Życie zapisane w kartach. Tarot według wróżbity Macieja - Maciej Skrzątek

-
Proszę czekać

Drodzy Czytelnicy!

Od wielu wieków karty tarota fascynują, wzbudzają zachwyt i przerażają. Jedni gotowi są uznać, że stanowią zapis tajemnic dotyczących ludzkiego życia oraz jedyny dokument ocalały z Biblioteki Aleksandryjskiej, inni, że pochodzą z Indii i stamtąd rozprzestrzeniły się na cały świat wraz z wędrującymi Cyganami, jeszcze inni przypisują im magiczną moc związaną z pradawną kabałą żydowską lub tajemnicami odkrytymi przez średniowiecznych alchemików. Nie brakuje opinii, że pochodzą wprost od Boga lub szatana, a tym samym niosą w sobie magiczną moc, która pozwala przy odpowiedniej interpretacji odczytać z nich wszystko, co dotyczy naszego życia, odnaleźć pośród siedemdziesięciu ośmiu kart przyszłość każdego z nas, wytropić czyhające zagrożenia i odkryć otwierające się przed nami szanse.

Pikanterii tym poglądom dodaje fakt, że nawet poważni badacze historii tarota nie są w stanie dokładnie określić, jak karty powstały, skąd się naprawdę wzięły i w jaki sposób doszło do opracowania takiej, a nie innej symboliki, tym bardziej że nawet sceptyczni badacze, odrzucający nadprzyrodzone pochodzenie tarota i skłonni przychylać się do sądu, że powstał on na terenie Włoch we wczesnym średniowieczu, przyznają, że pojawił się on nagle, jakby znikąd, i to od razu w formie całkowicie zbudowanego systemu.

Bez względu na to, skąd się karty tarota wzięły i kiedy pojawiły, jedno jest pewne. Niosą w sobie tajemnicę, której nikt dotąd nie rozwiązał, i moc przyciągania, która sprawia, że trudno przejść obok nich obojętnie.

Kiedy wiele lat temu sięgnąłem po nie po raz pierwszy, ich siła na trwałe przyciągnęła i mnie. Byłem już wróżbitą z bardzo dużą praktyką stawiania kart klasycznych, z których bezbłędnie odczytywałem losy ludzi zwracających się do mnie z prośbą o pomoc, a jednak bez chwili wahania zdecydowałem, by moim trwałym narzędziem stawiania kabały stały się właśnie karty tarota. Szybko okazało się, że mogę z nich wyczytać o wiele więcej i z jeszcze większą precyzją niż dotychczas. Moja praktyka w pełni to potwierdziła. Tak jak potwierdziła i to, że karty tarota niosą w sobie moc ukazywania ludzkich losów, a moje wróżby, których trafność i prawdziwość ciągle potwierdzane są przez widzów, stanowią niepodważalny dowód, że tak jest rzeczywiście, czego przykłady znajdziecie w tej książce.

Talia tarota, złożona z siedemdziesięciu ośmiu kart, podzielona jest na dwie części: na tak zwane Wielkie Arkana składające się z dwudziestu dwóch kart i Małe Arkana liczące kart pięćdziesiąt sześć. Zawarte w nich symbole pozwalają na opisanie wszystkiego, co dzieje się w naszym życiu, a liczba układów jest praktycznie nieograniczona.

Książka ta oprócz przybliżenia wam postaci Wróżbity Macieja ma jeszcze jeden cel. Otóż na podstawie opisu swojej historii chciałbym pokazać, że wszystko, co przydarza się w życiu, znajduje odbicie w kartach tarota i że kolejne etapy losów człowieka pozostają pod wpływem poszczególnych kart. Użyłem dwudziestu dwóch kart Wielkich Arkanów, dlatego że Wielkie Arkana są tą częścią tarota, która w swojej symbolice opisuje drogę człowieka przez życie od momentu narodzin do śmierci, przy czym w ciągu jednego życia cykl kart może się powtarzać wiele, wiele razy. Wszyscy rodzimy się jako Głupiec i od tej pory zaczyna się nasza wędrówka przez talię tarota. Nikt nie wie, jak i kiedy wędrówka ta dobiegnie końca, tak jak nikt nie wie, czy po jej zakończeniu nie rozpocznie się od nowa w innym niż nasz świat miejscu, podlegając innemu czasowi. To pozostaje wielka tajemnicą tarota. Może właśnie dlatego Wielkie Arkana kończą się kartą Świat, która stanowi bramę do "nowego" bez względu na to, czym to nowe będzie i gdzie je odnajdziemy.

By wam ułatwić pierwszą przygodę z tarotem, w swoje wspomnienia wplotłem nazwy kart, które w danym momencie odzwierciedlały to, co działo się albo na zewnątrz mnie, albo wewnątrz. To ważne, byście zwrócili na to uwagę, ponieważ tarot z równą precyzją pokazuje zdarzenia, jakim podlegamy, i nasze stany duchowe.

Jeśli macie ochotę na rozpoczęcie przygody z kartami tarota, zacznijcie od dokładnego studiowania obrazów i symboli, które na tych kartach widnieją, i poświęćcie temu jak najwięcej czasu. Im dłużej będziecie rozkładać i studiować karty, tym więcej waszej energii te karty wchłoną i pewnego dnia mogą zacząć "do was mówić". Możecie opracować własny sposób rozkładania kart lub oczywiście skorzystać z mojego wieloletniego doświadczenia i używać rozkładu, który opracowałem. Rozkład tworzy sześć kart (patrz zdjęcie), a poszczególne cyfry to:

1. Aktualna sytuacja - teraźniejszość, położenie osoby pytającej.

2. Przeszłość zdarzenia - wszystko to, co poprzedza sytuację przedstawioną przez kartę 1.

3. Źródło i przyczyna problemu - dlaczego tak się dzieje.

4. Rada - co zrobić, żeby naprawić sytuację.

5. To, co nieuniknione - dalsza przyszłość.

6. Karta główna, wynikowa - co w perspektywie kilku najbliższych lat się zdarzy, jeśli osoba pytająca posłucha rady.

Warto spróbować swoich sił z tarotem. Pamiętajcie jednak o tym, że w żadnym wypadku nie wolno się kartami tarota bawić. Zawsze należy do nich podchodzić poważnie i z szacunkiem, wtedy one odpłacą wam tym samym.

Wszystkie karty mają oczywiście swoje znaczenie, ale zmienia się ono w zależności od tego, jakie są sąsiednie karty. W tarocie nie ma jednej, właściwej interpretacji kart. Każdy w trakcie nauki wróżenia powinien wypracować swój własny klucz, własną symbolikę. Przyda się też intuicja - bez niej nawet najdoskonalsza znajomość znaczenia poszczególnych kart nie sprawi, że wróżba będzie bezbłędna.

I jeszcze jedno. Tarot nie jest wyrocznią, wskazuje jedynie na możliwości, jakie ma przed sobą człowiek, sugeruje, co może się wydarzyć, ale nie musi, ostrzega i podpowiada, mówi o naszych siłach i słabościach, radzi, jak walczyć z lękami, niepowodzeniami, jaką drogę obrać, by osiągnąć sukces. Wróżąc z tarota, można nie tylko poznać swoją przyszłość, lecz także dowiedzieć się, jakie wydarzenia z przeszłości mają wpływ na obecną sytuację i w jakim momencie życia właśnie jesteśmy. Czasami tarot pokazuje też rzeczy, na które jesteśmy skazani przez los, i musimy się z tym pogodzić.

Ta książka to nie jest podręcznik do nauki interpretacji rozkładów kart tarota. Ma ona jedynie zachęcić was do postawienia pierwszego kroku na drodze do studiowania jego tajemnic. Wybaczcie mi więc, że do opisu kart oraz informacji, jakie karty pojawiały się w poszczególnych etapach mojej historii, wprowadziłem pewne uproszczenia.

I na koniec jeszcze jedna uwaga. Przez wieki obrazy umieszczane na kartach tarota zmieniały się bezustannie. Zależały od dziesiątków czynników. Od kraju, w którym je opracowano, od fantazji rysowników, od indywidualnych gustów tarocistów i wreszcie od ich doświadczeń. Nigdy jednak nie zmieniały się ich główne symbole i oczywiście znaczenie.

Po szesnastu latach praktyki w stawianiu kart i ich interpretacji i ja opracowałem własną talię, którą przekazuję w wasze ręce. To one posłużyły mi do omówienia niektórych zdarzeń w tej książce. Jak zawarte w niej uwagi i treści wykorzystacie - zależy tylko od was.

O swoim życiu wam opowiem. Do tajemnic tarota musicie dojść sami.

Wróżbita Maciej

GŁUPIEC (0)

Człowiek powinien nosić w sobie dobroć, ale nie może ona przeradzać się w naiwność, świat bowiem nie jest tak wspaniały, jak go widzimy oczami dziecka. Trzeba nauczyć się asertywności, by ludzie nie wykorzystywali nas przy każdej okazji, i pamiętać, że wbrew pozorom nadmiernej szczerości nikt nie lubi.

Wielkie Arkana rozpoczyna GŁUPIEC. To karta zerowa, która zachęca tarocistę do podróży w głąb talii tarota. Oznacza początek. Dzieciństwo i dziecięcą niewinność, ciekawość, beztroskę. W mojej talii karta przedstawia Głupca kroczącego po linie, w kolorowym, ekscentrycznym stroju oznaczającym jego wielobarwność, kręcącego beztrosko kołami hula-hoop.

Co ciekawe, Głupiec zdaje się w ogóle nie zauważać rozciągającej się pod liną bezkresnej przepaści, jakby nie uświadamiał sobie, że jeden fałszywy krok może go w tę przepaść strącić. W dole kłębią się chmury, które oznaczają niebezpieczeństwo. Ten brak poczucia zagrożenia jest symbolem dziecięcej naiwności, beztroski, odwagi w kroczeniu swoją drogą. Jest też symbolem tkwiącej w nim ciekawości świata i ludzi, której nie może ograniczyć lub zabić żadna przeszkoda. Latające wokół motyle pokazują jego przywiązanie do piękna i estetyki. Motyle i zabawa w hula-hop pozwalają zapomnieć o niebezpieczeństwach i symbolizują odwagę, ciekawość, dziecięcą naiwność, absolutną wolność, gotowość wyrwania się - niczym motyl - z wszelkich mogących go ograniczyć ram. Każda przestrzeń w pojęciu Głupca warta jest poznania, każda może zaspokoić ciekawość i pobudzić do działania bez względu na to, czy jest zagrożeniem, czy szansą, którą warto wykorzystać. Głupiec zdolny jest do wszystkiego, tym bardziej że za plecami przyświeca mu Słońce, symbol witalności, energii, ruchu, dynamizmu, działania. Galaktyka pełna gwiazd podkreśla początek wszystkiego.

Głupiec jest gotowy wykorzystać wszelkie możliwości, by swobodnie, bez ograniczeń pokonywać swoją drogę. A skoro tak, musi też nieść w sobie - i niesie - całą gamę uczuć, wrażliwości, wyobraźni, która pozwala mu w pełni realizować swoją wolność w zachowaniu, ocenie rzeczywistości, odwagę w pokonywaniu przeszkód. Nic dziwnego, że czasami budzi wiele kontrowersji, które stają się częścią jego życia. Nic jednak nie może go zrazić ani ograniczyć. Jest wolny, odważny, przepojony miłością i zachwytem nad wszystkim, co odkrywa. Owa wielobarwność Głupca jest jego siłą, choć czasem sprawia sporo kłopotów. W tym sensie Głupiec bywa czasami nieobliczalny.

Jeśli chodzi o pracę, to Głupiec oznacza wszelkiego rodzaju tymczasowość, coś, czego nie będziemy wykonywali przez zbyt długi czas. To praca wymagająca ruchu i przemieszczania się w związku z wykonywanym zawodem lub po prostu konieczność dłuższego dojeżdżania do pracy. W finansach to synonim ulotności, rozrzutności, często lekkomyślności w zarządzaniu własnymi pieniędzmi. Ponieważ nie jest to karta gromadzenia, ale odpływu, znamionuje brak równowagi finansowej.

W związkach Głupiec jest zapowiedzią relacji nietrwałych, nietraktowanych poważnie, nacechowanych niedojrzałością jednego lub obojga partnerów. Skłonność do flirtowania i częstej zmiany partnerów nie daje związkowi szans na przetrwanie. To epizod, a wszystko w nim jest budowane na krótko.

Pytając o zdrowie, trzeba wiedzieć, że Głupiec może oznaczać choroby wieku dziecięcego (świnka, odra, ospa). Głupiec jest odpowiedzialny za układ oddechowy. Określając chorobę, Głupiec mówi, że trapiące nas schorzenie nie jest niczym poważnym i nie należy zbytnio się nim przejmować ani zamartwiać, co nie oznacza, że wolno je absolutnie zignorować. Wizyta u lekarza na pewno nie zaszkodzi. Kiedyś, przed laty, jeszcze w Wałbrzychu, pojawiła się u mnie sąsiadka, pani Lidka. Wykryto u niej nowotwór, chciała wiedzieć, czy złośliwy. Głupiec dał sygnał, że to nic groźnego. I rzeczywiście, nowotwór okazał się łagodny.

W sensie negatywnym Głupiec może oznaczać kogoś szalonego, niezrównoważonego, całkowicie oderwanego od rzeczywistości. Taki obraz jednak karta Głupca pokaże tylko w zestawieniu z innymi kartami, w połączeniu z symboliką innych obrazów Wielkich Arkanów. Trzeba o tym pamiętać. Niektórzy bowiem negatywne znaczenia Głupca odczytują wówczas, kiedy karta zostanie położona w czasie rozdania do góry nogami. Uważam, że czytanie odwróconych kart jest karygodnym błędem. Żaden poważny tarocista nie czyta odwróconych kart, a cechy negatywne każdej karty można odczytywać jedynie z położenia jej wśród innych obrazów.

Ilekroć myślę o Głupcu, wyobrażam sobie całą energię, szaloną wyobraźnię, ciekawość, odwagę, wielobarwność, naiwność i wrażliwość dziecka. Wszyscy z tymi cechami przychodzimy na świat, a potem wiele z nich tracimy w czasie wędrówki przez życie. Starajmy się, zbierając bagaż doświadczeń, jak najmniej stracić z tego, z czym wyruszyliśmy w drogę. Naprawdę warto!

MAG (I)

Zawsze bądź sobą. Miej swoje zdanie i nie ulegaj wpływom tłumu. Nigdy nie tłumacz się ze swego szczęścia, bo to twoje życie, a przecież każdy ma inną drogę. Nie walcz o akceptację. Ci, którzy mają być przy tobie na zawsze, pozostaną. Ci, którzy cię nie szanują, nie zasługują na twój szacunek.

MAG w Wielkich Arkanach jest kartą ekspresji, wyrażania siebie, intelektu, mądrości, sprytu, manipulacji i cwaniactwa. To ostatnie nie może dziwić, skoro karta podporządkowana jest Merkuremu, który poza wszystkimi swoimi zaletami jest też patronem złodziei i oszustów. Mamy tu bowiem do czynienia z dwoistością wykorzystania cech, jakie niesie ze sobą Mag. Z jednej strony jest to karta bardzo silnego potencjału i możliwości. Z drugiej zaś możliwości te mogą być wykorzystane w dobry i zły sposób. Ponieważ jest to karta ludzi pracujących głosem, może równie dobrze oznaczać wielkiego utalentowanego aktora czy nauczyciela, jak i oszusta manipulującego za pomocą słowa swoimi ofiarami. Mówi nam z przekonaniem o każdej sprawie, ale nie wiadomo, czy mówi prawdę, czy kłamie. Można tę kartę porównać do postawy polityka, który nie chce lub nie może powiedzieć nam całej prawdy.

Jak zawsze, wiele zależy od pozycji karty w rozkładzie. Poza wszystkim Mag oznacza wielki przełom w życiu, zmianę, wykorzystanie drzemiących w nas talentów, szans i możliwości, które pozwalają nie tylko działać, ale też uświadomić sobie wiele spraw, o których do tej pory nie mieliśmy pojęcia. Symbolizuje możliwość wpływu jednostki na to, co ją otacza, umiejętność przekonywania i wielką siłę przekazu. Oznacza nawiązywanie kontaktów interpersonalnych, nowe znajomości, przyjaźnie, ale też list, telefon czy zwykły SMS. Wskazuje na człowieka, który potrafi, stąpając mocno po ziemi (żywioł ziemi), mieć też kontakt z wyższymi regionami świadomości.

Mag to zmiany w naszym życiu, ruszenie do przodu, uświadomienie sobie własnych talentów, które pozwolą nie tylko rozwinąć się, ale też nieść pomoc innym. To karta tych, którzy prowadzą "terapię słowem". Znak nieskończoności, jaki niesie ze sobą Mag, daje nam znać, że weszliśmy na nową drogę, a coś, co się nam przydarzyło, co w sobie odkryliśmy, nie jest przelotne, ale niezwykle trwałe.

W mojej talii tarota Mag przedstawiony jest jako aktor na scenie życia, skupiony na sile słowa i odgrywaniu swojej roli. Mocno powiązany jest z siłami, o których istnieniu nie ma pojęcia lub których nigdy nie będzie mógł zobaczyć, ale wie, że istnieją. Aktor odgrywa swoje role, wciela się w różne postaci, a czerwony kolor kurtyn to symbol agresji. Ciemna postać daleko za nim odzwierciedla siły, które nami manipulują, działając z ukrycia, wywierając presję na umysł.

Mag w negatywnym aspekcie oznacza czarowanie słowem, manipulację treścią wypowiedzi. Może symbolizować bardzo sprytnego i świadomego swoich umiejętności oszusta.

Wprawdzie w mojej talii przedstawiłem Maga w negatywnym znaczeniu, ale może on też być kartą pozytywną. Mag oznacza bowiem ważny etap w życiu pytającego. Pojawienie się zmian, których konsekwencje wpłyną na jego dalsze postępowanie. Zaczyna się nowy etap. Zły lub dobry. Takim nowym etapem może być na przykład urodzenie dziecka. Kiedy bowiem dziecko przyjdzie na świat, i dla niego, i dla rodziców będzie to całkowita zmiana w dotychczasowym życiu.

Mag nawiązuje też do pierwszego roku numerologicznego. Istnieje zasada, która mówi, że jeśli pojawiającej się wraz z Magiem szansy nie wykorzystamy, to następna tak ważna szansa pojawi się dopiero w następnym roku numerologicznym. Pamiętaj! Nie marnuj szans, jakie daje ci los! Karta ta idealnie harmonizuje z numerologiczną jedynką oznaczającą początek, mądrość i intelekt.

Życie człowieka przebiega w następujących po sobie dziewięcioletnich cyklach. Każdy rok numerologiczny rozpoczyna się w dniu nowiu księżyca po 4 września - w każdym roku kalendarzowym inaczej. Na przykład wejście w 2015 rok nastąpiło 24 września 2014 roku i jest to rok numerologiczny o wibracji 8.

Jeśli chodzi o pracę, Mag oznacza działanie. Przechodzenie na wyższy poziom kompetencji. Może to być uczenie się zawodu, staż, praktyka. Zapowiada pojawienie się nowych możliwości o większym potencjale rozwojowym. Podobnie jak karta Świat, jest Mag kartą szansy, która się przed nami otwiera, i świadomości pozwalającej tę szansę w pełni wykorzystać.

W finansach, ponieważ jest to karta szans rozwoju zawodowego, niesie ze sobą perspektywę poprawy sytuacji majątkowej.

W związkach Mag daje szansę na rozwinięcie relacji, które właśnie nawiązaliśmy. Podpowiada, że ma ona podstawy do dalszego rozwoju, ale czy tę szansę w pełni wykorzystamy, zależy tylko od nas.

Karta Maga dotyczy stanu zdrowia tych wszystkich narządów, które związane są z gardłem i częścią układu oddechowego: migdałkami, strunami głosowymi, powierzchnią gardła, zatokami, tarczycą.

* * *

koniec darmowego fragmentu zapraszamy do zakupu pełnej wersji