polypodium vulgare
erotyk dla ziemi
z deszczu byłyśmy z tych kropel które tak spadały
żeby nas polizać zawsze w czułe miejsca
z deszczu doprawdy
i z burz a najbardziej z deszczu
jakby z tych kropel przędzone obślizgłe
muliste bagienne błotne
zawsze podmokłe
moczarne maziste wiotkie
słone
pieprzne
rozmokłe
z deszczu byłyśmy doprawdy
z twoich grząskich włosów
z twoich czarnych chmurnych loków
ophioglossum vulgatum
osmunda regalis
z twoich czarnych chmurnych loków
wyplątywałam się naga nad ranem
botrychium lunaria
rwałam tylko o północy
ophioglossum vulgatum
osmunda regalis
z deszczu byłam doprawdy
z tych kropel które tak spadały
żeby lizać miejsca
najbardziej podmokłe
maziste moczarne wiotkie
.
eastern
a kiedy przyszedł do nas z zachodu wschód
zaczęliśmy śpiewać polskie piosenki country
tam w horach
na rusińskiej ziemi
kobietę każdy z nas chciał mieć czystą
spirytus mętny
majony
.
wilczyce
najwięcej warta jest ziemia
tak mówił ojciec krojąc od niechcenia na mniejsze kawałki
kromkę chleba
najwięcej warta jest ziemia
kilometrów kwadratowych nieurodzaju
brakło naszym matkom
synowie ich ojców dostali za to po równo
ochłapy rzucali na pożarcie
gryzłyśmy
szarpałyśmy
nasiona i bulwy kiełkowały w gardle
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki