Z życia wzięte - Karolina Lewandowska
Kup ebooka
10.10 zł
8.38 zł
(8,59 zł najniższa cena z 30 dni)
«
»
Aniołowie w mundurach
Jak pionki w szachach obok siebie stoją
Równorzędnie, na baczność do ataku gotowi,
Żołnierze z Westerplatte.
W niepewności czekający na rozkaz patroli.
Za honor, wolność, ojczyznę
Gotowi poświęcić nawet najcenniejsze życie.
Dla rodziny, dla przyjaciół
Pokonać lęk przed przeciwnikiem.
Losy maleją, nadzieją mija...
Siedem dni piekieł końca dobija.
Walczyli wiernie, zginęli pięknie
Patrioci wielcy, prawdziwi.
Ich walkę przegraną okrzyknęli,
Lecz bitwa stoczona została.
Szacunek i sławę pośmiertnie zdobyli.
Myślę, iż wygraną osiągnęli
W obronie siebie i miłych.
Spokoju zaznali
Spełnieni możności sił wyczerpanych.
Strumień życia
Czas płynie niczym rzeczka
Raz wolniej, raz szybciej,
Spokojnie, gniewnie.
Kiedy umknę przez fale
I przepłynę przez morze,
Tedy ujrzę celu radosne przestworze.
Ale czy marzeniom spełnię kres?
Czy powrócę na kojące łąki łono?
Czy napełnię miłością me szklane oko?
Tego dowieść nie mogę,
Bowiem niezależnie jaką wybiorę drogę,
Wyzwanie czeka mnie i mą przestrogę.
Dawne życie w przeszłości zamykam
I otwieram się na nowy strumień.
Przyszłość powierzam mym oczom,
Serca i umysłu otworem
Pewnie spoglądających
W otchłań powołań przyszłością nazwane.
Choć sznur wydarzeń starych