Ziołowe i owocowe wzmacniające i lecznicze wina i cydry
Wino akacjowe I
Robinia akacjowa, zwana popularnie akacją białą, dostarcza nam nie tylko surowca leczniczego, ale również do produkcji doskonałego wina, mającego tę dodatkową zaletę, iż jest również zdrowe. A oto przepis na produkcję tego wybornego trunku. Aby uzyskać 40 litrów płynu do fermentacji, należy wziąć:
10 litrów kwiatów robinii akacjowej
30 litrów wody
12 cytryn
8 pomarańczy
4 kg cukru
100 g drożdży
Zebrać kwiaty, a po przyniesieniu ich do domu poodrywać od szypułek i rozłożyć cienką warstwą na folii, aby powyłaziło z nich robactwo, a także, by lekko przywiędły. Najlepiej rozłożyć je wieczorem. Rano zbieramy kwiaty, raz jeszcze dokładnie przeglądamy, aby ostatecznie je oczyścić. Kwiaty nadgniłe, obeschnięte czy brudne usuwamy. Wytrzepujemy z ich także resztę robactwa, jeśli takowe zostało.
Następnie odmierzamy objętość kwiatów litrowym słoikiem, nie ubijając ich, ale ugniatając dość mocno. Przygotowujemy odpowiednią ilość wody: liczymy trzy litry na słoik kwiatów. Kwiaty wkładamy do obszernego naczynia (najlepiej do beczułki ceramicznej). Cytryny i pomarańcze dokładnie myjemy, kroimy na cienkie plasterki (wraz ze skórkami) i wrzucamy do kwiatów. Wodę gotujemy, wrzątkiem zalewamy kwiaty, pomarańcze i cytryny. Teraz niech ta mieszanina postoi przez trzy dni w ciepłym miejscu. Po upływie tego czasu płyn zlewamy, z kwiatów i cytryn wyciskamy sok (staramy się go wycisnąć jak najwięcej). Sok łączymy z odlaną wcześniej wodą i przecedzamy przez gazę, aby płyn był w miarę czysty. Teraz rozpuszczamy w wodzie cztery kilogramy cukru i dodajemy go do soku. Wreszcie płyn zakażamy drożdżami piekarniczymi (nie winnymi!), których dajemy 10 dag na 40 litrów płynu.
Po ukończeniu fermentacji i sklarowaniu się wina uzyskujemy słodki, wyborny trunek. Jest to wino białe, czyste, o miłym zapachu. Ma tylko jedną wadę - jest nietrwałe, przechowuje się je najwyżej dwa-trzy lata.
Wino z mniszka lekarskiego
Mniszek lekarski dostarcza nam nie tylko surowca leczniczego, bardzo zdrowej sałaty (popularnej szczególnie we Francji), ale również służy do produkcji wspaniałego wina, mającego tę dodatkową zaletę, iż jest również zdrowe. A oto przepis na produkcję tego wybornego trunku:
Aby uzyskać 40 litrów płynu do fermentacji, należy wziąć:
10 litrów kwiatów mniszka lekarskiego
30 litrów wody
12 cytryn
12 kg cukru
100 g drożdży
Zebrać kwiaty, urywając je możliwie bez szypułek. Po przyniesieniu do domu rozłożyć cienką warstwą na folii, by powyłaziło z nich robactwo oraz by lekko przywiędły. Najlepiej rozłożyć je wieczorem. Rano zbieramy kwiaty z folii, raz jeszcze dokładnie przeglądamy, aby ostatecznie je oczyścić. Kwiaty nadgniłe, obeschnięte czy brudne usuwamy. Wytrzepujemy z nich także resztę robactwa, jeśli takowe zostało.
Następnie odmierzamy objętość kwiatów litrowym słoikiem, nie ubijając ich przy tym, ale ugniatając dość mocno. Przygotowujemy odpowiednią ilość wody: liczymy trzy litry na słoik kwiatów.
Kwiaty wkładamy do obszernego naczynia (najlepiej do beczułki ceramicznej). Cytryny dokładnie myjemy, kroimy na cienkie plasterki (wraz ze skórkami) i wrzucamy do kwiatów. Wodę gotujemy, wrzątkiem zalewamy kwiaty i cytryny. Teraz niech ta mieszanina postoi przez trzy dni w ciepłym miejscu. Po upływie tego czasu płyn zlewamy, z kwiatów i cytryn wyciskamy sok (staramy się go wycisnąć jak najwięcej). Sok łączymy z odlaną wcześniej wodą i przecedzamy przez gazę, aby płyn był w miarę czysty. Teraz rozpuszczamy w wodzie dwanaście kilogramów cukru i dodajemy go do soku. Wreszcie płyn zaszczepiamy drożdżami piekarniczymi (nie winnymi!), których dajemy 10 dag na 40 litrów płynu. Po ukończeniu fermentacji i sklarowaniu się wina uzyskujemy słodki trunek z leciutką nutką goryczy. Jest to wino złocistobiałe, czyste, o miłym zapachu. Ma jednak wadę - jest nietrwałe, przechowuje się je tylko dwa-trzy lata.