Zabić Kanoko - Hiromi Ito

Kup ebooka

23.00 zł
19.09 zł (19,55 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Tak by nie powykrzywiać

Zrobiłam knedelki z mąki ryżowej i niosę je

Mojemu mężczyźnie

Zagotowałam cukier z wodą i zrobiłam syrop

Wrzuciłam ugotowane knedelki

I studzę

Zamknęłam szczelnie

I niosę

Knedelki przykleiły się do dna pudełka

Ich spody się poodrywały

I krąglutkie

Kulki się powykrzywiały

Wyjmuję je łyżką

Aj

Patrz

Wyjmuj je tak

By nie powykrzywiać

Uwielbiam te knedelki

Mówi mój mężczyzna i niesie je do ust

Przymyka oczy, żeby mi pokazać, jakie pyszne

Bardziej niż ciebie

Patrzę

Jak mężczyzna przełyka knedelki

A on siorbie nawet ten rozwodniony syrop

Potrząsam szczelnie zamkniętym pudełkiem i zawijam je w ściereczkę

I teraz będziemy

Całować się ustami pełnymi syropu

I gładzić dłońmi

Rysując nimi kształt miłości

Ale

Wiesz

Nie chcę być wykrzywiona

Nie chcę pozostać wykrzywiona

To sobie myślę, och, mężczyzno, mój mężczyzno

Robię zgrabne kulki

Gotuję je, podgrzewam w syropie, potem studzę

Zamykam w nich

Bolesne oczekiwania

Lepki syrop

Gładziutkie knedelki

A mój mężczyzna je połyka

Lepkie jak ślina

Gładkie jak pośladki

Jak ci smakują?

Nie chcę cię wykrzywić

Mężczyzna też tak myśli z bólem

Ach, dotarło do niego

Jedzenie, które wydzielam z siebie, moje jedzenie

Ukochanemu mężczyźnie

Głęboko, głęboko

.

Polska na beczce prochu

15 grudnia, wydanie wieczorne gazety "Mainichi Shimbun"

Ramię mężczyzny, którego zawsze się trzymałam

Z lotniska Narita poleciało do Warszawy, już sześć miesięcy temu

Nagle przestały działać telefony

Uniwersytet zamknięty bezterminowo, a skoro tak,

to jest nadzieja na powrót

W stolicy w trzech miejscach słychać było strzały, wróci

Uniwersytet Warszawski zajęty przez wojsko, wróci

W Warszawie panuje spokój, jeśli tak, to pewnie nie wróci

Pracownicy ambasady Japonii opuścili kraj, "w Warszawie

panuje spokój", nie wróci

W całym kraju krwawy opór, w stolicy trwają starcia i napięcie, wróci

Stabilizacja szybciej, niż się spodziewano, 19 grudnia

nie będzie strajku generalnego

Amerykańskie MSW zachęca obywateli USA do wyjazdu, wróci

Nie ma zalecenia wyjazdu dla obywateli Japonii, nie wróci

Żołnierze z ZSRR w mundurach polskiej armii, wróci

Romuald Spasowski poprosił o azyl, Zdzisław Rurarz

poprosił o azyl, wróci

Myślałam, że wróci 19, że wróci 25, 30, 31 grudnia

Trzymam ramię, ramię mężczyzny jest wysoko nade mną

Czy wróci do mnie to uczucie, że trzymam dłonią jego ramię?

.

Pod ziemią

Wzięliśmy ślub i tak powstał związek między nami, dlatego w sierpniu

Udaję się na cmentarz na święto zmarłych. Pociąg ekspresowy,

potem przesiadka

I tak jadąc autostradą Ch?goku, oddalam się

Od Tokio i rodziny. Wokół cmentarza brązowe straszyki, zielone

Straszyki, trzyszcze i komary mnożą się obficie. Niedźwiedzie cykady

I te, które wołają miiin miin miin, mnożą się obficie. Tabliczka

Nagrobna matki (mojego męża) zrobiona z białego drewna

Stoi na nagrobku, tak jak ją ojciec (mojego męża) w chwili pogrzebu

Pozostawił. Ojciec (mojego męża) porusza się niezwykle

Powoli. Myje nagrobek tak powoli, że aż się

Zaczynam irytować. W sąsiednim grobie pochowane są

Urodzone rok po roku dzieci, zmarły w tym i zeszłym roku. Ziemię

Usypaną w kształt dwóch trumien ochrania daszek

Z drewna, odbarwiony od deszczu, usypana

Ziemia zmiękła pod jego kroplami, a ciała dwójki

Sześciolatków rozkładają się pod nią. Dziecięca

Żółta parasolka zatknięta jest nad grobem. W imiona pośmiertne

Wplecione są znaki z ich imion i zgaduję, jak się nazywały

Ojciec (mojego męża) rozdeptuje straszyki i dalej

Obmywa nagrobek. Ja myślę o tym, że i Tokio, i rodzina

I ojciec (mojego męża), i mój mąż, i ja, wszyscy będziemy

leżeć w tym grobie

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki