Żydowskie korzenie szaty chrzcielnej, alby, cingulum i kolorów liturgicznych - Patrycja Hurlak

Kup ebooka

24.90 zł
20.99 zł (20,99 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wstęp

Żydowskie korzenie szat i kolorów liturgicznych obecnych we wspólnotach chrześcijańskich to temat niezwykle szeroki i wydaje się, że mało doceniany. Przyczyn tego drugiego faktu można upatrywać po pierwsze w krytyce, jaka pojawiała się wobec średniowiecznego alegorycznego odczytywania powiązań chrześcijańskich szat liturgicznych z szatami ceremonialnymi kapłanów starotestamentalnych1, a po drugie w zarzucaniu tzw. szkole rytualistycznej, która zajmowała się tą tematyką, że nie uwzględnia faktu celowego upodabniania liturgii pierwszych wieków Kościoła do systemu żydowskiego, co uważano za błąd2. Św. Jan Paweł II nie traktował negatywnie owego faktu upodabniania się, nazywał go nawet oczywistą inspiracją na płaszczyźnie historycznej obecną od zarania Kościoła, inspiracją pewnymi aspektami wspólnotowej organizacji synagogalnej3.

Podobieństwo współczesnych kościelnych szat liturgicznych do szat arcykapłańskich Starego Testamentu jest tak mocno rzucające się w oczy, że w niniejszej publikacji zdecydowano się, mimo krytyki metody rytualistycznej, jeszcze raz podjąć ten temat, zwłaszcza w aspekcie duchowym. Idąc za myślą św. Jana Pawła II, który nawoływał, by chrześcijanie "poznawali tradycję religijną judaizmu nie tylko w jej formach historycznych, ale również tak, jak ją dziś rozumieją sami Żydzi"4, postanowiono nie zatrzymywać się jedynie na tradycji starotestamentalnej, ale rozszerzyć spektrum badań o judaistyczną współczesność.

Jak wiadomo, pierwsza gmina chrześcijańska, czyli gmina jerozolimska, "była na wskroś żydowska, pierwszy Kościół składał się w całości z Żydów"5, a pierwsi chrześcijanie nadal uczestniczyli w liturgii synagogalnej. Ponadto gdy powstawał judaizm rabiniczny, a do chrześcijaństwa dołączali poganie, obie religie na równi korzystały z bogactwa Starego Testamentu6. W związku z tym niemożliwe jest, aby wspólne korzenie wypływające z Pisma Świętego i związanej z nim Tradycji nie miały wpływu na wzajemne przenikanie się znaków i symboli liturgicznych przez wieki7, na co jasno wskazuje soborowa Deklaracja o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich Nostra aetate8:

Kościół Chrystusowy uznaje, że początki jego wiary i wybrania, stosownie do zbawczego misterium Boga, znajdują się już u patriarchów, Mojżesza i proroków. Wyznaje, że wszyscy wierzący w Chrystusa, synowie Abrahama w porządku wiary, objęci są powołaniem tego patriarchy, a zbawienie Kościoła mistycznie wyobrażone jest w wyjściu narodu wybranego z ziemi niewoli. Dlatego Kościół nie może zapomnieć, że poprzez ten lud, z którym Bóg w swoim niewysłowionym miłosierdziu zechciał zawrzeć dawne przymierze, otrzymał Objawienie Starego Testamentu i czerpie pokarm z korzenia szlachetnej oliwki, w którą wszczepione są gałązki oliwnej dziczki pogan (p. 4).

Nie można też nie zauważyć, że Nowy Testament niemalże stale odnosi się do nauczania Starego Przymierza, a wręcz "uważa siebie za spadkobiercę i kontynuatora Starego Testamentu; bardzo często go przytacza - do tego stopnia, że 90% cytatów i pośrednich odniesień w Nowym Testamencie pochodzi ze Starego Testamentu"9. Waldemar Chrostowski podkreśla natomiast, że:

Między liturgią chrześcijańską a liturgią żydowską istnieją więzi, które przesądzają o tym, że ta druga jest pod wieloma względami źródłem pierwszej. Chodzi przede wszystkim o kult świątynny i liturgię synagogalną. Gdy świątynia przestała istnieć, rabini stwierdzili, że ich modlitwy są tak miłe Bogu, jak niegdyś kult ofiarniczy10.

Dopiero poprzez wchłanianie tradycji i zwyczajów innych narodów chrześcijaństwo zaczęło wizualnie oddalać się "od korzenia i z czasem Jezus zatracił oblicze Żyda, bo zależnie od kraju zaczęto nakładać nań greckie, bizantyjskie, łacińskie szaty, tak że Żydom trudno było poprzez nie poznać w Jezusie żydowskiego mistrza mądrości, wędrującego proroka, który przemierzał Judeę i Galileę"11. Rzeczywisty brak połączenia z korzeniem wydaje się być oczywisty, gdybyśmy chcieli wykazać to na przykład na strukturze drzewa genealogicznego. Wygląd większości chrześcijańskich szat ma swoje źródło w stroju świeckim, jest powiązany zwłaszcza z rzymskimi, codziennymi zwyczajami i sposobem ubierania się12. W pierwotnym Kościele "ani duchowni, ani posługujący w liturgii nie używali specjalnych strojów"13. Zarówno podczas liturgii, jak i w zwyczajnym życiu korzystali z tych samych ubiorów. Na liturgię zakładali jednak stroje odświętne, choć nie wyjątkowe. Przewodniczącego liturgii wyróżniało od innych jedynie miejsce, które zajmował14.

Dopiero około V wieku, w epoce wczesnego Bizancjum, zaczęły wyodrębniać się szaty liturgiczne. Jednak i one nie były wzorowane na "szatach kapłańskich Starego Testamentu, ale na ubiorze rzymskim noszonym przez osoby stojące wyżej w hierarchii społecznej"15. Większość insygniów i szat kapłańskich wywodzi się więc z takowych oznak urzędu noszonych przez rzymskich sędziów i urzędników16. Z odznaczeń dworskich Kościół przejął m.in. paliusz i manipularz, czego konsekwencją była zmiana sposobu, w jaki celebrowali liturgię biskupi17. "W życiu codziennym świecki ubiór ulegał przemianom, w liturgii zachowano jednak strój dawny i tym samym szaty liturgiczne zaczęły różnić się od stroju ludzi świec­kich"18. Zatrzymanie się prezbiterów przy starszym sposobie ubierania się doprowadziło z czasem do utworzenia "ordo duchownych jako społecznego stanu"19.

Z podanej wyżej prostej i krótkiej genezy chrześcijańskich szat liturgicznych wynika, że nie posiadają one korzeni żydowskich wynikających z bezpośredniej kontynuacji umieszczonej w czasie. Nie można jednak pominąć dwóch faktów. Pierwszym jest ten, że "nasza wiara wyrasta z wiary judaistycznej"20. Drugim, dużo istotniejszym, jest sam założyciel Kościoła21, Jezus - Bóg i człowiek zarazem. Człowiek narodzony z matki Żydówki, korzeń Jessego, syn Dawida, a więc Żyd22. Warto zastanowić się więc nad tym, czy zasadne jest zatrzymanie się jedynie na chronologicznym ciągu wydarzeń, skoro ten sam Jezus-Żyd jest też Jezusem-Bogiem, Synem Bożym, który ma władzę nad czasem? Czy On nie mógł tychże judaistycznych korzeni przeszczepić do liturgii chrześcijańskiej poza czasem i przy wykorzystaniu nawet świeckiej kultury?

Aby dać odpowiedź na to pytanie, postanowiono w niniejszej publikacji prześledzić nie tylko pochodzenie chronologiczne współczesnych chrześcijańskich szat liturgicznych i ich kolorów, ale także ich ciągłość teologiczną związaną z Tradycją Kościoła oraz prześledzić ich związki z szatami żydowskimi - zarówno z czasów Starego Testamentu, jak i współczesnych. Badaniu bowiem poddane są przedmioty bez związku z czasem, a Chrystus jest Panem czasu. Dla Boga "każde wydarzenie jest teraźniejszością, gdyż Bóg Biblii dominuje nad przepływem czasu - Jego "pamięć" jest wieczną obecnością, Jego akty mają wymiar wieczności, a tym samym są rzeczywiście obecne dla tych, którzy je przed Nim z wiarą wspominają"23.

W poszukiwaniach judaistycznych korzeni współczesnych katolickich szat liturgicznych niniejsza publikacja podejmuje temat szat związanych z liturgią i religijnością chrześcijańską, ale nie zastrzeżonych dla jednej wybranej grupy kościelnej, jak np. kapłani czy biskupi, lecz przeznaczonych do używania przez wszystkie stany Kościoła. W kilku miejscach umieszczono dygresje związane z szatami wyłącznie kapłańskimi, jak ornat i stuła czy biskupimi, jak pektorał, które w sposób oczywisty kojarzą się z omawianymi w książce szatami żydowskimi. Jednakże owe dygresje są jedynie uzupełnieniem w poszukiwaniu analogii, a nie przedmiotem badanym samym w sobie.

Następnie wybrane szaty chrześcijańskie zostaną zestawione z szatami żydowskimi używanymi przez cały naród wybrany oraz z niektórymi elementami szat kapłanów Starego Testamentu. Nie każdy ochrzczony korzysta ze wszystkich szat wymienionych w tej publikacji, jak chociażby z alby i cingulum, podobnie nie każdy Żyd używa wszystkich przedmiotów przeznaczonych do kultu, chociażby w związku z tym, że większość jest zastrzeżona tylko dla mężczyzn, a część wyłącznie dla kapłanów.

Kolory natomiast zostaną przeanalizowane w całej rozciągłości ze względu na to, że są one wyrazem liturgii sprawowanej przez cały Kościół, a nie jedynie przez kapłanów, choć w ich stroju najbardziej uwidacznia się różnorodność barw.

Metodą przyjętą w tym opracowaniu jest metoda komparatystyczna. Materiał został podzielony na pięć rozdziałów odpowiadających kolejno szacie człowieka ogólnie pojętej, szacie chrzcielnej, albie, cingulum i kolorom liturgicznym. Rozdziały od 2 do 5 podzielone zostały na podrozdziały, w skład których wchodzą: przedstawienie znaczenia danej szaty lub koloru w chrześcijaństwie, studium wybranych do porównania elementów stroju żydowskiego oraz wnioski. Pierwszy rozdział natomiast traktuje o tym, czym jest szata w ogóle, czym jest szata w kulcie religijnym i czym jest ona w judaizmie oraz w chrześcijaństwie.

1 Zob. M. Wendland, Osiem szat arcykapłana żydowskiego i ubiór kapłanów chrześcijańskich w pismach Hrabana Maura i Walahfrida Strabo, Liturgia Sacra 19 (2013) 1, s. 93.
2 Zob. tenże, Geneza i symbolika szat kapłańskich, Christianitas 53-54 (2013), s. 375-376; zob. tenże, Osiem szat arcykapłana żydowskiego i ubiór kapłanów chrześcijańskich w pismach Hrabana Maura i Walahfrida Strabo, s. 99.
3 Zob. Przemówienie do uczestników Zebrania Delegatów Krajowych Komisji Konferencji Episkopatów do dialogu i współpracy z Żydami i judaizmem, zorganizowanego przez Komisję do Spraw Stosunków Religijnych z Judaizmem, Rzym 6 marca 1982, w: Żydzi i judaizm w dokumentach Kościoła i nauczaniu Jana Pawła II (1965-1989), oprac. W. Chrostowski, R. Rubinkiewicz SDB, Warszawa 1990, s. 116.
4 J. Turowicz, Wprowadzenie, w: Żydzi i judaizm w dokumentach Kościoła i nauczaniu Jana Pawła II (1965-1989), dz. cyt., s. 90.
5 A. Tulej, Drugi Sobór Watykański o Żydach i judaizmie. Historia powstania Nostra aetate 4, Kraków 2019, s. 14.
6 Zob. tamże.
7 Zob. Wskazówki i sugestie w sprawie wprowadzania w życie deklaracji soborowej Nostra aetate nr 4. Komisja Stolicy Apostolskiej do Spraw Stosunków Religijnych z Judaizmem, 1 grudnia 1974, w: Żydzi i judaizm w dokumentach Kościoła i nauczaniu Jana Pawła II (1965-1989), dz. cyt., s. 39.
8 W niniejszej publikacji dokumenty soborowe są cytowane za: Sobór Watykański II, Konstytucje, dekrety, deklaracje, Poznań 2002.
9 M. Gagliardi, Wprowadzenie do tajemnicy Eucharystii. Doktryna. Liturgia. Pobożność, przekł. W. Szymona OP, Kraków 2017, s. 27.
10 W. Chrostowski, Biblijny Izrael - dzieje i religia, Gniezno 1998, s. 173.
11 K. Strzelecka OSU, Szalom, Warszawa 1989, s. 123.
12 Zob. J. Stefański, O Mszy Świętej najprościej, Kraków 2021, s. 28.
13 M. Zachara MIC, Liturgiczne ABC, Warszawa 2006, s. 161.
14 Zob. B. Nadolski TChr, Liturgika. Tom I. Liturgika fundamentalna, Poznań 1989, s. 137.
15 Eucharystia pierwszych chrześcijan. Ojcowie Kościoła nauczają o Eucharystii, oprac. M. Starowieyski, Kraków 1987, s. 34.
16 Zob. M. Kunzler, Liturgia Kościoła, przekł. i oprac. L. Balter SAC, Poznań 1999, s. 223.
17 Zob. B. Nadolski TChr, Liturgika. Tom I. Liturgika fundamentalna, dz. cyt., s. 137-138.
18 Eucharystia pierwszych chrześcijan. Ojcowie Kościoła nauczają o Eucharystii, dz. cyt., s. 34-35.
19 B. Nadolski TChr, Liturgika. Tom I. Liturgika fundamentalna, dz. cyt., s. 138.
20 M. Szurgot, Celebracja wiary w Kanonie rzymskim, Warszawa 2019, s. 21.
21 Zob. M. Wendland, Osiem szat arcykapłana żydowskiego i ubiór kapłanów chrześcijańskich w pismach Hrabana Maura i Walahfrida Strabo, dz. cyt., s. 100-101.
22 Zob. A. Tulej, Drugi Sobór Watykański o Żydach i judaizmie. Historia powstania Nostra aetate 4, dz. cyt., s. 40.
23 J. Froniewski, Teologia anamnezy eucharystycznej jako pamiątki uobecniającej ofiarę Chrystusa i jej implikacje ekumeniczne, Wrocław 2011, s. 62.