Z tamtej strony ciszy - Bolesław Leśmian

Kup ebooka

12.81 zł
10.63 zł (10,89 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Spis wierszy

I

Przed świtem

[Żuraw skrzypi za furtą ogrodu]

[Upalny ranek. Gwary i turkoty]

Wspomnienie

W słońcu

Stodoła

[O majowym poranku deszcz ciepły i przaśny]

Topielec

[W ślad za górnym orszakiem obłoków przesuwnych]

Ćmy

Wczesnym rankiem

Sen

Odjazd

II

Koń

Tango

Wiatrak

Garbus

Dwoje ludzieńków

Śnieg

Pieśń o ptaku i o cieniu

Postacie

Znikomek

[Jak niewiele ma znaków to ubogie ciało]

[Skrzeble biegną, skrzeble przez lasy, przez błonie]

Pszczoły

III

Rozmowa

Łąka

I [Czy pamiętasz, jak głowę wynurzyłeś z boru]

II [Nie nacicha ta miłość, co nie zna rozłąki!]

III [Weszłabym do twej chaty, gdy mgły się postronią]

IV [Nie odnajdzie cię wicher, mrokiem ociemniały!]

V [Byłoż owo, nie było? Opowiedz nam, bracie]

VI [Ani zmora z jeziora, ani sen skrzydlaty]

[A lubią jeszcze powikłaną zgrają]

IV

[Tam na obczyźnie, gdy próżni ostoję]

Przedwieczerz

Wieczór

[Coś tam mignęło dalekiego]

W zakątku cmentarza

Ludzie

Niewidzialni

Krzywda

[Niegdyś dom mój ochoczy i świat za dąbrową]

[Tu jestem - w mrokach ziemi i jestem - tam jeszcze]

[Mrok na schodach. Pustka w domu]

Biała magia (Jacek Gutorow)

Zamiast noty biograficznej

[Żuraw skrzypi za furtą ogrodu]

Żuraw skrzypi za furtą ogrodu,

Słońce skrzy się w zadrach płotu tak nieznośnie,

Z gęstwy płynie dech przyziemny chłodu,

Wilga gwiżdże i dwugłośnie i trójgłośnie.

Lubię dojrzeć ukradkiem

Kłos, co w kwiatach przypadkiem

Taki inny wzwyż rośnie.

Z odrobiną słońca w rdzawej blasze

Popod klombem polewaczka leży pusta.

Zdaje mi się, że dmuchnięciem zgaszę

Złotą muchę, co uderza w moje usta.

Obłok, prósząc przez drzewa

Skry ogniste, powiewa,

Jak płonąca w dal chusta.

Ta murawa, wychmarzona z rosy,

Mym się oczom tak narzuca, jak dziwota.

Skoro jabłko, zjedzone przez osy,

Wskaże mi ją, dzwoniąc w ziemię, jak pięść złota.

Wzrok zdziwiony nią pieszczę,

Jakbym nie znał jej jeszcze

Za dni mego żywota.