodarowaniem. Zabytki pochodziły z Orawy, Spisza, Podhala, Pienin, Zagórza oraz terenu obecnej Słowacji [archiwum autorki, korespondencja z 22 kwietnia 2022 r.]. Problematyka związana ze wspomnianą kolekcją Bronisławy Giżyckiej, w tym informacje o dalszych jej losach, została podjęta nieco wcześniej przez dr Magdalenę Dolińską w rozprawie doktorskiej poświęconej kolekcjonerstwu etnograficznemu Małopolski, obronionej na UJ w roku 2021.
38 Bernardetta Czapska, Bronisława Giżycka z Jankiewiczów, w: Archiwum Historii Kobiet, http://herstorie.pl/archiwum-historii-kolekcjonerek/ (dostęp 18.05.2022); Hanna Błaszczyk-Żurowska (red.), Zbiory etnograficzne Muzeum Tatrzańskiego, red. Hanna Błaszczyk-Żurowska, Zakopane, 1999, s. 34.
39 Po likwidacji Muzeum Przemysłowego zbiór obrazów trafił do Muzeum Narodowego w Krakowie. Obiekty użytkowe i nieliczne przykłady sztuki pozostają aktualnie w posiadaniu krakowskiego Muzeum Etnograficznego i Muzeum im. Władysława Orkana w Rabce; Anna Kozak, Juliusz Zborowski..., s. 188; archiwum autorki, korespondencja z dr Magdaleną Dolińską z 19 czerwca 2020 r.
40 Memoriał poświęcony tym zagadnieniom napisał Piłsudski w roku 1913. Tekst opublikowano już po śmierci etnologa. Bronisław Piłsudski, W sprawie Muzeum Tatrzańskiego (O urządzenie działu ludoznawczego), "Rocznik Podhalański" 1914-1921, R. I, s. 147-188.
41 Pragnę w tym miejscu podziękować Dyrekcji Muzeum Tatrzańskiego za udostępnienie zespołu archiwalnego dotyczącego Bronisławy Giżyckiej i za zgodę na jego wykorzystanie w pracy badawczej, natomiast kolegom muzealnikom za pomoc w dostępie do materiałów. Szczególnie dziękuję dr Magdalenie Kwiecińskiej za pomoc w poszukiwaniach potrzebnych danych i udostępnienie wybranych przykładów korespondencji Giżyckiej i Piłsudskiego w wersji wordowskiej. Korespondencja ta jest obecnie przez nią opracowywana i zostanie opublikowana w postaci artykułu Listy Bronisławy Giżyckiej i Bronisława Piłsudskiego w sprawie Sekcji Ludoznawczej Towarzystwa Tatrzańskiego w czasopiśmie "Wierchy". Tekst powinien się ukazać jeszcze w bieżącym roku. Dziękuję także dr Magdalenie Dolińskiej z Muzeum Etnograficznego w Krakowie za przesłanie informacji dotyczących kolekcji Bronisławy Giżyckiej oraz materiałów odnoszących się do kobiet działających na rzecz krakowskiego Muzeum Etnograficznego w interesujących mnie latach 1911-1939 [archiwum autorki, korespondencja z 22 czerwca 2020 r. oraz 1 kwietnia 2022 r.].
42 Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem, Archiwum, AR/164, Teczka: Archiwum Sekcji Ludoznawczej Towarzystwa Tatrzańskiego II, 1911-1914, dok. nr 82(14).
43 Ibidem. Warto zarazem zwrócić uwagę na fakt, że działania te miały charakter profesjonalnego kolekcjonowania. Nie polegały na zbieraniu "wszystkiego, co mogłoby się przydać", ale na poszukiwaniu obiektów uzupełniających zbiór muzealny. Anna Kozak podaje, że w imieniu Piłsudskiego Giżycka zakupiła do Muzeum około 60 obiektów. Cała kolekcja zgromadzona przez Piłsudskiego jest przez nią określana na około 250 zabytków o różnorodnym charakterze. Por. Zakopiańska kolekcja Bronisława Piłsudskiego, w: Anna Król i Wioletta Laskowska-Smoczyńska (red.) Bronisław Piłsudski w stulecie śmierci. W stronę Niepodległej. Materiały pokonferencyjne, Kraków: Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, 2020, s. 112-125.
44 Mowa jest o Auguście Zającu - handlarzu lekami dla zwierząt i dewocjonaliami, który podczas swoich wędrówek pozyskiwał obiekty etnograficzne odsprzedawane następnie Muzeum Tatrzańskiemu. Juliusz Zborowski był dobrego zdania o jego doświadczeniu i intuicji zbieracza; Anna Kozak, Juliusz Zborowski..., s. 192.
45 Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem, Archiwum, AR/164, Teczka: Archiwum Sekcji Ludoznawczej Towarzystwa Tatrzańskiego II, 1911-1914, dok. nr 82(14).
46 Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem, Archiwum, AR/164, Teczka: Archiwum Sekcji Ludoznawczej Towarzystwa Tatrzańskiego II, 1911-1914, dok. nr 110(22).
47 Zadania podejmowane przez tę muzealniczkę obejmowały rozmaite, czasem niełatwe działania. Warto zwrócić uwagę na przewijający się w korespondencji (nie tylko w cytowanej) motyw budowy gmachu Muzeum. Gmach główny MT - nowy, murowany wg projektu Witkiewicza, został udostępniony dla zwiedzających w 1922 r., a MT miało wówczas swoją siedzibę w drewnianym budynku przy ul. Chałubińskiego.
48 List z 7 sierpnia 1913 r. Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem, Archiwum, AR/164, Teczka: Archiwum Sekcji Ludoznawczej Towarzystwa Tatrzańskiego II, 1911-1914, dok. nr 123(24).
49 Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem, Archiwum, AR/164, Teczka: Archiwum Sekcji Ludoznawczej Towarzystwa Tatrzańskiego II, 1911-1914, dok. nr 115(60).
50 Jest to zeszyt zatytułowany Materiały i zapiski etnograficzne z Podhala, zebrane przez Bronisławę Giżycką w latach 1911-1913. Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem, Archiwum, AR/139. Wspomniana Encyklopedia Tatrzańska podaje, że Giżycka podjęła tego typu działania badawcze za namową Bronisława Piłsudskiego. Ibidem.
51 Ibidem.
52 Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem, Archiwum, AR/140, Teczka: Materiały i zapiski etnograficzne z Podhala, zebrane przez Bronisławę Giżycką w latach 1911-1913 II. W zbiorach znajduje się kolejny zespół podobnych materiałów zawierający przykłady tekstów pieśni. Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem, Archiwum, AR/141, Materiały i zapiski etnograficzne z Podhala, zebrane przez Bronisławę Giżycką w latach 1911-1913 III.
53 Dyrektor Muzeum Tatrzańskiego w latach 1921-1965: https://muzeumtatrzanskie.pl/o-nas/historia-muzeum-tatrzanskiego (dostęp 29.05.2021).
54 Pierwsza Katedra Etnografii powstała we Lwowie w roku 1910. W pierwszych latach 20. XX w. działały już także katedry w Wolnej Wszechnicy Polskiej w Warszawie oraz na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pod koniec tej dekady było już 7 takich jednostek. W latach 30. we Lwowie i Krakowie istniały już po dwie katedry etnografii, jedna w Warszawie oraz katedry w Wilnie i Poznaniu. Miały one jednak zróżnicowane nazwy i zakresy zainteresowań. Aleksander Posern-Zieliński, Kształtowanie się etnografii polskiej jako samodzielnej dyscypliny naukowej (do 1939 r.), [w:] Historia etnografii polskiej, red. Małgorzata Terlecka, Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, PAN, 1973; Zbigniew Jasiewicz, Początki polskiej etnologii..., s. 211-213.
55 Jednym z najczęściej cytowanych tekstów jest artykuł Cezarii Baudouin de Courtenay-Ehrenkreutzowej: Zakład Etnologii Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie, "Balticoslavica" 1933, nr 1.
56 O współpracy tej wspomina Anna Kozak w artykule: Juliusz Zborowski i kolekcja etnograficzna Muzeum tatrzańskiego w latach 1918-1939, "Rocznik Podhalański" 2009, t. 14, s. 196-197.
57 M.in. w Harkabuzie.
58 Jest to nazwa ulicy i parku, w którym miał powstać kompleks skansenowski: Kazimiera Zawistowicz-Adamska, Józef Lech, Łódzki park etnograficzny, "Łódzkie Studia Etnograficzne" 1964, t. 6, s. 35-52.
59 List Kazimiery Zawistowicz do Juliusza Zborowskiego 29 września 1928 r., Archiwum Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem, teczka nr XX, nr 373, s. 1-8.
60 Ibidem. Korespondencję tę cytuje częściowo i omawia w swoim artykule Anna Kozak: Juliusz Zborowski..., s. 195. O tego typu pracach można zebrać informacje jedynie podczas starannych badań archiwalnych. Często zatem efekty owych fachowych, aczkolwiek nieregularnych działań pozostają całkowicie nieznane szerszemu gronu muzealników.
61 Magdalena Kwiecińska, Irmina Zborowska i ratowanie zbiorów Muzeum Tatrzańskiego: https://wiez.pl/2020/12/09/irmina-zborowska-i-ratowanie-zbiorow-muzeum-tatrzanskiego/ (dostęp 2.05.2022).
Por. także: Magdalena Kwiecińska, Zbiory Muzeum Tatrzańskiego w czasie II wojny światowej, "Rocznik Podhalański" 2019, t. 14, s. 210-243, w którym autorka poświęca Irminie Zborowskiej i jej działaniom na rzecz ochrony zbiorów obszerny podrozdział.
62 Maria Piwocka, Dzieje Muzeum Etnograficznego w Warszawie (1888-1939), [w:] Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie. Stulecie działalności (1888-1988), red. Jan Makulski, Warszawa 1988, s. 20. Prawdopodobieństwo tego autorstwa jest bardzo duże, bowiem notatka ta zamyka dokument będący CV tej muzealniczki i badaczki. Por. Archiwum Naukowe PME, Zespół: Spuścizna po dr Janinie Tuwan, Życiorys p. dr Janiny Tuwan: CV HMuz. 12a i 12 b.
63 Warto w tym miejscu przypomnieć, że dr Janina Tuwan była etnologiem i muzealnikiem, w latach 1922-1939 kustoszem Muzeum Etnograficznego w Warszawie. W roku 1936 uczestniczyła w Zjeździe Związku Muzeów w Polsce, a rok później w Międzynarodowej Konferencji Oświatowej w Tokio. Jest autorką artykułów "popularyzacyjnych etnograficznych z życia ludu polskiego, japońskiego i ajnuskiego" oraz tekstów dotyczących wystawiennictwa etnograficznego, drukowanych po wojnie w publikacjach pokongresowych, w których to spotkaniach brała aktywny udział. Jest też autorką większego opracowania Buts, bases et method?s de'l exposition des collections ethnographiques (Maszynopis przygotowany do druku, 555 str.), które jednak nie zostało opublikowane; Archiwum Naukowe PME, Zespoł: Spuścizna po dr Janinie Tuwan, Życiorys p. dr Janiny Tuwan: CV HMuz 12b.
64 Jest to publikacja zbiorowa wydana przez ME w roku 2011.
65 Warto przypomnieć, że I Oddział Muzeum Etnograficznego na Wawelu uroczyście otwarto 4 czerwca 1939 r. Sto i pół. Opowieści z Muzeum Etnograficznego w Krakowie, Rozdział: 1939, s. 66-67.
66 Zniszczenia zbiorów dokonane przez Niemców w Miejskim Muzeum Etnograficznym, maszynopis (odpis oryginału). Zespół dokumentów związanych z działaniami rewindykacyjnymi etnograficznej kolekcji pozaeuropejskiej, teczka 10, dok. 6, s. 1-3. Dokument nie jest niestety datowany, a przechowywany jest pośród materiałów z lat 60. XX w. Jest to odpis pisma, które powstało wcześniej, najprawdopodobniej bezpośrednio po wojnie. Niektóre treści zacytowanego dokumentu znalazły się w zawartym w niniejszej antologii artykule autorstwa dr Janiny Krajewskiej opublikowanym w roku 1946.
67 Dr Janina Krajewska - etnograf, muzealnik, założycielka i kierownik Miejskiego Muzeum w Gdyni (lata 1932-1939), w czasach bezpośrednio powojennych (1945-1953) była dyrektorem Muzeum Etnograficznego w Łodzi.
68 Było to wówczas stworzone przez niemieckie władze "Muzeum Prehistoryczne".
69 Dokument z 14 października 1970 r., AEMAiEŁ: Teczka nr 2206/3, dok. nr 5. Wspomina o nim także Nawojka Cieślińska-Lobkowicz w opracowaniu dotyczącym wojennych i powojennych losów łódzkiej etnograficznej kolekcji pozaeuropejskiej, sprzedanej przez niemieckie władze Muzeum innym instytucjom muzealnym Rzeszy i wywiezionej z Łodzi: Łowy i dyplomacja. Losy wywiezionych w 1940 r. łódzkich zabytków etnografii pozaeuropejskiej, "Muzealnictwo" 2014, nr 55, s. 144-161.
Po przeprowadzonej w latach 60. XX w. akcji rewindykacyjnej część obiektów sprzedanych do muzeum w Lipsku udało się odzyskać. Zbiór ten, uzupełniony przez ocalałe w Łodzi zabytki, stał się w roku 1968 podstawą do utworzenia Działu Kultur Ludowych Krajów Pozaeuropejskich. Z kolei Teresa Łaszczewska w opracowaniu omawiającym dzieje łódzkiego muzeum wspomina również o kopiowaniu przez Halinę A. Koszańską dokumentacji zabytków archeologicznych. Teresa Łaszczewska, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi - dzieje - zbiory - działalność, "Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi" 1980, Seria Etnograficzna nr 21, s. 11-40. O niełatwych losach zbiorów pozaeuropejskich tej placówki pisałam m.in. w publikacji: Hope dies last: non-European ethnographic collection of the Łódź Municipal Museum of Ethnography as an example of a collection not completely lost, "Społeczeństwo i Polityka" 2015, nr 2(45), s. 245-258.
70 Lub ich fragmenty.
71 Równie cenne są tworzone przez muzealniczki zasoby biblioteczne.
72 Osoby zainteresowane tą sferą działań polskich muzealniczek odsyłam do dwóch pierwszych tomów Bibliografii Etnografii Polskiej: Artur Hlebowicz, BEP za lata 1926-1933, oraz Agnieszka Andrunik, BEP za lata 1934-1939.
73 Notatki etnologiczne, Jantar 1937, s. 40-41.
74 Ignacja Piątkowska (1866-1941), poetka, działaczka społeczna, ludoznawczyni, znawczyni folkloru sieradzkiego, autorka artykułów i sztuk scenicznych dotyczących kultury sieradzkiej; Violetta Krawczyk-Wasilewska, Katarzyna Orszulak-Dudkowska, Konstancja Ignacja Piątkowska (1866-1941). Zbieraczka folkloru sieradzkiego, regionalistka, literatka, działaczka oświatowa i kulturalna, [w:] Etnografowie i ludoznawcy polscy..., t. 2, s. 247-250.
75 Ubiory sieradzkie, Koresp. Kurs. Teatralny 1929, s. 153-162.
76 Katowice: Muzeum Śląskie, 1932, a także: Ornament ludowy, Pszczyna 1937 (także: Zar. Śl. 1937, R. 13, z. 1, s. 8-20).
77 Muzeum Etnograficzne w Warszawie, którego działania rozpoczęto w roku 1888, umieszczając je w Ogrodzie Zoologicznym, co było uzasadnione zaliczaniem etnografii do nauk zajmujących się "historią naturalną". Jedną z pierwszych kolekcji był zbiór afrykański ofiarowany przez Leopolda Janikowskiego - uczestnika Pierwszej Polskiej Wyprawy Naukowej do Afryki z roku 1882, której organizatorem i inicjatorem był Stefan Szolc-Rogoziński. W 1888 r. powstało także Muzeum Tatrzańskie im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem.
78 Kolekcje etnografików pojawiały się wcześniej w muzeach "starożytności", rzemiosła czy rękodzieła. Pierwszy taki zbiór zorganizowano w roku 1862 w Muzeum Starożytności w Wilnie, jednak miał on nieco odmienny charakter, bo dotyczył etnologii powszechnej. Muzeum Dzieduszyckich we Lwowie z kolekcją huculską organizowaną po Wystawie Światowej w Wiedniu (1873), gdzie W. Dzieduszycki prezentował 53 kompletne ubiory z Huculszczyzny i Podhala, i Wystawie Powszechnej w Paryżu (1878) też warto tutaj wspomnieć. Z kolei w Krakowie zespół obiektów ilustrujących kulturę wsi znajdował się w powstałym w 1868 r. Muzeum Techniczno-Przemysłowym, czyli na długo przed otwarciem krakowskiego Muzeum Etnograficznego (1911). Warto także pamiętać o zbiorach starożytności Towarzystwa Naukowego Krakowskiego, w których znajdowały się również "okazy ludowe". Zbigniew Jasiewicz, Początki polskiej etnologii..., s. 143-144; Jan Bujak, Muzealnictwo etnograficzne..., s. 62-65.
79 Autorzy antologii z założenia nie poszukiwali tekstów poświęconych zbiorom o tematyce etnografii obszarów pozaeuropejskich. Kolekcjonerstwo o tej specjalizacji było w Polsce początków XX w. w zdecydowanej większości domeną mężczyzn. Badaczki kultury innych kontynentów były nieliczne, a ich opracowania na ten temat publikowano raczej poza granicami kraju (Marie Antoinette Czaplicka, Aboriginal Siberia, a Study in Social Anthropology, Oxford 1914; My Siberian Year, London 1916). Warto jednak odnotować przekazanie do zbiorów warszawskiego muzeum kolekcji z Japonii ofiarowanej przez jego pracownicę - Janinę Tuwan prowadzącą badania na wyspach japońskich w latach 30. XX w. Wiadomo także, że zbiory tej placówki wzbogaciły się o 41 obiektów ofiarowanych temu muzeum przez Zofię i Ferdynanda Ossendowskich: Sprawozdanie Muzeum Przemysłu i Rolnictwa w Warszawie za rok 1937, Warszawa 1938, s. 26. Szerzej na temat zbiorów i darczyńców kolekcji "pozaeuropejskich" pisałam w cytowanej publikacji Pośród zabytków... Por. także: Anna Nadolska-Styczyńska, Ludy zamorskich lądów. Kultury pozaeuropejskie a działalność popularyzatorska Ligi Morskiej i Kolonialnej Seria: Prace Etnologiczne PTL, t. 16, Wrocław: PTL, 2005.