Wprowadzenie
Publikacja posynodalnej adhortacji apostolskiej papieża Franciszka Amoris laetitia 8 kwietnia 2016 roku oznacza niewątpliwie jeden z najważniejszych momentów w najnowszej historii Kościoła katolickiego. Dokument papieski był owocem dwóch sesji Synodu Biskupów: nadzwyczajnej, z października 2014 roku, i zwyczajnej, która odbyła się rok później[1]. Od czasu ogłoszenia papieskiej decyzji o zwołaniu dwóch synodów poświęconych rodzinie, co nastąpiło w październiku 2013 roku, niecałe pół roku po rozpoczęciu pontyfikatu, właśnie ten temat - dzięki szeroko przeprowadzanym konsultacjom przedsynodalnym - znalazł się w centrum debat wewnątrz Kościoła i poza Kościołem. Wiele środowisk wyrażało nadzieję, że Kościół katolicki wreszcie zmieni swoje - kontrowersyjne dla wielu - stanowisko w sprawach dotyczących etyki seksualnej, bioetyki, przekazywania życia, stosunku do osób rozwiedzionych i osób homoseksualnych.
Liczba możliwych tematów i problemów związanych z małżeństwem i rodziną w perspektywie obrad Synodu Biskupów, który przecież zajmuje się Kościołem katolickim na całym świecie, jest trudna do objęcia: praktyka poligamii w niektórych społeczeństwach afrykańskich, restrykcyjna kontrola urodzin w państwach totalitarnych, problemy małżeństw mieszanych, niemożność wyznawania wiary w krajach muzułmańskich itp. Jednak trzy praktyczne problemy, które już w czasie pierwszego synodu o rodzinie stały się głównym tematem dyskusji i osią zasadniczego sporu, to: możliwość dopuszczania osób rozwiedzionych i znajdujących się w powtórnych związkach do komunii eucharystycznej, stosunek Kościoła do nieregularnych sytuacji małżeńskich oraz stosunek Kościoła do związków homoseksualnych. Te trzy zapalne kwestie, ważne przede wszystkim dla Kościołów w krajach Zachodu, ogniskowały gros dyskusji zarówno przed rozpoczęciem pierwszej sesji, jak również podczas trwania obu synodów oraz w czasie pomiędzy nimi.
XIV Zwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów w październiku 2015 roku zakończyło się publikacją dokumentu końcowego. Zawierał on - w odróżnieniu od niektórych radykalnych wyrażeń, które zostały wcześniej odrzucone przez ojców synodalnych - bardzo kompromisowe sformułowania w tych trzech kwestiach, a zarazem prezentował tezy ambiwalentne, które zarówno przez ojców synodalnych, jak i przez komentatorów były interpretowane nierzadko w przeciwstawny sposób. Dlatego też już w czasie obrad XIV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów wielu ojców synodalnych wyrażało pragnienie, aby ten dokument został potraktowany, zgodnie zresztą ze swoją właściwą naturą, jedynie jako doradcze dossier dla Ojca Świętego, zbierające owoce refleksji dwóch synodów. Miał on tylko pomóc papieżowi w sformułowaniu po upłynięciu niezbędnego czasu swojego stanowiska na temat tych kwestii, którymi zajmował się synod. Publikacja adhortacji posynodalnej była zatem oczekiwana, zarówno w Kościele, jak też w wielu środowiskach poza Kościołem, z wielkim napięciem i nadzieją.
Adhortacja posynodalna papieża Franciszka Amoris laetitia została opublikowana 8 kwietnia 2016 roku. Papieski dokument zawiera wiele porywających, ważnych i inspirujących fragmentów, równocześnie jednak nie udziela jasnej odpowiedzi na niektóre ważkie pytania, które pozostały otwarte po zakończeniu Synodu Biskupów. Dotyczy to przede wszystkim dyskutowanej na obu zgromadzeniach "nowej wrażliwości duszpasterskiej", która miałaby polegać między innymi na dopuszczeniu do komunii eucharystycznej osób rozwiedzionych i znajdujących się w powtórnych związkach. Podobnie jak w dokumencie końcowym Synodu Biskupów z 2015 roku, w adhortacji Amoris laetitia nie ma mowy expressis verbis o takiej możliwości; zarówno w Relatio finalis, jak i w adhortacji mamy jedynie analizę sytuacji, w której okoliczności czynu zmniejszają subiektywną odpowiedzialność osób znajdujących się obiektywnie w stanie grzechu ciężkiego.
Nic dziwnego, że publikacja adhortacji na nowo rozpaliła debatę dotyczącą zapalnych kwestii dyskutowanych w czasie obu synodów o rodzinie. Uczestniczyli w niej publicyści, teologowie, biskupi, kardynałowie, a nawet całe episkopaty, które zależnie od szerokości i długości geograficznej interpretowały papieską adhortację w sposób dokładnie przeciwny.
Zamysł napisania tej książki wziął się z pragnienia osobistego zorientowania się w tej niekiedy bardzo chaotycznej i wielowątkowej debacie, którą sprowokowała adhortacja Amoris laetitia, uporządkowania występujących w niej różnorodnych argumentów i wątków z różnych dziedzin teologii oraz ustosunkowania się do nich. Książka zrodziła się więc z pragnienia zrozumienia. Po rozpoczęciu swoich badań autor zrozumiał bardzo szybko, że właściwa interpretacja adhortacji wymaga zobaczenia jej w kontekście całego procesu synodalnego, którego była owocem.
Proces, który doprowadził do powstania adhortacji Amoris laetitia, rozpoczął się 8 października 2013 roku, kiedy biuro prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało o papieskim zamiarze zwołania dwóch synodów o rodzinie. Kluczowym elementem tego procesu był przygotowujący obrady synodalne konsystorz kardynałów w lutym 2014 roku, podczas którego kardynał Walter Kasper w swoim programowym wystąpieniu, wygłoszonym na zaproszenie Ojca Świętego, przedstawił główne tematy, którymi powinni zająć się biskupi. Wskazał on na trzy najważniejsze kwestie: primo, problem ważności sakramentu małżeństwa zawieranego przez tzw. "ochrzczonych pogan"; secundo, postulat uproszczenia procesu kanonicznego w orzekaniu nieważności małżeństwa; tertio, możliwość przystępowania do komunii świętej osób rozwiedzionych i znajdujących się w powtórnych związkach. Wystąpienie niemieckiego kardynała rozpoczęło gorącą debatę synodalną, której owocem była opublikowana dwa i pół roku później adhortacja posynodalna i która po publikacji Amoris laetitia bynajmniej się nie skończyła, ale stała się jeszcze bardziej burzliwa.
Przystępując do pisania książki o adhortacji Amoris laetitia w kontekście całego procesu synodalnego, autor szybko zrozumiał, że ten rozległy projekt należy podzielić na dwie części i dwie pozycje książkowe. Stąd też publikacja, którą Szanowny Czytelnik ma przed sobą, dotyczy tylko teologicznej historii dwóch synodów o rodzinie, które odbyły się w latach 2014-2015. Druga książka, która obecnie jest na etapie przygotowania, będzie dotyczyć samej adhortacji Amoris laetitia i teologicznych sporów dotyczących jej interpretacji.
Książka składa się z czterech rozdziałów, które prezentują cztery chronologiczne etapy procesu synodalnego w latach 2014-2015. Pierwszy rozdział dotyczy konsystorza kardynałów, który odbył się w Watykanie w dniach 20-21 lutego 2014 roku. Zadaniem tego zamkniętego spotkania kardynałów było przygotowanie dwóch kolejnych zgromadzeń Synodu Biskupów o rodzinie, a jego kluczowy element stanowiło przemówienie kardynała Waltera Kaspera. Mimo że wystąpienie zostało gruntownie skrytykowane przez większość słuchaczy, to właśnie ono - jak się później okazało - wyznaczyło główne tematy do dyskusji synodalnej. W pierwszym rozdziale przedstawimy główne tezy wygłoszone przez niemieckiego kardynała i dokonamy ich wstępnej krytycznej analizy.
Drugi rozdział dotyczy III Nadzwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów, które odbyło się w Watykanie w październiku 2014 roku i zdefiniowało główne teologiczne tematy debat toczonych w Kościele w ciągu kilku kolejnych lat.
Temat trzeciego rozdziału może zaskoczyć czytelnika; jest on poświęcony analizie wystąpień wygłoszonych podczas zamkniętej konferencji naukowej, zorganizowanej w Rzymie w przerwie pomiędzy dwoma synodami przez episkopaty: niemiecki, francuski i szwajcarski. Została na niej przedstawiona pewna "teologia" małżeństwa i rodziny, którą podczas obrad synodalnych promowała większość biskupów z tych trzech krajów. Warto przyjrzeć się zaletom i wadom tej "nowej teologii", tworzonej w wyraźnie deklarowanym sprzeciwie wobec dokonań Jana Pawła II, aby lepiej zrozumieć stawkę debaty synodalnej.
Czwarty rozdział poświęcony jest obradom XIV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów w październiku 2015 roku.
Ta książka jest studium z pogranicza historii Kościoła i historii teologii oraz teologii systematycznej: dogmatycznej i moralnej. Autora interesowała chronologia wydarzeń związanych z dwoma synodami o rodzinie, ale przede wszystkim w kontekście dyskutowanych wówczas, bardzo różnorodnych zagadnień teologicznych. Wymieńmy niektóre z nich: teologiczne znaczenie współczesnych zmian kulturowych, relacja Kościoła do świata, rozumienie nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa i Eucharystii, sposób etycznej oceny ludzkich czynów, w szczególności koncepcja tzw. aktów wewnętrznie złych (intrinsece malum), relacja sumienia do ogólnej normy moralnej. Kompetentna refleksja nad każdym z tych tematów wymagałaby odrębnej monografii lub nawet serii wydawniczej. Dlatego też ta książka chce służyć raczej jako "mapa drogowa" - pomoc w nawigacji, zorientowaniu się w problemach podejmowanych przez dwa synody o rodzinie.
Autor na pewno nie jest (i nie chce być) bezstronnym i niezaangażowanym obserwatorem. Wprost przeciwnie, opisane wydarzenia i debaty mają wielkie znaczenie dla Kościoła i świata, prezentowane w książce argumenty teologiczne należało więc poddać wstępnej ocenie[2]. Można mieć tylko nadzieję, że poglądy autora nie wpłynęły negatywnie na obiektywizm opisu i analizy.
Ta książka nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie zaangażowanie wielu osób. W pierwszym rzędzie chcę podziękować moim kolegom profesorom z Papieskiego Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie. Z inicjatywy niezmordowanego i zawsze pełnego dobrej energii ks. dr. Bogusława Mielca jesienią 2016 powstało seminarium profesorskie, na którym grupa wykładowców Uniwersytetu Papieskiego omawiała podczas regularnych spotkań problemy związane z adekwatną interpretacją adhortacji Amoris laetitia. Bez atmosfery przyjaznej wymiany opinii nie byłoby tej książki, dziękuję więc wszystkim uczestnikom seminarium: o. dr. Robertowi Plichowi OP, ks. prof. dr. hab. Janowi Danielowi Szczurkowi, ks. dr. hab. Antoniemu Świerczkowi, ks. dr. Wojciechowi Węgrzyniakowi, ks. dr. hab. Robertowi Woźniakowi, ks. dr. hab. Stanisławowi Wronce.
Poszczególne rozdziały książki prezentowałem również w ciągu roku akademickiego 2017/2018 podczas moich wykładów na Papieskim Uniwersytecie Jana Pawła II w Krakowie. Dziękuję wszystkim uczestnikom wykładów i konwersatorium, ich wkład w powstanie tego tekstu jest bowiem bardzo znaczący. Podobną rolę odegrały dominikańskie wspólnoty Sióstr i Braci w Krakowie, Gidlach, św. Annie i Radoniach, które zapoznałem w ciągu ostatnich miesięcy z fragmentami tego tekstu i z których uwag i sugestii skorzystałem.
Dyrektor dominikańskiego wydawnictwa "W drodze", ojciec Tomasz Grabowski OP, wyraził chęć publikacji tej książki natychmiast, kiedy zapoznałem go z tym projektem. Nie ma wątpliwości, że u źródeł tej decyzji znajdowała się nie biznesowa kalkulacja, ale troska o Kościół i chęć inicjowania i wspomagania poważnej debaty teologicznej na istotne tematy. Za to mu po bratersku dziękuję.
Moja wdzięczność należy się paniom Ewie Kubiak i Agnieszce Czapczyk za życzliwą współpracę, pomoc redakcyjną i przygotowanie tekstu do druku. Autor recenzji naukowej, przewodniczący polskiego Stowarzyszenia Teologów Moralistów, ks. prof. Marian Machinek, swoimi celnymi uwagami znacząco poprawił argumentację i styl autora w kilku istotnych miejscach, za co mu również bardzo dziękuję.
Kraków, Niedziela Palmowa Męki Pańskiej 2018 roku
[1]Znaczenie tych rozróżnień zostało wyjaśnione na początku drugiego rozdziału.
[2]Pomocą w dalszych studiach mogą służyć czytelnikowi książki i artykuły wskazane w przypisach.