Zmień swój mózg, zmień swoje ciało - Daniel G. Amen

-
Proszę czekać

Wstęp Brakujące ogniwo

Jak pobudzić mózg, żeby uzyskać wymarzone ciało

50% mózgu bierze udział w widzeniu. Twój wygląd ma duży wpływ na twoje samopoczucie. I jedno, i drugie przyczynia się do twoich sukcesów w pracy i relacjach z bliskimi. To nie zwykła próżność - tu chodzi o twoje zdrowie. Aby wyglądać i czuć się jak najlepiej, musisz najpierw pomyśleć o swoim mózgu i zoptymalizować jego działanie.

Mieszkam w Newport Beach, w Kalifornii. Często nazywa się nas "plastikowym społeczeństwem", bo na naszych ulicach i plażach można zobaczyć więcej silikonu niż niemal gdziekolwiek indziej. Jeden z moich znajomych mawia, że Bóg nigdy nie sprowadzi potopu na Newport Beach, bo wszystkie kobiety unosiłyby się na wodzie. Większość ludzi na całym świecie, nie tylko w naszym mieście, bardziej przejmuje się swoją twarzą, piersiami, brzuchem, pośladkami i muskulaturą niż mózgiem. Ale to mózg jest kluczem do tego, by mieć taką twarz, piersi, brzuch, pośladki i ogólny stan zdrowia, na jakich zawsze ci zależało. Właśnie dysfunkcje mózgu w dużej mierze rujnują nam ciała i powodują przedwczesne starzenie się.

To twój mózg podrywa cię rano z łóżka, żebyś poćwiczył - dzięki temu będziesz mieć silniejsze, szczuplejsze ciało. To on każe ci wcisnąć guzik "drzemki" i odłożyć gimnastykę na później. To twój mózg odpycha cię od stołu, informując, że już masz dosyć, albo pozwala ci spałaszować drugą miseczkę lodów czekoladowych, przez co wyglądasz i czujesz się jak klucha. To twój mózg zarządza twoim stresem i relaksuje cię, tak że tryskasz energią. A jeśli nie kontrolujesz tego stresu, wysyła sygnały do pozostałych części ciała i sprawia, że na twojej skórze tworzą się zmarszczki. To twój mózg odrzuca papierosy, nadmiar kofeiny i alkohol, dzięki czemu wyglądasz i czujesz się zdrowo, albo pozwala ci palić, wypić trzeci kubek kawy lub trzeci kieliszek wina, przez co każdy układ w twoim organizmie wygląda i czuje się starzej.

Mózg to centrum dowodzenia twojego organizmu. Jeśli chcesz mieć lepsze ciało, ZAWSZE musisz zaczynać od poprawienia działania mózgu.

Moje zainteresowanie związkiem między mózgiem i ciałem zaczęło się ponad trzydzieści lat temu. Kiedy byłem studentem college'u, na mój sposób myślenia wpłynęły prace O. Carla Simontona, onkologa, który uczył pacjentów, jak za pomocą wizualizacji pobudzać system odpornościowy do walki z rakiem. Studiując medycynę, skończyłem kurs hipnozy medycznej i zacząłem dostrzegać, jak duży może mieć ona wpływ na leczenie organizmu. Na własne oczy przekonałem się, że hipnoza pomaga w leczeniu bólów głowy, zespołu jelita drażliwego, bólu, bezsenności, drżenia rąk w chorobie Parkinsona, arytmii serca oraz otyłości. Następnie poznałem technikę leczenia zwaną biofeedbackiem (czyli biologicznym sprzężeniem zwrotnym) i okazało się, że kiedy nauczyłem pacjentów, jak za pomocą mózgu ogrzać dłonie albo oddychać brzuchem, całe ich ciało wchodziło w stan relaksu, co pomagało zredukować stres, obniżyć ciśnienie krwi i zwalczać bóle głowy.

Brakujące ogniwo

Dopiero w 1991 roku naprawdę zacząłem rozumieć związek między mózgiem a ciałem. To wtedy rozpocząłem badania nad wykorzystaniem obrazowania mózgu, jakie wykonujemy dziś w Amen Clinics. Przeprowadzamy badanie zwane tomografią SPECT, które pokazuje przepływ krwi w mózgu i schemat jego aktywności. SPECT to skrót od angielskiej nazwy single photon emission computed tomography (tomografia emisyjna pojedynczego fotonu). W przeciwieństwie do badań MRI (rezonans magnetyczny) i CAT (tomografia komputerowa), przedstawiających anatomię mózgu, skany SPECT pozwalają przyjrzeć się jego funkcjonowaniu.

Możliwość oglądania mózgu w ogromnym stopniu zmieniła moje życie, zarówno zawodowe, jak i osobiste. Kiedy zleciłem pierwszą tomografię, byłem psychiatrą już od prawie dziesięciu lat i miałem świadomość, że nie dysponuję wszystkimi potrzebnymi informacjami, aby zapewnić najlepsze leczenie moim pacjentom. Po wykonaniu tego badania z zachwytem odkryłem, że skany SPECT dają mi kluczowe informacje o funkcjonowaniu mózgu, których nie mógłbym zdobyć poprzez samą rozmowę z pacjentem. Tomografia emisyjna pomogła mnie i moim kolegom skuteczniej leczyć.

Od 1991 roku w Amen Clinics wykonano ponad 55 tysięcy tomografii mózgu. To więcej niż w jakiejkolwiek innej organizacji na świecie. Analizowanie skanów w kontekście historii choroby poszczególnych pacjentów pomogło nam lepiej diagnozować i leczyć szerokie spektrum problemów, takich jak ADD (zaburzenia uwagi), depresja, lęk, gniew, problemy z uczeniem się, kłopoty z pamięcią, urazy mózgu oraz uzależnienia. W dodatku odkryłem, że kiedy poprawiam funkcjonowanie mózgu moich pacjentów, pomagam im także udoskonalić ciało i podnieść ogólną jakość życia.

Spektakularnym tego dowodem może być domowy kurs, mający leczyć lęk i depresję, który opracowałem kilka lat temu. Aby go przetestować, poprosiliśmy o pomoc dziewięćdziesiąt osób, które wzięły udział w programie pilotażowym. Rezultaty były zdumiewające. Zgodnie z moimi oczekiwaniami u większości uczestników znacznie obniżył się poziom lęku i depresji. Ale to jeszcze nie wszystko. Wiele z tych osób stwierdziło, że w ciągu dwunastotygodniowego programu schudło o 10-15 kilogramów. Ten zaskakujący efekt pokazał nam, że kiedy ludzie pomagają swoim mózgom, pomagają także swoim ciałom. Wreszcie udało im się pozbyć zbędnych kilogramów, które próbowali zrzucić od lat.

Nasza praca w zakresie obrazowania mózgu rzuciła nowe światło na przyczyny ludzkich zachowań. Stanowiła brakujące ogniowo. Pokazała ludziom, co dzieje się w ich mózgach, dzięki czemu mogli zacząć działać, by poprawić i ich funkcjonowanie, i całe swoje ciała.

Przyjrzyj się sobie uważnie w lustrze. Jeśli skóra wydaje ci się sucha, sięgasz po krem nawilżający. Widzisz krostkę, więc nakładasz na nią odrobinę maści przeciwtrądzikowej. Zauważasz rozdwojone końcówki włosów i dzwonisz do fryzjera, żeby się ostrzyc. Jeśli mieszkasz w Newport Beach i dostrzeżesz u siebie kilka zmarszczek, dzwonisz do lekarza i umawiasz się na botoks. Zasadniczo, kiedy tylko widzisz problem dotyczący swojego ciała, starasz się rozwiązać go samodzielnie albo zwrócić się o pomoc do specjalisty. Jednak większość ludzi nigdy nawet nie pomyśli o zdrowiu swojego mózgu - to narząd, którego nie widać. Wielu z nas chodzi po świecie z mózgiem, któremu zdecydowanie przydałaby się pomoc. Niestety, nic o tym nie wiemy, więc nie zajmujemy się tą kwestią. W tym właśnie tkwi sedno sprawy. Rzućmy okiem na przykłady zdrowego i zaburzonego mózgu.

W zdrowym mózgu widać pełną, równą, symetryczną aktywność, o największej intensywności w części tylnej, w rejonie zwanym móżdżkiem. W mózgach z zaburzeniami można dostrzec obszary, które pracują za mocno, lub takie, które nie wykazują wystarczającej aktywności. Fotografia W.1 przedstawia mózg 82-letniej Anny. Jest bardzo zdrowy i wygląda jak mózg kogoś młodszego o trzydzieści lat. Anna tryskała zdrowiem, nie brała żadnych leków i była kochającą żoną, matką oraz babcią od pięćdziesięciu ośmiu lat. Była bystra, energiczna, o ogromnej intelektualnej ciekawości. Aktywnie działała w swojej społeczności oraz kościele.

 

Fot. W.1.

Na skanie zdrowego mózgu 82-letniej Anny widać pełną, równą, symetryczną aktywność

Natomiast Becca, lat 44, zgłosiła się do mnie z powodu swojej impulsywności i otyłości. Ważyła 90 kg przy 152 cm wzrostu i wielokrotnie bezskutecznie usiłowała schudnąć. Kiedy zrobiliśmy jej tomografię, okazało się, że ma bardzo niską aktywność w korze przedczołowej, położonej w przedniej części mózgu (fot. W.2) - prawdopodobnie wskutek wypadku samochodowego, który przeżyła w dzieciństwie. Kora przedczołowa odpowiada za planowanie, podejmowanie decyzji i kontrolowanie impulsów. Kiedy poddaliśmy Beccę leczeniu polegającemu na zwiększeniu aktywności w tym rejonie mózgu (fot. W.3), jej impulsywność znacznie się obniżyła i udało jej się wytrwać w realizacji programu zdrowotnego dla mózgu oraz ciała. Pomogło jej to zrzucić 36 kg w ciągu dwóch lat.

 

Fot. W.2. Przed leczeniem

Niska aktywność w przedniej części mózgu (zob. strzałka)

 

Fot. W.3. W trakcie leczenia

Wyższy poziom aktywności (zob. strzałka)

Nasza praca w zakresie obrazowania mózgu nauczyła mnie, że impulsywność to nie tylko brak silnej woli albo niewłaściwe nastawienie, jak uważa 95% populacji. Zobaczyliśmy na własne oczy, że wielu takich ludzi ma niską aktywność w przedniej części mózgu, albo z powodu urazu czy kontaktu z toksynami, albo dziedzicznego schorzenia, takiego jak zespół deficytu uwagi (ADD - skrót od ang. attention deficit disorder). A kiedy rozwiązywaliśmy ten problem, okazywało się, że potrafią oni wytrwać przy diecie i programach zdrowotnych potrzebnych, by poprawić kondycję i wygląd ciała.

Ponadto po przyjrzeniu się mózgowi przestałem uważać, że kompulsywność to tylko kwestia nieelastyczności niektórych osób i nadmiernej potrzeby kontroli. Widziałem, że u takich pacjentów zbyt intensywnie pracuje przednia część mózgu. Kiedy ją uspokajaliśmy za pomocą suplementów diety lub leków, zmniejszała się skłonność do przejadania się czy poddawania chronicznemu stresowi.

Oglądanie mózgu zmieniło wszystko, czym się zajmowałem, i nauczyło mnie, że aby zmienić swoje ciało, trzeba najpierw zmienić swój mózg. Zrozumienie i zoptymalizowanie działania mózgu często stanowi brakujące ogniwo w twoich dążeniach do uzyskania lepszej kondycji i sylwetki.

Mózg może zmienić ciało

Związek między mózgiem i ciałem jest naprawdę zadziwiający. Oto kilka przykładów.

Moja pierwsza żona, Robbin, i ja przez kilka lat bezskutecznie staraliśmy się o trzecie dziecko. Robbin miała syna z poprzedniego małżeństwa, Antony'ego, którego adoptowałem, mieliśmy także córkę, Breanne. Ale tym razem jakoś się nie udawało. Żona wysłała mnie nawet do urologa z plastikowym pojemniczkiem, żebym się przebadał. Jak dla mnie - żadna przyjemność.

Ciąg dalszy w wersji pełnej

Historia o naszej kotce pokazuje, że kiedy kobieta zaczyna zachowywać się jak matka, zmiany chemiczne w mózgu wysyłają sygnały do jej organizmu, dzięki czemu zwiększają się jej szanse na zajście w ciążę. Przypadek Larry'ego to przykład na to, że kiedy ktoś odczuwa olbrzymi stres, prawdopodobnie bardzo negatywnie odbije się to na jego ciele. A historia Alicii uczy nas, że kiedy walczysz ze stresem i realizujesz program zdrowotny, dopasowany do potrzeb twojego mózgu, będziesz wyglądać i czuć się młodziej. Zastanów się nad tym przez chwilę. Możesz zmienić swój mózg, a następnie swoje ciało. Możesz wykorzystać moc swojego mózgu, aby stworzyć ciało, jakiego pragniesz!