Porady kuchenne
Moje triki kulinarne
Oto zestaw wskazówek kulinarnych, które ułatwią gotowanie i przechowywanie żywności.
-Aby olej na patelni nie pryskał, trzeba dodać do niego odrobinę soli.
-Soda oczyszczona ma wiele zastosowań: jest świetna w wywabianiu plam, doskonale dezynfekuje odzież, dodawana do wypieków powoduje puszystość ciasta, działa natychmiast na zgagę. W połączeniu z olejem zmywa etykiety ze słoików i czyści przypalone resztki jedzenia, np. w piekarniku.
-Makaron zawsze należy gotować w większej ilości wody, a sól dodawać po jej zagotowaniu się - skraca to czas gotowania, a dodatkowo nie niszczą się garnki.
-Mięso (w szczególności stek), które chce się usmażyć, powinno mieć temperaturę pokojową. Należy wyjąć je więc z lodówki co najmniej godzinę wcześniej.
-Świeże zioła i przyprawy trzeba zawsze dodawać pod koniec gotowania, aby nie straciły swoich cennych właściwości.
-Niektóre przyprawy, takie jak zioła prowansalskie czy estragon, są świetnymi zamiennikami soli.
-Dodanie łyżeczki cukru do sosu pomidorowego złagodzi kwasowość potrawy i znacznie poprawi jej smak.
-Orzechy i bakalie, które chce się dodać do ciasta, trzeba wcześniej obtoczyć w mące, by ciasto nie opadło.
-Aby samodzielnie zrobić oliwę smakową, należy do buteleczki na oliwę dodać czosnku albo suszonych papryczek chili.
-Aby makaron ryżowy się nie sklejał, po ugotowaniu trzeba go przelać zimną wodą.
-Aby nie marnować świeżych drożdży, można je pokruszyć i zamrozić, a potem wyciągać odpowiednią ilość tuż przed planowaniem wypieków.
-Bardzo dojrzałe banany nadają się na chlebek bananowy, można je też pokroić w plasterki i zamrozić, żeby później wykorzystać do shake'ów lub koktajli.
-Jeśli nie wykorzysta się całej papryczki pepperoni lub chili, aby się nie zmarnowała, najlepiej pokroić ją w talarki i zamrozić lub wysuszyć i zetrzeć w moździerzu, po czym używać jako przyprawy do dań.
-Mozzarelli na pizzę się nie kroi, najlepiej odrywać kawałki kulki bezpośrednio na potrawę.
-Pieczarki do pizzy lub pizzerek najlepiej podsmażać na suchej patelni, nie trzeba używać tłuszczu. Pieczarki puszczą wodę, dzięki czemu uniknie się rozmoczonej pizzy w piekarniku.
-Pieczarki najlepiej kroić na tarce na cienkie plasterki.
-Warzywa gotowane lub smażone na półtwardo zachowują więcej wartości odżywczych.
-Warto kupić siemię lniane w ziarnach i mielić je na bieżąco.
-Aby zrobić samodzielnie mąkę owsianą do budyniu lub wypieków, wystarczy zmielić w młynku lub blenderze płatki owsiane.
-Lepiej nie kupować mieszanek przypraw, które zawierają glutaminian sodu, cukier i mnóstwo ulepszaczy. Niemal każdą przyprawę można zrobić samodzielnie w domu. W książce podałam przepisy na trzy z nich.
Zdrowsze zamienniki w kuchni
-Cukier ma wiele zdrowszych zamienników. Świetny jest ksylitol, erytrytol czy stewia. U mnie w domu słodzimy głównie erytrytolem i ksylitolem. Erytrytol ma 0 kalorii a ksylitol o 40% mniej niż cukier.
-Odkąd co roku robię keczup z cukinii, uważam, że to najlepszy zamiennik tego kupnego. Do pizzy czy grzanek używam często przecieru pomidorowego z dodatkiem ziół.
-Masło jest źródłem kwasów tłuszczowych nasyconych. Zamiast niego możemy używać produktów zawierających tłuszcze nienasycone, np. olejów: lnianego, rzepakowego lub z czarnuszki. Dobrymi zamiennikami są także humus, guacamole, pasty warzywne, twarożek oraz pasty słonecznikowe.
-Ze słodkich napojów warto się przerzucić na wodę - zwykłą lub z dodatkiem świeżych owoców i ziół - albo świeżo wyciskane soki owocowo-warzywne.
-Mąki pszennej używam rzadko. Można ją zastąpić mąką orkiszową jasną, mąką owsianą oraz zmielonymi płatkami owsianymi.
-Mleko można śmiało zamienić np. na napój owsiany, który jest idealny do kawy i owsianek, napój kokosowy lub migdałowy, z orzechów nerkowca czy też włoskich.
-Ja mocno ograniczyłam mięso. Jego świetnymi zamiennikami są produkty zawierające białko: tofu, ciecierzyca, soczewica oraz fasola.
-Zamiast pieczywa pszennego najlepiej jadać pełno- i wieloziarniste, graham, orkiszowe, razowe lub żytnie, które zawierają cenny błonnik.
-Warto zrezygnować z przetworzonych słodyczy na rzecz domowych fit wypieków, świeżych lub suszonych owoców, a nawet kupnych fit słodyczy (warto przeczytać skład).
-Śmietany używam w domu sporadycznie. Najlepszymi jej zamiennikami są jogurty: naturalny, śmietanowy oraz grecki.
-Majonez jest dosyć kaloryczny i zazwyczaj ma zły skład, dlatego najczęściej wybieram ten wegański lub z niższą zawartością tłuszczu.
Produkty, które warto mieć w kuchni
1. Świeże zioła: bazylia, tymianek, pietruszka, mięta.
2. Przyprawy: papryka słodka, ostra i wędzona, zioła prowansalskie, kumin, oregano, bazylia, świeżo mielony pieprz i sól, cynamon, mieszanka przypraw: suszone pomidory z czosnkiem i bazylią, domowa wegeta, kostki warzywne BIO.
3. Soda oczyszczona, suche drożdże, mrożone drożdże, zamienniki cukru (ksylitol, erytrytol).
4. Makaron z mąki durum, ryż jaśminowy.
5. Masło orzechowe, sezam, orzechy włoskie, siemię lniane, słonecznik łuskany.
6. Świeże warzywa: czerwona cebula, papryka, ogórek, pomidor, liście szpinaku lub rukola albo roszponka, świeży imbir.
7. Mąka orkiszowa jasna, pszenna typ 650, mąka 00 do pizzy, płatki owsiane górskie (oraz młynek potrzebny do zmielenia ich na mąkę).
8. Oliwki, suszone pomidory, oliwa z oliwek extra vergine, olej rzepakowy, ocet balsamiczny, przecier pomidorowy, suszone pomidory, dobrej jakości pomidory w puszce, pasta curry.
9. Mrożone owoce: banany, borówki, maliny lub truskawki.
10. Mrożone warzywa: mieszanki warzyw na zupę lub curry, szpinak.