Zacznij wróżyć - Aleksandra Molenda

Kup ebooka

35.00 zł
29.75 zł (8,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Rozdział 1 Wróż, czyli kim jestem?

Skąd wiedzieć, że nadaję się do wróżenia?

Zacznijmy od mocnych słów - jeżeli tu jesteś, NADAJESZ SIĘ! Oczywiście nie mogę stwierdzić (mimo moich magicznych mocy), czy faktycznie odniesiesz sukces jako komercyjny wróż, ale na pewno podstawą do przepowiadania przyszłości jest głód wiedzy, chęć doskonalenia się i samokrytyka. A to z pewnością masz, skoro:

1. zadajesz powyższe pytanie,

2. zainwestowałeś czas i pieniądze w przejście tego kursu.

Wiem, wiem, spokojnie, nie spodziewałeś się takiej odpowiedzi i z pewnością czekasz na większą dawkę konkretów typu: sprawdź, czy nie masz tajemniczego znamienia za lewym uchem, skontroluj, czy masz oczy w dwóch różnych kolorach, zastanów się, czy podczas pełni księżyca miewasz wizje i problemy ze snem. Oczywiście każda z tych rzeczy może sygnalizować, że jesteś osobą wyjątkową (chociaż kto z nas nie jest wyjątkowy?) i być może właśnie to sprawia, że odczuwasz mocniej i masz w sobie pokłady siły, by pomagać innym poprzez metody magiczne, ale oczywiście nie jest to warunek konieczny.

Lubię myśleć o magii (pod tym hasłem znajdują się dla mnie wszelkie metody przepowiadania przyszłości) jako o jednym z narzędzi do poprawiania jakości życia. Nie uważam, że wróżby stanowią przepowiednie, które MUSZĄ się spełnić, a osoby je przeprowadzające są wysłannikami sił magicznych, które ową przepowiednię niosą. Oczywiście jest to piękna, poetycka, bardzo ekscytująca wizja wróżenia, jednak tak silne ukierunkowanie na moce i energię może przeszkadzać w pracy z klientami oraz oddalać nas od życia realnego. Karty, dłoń, sny - to wszystko są sygnały, podpowiedzi, aluzje, które powinny zapalić w głowie czerwoną lampkę: ZWRÓĆ UWAGĘ. Będąc wróżami, powinniśmy większą część naszej uwagi kierować na wyłapywanie dla innych wspomnianych sugestii, niż skupiać się na samej energii.

Wróćmy do pytania: jak rozpoznać w sobie wróża? Zastanów się, czy jesteś gotowy na pracę nad uważnością z jednoczesnym zachowaniem abstrakcyjnego myślenia (koniecznego do sprawnej interpretacji symboli)? Czy jesteś na tyle empatyczny, aby wczuć się w problem pytającego, zachowując przy tym własne zdrowie psychiczne? Czy jesteś osobą, która stale poszukuje, pyta, nie jest niewolnikiem dogmatów, a jednocześnie potrafi sięgać do wcześniej wypracowanych teorii?

Najważniejsze jest zachowanie balansu w poszukiwaniu odpowiedzi na to, czy TY możesz przepowiadać przyszłość. Balans jawi się jako równowaga między wiarą w magię, wiarą w symbole, wiarą w energię i wiarą w ezoterykę, przy jednoczesnym zachowaniu dystansu, nie popadaniu w euforię w przekonaniu, że już wszystko wiesz. Niestety jest to bardzo kuszące. Gdy dowiadujesz się, że przepowiednie się sprawdzają, bardzo łatwo jest odnieść wrażenie, że możesz więcej, bo wiesz więcej. To z kolei może powodować zamknięcie się na nowe rozwiązania i problemy podczas słuchania osób pytających. Dlatego bardzo ważne jest, aby mieć świadomość wykonywanego zawodu. Kiedy wróżysz innym, nie jesteś po to, aby popisywać się znajomością symboliki poszczególnych kart, nie musisz udowadniać, że znasz wszystkie konstelacje i układy gwiazd. Twoim celem jest pomoc osobie pytającej, wysłuchanie jej problemu, rozpoznanie potrzeb i ujawnienie jej, jakie może podjąć kroki, aby sobie pomóc.

Oczywiście istnieje także druga strona medalu, czyli osoby całkowicie bagatelizujące magię, chcące jedynie zarobić na naiwności pytających. To właściwie już na starcie przekreśla Twoją karierę wróża (z oczywistych względów, nie wartych nawet opisywania).

Podsumowując: NADAJESZ SIĘ DO WRÓŻENIA pod warunkiem, że zachowasz balans we wszystkim, co robisz. Jeśli połączysz to z ciągłą nauką i dużą dawką empatii i życzliwości, to zarówno Ty, jak i Twoi klienci będziecie szczęśliwi. Widzę to w kartach...