Wschodnie piętno najnowszej historii Polski. Relacja komendanta Obwodu Łuck AK krypt. ,,Łan" Józefa Wójcika (1939-1956) - Joanna Karbarz-Wilińska

Kup ebooka

40.00 zł
34.00 zł (10,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Przypisy

Wprowadzenie

1 Autor podaje nazwę "Obwód "Łan"" i tak też określa w nim swoją funkcję: "komendant Obwodu "Łan"". Pomija zatem teren, na którym działał, lub dopisuje obok: "w Łucku". Podobną formę stosuje, przywołując nazwę Inspektoratu "Łuna". W części źródłowej zapis ten pozostawiono jak w oryginale.

2 W tzw. informacji końcowej (b.p.) podaje on następujące uzasadnienie: "1) W Londynie, po zaznajomieniu się z opracowaniem, odmówiono [jego publikacji], motywując nieprzychylnym potraktowaniem Żydów. 2) W Paryżu odmówiono [druku] z uwagi na obszerny opis rzezi polskich rodzin na Wołyniu przez nacjonalistów ukraińskich i wrogiego ich działania przeciw Polakom. Dalszych prób ewentualnego wydania nie czyniłem".

3 Wspomnienia w dwóch częściach znajdują się także w zbiorach Fundacji Ośrodka Karta (Relacja z lat 1939-1956. AK - Wołyń (1942-1944), Centrum Archiwistyki Społecznej, https://zbioryspoleczne.pl/jednostki/PL_1001_AW_II_1690a%201k, 5 IX 2025 r.; Golgota syberyjska, Centrum Archiwistyki Społecznej, https://zbioryspoleczne.pl/jednostki/PL_1001_AW_II_1690b%201k, 5 IX 2025 r.).

4 Dzis. Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (AIPN Bi, 348/361, Protokoły przesłuchania świadków OKBZH w Białymstoku z lat 1979-1991, cz. X, 27 IX 1990 r., k. 141-176).

5 Część informacji biograficznych zaczerpnięto z życiorysu, który sporządził sam Józef Wójcik (mps, 2 k., b.d. - kopia AIPN Gd, dokument przekazany przez Andrzeja Wójcika w październiku 2024 r.). Niekiedy nieznacznie różnią się one od danych zawartych we wspomnieniach przekazanych pierwotnie do opracowania. Wszelkie nieścisłości odnotowano w przypisach. Informacje na temat Józefa Wójcika pochodzą również z relacji ustnych Andrzeja Wójcika pozyskanych w latach 2023-2024, a także z innych dostępnych źródeł.

6 Szkoła mieściła się w budynku z roku 1900, rozebranym w 1975 r. Początkowo siedzibę w nim miała Szkoła Techniczna Warszawsko-Wiedeńskiej Kolei Żelaznej utworzona w 1875 r. z inicjatywy Leopolda Kronenberga. Państwowa Średnia Szkoła Techniczna Kolejowa (od 1938 r. Państwowe Liceum Komunikacyjne) działała tu po 1915 r. We wrześniu 1939 r. budynek uległ znacznym uszkodzeniom, potem został częściowo odbudowany (Państwowa Szkoła Średnia Techniczna Kolejowa, Fundacja Warszawa1939.pl, https://www.warszawa1939.pl/obiekt/chmielna-88, 18 VI 2024 r.).

7 Józef Wójcik uczył się w tej szkole od 21 IX 1937 do 1 VIII 1938 r., a następnie do 15 VIII 1939 r. służył w 26 dac w Skierniewicach jako zastępca dowódcy baterii oraz dowódcy dywizjonu (Żołnierze Wołynia. Działalność powojenna żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, red. E. Bakuniak i in., Warszawa 2002, s. 280; Józef Wójcik, pseud. Iwan, Zgrzyt, Kresowi żołnierze Armii Krajowej, https://baza.muzeum-ak.pl/zolnierz/16022/, 4 X 2024 r.).

8 W sporządzonym przez siebie życiorysie Józef Wójcik pisze: "W latach 1938/1939 rozpocząłem studia na Politechnice Warszawskiej - Wydział Budownictwa Lądowego, lecz wojna przeszkodziła mi w [ich] ukończeniu". Być może chodzi o plany nauki w trybie zaocznym, bowiem w innym źródle (publikowane dalej wspomnienia) autor informuje, że już od 1938 r. przebywał w Łucku, gdzie podjął stałą pracę. Co ciekawe, w owym życiorysie podaje on, że w 1939 r. na Wołyniu spędzał tylko wakacje i tam zastał go wybuch II wojny światowej, natomiast odnosząc się do pracy w Łucku, odnotowuje jedynie, że "po wkroczeniu dnia 17 IX [1939 r.] regularnych wojsk sowieckich na tereny ziem wschodnich Polski nie mogłem przedostać się [z Wołynia] przez linię demarkacyjną na Bugu do rodziny w centralnej Polsce i wówczas już 20 IX 1939 r. rozpocząłem pracę w dawnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łucku jako st. inż. kapitalnego budownictwa, znanej pod administracją sowiecką [jako] Triest Wołynliesprom, gdzie przepracowałem do 21 VI 1941 r." (mps, 2 k., b.d. - kopia AIPN Gd, dokument przekazany przez Andrzeja Wójcika w październiku 2024 r.).

9 Z uwagi na nieodległy czas powstania wspomnień i opisywanych w nich wydarzeń w tekście pominięto nazwiska i niektóre imiona członków rodzin, a także osób niebędących postaciami historycznymi. Unikano także podawania ich adresów zamieszkania. Pełne dane na ten temat w posiadaniu Andrzeja Wójcika.

10 Józef Turowski tak charakteryzuje Józefa Wójcika: "Por. "Zgrzyt" był [...] młodym człowiekiem pełnym energii, doskonałym organizatorem, odważnym konspiratorem. Cechował go głęboki patriotyzm i dyscyplina" (idem, Pożoga. Walki 27 Wołyńskiej Dywizji AK, Warszawa 1990, s. 86).

11 Musor [w:] Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, t. 6: Malczyce-Netreba, red. B. Chlebowski, F. Sulimierski, W. Walewski, Warszawa 1885, s. 815.

12 Za materiałami Wydzielonego Archiwum Państwowego Służby Bezpieczeństwa Ukrainy z tego procesu (zob. np. HDA SBU, f. 6, op. 1, spr. 68042fp, t. 9, k. 5-28, 112-144). Z kolei w dokumentach z 1991 r. nazwa: Wojskowy Trybunał Wojsk MWD Okręgu Ukraińskiego (por. np. ibidem, t. 6, k. 425-547). Józef Turowski używa nazwy: Trybunał Kijowskiego Okręgu Wojskowego (idem, Pożoga..., s. 151), natomiast Józef Wójcik stosował różne warianty zapisu, które poprawiono jak wyżej.

13 W okolicach Workuty umieszczono zespół kilkunastu obozów systemu Gułag, funkcjonujących w latach 1938-1960. W tym okresie nosił on nazwy: Workucko-Peczorski Poprawczy Obóz Pracy, WorkutPieczŁag, Workutłag, Workutstroj. Przed wojną (1938 r.) przebywało w nim 15 tys. więźniów, pod jej koniec (1945 r.) już 45 tys. - najwięcej w samej Workucie: 73 tys. (1951 r.). Wśród skazanych znajdowało się wielu Polaków (szerzej zob. Więźniowie łagrów w rejonie Workuty, cz. 1: Alfabetyczny wykaz 4105 Polaków i obywateli polskich innych narodowości aresztowanych od 17 września 1939 do 4 stycznia 1944, red. A. Knyt, A. Gurjanow, Warszawa 1999 [seria: "Indeks Represjonowanych", t. 10]; Więźniowie łagrów w rejonie Workuty, cz. 2: Alfabetyczny wykaz 5690 Polaków i obywateli polskich innych narodowości aresztowanych po 4 stycznia 1944, red. A. Dzienkiewicz, A. Gurjanow, Warszawa 2001 [seria: "Indeks Represjonowanych", t. 10]; zob. także: W. Zarzycki, Z Wilna do Workuty. Wspomnienia komendanta Garnizonu Okręgu Wileńskiego AK, oprac. P. Niwiński, Warszawa 2011 [seria: "Relacje i Wspomnienia", t. 16]).

14 W omawianym okresie Józef Wójcik przebywał w Peczorze, Siwej Masce, Workucie i Chalmer-Ju, o czym szerzej w dalszej części pracy.

15 Relacje członków Armii Krajowej były nagrywane w ramach oddolnej inicjatywy od 1988 r. do połowy lat dziewięćdziesiątych XX w. Projekt zaczęto zatem realizować jeszcze w podziemiu, następnie kontynuowano go dla Archiwum Wschodniego Ośrodka KARTA. Kolekcja liczy ponad 150 relacji świadków, którzy przetrwali pobyt w Gułagu (Bunty w Gułagu w latach 1953-1956: Józef Wójcik, Polskie Radio.pl, https://www.polskieradio.pl/226/4243/artykul/1362109,jozef-wojcik, 10 I 2024 r.). Informacje Józefa Wójcika pierwotnie znalazły się w maszynopisie, co potwierdza wypowiedź dziennikarza prowadzącego z nim rozmowę (Wschodnie piętno najnowszej historii Polski, mps, k. 117; nagranie 00:23:46). Podobne fragmenty zob. także: Bunty w łagrach. Relacje polskich więźniów Gułagu, oprac. A. Knyt, Warszawa 2022, s. 100, 105 i in.

16 Zob. wkładka ilustracyjna.

17 Po ukończeniu technikum starszy syn zamieszkał ze swoim biologicznym ojcem. Andrzej (ur. 1954) skomplikowaną sytuację rodziny poznał dopiero w dorosłym życiu. Mimo to cały czas utrzymuje, że to Józef Wójcik był dla niego prawdziwym ojcem i "pozostaje mu wdzięczny za wychowanie, trud i miłość, jaką obdarował całą rodzinę, jego mądrość, wytrwałość, rzetelność, zaangażowanie we wszystko, co robił" (Relacja pisemna Andrzeja Wójcika z 21 X 2024 r. - w zbiorach autorki).

18 Zob. pismo do Prezydium Rady Ministrów z prośbą o bezzwrotną pożyczkę z 31 V 1957 r. (J. Wójcik, AK. Okręg Wołyński Obwód "Łan" w Łucku 1942-1944, 1990, k. 57 - niepublikowany maszynopis).

19 Kopie tej dokumentacji załączone były do poszczególnych wersji wspomnień Józefa Wójcika. Z uwagi na przyjęte w niniejszym opracowaniu cezury czasowe zrezygnowano z ich publikacji.

20 Przygotowano na podstawie notatki Józefa Wójcika odnalezionej w innej wersji jego wspomnień (J. Wójcik, AK. Okręg Wołyński Obwód "Łan" w Łucku 1942-1944, 1990, k. 94 - niepublikowany maszynopis).

21 Wanda Wójcik zmarła w 2013 r., pozostawiając po sobie korespondencję z Józefem z okresu ich krótkiej rozłąki (zob. wkładka ilustracyjna). Kilka miesięcy wcześniej zmarł jej pierwszy mąż Stefan.

22 H. Batowski, Rozpad Austro-Węgier 1914-1918. Sprawy narodowościowe i działania dyplomatyczne, Kraków 1982. Na temat okresu po odzyskaniu niepodległości zob. A. Dziurok, M. Gałęzowski, Ł. Kamiński, F. Musiał, Od niepodległości do niepodległości. Historia Polski 1918-1989, wyd. 2, Warszawa 2023, s. 11-104.

23 A.L. Sowa, Stosunki polsko-ukraińskie 1939-1947. Zarys problematyki, Kraków 1998; zob. także: idem, O Polakach i Ukraińcach na Wołyniu w 1943 r. Kilka polemicznych uwag z okazji publikacji książki Bohdana Huda "Ukraińcy i Polacy na Naddnieprzu, Wołyniu i w Galicji Wschodniej w XIX i pierwszej połowie XX wieku", wyd. 2 rozsz. i uzup., Warszawa 2018, Pracownia Wydaw­nicza ElSet, ss. 445, "Dzieje Najnowsze" 2018, nr 4, s. 274-280.

24 A. Chojnowski, J.J. Bruski, Ukraina, Warszawa 2006.

25 R. Galuba, "Niech nas rozsądzi miecz i krew". Konflikt polsko-ukraiński o Galicję Wschodnią w latach 1918-1919, Poznań 2004.

26 M. Klimecki, Polsko-ukraińska wojna o Lwów i Galicję Wschodnią 1918-1919. Aspekty polityczne i wojskowe, Warszawa 1997.

27 M. Kozłowski, Między Sanem a Zbruczem. Walki o Lwów i Galicję Wschodnią 1918-1919, Kraków 1990; idem, Zapomniana wojna. Walki o Lwów i Galicję Wschodnią 1918-1919, Bydgoszcz 1999.

28 Sojusz Piłsudski-Petlura w kontekście politycznej i militarnej walki o kształt Europy Środkowej i Wschodniej, red. T. Stępniewski, A. Górak, M. Kruszyński, Lublin-Warszawa 2020. W zbiorze m.in.: A. Rogozińska, Współpraca Piłsudski-Petlura w kontekście piłsudczykowskich koncepcji bezpieczeństwa wschodniej granicy odrodzonej Rzeczypospolitej, s. 91-108; M. Szumiło, Militarne i polityczne szanse sojuszu polsko-ukraińskiego w 1920 r., s. 21-44.

29 A. Rukkas, Razem z Wojskiem Polskim. Armia Ukraińskiej Republiki Ludowej w 1920 roku, Warszawa 2020.

30 S. Stępień, Wysiłki Polaków i Ukraińców na rzecz wzajemnego porozumienia w latach 1918-1939, "Warszawskie Zeszyty Ukrainoznawcze" 1994, t. 2, s. 96-104.

31 R. Potocki, Polityka państwa polskiego wobec zagadnienia ukraińskiego w latach 1930-1939, Lublin 2003.

32 G. Hryciuk, Przemiany narodowościowe i ludnościowe w Galicji Wschodniej i na Wołyniu w latach 1931-1948, Toruń 2005.

33 C. Madajczyk, Polityka III Rzeszy w okupowanej Polsce, t. 1-2, Warszawa 1970.

34 M. Wardzyńska, Operacja niemieckiej policji bezpieczeństwa w Polsce "Intelligenzaktion", Warszawa 2009.

35 A. Głowacki, Sowieci wobec Polaków na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej 1939-1941, Łódź 1998; idem, Procedura aneksji przez ZSRR wschodnich ziem II Rzeczypospolitej w 1939 r., "Dzieje Najnowsze" 1997, nr 3, s. 90-112; idem, Sowiecki aparat represji w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu 1939-1941, "Pamięć i Sprawiedliwość" 1997-1998, nr 40, s. 281-297; idem, Formy, skala i konsekwencje sowieckich represji wobec Polaków w latach 1939-1941 [w:] Okupacja sowiecka ziem polskich 1939-1941, red. P. Chmielowiec, Rzeszów-Warszawa 2005, s. 126-138.

36 S. Kalbarczyk, Zbrodnie sowieckie na obywatelach polskich w okresie wrzesień 1939 - sierpień 1941. Próba oceny skali zjawiska oraz szacunku strat ludzkich, "Pamięć i Sprawiedliwość" 1996, nr 39, s. 13-35.

37 Idem, Polscy pracownicy nauki. Ofiary zbrodni sowieckich w latach II wojny światowej. Zamordowani - więzieni - deportowani, Warszawa 2001.

38 W. Materski, Jeńcy wojenni i internowani w latach 1939-1941 [w:] Polska 1939-1945. Straty osobowe i ofiary represji pod dwiema okupacjami, red. W. Materski, T. Szarota, Warszawa 2009, s. 215-226. Autor pisał również na temat Zbrodni Katyńskiej (idem, Katyń. Od kłamstwa ku prawdzie, Warszawa 2012).

39 C. Grzelak, Represje i przestępstwa sowieckie w trakcie działań wojennych na terytorium Polski do 17 września 1939 [w:] Polska 1939-1945..., s. 206-214; idem, Kresy w czerwieni. Agresja Związku Sowieckiego na Polskę w 1939 roku, Warszawa 1998.

40 K. Jasiewicz, Aresztowania na Kresach Wschodnich w latach 1939-1941 [w:] Polska 1939-1945..., s. 227-236.

41 S. Ciesielski, W. Materski, A. Paczkowski, Represje sowieckie wobec Polaków i obywateli polskich, Warszawa 2000.

42 A. Sudoł, Początki sowietyzacji Kresów Wschodnich Drugiej Rzeczypospolitej (jesień 1939 roku). Wybrane problemy polityczne i organizacyjne, Bydgoszcz-Toruń 1997.

43 Zob. Okupacja sowiecka ziem polskich....

44 J. Tucholski, Polskie podziemie antysowieckie w województwie wołyńskim w latach 1939-1941 w świetle materiałów NKWD [w:] Europa nieprowincjonalna. Przemiany na ziemiach wschodnich dawnej Rzeczypospolitej (Białoruś, Litwa, Łotwa, Ukraina, wschodnie pogranicze III Rzeczypospolitej Polskiej) w latach 1772-1999, red. K. Jasiewicz, Warszawa-Londyn 1999, s. 679-688.

45 G. Mazur, Walka NKWD ze Związkiem Walki Zbrojnej na Kresach Południowo-Wschodnich w świetle dokumentów polskich archiwów w Londynie [w:] Europa nieprowincjonalna..., s. 668-679.

46 Idem, Biuro Informacji i Propagandy SZP-ZWZ-AK 1939-1945, Warszawa 1987.

47 S. Korboński, Polskie Państwo Podziemne. Przewodnik po podziemiu z lat 1939-1945, Paryż 1975.

48 T. Strzembosz, Refleksje o Polsce i podziemiu 1939-1945, Warszawa 1990.

49 K. Komorowski, Polityka i walka. Konspiracja zbrojna ruchu narodowego 1939-1945, Warszawa 2000.

50 W. Grabowski, Delegatura Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na Kraj, Warszawa 1995; idem, Polska tajna administracja cywilna w latach 1940-1945, Warszawa 2003.

51 R. Wnuk, "Za pierwszego sowieta". Polska konspiracja na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej (wrzesień 1939 - czerwiec 1941), Warszawa 2007.

52 Polskie Podziemie 1939-1941. Lwów - Kołomyja - Stryj - Złoczów, red. Z. Gajowniczek i in., tłum. M.M. Motyl-Blinczykow, M. Słoń-Nowaczek, I. Diedow, Warszawa-Kijów 1998 (seria: "Polska i Ukraina w Latach Trzydziestych-Czterdziestych XX Wieku. Nieznane Dokumenty z Archiwów Służb Specjalnych", t. 1); Polskie podziemie 1939-1941. Od Wołynia do Pokucia, cz. 1-2, oprac. nauk. J. Szapował, J. Tucholski, red. W. Chudzik i in., tłum. I. Kozłowski, M. Słoń-Nowaczek, Warszawa-Kijów 2004 (seria: "Polska i Ukraina w Latach Trzydziestych-Czterdziestych XX Wieku. Nieznane Dokumenty z Archiwów Służb Specjalnych", t. 3).

53 Operacja "Sejm" 1944-1946, red. W. Chudzik i in., tłum. K. Seń, W. Tarnawska, Warszawa-Kijów 2007 (seria: "Polska i Ukraina w Latach Trzydziestych-Czterdziestych XX Wieku. Nieznane Dokumenty z Archiwów Służb Specjalnych", t. 6).

54 A.L. Szcześniak, Katyń. Tło historyczne, fakty, dokumenty, Warszawa 1989.

55 Zbrodnia Katyńska w kręgu prawdy i kłamstwa, red. S. Kalbarczyk, Warszawa 2010.

56 A. Głowacki, Jeńcy września w niewoli sowieckiej w 1939 r. Przed zagładą [w:] W przeddzień zbrodni katyńskiej. Agresja sowiecka 17 września 1939 roku, red. M. Tarczyński, Warszawa 1999, s. 24-68 (seria: "Zeszyty Katyńskie", nr 10).

57 Ukraiński ślad Katynia, wstęp J. Tucholski, red. Z. Gajowniczek, Warszawa 1995.

58 Mord w lesie katyńskim. Przesłuchania przed amerykańską komisją Maddena w latach 1951-1952, t. 1-2, oprac. W. Wasilewski, tłum. J.W. Popowski, Warszawa 2018.

59 Zob. np. Katyń. Dokumenty zbrodni, t. 1: Jeńcy nie wypowiedzianej zbrodni sierpień 1939 - marzec 1940, oprac. W. Materski i in., Warszawa 1995.

60 K. Łagojda, Deportacja ludności polskiej w kwietniu 1940 r. w świetle dyrektyw NKWD i relacji wysiedlonych rodzin. Próba analizy porównawczej, "Pamięć i Sprawiedliwość" 2015, nr 1, s. 303-321.

61 A. Gurjanow, Cztery deportacje 1940-41, "Karta" 1994, nr 12, s. 114-136.

62 S. Ciesielski, G. Hryciuk, A. Srebrakowski, Masowe deportacje ludności w Związku Radzieckim, Toruń 2002.

63 A. Głowacki, Deportowani w latach 1940-1941 [w:] Polska 1939-1945..., s. 243-245.

64 D. Boćkowski, Czas nadziei. Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej w ZSRR i opieka nad nimi placówek polskich w latach 1940-1943, Warszawa 1999; zob. także: W. Kudela, A. Olejnik, Z ziemi kazachskiej do Polski, t. 1: Deportacje Polaków z obwodu winnickiego Ukrainy Sowieckiej w latach 30. XX wieku, Kraków 2007.

65 Utracona ojczyzna. Przymusowe wysiedlenia, deportacje i przesiedlenia jako wspólne doświadczenie, red. H. Orłowski, A. Sakson, Poznań 1996; Deportacje obywateli polskich do ZSRS w latach 1940-1941, red. W.F. Wilczewski, Białystok 2010; Deportacje obywateli polskich z Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi w 1940 roku, oprac. W. Christoforow i in., tłum. M. Słoń-Nowaczek i in., Moskwa-Warszawa 2003; Deportacje Polaków z Kresów Wschodnich na Sybir, red. C. Kucharska, Z. Popławski, Piła 2006.

66 Zob. m.in.: E. Kowalska, Przeżyć, aby wrócić! Polscy zesłańcy lat 1940-1941 w ZSRR i ich losy do roku 1946, Warszawa 1998; Z. Rataj, Moje losy w latach 1939-1946. Wspomnienia sybiraka, Ostrołęka 1998; J. Maziar, Wspomnienie z deportacji do ZSRR z lat 1940-1943, oprac. H. Dudzińska, "Rocznik Kolbuszowski" 2001, nr 5, s. 141-144; W. Dzikowska, Droga życia to ciernie - nie płatki róż. Wspomnienia Sybiraczki w okresie 1940-1946, wieloletniej mieszkanki Lipian k. Pyrzyc (1946-1990), red. W. Tomkiel, Paprotnia 2019.

67 G. Motyka, Wołyń '43. Ludobójcza czystka - fakty, analogie, polityka historyczna, Kraków 2016; idem, Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła". Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947, Kraków 2018; zob. także: idem, Zbrodnia Wołyńska 1943 roku i mit buntu ludowego, "Dzieje Najnowsze" 2016, nr 1, s. 53-66 i in.

68 W. Siemaszko, E. Siemaszko, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945, t. 1-2, Warszawa 2000; zob. także: eidem, Terror ukraiński i zbrodnie przeciwko ludzkości dokonane przez OUN-UPA na ludności polskiej na Wołyniu w latach 1939-1945, "Studia Polonijne" 1998, t. 19. Na temat ukraińskich zbrodni w Małopolsce Wschodniej zob. H. Komański, S. Siekierka, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1945, Wrocław 2004; S. Siekierka, H. Komański, K. Bulzacki, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie lwowskim 1939-1947, Wrocław 2006; S. Siekierka, H. Komański, E. Różański, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie stanisławowskim 1939-1946, Wrocław 2008; D.K. Markowski, W cieniu Wołynia. "Antypolska akcja" OUN i UPA w Galicji Wschodniej 1943-1945, Kraków 2023.

69 J. Marecki, Misterium iniquitatis. Osoby duchowne i zakonne obrządku łacińskiego zamordowane przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1939-1945, Kraków 2020.

70 W. Filar, Wołyń 1939-1944. Eksterminacja czy walki polsko-ukraińskie. Studium historyczno-wojskowe zmagań na Wołyniu w obronie polskości, wiary i godności ludzkiej, Toruń 2003; idem, Działania 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, Warszawa 2011, https://nawolyniu.pl/ksiazki/pliki/27dyw1.pdf, 27 I 2025 r.

71 L. Kulińska, Działalność terrorystyczna i sabotażowa nacjonalistycznych organizacji ukraińskich w Polsce w latach 1922-1939, Kraków 2009.

72 I. Iljuszyn, Tragedia wołyńska lat 1943-1944: przyczyny, przebieg, skutki, "Pamięć i Sprawiedliwość" 2014, nr 1, s. 391-399; idem, Przebieg eksterminacji ludności polskiej Kresów Wschodnich w latach czterdziestych XX wieku (koreferat) [w:] Wołyń 1943 - rozliczenie. Materiały przeglądowej konferencji naukowej "W 65. rocznicę eksterminacji ludności polskiej na Kresach Wschodnich dokonanej przez nacjonalistów ukraińskich", Warszawa 10 lipca 2008, red. R. Niedzielko, Warszawa 2010, s. 33-35.

73 R. Szawłowski, Trzy tematy z dziedziny "genocydologii" [w:] Zbrodnie przeszłości. Opracowania i materiały prokuratorów IPN, t. 2: Ludobójstwo, red. R. Ignatiew, A. Kura, Warszawa 2008 (seria: "Materiały Pomocnicze Instytutu Pamięci Narodowej", t. 10); zob. także: idem, Trzy ludobójstwa, "Nasz Dziennik" 2008, nr 3, s. I-IV, dodatek historyczny IPN.

74 R. Wysocki, Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów w Polsce w latach 1929-1939. Geneza, struktura, program, ideologia, Lublin 2003.

75 G. Motyka, Ukraińska partyzantka 1942-1960. Działalność Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, Warszawa 2006; zob. także: idem, Postawy wobec konfliktu polsko-ukraińskiego w latach 1939-1953 w zależności od przynależności państwowej, etnicznej i religijnej [w:] Tygiel narodów. Stosunki społeczne i narodowościowe na dawnych ziemiach wschodnich Rzeczypospolitej w latach 1939-1953, red. K. Jasiewicz, Warszawa-Londyn 2002, s. 279-407.

76 M. Fijałka, 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK, Warszawa 1986.

77 J. Turowski, Pożoga. Walki 27 Wołyńskiej Dywizji AK, Warszawa 1990.

78 C. Piotrowski, Wojskowe i historyczne tradycje 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, Warszawa 1993.

79 E. Rachwalski, 27 Wołyńska Dywizja Piechoty Armii Krajowej. 60. rocznica powstania i walk 1944-2004, Wrocław 2004; zob. także: K. Doliński, 27 Wołyńska Dywizja Piechoty Armii Krajowej: wykazy żołnierzy poszczególnych pododdziałów, oprac. E. Goś, Lublin 2016.

80 W. Filar, Wołyń 1939-1944. Historia, pamięć, pojednanie, Warszawa 2009; idem, "Burza" na Wołyniu. Dzieje 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Studium historyczno-wojskowe, Warszawa 2010; zob. także: M.A. Koprowski, Wołyń. 27 Wołyńska Dywizja Piechoty Armii Krajowej, Poznań 2013.

81 Konspiracja i opór społeczny w Polsce 1944-1956. Słownik biograficzny, t. 1-6, red. T. Balbus, K. Krajewski i in., Kraków-Warszawa 2002-2021. W latach siedemdziesiątych i na początku lat osiemdziesiątych XX w. z inicjatywy Zarządu Środowiska Żołnierzy 27 WDP AK wśród członków organizacji i ich rodzin rozpoczęto zbieranie relacji dotyczących wydarzeń lat 1941-1944 na Wołyniu. Początkowo zostały one zdeponowane w Archiwum Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce, obecnie przechowuje je Archiwum IPN.

82 Indeks Represjonowanych - Kolekcja Indeks Represjonowanych - Ośrodek KARTA, https://dlibra.karta.org.pl/dlibra/collectiondescription/1174?language=pl; Indeks Represjonowanych, IPN, https://indeksrepresjonowanych.pl.

83 Czarna księga komunizmu. Zbrodnie, terror, prześladowania, oprac. zbior., wstęp K. Kersten, Warszawa 1999.

84 S. Ciesielski, GUŁag. Radzieckie obozy koncentracyjne 1918-1953, Warszawa 2010.

85 S. Kalbarczyk, Wykaz łagrów sowieckich, miejsc przymusowej pracy obywateli polskich w latach 1939-1943, cz. 1, Warszawa 1993; idem, Wykaz łagrów sowieckich, miejsc przymusowej pracy obywateli polskich w latach 1939-1943, cz. 2, Warszawa 1997; idem, Obywatele polscy w łagrach sowieckich w latach 1939-1943 (Stan i perspektywy badań), "Dzieje Najnowsze" 1992, nr 4, s. 81 i in. Na temat obozów NKWD dla jeńców polskich zob. także: A. Głowacki, Podległość, funkcje, sieć i typy obozów NKWD dla jeńców polskich (1939-1941) [w:] Sowiecki system obozów i więzień. Przykłady wybranych państw, red. J. Bednarek, Łódź 2013, s. 17-41; C. Bloch, Losy Polaków poza granicami kraju w latach II wojny światowej, "Wojskowy Przegląd Historyczny" 1990, nr 1/2; W. Roszkowski, Kołyma, "Przegląd Powszechny" 1990, nr 1; Położenie ludności polskiej na terytorium ZSRR i na wschodnich ziemiach II Rzeczypospolitej w czasie II wojny światowej, red. A. Marszałek, Toruń 1990; J. Ślusarczyk, Stosunki polsko-radzieckie 1939-1945, Warszawa 1991; K. Grünberg, Polska karta Stalina, Toruń 1991.

86 A. Sołżenicyn, Archipelag Gułag 1918-1956, t. 1-3, tłum. J. Pomianowski, Warszawa 1990.

87 Bunty w łagrach....

88 G. Hryciuk, Bunty i strajki w radzieckich obozach specjalnych w latach 1953-1954. Norylsk-Workuta-Kengir, "Wrocławskie Studia Wschodnie" 2002, nr 6, s. 166-178.

89 Zob. np. Bunty w Gułagu....

90 Szerzej na ten temat zob. np. J. Romanowicz, Kontakty 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej z Armią Czerwoną w świetle dokumentów, "Słupskie Studia Historyczne" 2011, nr 17, s. 221-237.

91 Postępowanie dotyczące bezprawnego pozbawienia wolności żołnierzy Armii Krajowej oraz ich deportacji w głąb ZSRS zostało wszczęte 8 I 1992 r., zawieszone 11 XII 1996 r. i wznowione 26 VI 1997 r. Ponownemu zawieszeniu uległo z mocy prawa 19 I 1999 r., ale w 2024 r. na nowo je podjęto. W maju tego samego roku zostało umorzone (Postanowienie o umorzeniu śledztwa, 20 V 2024 r., s. 1-44, Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Szczecinie, https://szczecin.ipn.gov.pl, 6 V 2025 r.).

92 J. Wójcik, AK. Okręg Wołyński Obwód "Łan" w Łucku 1942-1944, 1990, k. 92 - niepublikowany maszynopis.

93 Sam autor wśród posiadanych przez siebie oryginałów dokumentów wymienia m.in.: "pseudonimy żołnierzy AK mojego Obwodu "Łan"; wykazy żołnierzy AK do awansów i odznaczeń (wnioski); schemat organizacyjny obwodu; kryptonimy miejscowości wchodzących w skład obwodu; fundusze i rozliczenia wydatków; sprawozdania miesięczne komendanta Obwodu do Inspektoratu" (ibidem, k. 92-93). Nie udało się do nich dotrzeć podczas opracowywania maszynopisu.

94 Kopie rozkazu nr 135 z 6 III 1944 r. zob. HDA SBU, f. 6, op. 1, spr. 68042fp, t. 8, k. 735 (język polski); ibidem, k. 34-35 (język rosyjski); zob. także: rozkaz nr 92 z 5 I 1944 r. (ibidem, k. 18).

95 Skany paszportu konsularnego, książeczki pracy i karty repatriacyjnej zob. wkładka ilustracyjna.

96 Zob. np. Pierwszy powszechny spis Rzeczypospolitej Polskiej z dn. 30 września 1921 r. Mieszkania. Ludność. Stosunki zawodowe. Województwo wołyńskie, Warszawa 1926; Pierwszy powszechny spis Rzeczypospolitej Polskiej z dn. 30 września 1921 r. Mieszkania. Ludność. Stosunki zawodowe. Województwo lwowskie, Warszawa 1927; Drugi powszechny spis ludności z dn. 9 XII 1931 r. Mieszkania i gospodarstwa domowe. Ludność. Polska, Warszawa 1938, s. 15-20 i in.

97 G. Hryciuk, Przemiany narodowościowe i ludnościowe w Galicji Wschodniej i na Wołyniu w latach 1931-1948, Toruń 2005, s. 78.

98 W.A. Serczyk, Historia Ukrainy, Wrocław 2009, s. 266.

99 Pod koniec listopada 1918 r. bolszewicy utworzyli w Moskwie Tymczasowy Robotniczo-Chłopski Rząd Ukrainy z Jurijem Piatakowem na czele. Wojna ukraińsko-bolszewicka toczyła się ze zmiennym przebiegiem. 25 I 1919 r. Ukraina jako państwo federacyjne - Ukraińska Republika Sowiecka - włączona została do Rosji sowieckiej (G. Besier, K. Stokłosa, Europa dyktatur. Nowa historia XX wieku, tłum. J. Hashold, Warszawa 2009, s. 270). Członkowie Dyrektoriatu musieli opuścić Kijów 2 II 1919 r., przenosząc swoją siedzibę kolejno do Winnicy, Równego i Kamieńca Podolskiego. Władzę w URL objął Symon Petlura, który sprawował ją do 1926 r. (A. Chojnowski, J.J. Bruski, Ukraina..., s. 41, 54, 57-58; szerzej zob. M. Krotofil, Ukraińska Armia Halicka 1918-1920. Organizacja, uzbrojenie, wyposażenie i wartość bojowa sił zbrojnych Zachodnio-Ukraińskiej Republiki Ludowej, Toruń 2002).

100 Symon Petlura (1879-1926) - główny ataman wojsk URL, ukraiński działacz niepodległościowy. Od 1919 r. członek Dyrektoriatu; od 1921 r. na emigracji we Francji. Zamordowany przez agenta sowieckiego (szerzej zob. J.J. Bruski, Petlurowcy. Centrum Państwowe Ukraińskiej Republiki Ludowej na wychodźstwie 1919-1924, Kraków 2004).

101 Szerzej zob. np. A. Rukkas, Razem z Wojskiem Polskim..., s. 13-171.

102 Józef Piłsudski był przekonany, iż powrót władz URL do Kijowa wywoła wśród Ukraińców pozytywne reakcje, tak się jednak nie stało. Ówczesne władze nie radziły sobie z utrzymaniem nowo powstałego państwa, a do tego społeczność ukraińska podejrzliwie odbierała pomoc i samą obecność Polaków w Kijowie. Jednocześnie w czerwcu 1920 r. rozpoczął się kontratak bolszewików, którzy dotarli aż pod Warszawę. Pochód na zachód zatrzymali dopiero Polacy, staczając w dniach 14-17 VIII 1920 r. zwycięską bitwę nad Wisłą. Pamiętać należy, że armia polska była wycieńczona, a sam Piłsudski stracił wiarę we wzrost wpływów Petlury wśród jego rodaków. Czynniki te zaważyły zapewne na decyzji o zerwaniu porozumienia. 12 X 1920 r. Polska przystała na zawieszenie broni (A. Chojnowski, J.J. Bruski, Ukraina..., s. 61-62; W.A. Serczyk, Historia..., s. 283).

103 Polska zrzekła się pretensji do obszarów dawnej Rzeczypospolitej położonych na wschód od ustalonej w Rydze granicy. Rosja i Ukraina rezygnowały z ziem położonych na zachód od niej. W granice Polski weszły Galicja Wschodnia i Wołyń (W.A. Serczyk, Historia..., s. 283-288).

104 A. Chojnowski, J.J. Bruski, Ukraina..., s. 46.

105 B. Hołub, Studium historyczno-geograficzne narodowości w Galicji Wschodniej w świetle spisów ludności w latach 1890-1910, "Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska. Sectio B" 2013, vol. 68, nr 2, s. 27.

106 Ukraińcy stanowili mniejszość również w pozostałych dużych aglomeracjach Małopolski Wschodniej. W 1921 r. odsetek ludności wyznania mojżeszowego wyniósł już do 35 proc., a grekokatolików spadł do 12 proc. W 1931 r., wraz z rozszerzeniem w 1930 r. granic miasta, liczba ludności ukraińskiej wzrosła do 15,9 proc. (szerzej zob. A. Bonusiak, Lwów w latach 1918-1939. Ludność, przestrzeń, samorząd, Rzeszów 2000). Tuż przed wybuchem II wojny światowej struktura narodowościowa ponad trzystutysięcznego Lwowa wyglądała następująco: Polacy - 50,9 proc., Żydzi - 31,4 proc., Ukraińcy - 16 proc. (szerzej zob. G. Hryciuk, Polacy we Lwowie. Życie codzienne, Warszawa 2000).

107 Szerzej zob. R. Galuba, "Niech nas rozsądzi miecz i krew..."; M. Klimecki, Polsko-ukraińska wojna o Lwów i Galicję Wschodnią...; M. Kozłowski, Między Sanem a Zbruczem...; idem, Zapomniana wojna...; G. Łukomski, C. Partacz, B. Polak, Wojna polsko-ukraińska 1918-1919. Działania bojowe - aspekty polityczne - kalendarium, Koszalin-Warszawa 1994.

108 A. Chojnowski, J.J. Bruski, Ukraina..., s. 47, 49.

109 J. Nieścioruk, Polityka zagraniczna Zachodnio-Ukraińskiej Republiki Ludowej w latach 1918-1923, "Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska. Sectio F" 1997/1998, vol. 52/53, s. 388.

110 Pierwsze miały miejsce jeszcze w listopadzie 1918 r. Polacy żądali wycofania z Galicji Wschodniej wojsk, przekazania władzy samorządowi z ukraińskim wiceprezydentem, a milicja i żandarmeria działające na tym terenie miały zostać sformowane według klucza narodowościowego. Strona ukraińska twierdziła jednak, że punkty strategiczne powinny być obsadzone przez ukraińskie wojsko, a siły polskie winny się wycofać do koszar (M. Kozłowski, Między Sanem a Zbruczem..., s. 177-178). Ukraińcy odrzucili także wysuwaną przez Francuzów propozycję tzw. linii Barthélemy'ego (zostawiającą po stronie polskiej Lwów i Przemyśl), a Polacy - "linię Bothy". Strona ukraińska żądała też wycofania się Polaków za San (szerzej zob. A. Deruga, Polityka wschodnia Polski wobec ziem Litwy, Białorusi i Ukrainy 1918-1919, Warszawa 1969, s. 251).

111 "Wobec tego, iż uznane zostało przez Polskę, że co się tyczy wschodniej części Galicji, warunki etnograficzne czynią koniecznym ustrój autonomiczny" (DzU RP 1923, nr 49, poz. 333, Oświadczenie rządowe z dnia 20 kwietnia 1923 r. w przedmiocie uznania granic wschodnich Rzeczypospolitej; R. Torzecki, Kwestia ukraińska w Polsce w latach 1923-1929, Kraków 1989, s. 20).

112 Szerzej zob. np. S. Stępień, Wysiłki Polaków i Ukraińców na rzecz wzajemnego porozumienia....

113 Niebezpieczny kierunek, w jakim zaczęli zmierzać Ukraińcy, dostrzegał greckokatolicki biskup stanisławowski Grzegorz Chomyszyn, który konsekwentnie sprzeciwiał się ukraińskiemu nacjonalizmowi i podejmował działania mające na celu zahamowanie jego rozwoju (szerzej zob. J. Karbarz-Wilińska, Dęby i burzany. Ukraińskie organizacje i partie związane z biskupem stanisławowskim Grzegorzem Chomyszynem (1925-1939), Gdańsk-Warszawa 2020).

114 Podpisany 28 VI 1919 r., gwarantował m.in. wolność wyznania, możliwość rozwoju i pielęgnowania własnej kultury i tradycji narodowej, a także swobodę posługiwania się językiem ojczystym (A. Dziurok, M. Gałęzowski, Ł. Kamiński, F. Musiał, Od niepodległości do niepodległości..., s. 51-54).

115 Początkowo - szczególnie wśród polskich demokratów i ludowców - dominowała tendencja prowadzenia wobec mniejszości narodowych umiarkowanej polityki asymilacji, przy czym ludowcy opowiadali się jednocześnie za umocnieniem polskości na ziemiach południowo-wschodnich II RP. Po 1926 r. środowisko Józefa Piłsudskiego skierowało się ku polityce asymilacji państwowej, a więc podjęło próby pozyskania mniejszości narodowych i związania ich z II RP. Powrót do asymilacji narodowej nastąpił po jego śmierci.

116 Szerzej na temat II RP zob. np.: A. Chojnowski, Jeszcze o czasach II Rzeczypospolitej [w:] Polacy i Ukraińcy. Historia, która łączy i dzieli, red. J. Karbarz-Wilińska, M. Nowak, T. Sucharski, Słupsk-Gdańsk 2015, s. 173-180; W. Mędrzecki, Polityka narodowościowa II Rzeczypospolitej a antypolska akcja UPA w latach 1943-1944 [w:] Antypolska akcja OUN-UPA 1943-1944. Fakty i interpretacje, red. G. Motyka, D. Libionka, Warszawa 2003, s. 14-18.

117 Chodziło o działania przeciwko polskiej ludności, takie jak palenie latem tego roku polskich gospodarstw i inne formy niszczenia polskiego mienia (zob. dalej).

118 Akcja rewindykacyjno-polonizacyjna objęła Chełmszczyznę i południowe Podlasie. Oficjalnie władze zamierzały przejąć lub wyburzyć cerkwie wzniesione w czasach carskich w celach rusyfikacyjnych, docelowo chodziło jednak o uderzenie w ukraińskich nacjonalistów, wspieranych przez część duchownych prawosławnych i greckokatolickich. Niektóre spośród tych obiektów były już wcześniej nieczynne, inne - wybudowane nielegalnie. Przykładowo, w województwie lubelskim w 1939 r. pozostało 51 świątyń prawosławnych z 389 istniejących w chwili odzyskania przez Polskę niepodległości (W. Pobóg-Malinowski, Najnowsza historia polityczna Polski, t. 2: 1914-1939, Kraków 2004, s. 827-828).

119 Chliborobi - potoczna nazwa członków Ukraińskiej Partii Włościańskiej (Ukrajinśka Chliborobśka Partija, UChP), powołanej w 1922 r., jednoczącej głównie zamożne chłopstwo. Zajmowała stanowisko ugodowe wobec rządu II RP, wzięła udział w wyborach parlamentarnych w tym samym roku (G. Pawlikowski, Między lojalnością państwową a narodową. Ukraińsko-Włościański Klub Sejmowy (1922-1927), "Polityka i Społeczeństwo" 2012, nr 9, s. 317-324).

120 L. Kulińska, Działalność terrorystyczna ukraińskich organizacji nacjonalistycznych w Polsce w okresie międzywojennym, "Biuletyn IPN" 2010, nr 7/8, s. 53-56; zob. także: Antypolska akcja nacjonalistów ukraińskich w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu w świetle dokumentów Rady Głównej Opiekuńczej 1943-1944. Zestawienie ofiar, red. L. Kulińska, A. Roliński, Kraków 2012; Dzieci Kresów, oprac. L. Kulińska, t. 1-4, Kraków 2006-2013.

121 Szczególnie wymownie brzmiały punkty 7: "Nie zawahasz się spełnić największej zbrodni, kiedy tego wymaga dobro sprawy" oraz 10: "Będziesz dążył do rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru państwa ukraińskiego nawet drogą ujarzmienia cudzoziemców". W latach trzydziestych treść tzw. dekalogu złagodzono. Punkt 7 brzmiał odtąd: "Nie zawahasz się dokonać najniebezpieczniejszego czynu, kiedy tego wymaga dobro sprawy", a 10: "Będziesz dążył do rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru państwa ukraińskiego" (G. Motyka, Ukraińska partyzantka 1942-1960..., s. 50). Zbrodnie dokonane na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach czterdziestych XX w. dowodzą jednak, że zmiany te miały charakter czysto strategiczny i pozostały bez wpływu na sposób dążenia przez ukraińskich nacjonalistów do ich pierwotnych celów.

122 Doncowa fascynowały ruchy totalitarne oraz promowane przez nie ekspansjonizm i przemoc wobec słabszych, którym towarzyszyły - w imię tzw. darwinizmu społecznego - uczucie pogardy w stosunku do innych i ksenofobia (D. Doncow, Nacjonalizm, Lwów-Żółkiew 1926).

123 R. Wysocki, Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów w Polsce..., s. 185.

124 R. Potocki, Polityka państwa polskiego wobec zagadnienia ukraińskiego w latach 1930-1939, Lublin 2003, s. 105, 361.

125 Tadeusz Hołówko (1889-1931) - działacz polityczny, publicysta, naczelnik Wydziału Wschodniego MSZ; od 1930 r. poseł na Sejm RP, przewodniczący klubu poselskiego BBWR (Polacy i Ukraińcy pomiędzy dwoma systemami totalitarnymi 1942-1945, oprac. nauk. G. Motyka, J. Szapował, red. W. Chudzik i in., tłum. I. Kozłowski, Warszawa-Kijów 2005, cz. 1, s. 107 [seria: "Polska i Ukraina w Latach Trzydziestych-Czterdziestych XX Wieku. Nieznane Dokumenty z Archiwów Służb Specjalnych", t. 4]).

126 Właśc. Andriej Pawłowicz Majłow, ps. Aleksiej Majłow (1909-1933) - funkcjonariusz służb specjalnych ZSRS. Od 1931 r. członek WKP(b) oraz żołnierz Armii Czerwonej (dowódca plutonu piechoty w Specjalnej Armii Dalekowschodniej), zdemobilizowany w 1933 r. Następnie skierowany do Lwowa jako funkcjonariusz sowieckiego wywiadu pod przykryciem sekretarza tamtejszego konsulatu generalnego i pełnomocnego przedstawiciela Józefa Stalina ds. kontroli instytucji dyplomatycznych ZSRS w II RP. Zginął 21 X 1933 r. w zamachu dokonanym przez ukraińskiego nacjonalistę, od 1932 r. działacza OUN, Mykołę Łemyka (Majłow Andriej Pawłowicz (1909-1933), Moskwa. Nowoje Donskoje kładbiszcze, https://alya-aleksej.narod.ru/index/0-170, 7 IV 2025 r.).

127 Bronisław Pieracki (1895-1934) - płk, działacz polityczny, w latach 1931-1934 minister spraw wewnętrznych. Zamordowany 15 VI 1934 r. przez członka OUN Hryhorija Macejkę. Pośmiertnie awansowany na gen. bryg. Szerzej na temat organizacji zamachów przez OUN zob. Antypolska akcja nacjonalistów ukraińskich w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu....

128 Szerzej zob. W. Śleszyński, Obóz Odosobnienia w Berezie Kartuskiej 1934-1939, Białystok 2003.

129 Stepan Bandera (1909-1959) - od 1927 r. w UWO, a od 1929 r. członek OUN. W 1932 r. uczestnik konferencji OUN w Pradze; w latach 1933-1934 szef Egzekutywy Krajowej OUN; 13 I 1936 r. skazany na karę śmierci zamienioną na dożywotnie więzienie, uwolniony we wrześniu 1939 r., udał się do Lwowa, nadzorował rozbudowę konspiracyjnej siatki OUN w Małopolsce Wschodniej. Od października 1939 r. w Krakowie. Po rozłamie w 1940 r. przywódca OUN-B - odłamu organizacji odpowiedzialnego za ludobójstwo polskiej ludności na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1942-1944; od 1942 lub 1943 r. do września 1944 r. w KL Sachsenhausen. W 1945 r. współtwórca Ukraińskiego Komitetu Narodowego; po wojnie w Monachium. W latach 1946-1950 szef ZCz OUN (Zagraniczne Formacje OUN). Zamordowany w październiku 1959 r. w Monachium (Bandera, Stepan, Encykłopedija Ukrajiny w Interneti, http://www.encyclopediaofukraine.com/display.asp?linkpath=pages\B\A\BanderaStepan.htm, 27 VI 2016 r.; szerzej zob. np. G. Rossoliński-Liebe, Bandera. Faszyzm, ludobójstwo, kult. Życie i mit ukraińskiego nacjonalisty, tłum. S. Szymański, Warszawa 2018).

130 Andrij Melnyk (1890-1964) - płk armii URL, współzałożyciel UWO, w latach 1923-1924 jego krajowy komendant. Aresztowany w 1924 r., skazany na 4 lata więzienia. Od 1934 r. członek Senatu OUN, w latach 1938-1940 prowidnyk OUN (a po rozłamie - OUN-M). Aresztowany w styczniu 1944 r. i osadzony w KL Sachsenhausen, uwolniony w 1944 r.; w 1945 r. uczestnik negocjacji w sprawie powstania UKN. Od 1945 r. na emigracji w Luksemburgu. W 1947 r. wybrany na dożywotniego przewodniczącego OUN-M (P.R. Magoczij, Istorija Ukrajiny, Kyjiw 2007, s. 367, 422, 531, 537; Polacy i Ukraińcy. Historia, która łączy i dzieli..., s. 199).

131 Roman Szuchewycz "Taras Czuprynka", "Dzwin", "R. Łozowśkyj" (1907-1950) - ukraiński działacz nacjonalistyczny, członek UWO i OUN, przewodniczący Krajowej Egzekutywy OUN-B, naczelny dowódca UPA, zbrodniarz wojenny współodpowiedzialny za wołyńskie ludobójstwo. Prawdopodobnie w 1926 r. brał udział w zamachu na Stanisława Sobińskiego i uczestniczył w rozmowach na temat zamordowania Tadeusza Hołówki. Aresztowany w czerwcu 1934 r. po zamachu na Bronisława Pierackiego, osadzony w Berezie Kartuskiej, następnie od 1936 r. na krótko w więzieniu. Od 1938 r. organizował na Rusi Zakarpackiej oddziały tzw. Siczy Karpackiej. Po wybuchu wojny przybył do Krakowa (wówczas GG). Od 10 II 1940 r. prowidnyk OUN-B na teren Generalnego Gubernatorstwa, od 1941 r. zastępca dowódcy batalionu "Nachtigall", wkraczającego wraz z Wehrmachtem do Lwowa, gdzie dokonano zbrodni na Żydach. Od grudnia 1941 r. w 201. batalionie policyjnym (201. Batalion Schutzmannschaft), skierowanym w 1942 r. na tereny dzisiejszej Białorusi w celu walki z sowiecką partyzantką (ofiarą batalionu padła też prawdopodobnie cywilna ludność białoruska). Od stycznia 1943 r. w konspiracji we Lwowie, gdzie organizował UPA, od sierpnia tego roku jej komendant główny (G. Motyka, Ukraińska partyzantka 1942-1960..., s. 95, 114-115, 366-367; idem, Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła"..., s. 68, 447; szerzej zob. R. Wysocki, Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów w Polsce...). Od 1991 r. jego imieniem nazwano wiele ulic (np. we Lwowie, Łucku, Kijowie), placów oraz szkół, wystawiono mu kilka pomników, istnieją muzea poświęcone jego działalności, został też honorowym obywatelem wielu ukraińskich miast. W 2007 r. otrzymał pośmiertnie tytuł Bohatera Ukrainy (unieważniony w 2011 r.), a w 2021 r. rada miejska w Tarnopolu nadała jego imię tamtejszemu stadionowi. W okresie trwania wojny rosyjsko-ukraińskiej rozpoczętej 24 II 2022 r. postać wielokrotnie przywoływana jako jeden z bohaterów narodowych, obok innych członków OUN i UPA, m.in. przez żołnierzy brygady "Chartija", w której w stopniu sierżanta służył historyk Wołodymyr Birczak (zob. np. Spotkanie "Roman Szuchewycz: wojin, biznesmen, sportsmen. Jak podołaty Rosiju: spytaj istoryka" ["Roman Szuchewycz: wojownik, biznesmen, sportowiec. Jak pokonać Rosję: zapytaj historyka"] w Charkowie 7 III 2025 r. z Wołodymyrem Birczakiem, https://www.facebook.com/share/p/18yQHvGu1X/, 6 III 2025 r.).

132 Szerzej zob. L. Kulińska, Działalność terrorystyczna ukraińskich organizacji nacjonalistycznych..., s. 45.

133 Akcją objęto 450 wsi w województwach: lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim. W trakcie jej trwania oficjalnie nie oddano strzałów i nikt nie zginął (G. Motyka, Ukraińska partyzantka 1942-1960..., s. 57).

134 Antoni Szcześniak i Wiesław Szota wyróżniają w polityce niemieckiej wobec ukraińskich nacjonalistów w okresie II wojny światowej cztery główne okresy (szerzej zob. A. Szcześniak, W. Szota, Wojna polska z UPA. Droga donikąd, wyd. 2, Warszawa 2013).

135 Generalne Gubernatorstwo - okupacyjna niemiecka jednostka administracyjna, w skład której wchodziły ziemie centralnej i południowo-wschodniej Polski. W latach 1939-1941 zajmowało 94 tys. km kw., obejmując tereny przedwojennych województw: części warszawskiego, kieleckiego, łódzkiego, lwowskiego i krakowskiego, a także całe województwo lubelskie. W 1941 r. do GG przyłączono pozostałą część województwa lwowskiego oraz tarnopolskie i stanisławowskie. Liczyło ono ponad 12 mln mieszkańców, w tym 10-11 mln Polaków, 1,35-1,5 mln Żydów i ponad 0,5 mln Ukraińców (C. Madajczyk, Polityka III Rzeszy..., t. 1, s. 241, 533, 631; t. 2, s. 165-176, 247, 259, 328). Do tego należy dodać ok. 30-35 tys. Ukraińców galicyjskich, którzy w latach 1939-1940 wyemigrowali do GG z terenów pozostających pod okupacją sowiecką (M. Zajączkowski, Ukraińskie podziemie na Lubelszczyźnie w okresie okupacji niemieckiej 1939-1944, Lublin-Warszawa 2015, s. 89). Dla III Rzeszy stanowiło bazę surowcową i żywnościową, a także źródło taniej siły roboczej.

136 C. Madajczyk, Polityka okupanta hitlerowskiego na ziemiach polskich..., s. 84; R. Torzecki, Polacy i Ukraińcy. Sprawa ukraińska w czasie II wojny światowej na terenie II Rzeczypospolitej, Warszawa 1993, s. 54, 121.

137 Szerzej zob. np. J. Karbarz-Wilińska, Ukraiński Centralny Komitet w latach 1940-1945. Przyczynek do badań nad sytuacją Ukraińców w Generalnym Gubernatorstwie, "Przegląd Archiwalny IPN" 2017, t. 10, s. 141-168.

138 Wołodymyr Kubijowycz (1900-1985) - ukraiński geograf i etnograf, pochodzący z polsko-ukraińskiej rodziny (matka Polka, podobnie jak przyrodnie rodzeństwo), żołnierz Ukraińskiej Armii Galicyjskiej (UHA), działacz związany z powołanym przez Niemców UCK, jeden z inicjatorów powstania ukraińskiej 14. Dywizji Grenadierów SS. Absolwent UJ, dr, redaktor Encykłopediji ukrajinoznawstwa, autor kilkudziesięciu prac poświęconych geografii Ukrainy (szerzej zob. ibidem).

139 F. Ryszka, Państwo stanu wyjątkowego. Rzecz o systemie państwa i prawa Trzeciej Rzeszy, Wrocław 1985, s. 372.

140 Ukraińska Policja Pomocnicza funkcjonowała także na Wołyniu oraz w Galicji Wschodniej i wspólnie z Niemcami w latach 1941-1942 brała udział w zagładzie Żydów, których zginęło wówczas ok. 200 tys. (H. Komański, S. Siekierka, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach..., s. 107). Pierwsze zorganizowane grupy złożone w większości z ukraińskich nacjonalistów pojawiły się na tych terenach we wrześniu 1939 r. Po włączeniu ww. ziem do USRS część członków formacji milicyjnych została na Ukrainie, inni zaś udali się do Krakowa (GG), gdzie - już po podziale OUN na dwie frakcje - w dniach 1-3 IV 1941 r. odbył się konspiracyjny II Wielki Kongres OUN-B. W wyniku współpracy OUN-M i OUN-B z Niemcami Abwehra utworzyła bataliony "Nachtigall", gdzie służyło 350 Ukraińców, i "Roland" - 330. Do służby przygotowywała szkoła w Zakopanem (kolejne powstały w Krakowie, Chełmie i Rabce). Szkolenie objęło np. wymuszanie zeznań podczas przesłuchań i torturowanie zatrzymanych. Instruktorami byli m.in. Roman Szuchewycz (późniejszy dowódca UPA) oraz Mykoła Łebed? (szef banderowskiego wywiadu). Ponadto obie frakcje OUN tworzyły własne formacje milicyjne oraz Służbę Bezpieczeństwa (OUN-B). Oficjalnie ukraińska milicja powstała 30 VI 1941 r. we Lwowie na dziedzińcu pałacu metropolity Andrzeja Szeptyckiego na wzgórzu św. Jura, w co zaangażowany był też Szuchewycz, przybyły na miejsce ze swoim pododdziałem batalionu "Nachtigall". W lipcu tego roku podporządkowano ją SS, a na przełomie sierpnia i września rozwiązano. W rzeczywistości przemianowana została w ukraińskie siły policyjne także pod zwierzchnictwem niemieckim, znane jako: policja pomocnicza - Hilfspolizei, bataliony ochrony - Schutzmannschaften lub policja ukraińska - ukrainische Polizei, w ramach których wspólnie z Niemcami kontynuowano zbrodnie na Żydach, nabierając doświadczenia przed planowaną przez ukraińskich nacjonalistów zagładą ludności polskiej (szerzej zob. G. Rossoliński-Liebe, Ukraińska policja, nacjonalizm i zagłada Żydów w Galicji Wschodniej i na Wołyniu, "Zagłada Żydów. Studia i Materiały" 2017, nr 13, s. 57-79).

141 W 1939 r. było ok. 1 tys. funkcjonariuszy, w 1942 - 4 tys., a w pierwszej połowie 1943 r. - 6 tys. (K. Grünberg, B. Otręba, Hans Frank na Wawelu, Włocławek 2001, s. 120).

142 C. Partacz, K. Łada, Kto zaczął? Polacy i Ukraińcy na Lubelszczyźnie 1941-1943 [w:] Antypolska akcja OUN-UPA 1943-1944..., s. 33-36). Grzegorz Motyka podaje, że w 1942 r. w dystrykcie lubelskim z rąk polskiego podziemia zginęło 31 ukraińskich działaczy narodowych. W tym czasie na Lubelszczyźnie ukraińska policja zamordowała podobną liczbę Polaków (idem, Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła"..., s. 285).

143 Cyt. za: R. Torzecki, Kwestia ukraińska w polityce III Rzeszy 1933-1945, Warszawa 1972, s. 201.

144 Jarosław Stećko (1912-1986) - ukraiński polityk i działacz nacjonalistyczny. Absolwent uniwersytetów we Lwowie i Krakowie, członek UWO i OUN, którego był przywódcą od 1932 r. W 1934 r. aresztowany, w 1936 r. skazany na 5 lat więzienia za działalność w OUN. Zwolniony w 1937 r. Pierwszy szef istniejącego zaledwie 12 dni ukraińskiego rządu powołanego 30 VI 1941 r. bez wiedzy Niemców. Aresztowany przez nich, następnie w 1942 r. osadzony w więzieniu specjalnym - Zellenbaum na terenie KL Sachsenhausen. Zwolniony w 1944 r., potem na emigracji w Monachium, gdzie w 1959 r. został prowidnykiem OUN (G. Motyka, Ukraińska partyzantka 1942-1960..., s. 92; szerzej zob. R. Torzecki, Kwestia ukraińska w polityce III Rzeszy...).

145 R. Torzecki, Kwestia ukraińska w polityce III Rzeszy..., s. 236-237.

146 Zob. np. A.A. Zięba, Szeptycki w Europie Hitlera [w:] Prawda historyczna a prawda polityczna w badaniach naukowych, red. B. Paź, Kraków 2013, s. 405.

147 Szerzej zob. G. Motyka, Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła"..., s. 66.

148 Idem, Ukraińska partyzantka 1942-1960..., s. 114-115.

149 Szerzej zob. idem, Dywizja SS "Galizien"("Hałyczyna"), "Pamięć i Sprawiedliwość" 2002, nr 1, s. 109-119.

150 Szerzej zob. R. Wnuk, "Za pierwszego Sowieta"..., s. 163-193.

151 W drugiej połowie 1942 r. dystrykt Galicja zamieszkiwało ponad 4,5 mln osób, w tym ponad 70 proc. Ukraińców, ponad 21 proc. Polaków, 6,1 proc. Żydów oraz 1 proc. Niemców i volksdeutschów (R. Torzecki, Polacy i Ukraińcy..., s. 134).

152 W granicach RKU znalazła się również znaczna część terenów należących przed 17 IX 1939 r. do USRS (G. Motyka, Ukraińska partyzantka 1942-1960..., s. 192).

153 R. Torzecki, Polacy i Ukraińcy..., s. 153-154.

154 Pierwsza deportacja miała miejsce z 9 na 10 II 1940 r. i objęła 140 tys. osób, w tym osadników cywilnych i wojskowych oraz pracowników służby ochrony lasów i ich rodziny. Podczas drugiej, z 13 kwietnia tego roku, wywieziono przede wszystkim nauczycieli, urzędników państwowych, działaczy politycznych, policjantów i przedstawicieli ziemiaństwa (61 tys.). Kolejna, z 29 czerwca, objęła 80 tys. uciekinierów spod okupacji niemieckiej (tzw. bieżeńców), natomiast w ostatniej, przeprowadzonej 20 VI 1941 r., skupiono się na eliminacji osób związanych z deportowanymi wcześniej (90 tys.) (szerzej zob. np. A. Gurjanow, Cztery deportacje 1940-41, "Karta" 1994, nr 12, s. 114-136; S. Ciesielski, G. Hryciuk, A. Srebrakowski, Masowe deportacje ludności w Związku Radzieckim, Toruń 2002; zob. także: Operacje deportacyjne NKWD 1940-1941, red. W. Chudzik i in., tłum. W. Chudzik i in., Warszawa-Kijów 2024 [seria: "Polska i Ukraina w XX Wieku. Nieznane Dokumenty z Archiwów Służb Specjalnych", t. 11]).

155 P. Eberhardt, Przemiany narodowościowe na Ukrainie XX wieku, Warszawa 1994, s. 98.

156 W. Siemaszko, E. Siemaszko, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich..., t. 1, s. 47.

157 Szerzej zob. np. J. Stobniak-Smogorzewska, Osadnictwo na Wołyniu 1921-1940, "Niepodległość i Pamięć" 2008, nr 1, s. 153-169.

158 W. Siemaszko, E. Siemaszko, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich..., t. 1, s. 47.

159 Szerzej na temat Henryka Józewskiego zob. np. T. Snyder, Tajna wojna. Henryk Józewski i polsko-sowiecka rozgrywka o Ukrainę, tłum. B. Pietrzyk, Kraków 2008.

160 Przejawem integracji społeczeństwa wołyńskiego była działalność Wołyńskiego Związku Młodzieży Wiejskiej, istniejącego w latach 1922-1939.

161 Kierował nią Korpus Ochrony Pogranicza. Podczas akcji stosowano wobec ludności zastraszanie, aresztowania, ale też obietnice nadań ziemskich.

162 Partia ta dominowała początkowo także w województwach lwowskim, stanisławowskim i tarnopolskim.

163 Na temat sytuacji na terenie Obszaru III, a przede wszystkim w Okręgu Wołyń AK, od 1943 do lutego 1944 r. zob. także np. dok. nr 17: Depesza gen. Tadeusza Komorowskiego z 1 marca 1944 r. do Sztabu Naczelnego Wodza PSZ w Londynie w sprawie sytuacji we wschodnich województwach RP w latach 1943-1944 [w:] Polacy i Ukraińcy pomiędzy dwoma systemami totalitarnymi..., cz. 1, s. 307-321; zob. także: Armia Krajowa w dokumentach 1939-1945, t. 3: Kwiecień 1943 - lipiec 1944, red. T. Pełczyński i in., Londyn 1976, s. 297-352.

164 W latach 1939-1940 istniały głównie organizacje samopomocowe, które bezskutecznie usiłowano włączyć w sieć konspiracji podziemnej, dowodzoną najpierw przez SZP, a potem ZWZ. Było to spowodowane licznymi aresztowaniami Polaków przez NKWD (M. Fijałka, 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK..., s. 13, 15).

165 Wystarczy wspomnieć wymordowanie przez Niemców 31 VII 1941 r. inteligencji polskiej i żydowskiej w Krzemieńcu (podobnie jak wcześniej inteligencji polskiej we Lwowie) czy zamordowanie w asyście ukraińskich nacjonalistów w parku koło Domu Społecznego 50 Polaków i 200 Żydów. W podobnym czasie 150 przedstawicieli inteligencji obu nacji zginęło w Kostopolu. To samo działo się w Zdołbunowie i Dubnie. Jedną z bardziej znanych jest niemiecka masakra Żydów z Kijowa w Babim Jarze w dniach 29-30 IX 1941 r., gdzie zamordowano ponad 33 tys. osób, eskortowanych na miejsce kaźni przez SS i Ukraińską Policję Pomocniczą. Poza tym nowi okupanci prowadzili rabunkową gospodarkę, doprowadzając do wystąpienia głodu wśród mieszkańców Wołynia (G. Motyka, Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła"..., s. 66; W. Siemaszko, E. Siemaszko, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich..., t. 1, s. 478; szerzej zob. np. T. Snyder, Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem, tłum. B. Pietrzyk, Warszawa 2011).

166 Polskie Siły Zbrojne w drugiej wojnie światowej, t. 3: Armia Krajowa, Londyn 1950, s. 99, 103 i in.

167 Na temat odbudowy siatki konspiracyjnej na Wołyniu zob. np. D. Faszcza, Komenda Okręgu AK "Wołyń" wobec ekterminacji ludności polskiej w 1943 r., "Niepodległość i Pamięć" 2013, nr 3/4, s. 73-75.

168 Komendantem Okręgu Wołyń AK pozostawał od lipca 1942 do lutego 1944 r., na Wołyń przybył jednak dopiero w marcu 1943 r. Do tego czasu dowodził z Warszawy. Przed nim zadanie zorganizowania okręgu (luty 1942 r.) otrzymał jako p.o. komendant mjr Brunon Rolke "Aspik", nie był jednak w stanie się z niego wywiązać (M. Fijałka, 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK..., s. 17, 31; zob. także: W. Filar, Wydarzenia wołyńskie 1939-1944. W poszukiwaniu odpowiedzi na trudne pytania, Toruń 2008).

169 Komenda odcinka II mieściła się w Równem. Obejmował on obszar: Równe-Zwiahel-Żytomierz-Kijów. Dowodził nim początkowo Jan Piwnik "Ponury", a od lipca 1942 r. Tadeusz Klimowski "Klon". Żołnierze odcinka II wykoleili kilka niemieckich pociągów, nie osiągając jednak większych sukcesów w dywersji. 25 I 1944 r. w Warszawie "Klon" przekazał odcinek nowemu dowódcy Okręgu Wołyń AK płk. Kazimierzowi Bąbińskiemu "Luboniowi". Oficerowie i żołnierze odcinka II podjęli służbę w terytorialnej sieci AK na Wołyniu (J. Turowski, Pożoga..., s. 25-28).

170 "Wachlarz" - kryptonim organizacji ZWZ-AK działającej m.in. na terenach wschodnich II RP, utworzonej w 1941 r. po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej z inicjatywy brytyjskiej tajnej agencji rządowej (Special Operations Executive, SOE). Jej celem było prowadzenie akcji dywersyjnej na szlakach aprowizacyjnych armii niemieckiej walczącej w ZSRS, a także przygotowanie osłony dla powszechnego powstania zbrojnego, planowanego na ziemiach polskich. Organizacja dzieliła się na pięć odcinków: I - kierunek działania Lwów-Tarnopol-Płoskirów-Winnica; II - Równe-Kijów; III - tereny na wschód od Bugu obejmujące Brześć, Pińsk, Dawidgródek, Kalenkowicze, Homel, Mozyrz; IV - tereny pomiędzy Lidą, Baranowiczami, Słuckiem, Stołpcami po Bobrujsk, Mińsk, Borysów i Orszę; V - Wilno-Połock i Wilno-Dyneburg-Ryga (J. Tucholski, Cichociemni, Warszawa 1985, s. 190). Skierowano do niej m.in. połowę cichociemnych, przerzuconych do Polski w 1942 r. Pod koniec tego roku podporządkowano ją Kierownictwu Dywersji - Kedyw (szerzej zob. np. C. Chlebowski, "Wachlarz". Monografia wydzielonej organizacji dywersyjnej Armii Krajowej. Wrzesień 1941 - marzec 1943, Warszawa 1985; idem, Saga o bohaterach. "Wachlarz IX 1941-III 1943, Warszawa 2008).

171 Szerzej zob. M. Fijałka, 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK..., s. 17.

172 Taras Boroweć "Bulba", "Taras Bulba" (1908-1981) - twórca Siczy Poleskiej, później UPA (UNRA). W latach 1943-1944 więziony przez Niemców, w 1945 r. w UNA. Po wojnie na emigracji (szerzej zob. np. M. Szumiło, Bulbowcy kontra banderowcy. Ataman Taras Bulba-Borowec i powstanie UPA, "Biuletyn IPN" 2023, nr 7/8, s. 89-102).

173 W. Filar, Wołyń 1939-1944. Eksterminacja czy walki polsko-ukraińskie..., s. 66-68; G. Motyka, Ukraińska partyzantka 1942-1960..., s. 105-106.

174 Szerzej zob. T. Bulba-Boroweć, Armija bez derżawy. Sława i trahedija ukrajinśkoho powstanśkoho ruchu, Winnipeg 1981. Zupełnie odmienne informacje na temat Tarasa Borowcia podaje Michał Fijałka (M. Fijałka, 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK..., s. 14).

175 Samostijna (ukr.) - niezależna.

176 G. Motyka, Ukraińska partyzantka 1942-1960..., s. 120.

177 Szerzej zob. idem, "Antypolska akcja". Ludobójcza czystka etniczna przeprowadzona przez OUN-B i UPA w latach 1943-1945, "Studia nad Autorytaryzmem i Totalitaryzmem" 2013, nr 4, s. 33; idem, Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła"..., s. 127, 130.

178 Zob. np. J. Karbarz-Wilińska, "Tylko w morzu krwi..." - początek zbrodni ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej Wołynia, Instytut Pamięci Narodowej, 20 II 2025, https://ipn.gov.pl/pl/historia-z-ipn/137782,Tylko-w-morzu-krwi-poczatek-zbrodni-ukrainskich-nacjonalistow-na-ludnosci-polski.html, 19 VIII 2025 r.

179 Szerzej zob. np. Ocaleni z ludobójstwa. Wspomnienia Polaków z Wołynia, oprac. J. Karbarz-Wilińska, B. Januszewski, Gdańsk-Warszawa 2023.

180 A. Korman, Stosunek UPA do Polaków na ziemiach południowo-wschodnich II Rzeczypospolitej, Wrocław 2002, s. 101-113.

181 Do masowych ataków na ludność Wołynia, a więc realizacji założeń tzw. dekalogu ukraińskiego nacjonalisty, doszło w 1943 r. (choć pamiętać należy, że pojedyncze zabójstwa Polaków miały już miejsce w 1939 r.). Następnie zbrodnie kontynuowano w kolejnych województwach II RP - lwowskim, stanisławowskim, tarnopolskim, poleskim, krakowskim i lubelskim. Zmiana terenu nie następowała z dnia na dzień i kiedy już zaczynały się one w Małopolsce Wschodniej, nadal dochodziło do nich jeszcze w województwie wołyńskim. Przykładowo, w lutym 1944 r. wymordowano polską ludność ukrywającą się w Wiśniowcu (zob. np. J. Karbarz-Wilińska, Wiśniowiec. Ostatnia masowa zbrodnia OUN-UPA na Wołyniu, Przystanek Historia, 11 VII 2024, https://przystanekhistoria.pl/pa2/teksty/108041,Wisniowiec-Ostatnia-masowa-zbrodnia-OUN-UPA-na-Wolyniu.html, 26 III 2025 r.). Szerzej na temat zamordowanych wówczas o. Kamila (Józef Gleczman) oraz br. Cypriana (Jan Lasoń) zob. J. Marecki, Misterium iniquitatis..., s. 261-271, 451-457.

182 Wśród nich wymienić można ośrodki w Bielinie (pow. Włodzimierz Wołyński), Pańskiej Dolinie (pow. Dubno), Przebrażu (pow. Łuck), Zasmykach (pow. Kowel), Jagodzinie-Rymaczach (pow. Luboml), Hucie Stepańskiej-Wyrce (pow. Kostopol) i Antonówce n. Horyniem (pow. Sarny) (W. Siemaszko, E. Siemaszko, Terror ukraiński i zbrodnie przeciwko ludzkości dokonane przez OUN-UPA..., s. 101).

183 Szerzej zob. eidem, Z dziejów wojskowej konspiracji na Wołyniu 1939-1944 [w:] Armia Krajowa na Wołyniu, pr. zbior., Warszawa 1994, s. 21.

184 Szerzej na temat akcji "Burza" oraz przygotowań do niej w różnych częściach okupowanego kraju zob. np. Akcja "Burza" w Inspektoracie AK Rzeszów, oprac. G. Ostasz, A. Zagórski, Kraków 2003 (seria: "Krakowski Okręg Armii Krajowej w Dokumentach", t. 3); A.L. Sowa, Kto wydał wyrok na miasto? Plany operacyjne ZWZ-AK (1940-1944) i sposoby ich realizacji, Kraków 2016.

185 Szerzej zob. np. W. Filar, "Burza" na Wołyniu...; D. Markowski, Płonące Kresy. Operacja "Burza" na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej, Warszawa 2011.

186 W. Siemaszko, E. Siemaszko, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich..., t. 2, s. 1251. Zdarzały się odwety ze strony polskiej, miały one jednak miejsce w zupełnie innych warunkach i były w zdecydowanej większości nieplanowane i nieakceptowane na najwyższych szczeblach wojskowych. Grzegorz Motyka szacuje, że w podobnych akcjach zginęło 2-3 tys. Ukraińców (idem, Ukraińska partyzantka..., s. 417). Część z nich została jednak zamordowana przez ukraińskich nacjonalistów za pomoc udzielaną polskim sąsiadom lub odmowę przyłączenia się do UPA (Zbrodnie nacjonalistów ukraińskich dokonane na polskiej ludności na Wołyniu, oprac. J. Turowski, W. Siemaszko, Warszawa 1990, s. 158-159; R. Torzecki, Polacy i Ukraińcy..., s. 267, 288).

187 Informacje na temat Inspektoratu Łuck "Łuna": oddziałów, pododdziałów i składu osobowego, będące w posiadaniu Sowietów, zob. HDA SBU, f. 6, op. 1, spr. 68042fp, t. 8, k. 38-55.

188 J. Turowski, Pożoga..., s. 32-34.

189 Józef Turowski nazywa go oddziałem "Łuna". Faktem jest, że jego pierwszym dowódcą był ppor. Jan Rerutko "Drzazga" (por. ibidem, s. 34, 49).

190 J. Tucholski, Cichociemni... [1985], s. 339.

191 Leon Śpiewak "Oboźnik" (1915-1973) - por., ksiądz, od 1943 r. kapelan oddziału "Bomby", w maju 1942 r. aresztowany przez Niemców za pomoc udzielaną Żydom, w styczniu 1943 r. zbiegł, w grudniu porwany wraz z Władysławem Kochańskim "Bombą" przez NKWD, więziony na Łubiance, zwolniony w kwietniu 1944 r. (Żołnierze Wołynia..., s. 275; Ks. Leon Śpiewak, Wołanie z Wołynia, http://www.wolaniecom.parafia.info.pl/?p=main&what=91, 11 III 2025 r.).

192 Zenon Blachowski "Lulka", "Strzemię" - por., w 1943 r. dowódca oddziału partyzanckiego na Wołyniu, liczącego około stu osób, działającego w obronie ośrodka samoobrony polskiej Rudnia Lwa (pow. Sarny). Pod koniec tego roku oddział "Strzemienia" został połączony z odziałem "Bomby", stacjonującym w Starej Hucie. Blachowski był więziony na Łubiance, zwolniony w kwietniu 1944 r. (J. Turowski, Pożoga..., s. 50, 83, 134; Żołnierze Wołynia..., s. 226).

193 W. Suleja, Dawniej to było. Przewodnik po historii Polski, Warszawa 2019, s. 328.

194 Obok udziału w akcji "Burza" wołyńska dywizja miała zatem jeszcze inne, równie ważne zadanie - obronę polskich osad, wsi i miasteczek przed atakami ukraińskich nacjonalistów, których apogeum nastąpiło już w lipcu 1943 r.

195 J. Turowski, Pożoga..., s. 50. Grzegorz Motyka szacuje tę liczbę nawet na 7 tys. (idem, Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła"..., s. 77).

196 M. Fijałka, 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK..., s. 19.

197 W. Filar, 27 Wołyńska Dywizja Piechoty Armii Krajowej - fenomen Polskiego Państwa Podziemnego, Internet Archive, https://web.archive.org/web/20120112085217/http://www.klub-generalagrota.pl/portal/kg/38/642/27_Wolynska_Dywizja_Piechoty_Armii_Krajowej__fenomen_Polskiego_Panstwa_Podziemne.html, 14 VI 2024 r.

198 M. Fijałka, 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK..., s. 64.

199 Zgrupowanie "Gromada" obejmowało powiaty Kowel i Luboml (mp. kol. Ossa, Stawki, gajówka Stężarzyce i in.). W skład zgrupowania wchodziły: 1) sztab (dowódca mjr Jan Szatowski "Kowal"); 2) kwatermistrzostwo (dowódca kpt. Jan Józefczak "Hruby"); 3) samodzielne pododdziały (szwadron 21 puł - dowódca ppor. Jerzy Neuman "Hińcza", dwa plutony i kompania gospodarcza); 4) bataliony (I/50 pp - dowódca por. Michał Fijałka "Sokół", II/50 pp - dowódca por. Władysław Czermiński "Jastrząb", III/50 pp - dowódca por. Zbigniew Twardy "Trzask", I/43 pp - dowódca por. Kazimierz Filipowicz "Kord", II/43 pp - dowódca por. Walery Krokay "Siwy"), podzielone na kompanie i plutony; 5) wydzielone pododdziały dla ochrony ludności w bazach i placówkach samoobrony (dowódca ppor. Henryk Nadratowski "Znicz") (szerzej zob. ibidem, s. 66-69).

200 Zgrupowanie "Osnowa" obejmowało powiat Włodzimierz Wołyński (mp. Sieliski, kol. Strzelecka, Lasy Szackie i in.). W skład zgrupowania wchodziły: 1) sztab (dowódca kpt. Kazimierz Rzaniak "Garda"); 2) samodzielne pododdziały (szwadron 19 puł "Krwawi Tatarzy" - dowódca por. Longin Dąbek-Dębicki "Jarosław", trzy plutony); 3) kwatermistrzostwo (dowódca por. Michał Kasprowicz "Baj"); 4) bataliony (I/24 pp "Krwawa Łuna" - dowódca por. Zygmunt Kulczycki "Olgierd", I/23 pp - dowódca Sylwester Brokowski "Bogoria", II/23 pp - dowódca por. Jerzy Krasowski "Lech"); 5) wydzielone pododdziały dla ochrony ludności w bazie i placówkach samoobrony (dowódca bazy w Sieliskach Michał Kasprowicz) (szerzej zob. ibidem, s. 69-71).

201 Pierwsze zgrupowanie w marcu 1944 r. podjęło nieudaną próbę zdobycia niemieckich magazynów sprzętu wojskowego, drugie natomiast jeszcze w lutym stoczyło pod Włodzimierzem Wołyńskim walkę z Wehrmachtem.

202 Zob. s. 81 niniejszego opracowania.

203 W wyniku walk w ramach tej operacji trwających trzy tygodnie 27 WDP AK poniosła znaczące straty, redukując swój stan do 3,6 tys. żołnierzy (1600 uległo rozproszeniu, 350 poległo, 160 odniosło rany, a 170 trafiło do niewoli). Następnie dywizja rozpoczęła walkę z Niemcami w Lasach Szackich (J. Turowski, Pożoga..., s. 351-353).

204 Zob. Aneks, dok. nr 6.

205 W. Suleja, Dawniej to było..., s. 328.

206 J. Turowski, Pożoga..., s. 471.

207 Lasy Parczewskie stanowiły bazę oddziałów Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. 15 VII 1944 r. Niemcy rozpoczęli akcję "Cyklon", mającą na celu ich likwidację, obejmującą obszar ponad 750 km kw. Do jej realizacji zaangażowali 9 tys. osób. Główne uderzenie niemieckie miało miejsce 18 lipca, żołnierzom zgrupowania 27 WDP AK, pomimo pewnych strat, udało się jednak wydostać z okrążenia (w lasach zostały oddziały sowieckie i Armii Ludowej), po czym rozlokowali się w miejscowościach na skraju lasów lubartowskich. Nowe zadania dla dywizji - opanowanie Lubartowa i okolic - przekazał mjr Tadeusz Sztumberk-Rychter "Żegota" 22 VII 1944 r. Bataliony: III/50 pp, I/50 pp, II/50 pp, I/43 pp i I/45 pp wyparły wroga m.in. z miejscowości: Lubartów, Kamionka, Kock i Firlej, a także przejęły opuszczony już przez Niemców Michnów. 23 lipca w Lubartowie została powołana komendantura wojskowa i zmieniono strukturę dywizji oraz obsadę personalną 27 WDP AK. Warto wspomnieć, iż w wyniku akcji "Cyklon" ucierpiała także ludność okolicznych wsi. Przykładowo, 21 lipca Niemcy aresztowali 60 mężczyzn ze wsi Makoszka i Plebania Mała (pow. Parczew, woj. lubelskie), z czego 22 rozstrzelali następnego dnia w okolicach Lublina (szerzej zob. ibidem, s. 482-493).

208 S. Ciesielski, GUŁag...; R. Conquest, Wielki terror, tłum. W. Jeżewski, Warszawa 2024. Na temat dalszych losów żołnierzy 27 WDP AK zob. także np. Żołnierze Wołynia..., s. 15-19; J. Turowski, Cmentarze Żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji AK, Warszawa 1989.

209 Szerzej zob. np. Sowiecki system obozów i więzień....

210 Szerzej zob. np. S. Ciesielski, GUŁag...; G. Hryciuk, Przemiany narodowościowe i ludnościowe w Galicji Wschodniej i na Wołyniu....

211 Inny egzemplarz tego maszynopisu zob. także: AIPN Bi, 348/397, Zbiór dokumentów OKBZH w Białymstoku dotyczących III Wileńskiej Brygady AK oraz Obwodu ZWZ AK Łuck (kryptonim "Łan").

212 Chodzi "Imienny wykaz żołnierzy i oficerów 27 WDP AK odznaczonych Krzyżem Srebrnym Orderu [Wojennego] Virtuti Militari" (jedna karta) oraz "Wykaz wniosków o weryfikację Krzyża Walecznych żołnierzy 27 WDP AK" (dwie karty), podpisane przez dowódcę 27 WDP AK Tadeusza Sztumberka-Rychtera "Żegotę" (odpis), sporządzone - pierwszy 29 I 1972 r., drugi - 29 XI 1969 r. (b.p.). Warto jednak przywołać widniejące tam daty urodzeń żołnierzy (lata 1900-1928). Przeważali zatem wśród nich dwudziestokilkulatkowie, a zaledwie kilkunastu spośród wymienionych osiągnęło w godzinie próby wiek około czterdziestu lat.

213 Szerzej zob. np. G. Łukomski, B. Polak, A. Suchcitz, Kawalerowie Virtuti Militari 1792-1945, Koszalin 1997.

214 Zestawienia te zawierają dwanaście pozycji: 1) numer kolejny, 2) pseudonim, 3) data urodzenia, 4) stopień wojskowy, 5) formacja macierzysta, 6) służba wojskowa, 7) funkcja w konspiracji, 8) data wstąpienia do konspiracji, 9) formacja macierzysta w 1939 r., 10) imiona rodziców, 11) imię i nazwisko, 12) opinia. Pozycje 3, 8-11 zostały zaszyfrowane. Na karcie 84 zapisano symbole do dwóch szyfrów: "Szyfr I" i "Szyfr II", również pominięte w druku.

215 Dotyczą one zwłaszcza osób wymienionych przez autora jedynie z imienia lub nazwiska, których tożsamość trudno ustalić, a także żołnierzy 27 WDP AK jedynie przez niego wspomnianych. Warto zaznaczyć, iż w 2020 r. nakładem Fundacji Niepodległości ukazało się pierwsze wydanie albumu fotograficznego poświęconego historii 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej w opracowaniu Grzegorza Fijałki. Zawiera on materiały zebrane w latach siedemdziesiątych przez żołnierzy 27 WDP AK - Michała Fijałkę "Sokoła" (częściowo wykorzystane w jego książce) i Leona Karłowicza "Rydza", gromadzone przez nich przez kilkanaście lat. Większość nie była wcześniej publikowana (Album fotograficzny 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, https://fundacja-niepodleglosci.pl/20-dziaalno/2329-album-fotograficzny-27-wolynskiej-dywizji-piechoty-armii-krajowej-1943-1944; Wydanie albumu fotograficznego 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty, https://fundacja-niepodleglosci.pl/9-dziaalno/aktualnoci/2427-albumu-27-wdpak, 22 VII 2024 r.). Na temat żołnierzy 27 WDP AK zob. także np. portal Cichociemni - elita dywersji, https://elitadywersji.org/, 22 VII 2024 r.

Wprowadzenie

Wspomnienia Józefa Wójcika ps. "Zgrzyt", komendanta Obwodu Łuck Armii Krajowej krypt. "Łan", wchodzącego w skład Inspektoratu Łuck AK Okręgu Wołyń AK krypt. "Konopie", obejmują lata 1939-1956, wykraczają zatem poza okres funkcjonowania okręgu. Autor opisuje także swoje dalsze losy po rozbiciu wołyńskiej konspiracji, od zesłania na Syberię w 1944 r. począwszy, a na powrocie po długiej tułaczce do Warszawy na przełomie lat 1955 i 1956 skończywszy.

Józef Wójcik tak określił swoje zapiski: "Relacja osobista o pracy konspiracyjnej, samoobronie, walce przeciwko hitlerowskiemu okupantowi i jego sojusznikom na terenie Obwodu "Łan"1 ZWZ-AK w Łucku Okręg Wołyń w latach 1942-1944 wraz z zachowanymi źródłowymi dokumentami z tego okresu oraz o aresztowaniach żołnierzy AK przez NKWD na terenie Obwodu "Łan" i Inspektoratu "Łuna", "Osnowa" - Okręg Wołyń, wyrokach i deportacji do przymusowych obozów przez 12 lat za kręgiem polarnym (1976 r.)". Wskazana data sugeruje, że maszynopis powstał w drugiej połowie lat siedemdziesiątych, wiadomo jednak, iż autor uzupełniał go aż do roku 1997. Potwierdzają to zarówno dołączone do niego dokumenty z lat osiemdziesiątych, jak i sama dedykacja dla syna Andrzeja, opatrzona tą drugą datą.

Książka ukazuje zawiłe losy Polaków, którym przyszło walczyć o ojczyznę i ponosić konsekwencje bezwzględnych działań okupantów niemieckiego i sowieckiego, a także ukraińskich nacjonalistów - obywateli II Rzeczypospolitej, którzy ulegli zbrodniczej ideologii i wystąpili przeciwko cywilnej ludności południowo-wschodnich terenów państwa polskiego w latach czterdziestych ubiegłego wieku. Są to wspomnienia spisane przez człowieka, który osobiście poznał realia panujące w tym trudnym dla Polski i Polaków okresie. Sam Józef Wójcik tak uzasadnia swoją pracę: "Traktuję tę relację jako moje podziękowanie wszystkim żołnierzom Obwodu "Łan" za wspaniałą współpracę ze mną - wówczas bezimiennym dowódcą dla jakże wielu - i jako mój obowiązek wobec nich, których do tego wysiłku i walki organizowałem, dozbrajałem i ich pracą miałem zaszczyt i szczęście kierować od samego początku".

Próby opublikowania swoich wspomnień Józef Wójcik podejmował dwukrotnie, okazały się one jednak nieskuteczne2. Wiadomo też, że zapoznało się z nimi także kilka osób prywatnych, co potwierdza np. korespondencja dołączona do oryginału maszynopisu. Jedna z kopii przekazana została m.in. do Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu, kolejne trzy trafiły natomiast do opracowania redakcyjnego w 2024 r. (zatem w późniejszym niż oryginał czasie)3. Wykorzystano z nich notatki, których zabrakło w maszynopisie głównym.

Pewne fragmenty wypowiedzi Józefa Wójcika znalazły się także w protokole przesłuchania świadka przeprowadzonego we wrześniu i październiku 1990 r. w ramach prac Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce przez prokuratora Prokuratury Wojewódzkiej w Bydgoszczy oddelegowanego do Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Bydgoszczy4.

Kim był autor wspomnień, który odważył się je spisać, przywołując najtragiczniejsze wydarzenia ze swojego życia i podejmując próbę podzielenia się nimi z innymi osobami oraz dotarcia ze swoim przekazem do przyszłych pokoleń?

Józef Wójcik urodził się 1 lutego 1917 r. we wsi Tarnówek w późniejszym powiecie skierniewickim województwa warszawskiego jako syn Antoniego oraz Genowefy z d. Ziembińskiej5. Miał trzy siostry i dwóch braci. W 1931 r. ukończył siedmioklasową Publiczną Szkołę Powszechną w Skierniewicach, a następnie w 1936 r. Państwową Szkołę Średnią Techniczną Kolejową przy ul. Chmielnej 88 w Warszawie (Wydział Drogowo-Budowlany), uzyskując tytuł technika drogowo-budowlanego6. W kolejnym roku znalazł się już w Szkole Podchorążych Rezerwy Artylerii7, a po jej ukończeniu w 1938 r. wyjechał do Łucka8. Tam ożenił się z Ireną9 i podjął pracę w biurze technicznym Dyrekcji Lasów Państwowych, by wkrótce przenieść się do Biura Regionalnego Planu Zabudowania Okręgu Wołyńskiego w tym mieście, gdzie pracował do wybuchu II wojny światowej.

Jako żołnierz Armii Krajowej związany był z Okręgiem Wołyń AK w Łucku, pełniąc od listopada 1942 r. obowiązki komendanta Obwodu Łuck AK krypt. "Łan" i posługując się pseudonimem "Zgrzyt". Stanowisko to powierzył mu inspektor łucki Leopold Świkla "Adam", kierując się m.in. jego znajomością środowiska konspiracyjnego, a także cechami osobistymi10. Pod koniec marca 1944 r. Józef Wójcik został aresztowany przez funkcjonariuszy NKWD we wsi Nowy Musor (ukr. Nowyj Mosyr)11, a następnie 17 października skazany przez Wojskowy Trybunał Wojsk NKWD Okręgu Ukraińskiego12 w Kijowie na dwadzieścia lat pobytu w łagrach. Początkowo (w grudniu 1944 r.) zesłano go do Workuty13, gdzie siedem lat wykonywał ciężkie prace fizyczne na trasie budowy kolei z Peczory14, potem przeniesiony został do Norylska. Tu spędził łącznie kolejnych pięć lat. W 1953 r. uczestniczył w buncie więźniów. W nagraniu na temat jego organizacji i przebiegu, zarejestrowanym w latach dziewięćdziesiątych XX w. dla Polskiego Radia, Wójcik wspomina: "To było zwycięstwo, które przekroczyło nasze oczekiwania. Jeżeli w tych warunkach, pod karabinami, w tym rygorze i terrorze, myśmy tyle uzyskali, to jest to duża rzecz"15.

1 października 1953 r., po dziesięciu latach ciężkich robót, odzyskał wolność. Nie było mu jednak dane wrócić do kraju, otrzymał bowiem nakaz tzw. wiecznej zsyłki w Norylsku, skąd wyjechał dopiero w 1955 r. Do tego czasu pracował u Witolda Niepokojczyckiego (architekta Norylska), u którego udało mu się ponownie zatrudnić już jako wolny człowiek, a także podejmował nieustanne starania o powrót do Polski. Wspierała go w tym rodzina, z którą zdołał nawiązać kontakt. Jej członkowie skierowali do komunistycznych władz Polski szereg pism i podań z prośbą o pozwolenie na jego przyjazd do kraju. On sam już od grudnia 1953 r. wielokrotnie wnioskował w Oddziale Wiz i Rejestracji przy Urzędzie Milicji w Krasnojarsku i innych urzędach o możliwość opuszczenia Norylska, nie zrażając się licznymi biurokratycznymi przeszkodami16. Dopiero pod koniec 1954 r. otrzymał dwa pisma z OWiR z Krasnojarska i Moskwy potwierdzające, że jest obywatelem polskim. Wskazywano w nich jednocześnie, jakie dokumenty musi pozyskać, aby wystąpić o wizę na wyjazd do Polski.

Jej granicę przekroczył pod koniec 1955 r., po łącznie dwunastu latach przymusowej pracy w ZSRS. Nowy rok dane mu już było świętować w Warszawie ze starszym bratem Stefanem, jego żoną Wandą oraz ich kilkuletnimi synami Włodzimierzem i Andrzejem. U nich też początkowo się zatrzymał. Niełatwo było mu się odnaleźć w zastanej w kraju rzeczywistości. Pierwsze tygodnie poświęcił na wyrabianie nowych dokumentów, a także próby sprowadzenia do stolicy swojej żony Ireny, która już w 1945 r. wróciła do Polski i przebywała w Opolu. Małżeństwo uzyskało dwupokojowe mieszkanie. Wkrótce - wskutek rodzinnych komplikacji - zamieszkała w nim również bratowa Józefa z dwojgiem synów, których otoczył on opieką17. Po śmierci Ireny i uzyskaniu przez Wandę rozwodu z pierwszym mężem Wanda i Józef zalegalizowali w październiku 1977 r. w Warszawie swój związek.

Sytuacja materialna sybiraka była niezwykle ciężka, już na początku lutego 1956 r. udało mu się jednak znaleźć pracę w Biurze Projektowo-Konstrukcyjnym Huty Warszawa jako starszy projektant. Z niewielkiej pensji utrzymywał wówczas także chorą matkę18. Pracował tam do grudnia 1959 r. Rok wcześniej zdał egzamin państwowy w Warszawie, uzyskując uprawnienia budowlane. Przez kilka miesięcy 1960 r. pracował w Miejskim Przedsiębiorstwie Robót Drogowych w Warszawie, a następnie - w październiku tego roku - otrzymał posadę w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Bydgoszczy jako kierownik zespołu realizacyjnego. Uzyskawszy obietnicę przyznania w nieodległym czasie służbowego mieszkania, zdecydował się tam samotnie wyjechać. Wanda z dziećmi pozostała w Warszawie, niekiedy przebywała też u teściowej w Skierniewicach. Niedługo potem rodzina zamieszkała już razem w hotelu robotniczym w Bydgoszczy, w którym zakwaterowany był Józef, a po ośmiu miesiącach wprowadziła się do obiecanego mieszkania. Było to 1 października 1961 r., równo osiem lat po jego zwolnieniu z pobytu w obozach Syberii.

Po długiej tułaczce życie prywatne i zawodowe Józef Wójcik związał z Bydgoszczą. Tam też podejmował kolejne prace. Po 1972 r. - w Wojewódzkim Związku Spółdzielni Pracy, następnie w Zakładzie Projektowania i Usług Inwestycyjnych. Na emeryturę przeszedł w 1977 r., tocząc równolegle pisemną walkę z Ministerstwem Pracy, Płac i Spraw Socjalnych o zaliczenie jego dwunastoletniego pobytu w obozach przymusowej pracy w ZSRS do wysługi emerytalnej19.

Jeszcze w 1960 r. Departament Kadr MON zweryfikował stopień kapitana Józefa Wójcika (rozkaz nr 042 z 10 lutego 1960 r.), natomiast 22 listopada 1990 r. otrzymał on zaświadczenie, w którym zawarto informacje o awansowaniu go rozkazem dowódcy Sił Zbrojnych w Kraju nr 34/KII ze stycznia 1945 r. na stopień majora20. Posiadał wiele państwowych odznaczeń, w tym: Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari, Krzyż Walecznych, Złoty Krzyż Zasługi z Mieczami oraz inne.

Zmarł w 2000 r. Pochowany został na cmentarzu parafii rzymskokatolickiej pw. św. Wincentego a Paulo w Bydgoszczy21.

* * *

Zagadnienia, które Józef Wójcik porusza w swoich wspomnieniach, były już opracowywane naukowo, co umożliwia konfrontowanie podanych przez niego faktów z innymi źródłami. Narracja obejmuje lata 1939-1956, a zatem czas obfitujący w dramatyczne wydarzenia, począwszy od wybuchu II wojny światowej, przez powojenne trudności, na działaniach represyjnych podejmowanych przeciwko jej obywatelom w całym tym okresie skończywszy.

Aby lepiej zrozumieć kontekst lokalny tuż po zakończeniu I wojny światowej - a więc relacje polsko-ukraińskie w dwudziestoleciu międzywojennym w odrodzonym państwie polskim - warto sięgnąć po publikacje Henryka Batowskiego22 czy Dariusza Matelskiego. Okres późniejszy opisuje Andrzej L. Sowa23, a proces kształtowania się państwa ukraińskiego przedstawiają np. Andrzej Chojnowski i Jan Jacek Bruski24. Konflikt z Polakami, do którego doszło wskutek zbieżnych żądań obu stron wobec przynależności Galicji Wschodniej tuż po ogłoszeniu niepodległości II RP, opisują m.in. Rafał Galuba25, Maciej Klimecki26 oraz Maciej Kozłowski27.

Istotne zagadnienie, jakie stanowi polsko-ukraińska współpraca na gruncie wojskowym, podjęli m.in. Tomasz Stępniewski, Artur Górak i Marcin Kruszyński28, a także Andrij Rukkas29. Próby porozumienia Polaków i Ukraińców na innych płaszczyznach przedstawia Stanisław Stępień30. Złożony problem polityki władz II RP wobec Ukraińców prezentuje Robert Potocki31, a zmiany narodowościowe na terenach południowo-wschodnich opisuje Grzegorz Hryciuk32.

Już we wrześniu 1939 r. II Rzeczpospolita stała się ofiarą dwóch ataków - niemieckiego i sowieckiego. Na temat losów Polaków pod rządami Niemców pisali np. Czesław Madajczyk33 oraz Maria Wardzyńska34. Z kolei represje wobec polskiej ludności, wśród której znaleźli się przedstawiciele wszystkich warstw społecznych, stosowane przez Sowietów na zajętych terenach od połowy września 1939 r., omówili w swoich publikacjach Albin Głowacki35 i Sławomir Kalbarczyk36. Ten ostatni opisuje też politykę sowieckiego okupanta na Kresach Wschodnich wobec polskich instytucji naukowych i organizacji konspiracyjnych37.

Informacje dotyczące strat osobowych i ofiar tych działań przedstawili Wojciech Materski i Tomasz Szarota w opracowaniu zbiorowym38, w którym zamieszczono teksty m.in. Czesława K. Grzelaka39 i Krzysztofa Jasiewicza40. Tematykę tę podejmowali także Stanisław Ciesielski, Andrzej Paczkowski41 oraz Adam Sudoł42. Warto również zwrócić uwagę na publikację Okupacja sowiecka ziem polskich 1939-1941 pod redakcją Piotra Chmielowca43.

Kulisy walki Sowietów z polskim podziemiem na tym obszarze prezentują Jędrzej Tucholski44 i Grzegorz Mazur45, który omawia też zagadnienie polskiego oporu konspiracyjnego przeciwko Sowietom46. Temat ten przedstawiają także Stefan Korboński47, Tomasz Strzembosz48, Krzysztof Komorowski49, Waldemar Grabowski50 i Rafał Wnuk51. Warto również zwrócić uwagę na serię "Polska i Ukraina w Latach Trzydziestych-Czterdziestych XX Wieku. Nieznane Dokumenty z Archiwów Służb Specjalnych", w ramach której opublikowane zostały dokumenty sowieckie dotyczące polskiego podziemia z lat 1939-1941, uzyskane z archiwów Ukrainy, Białorusi, Litwy i Rosji52, a także związane z procesem kijowskim z 1944 r. relacjonowanym przez Józefa Wójcika53.

W kontekście sowieckich represji nie sposób nie wspomnieć o Zbrodni Katyńskiej. Tematem tym zajmowali się Andrzej L. Szcześniak54, Sławomir Kalbarczyk55, Albin Głowacki56, Jędrzej Tucholski57, który opracował redakcyjnie zbiór dokumentów zawierający również listę ofiar zbrodni, oraz Witold Wasilewski58. Świadectwa dotyczące zbrodni stalinowskich na polskich jeńcach w obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie opublikowano też w sześciotomowym wydawnictwie z 1995 r.59

Do szerokiego spektrum działań Sowietów przeciwko cywilnej ludności należały przede wszystkim deportacje przeprowadzone w latach 1940-1941. Na temat zsyłek z ziem II RP pisali m.in. Krzysztof Łagojda60, Aleksander Gurjanow61, Stanisław Ciesielski, Grzegorz Hryciuk i Aleksander Srebrakowski62 oraz Albin Głowacki63 i Daniel Boćkowski64, którzy podjęli próby oszacowania liczby deportowanych. Zagadnienie to poruszano też w wielu opracowaniach zbiorowych65. Nie można także pominąć licznych prac wspomnieniowych66.

Skomplikowaną sytuację na Wołyniu przybliża np. Grzegorz Motyka67, który w jednej z monografii skupia się m.in. na zbrodniach ukraińskich nacjonalistów na tym obszarze. Wołyńskie ludobójstwo szczegółowo opisują w swoim monumentalnym dziele Ewa i Władysław Siemaszkowie68, a także ks. Józef Marecki, koncentrujący się na ofiarach z kręgu duchowieństwa69. Genezę i przebieg zbrodni analizują również m.in. Władysław Filar70, Lucyna Kulińska71 oraz ukraiński historyk Ihor Iljuszyn72. Należy także wskazać prace Ryszarda Szawłowskiego, twórcy pojęcia genocidium atrox73.

Wśród opracowań dotyczących ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego, w tym przede wszystkim OUN i UPA, warto zwrócić uwagę na te autorstwa Romana Wysockiego74 oraz wymienionego już Grzegorza Motyki75.

Obrony ludności terenów południowo-wschodnich II RP podjęli się m.in. żołnierze związani z Okręgiem Wołyń AK oraz należący do 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Proces jej formowania oraz działalność jeszcze u schyłku lat osiemdziesiątych i początku dziewięćdziesiątych przedstawili Michał Fijałka76 i Józef Turowski77. W późniejszym okresie o 27 WDP AK pisali m.in.: Czesław Piotrowski78, Eugeniusz Rachwalski79 i Władysław Filar80. Wartościowe jest także sześciotomowe wydanie Konspiracja i opór społeczny w Polsce 1944-195681.

Literaturę dotyczącą deportacji uzupełniają opracowania opisujące dalsze losy objętych nimi osób. Ich świadectwa pobytu w sowieckich więzieniach, łagrach i na zesłaniu odnaleźć można w Indeksie represjonowanych82. Należy też wspomnieć o publikacji Czarna księga komunizmu. Zbrodnie, terror, prześladowania83. Sowieckie obozy pracy przymusowej, będące częścią systemu represji skierowanego wobec milionów ludzi, opisane zostały m.in. w publikacjach Stanisława Ciesielskiego84 i wspomnianego już Sławomira Kalbarczyka85.

Nie sposób nie wymienić również dzieła Aleksandra Sołżenicyna86, odzierającego z tajemnic cały zbrodniczy system Gułagu. Próby obrony godności jego więźniów przedstawione zostały np. w pracy zbiorowej pod redakcją Agnieszki Knyt87 oraz w tekście Grzegorza Hryciuka, opisujących strajki z lat pięćdziesiątych, do jakich doszło w Norylsku, Workucie i Kengirze88. Warto także zwrócić uwagę na strony internetowe poświęcone sowieckim obozom89.

Choć opracowano już wiele relacji i wspomnień dotyczących wojennych oraz powojennych losów obywateli polskich, z uwagi - przede wszystkim - na skalę zbrodni, jakich dopuścili się okupanci ziem polskich wraz ze swoimi sprzymierzeńcami na ich mieszkańcach, zdecydowana większość tych źródeł historii mówionej (tzw. oral history) nie ujrzała światła dziennego. Tylko w nielicznych przypadkach możliwość zapoznania się z nimi mieli bądź - jeszcze jedynie przez chwilę - mają głównie członkowie rodzin świadków tych wydarzeń. Niezwykle istotne jest zatem wykorzystanie szansy, kiedy oni sami - dziś już osoby w podeszłym wieku - lub też ich najbliżsi wyrażają chęć opublikowania świadectw dokumentujących niezwykle ciężkie losy obywateli polskich w XX w. Do takich źródeł należy niniejsze opracowanie.

W założeniu autora maszynopis miał obejmować lata 1939-1956. Pomimo iż Józef Wójcik zawarł w nim informacje wychodzące poza te cezury, podczas jego opracowania zdecydowano się przy nich pozostać. Datę początkową określa więc wybuch II wojny światowej, kiedy rozpoczęła się tragedia obywateli II Rzeczypospolitej, w tym samego autora, natomiast końcową - rok 1956, gdy po latach tułaczki powrócił on do Polski, próbując odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Pominięto m.in. opis jego walki o zaliczenie przez komunistyczne władze okresu jego zsyłki do wysługi emerytalnej, a także problemów, z którymi borykał się w PRL. Nie oznacza to, że wątki wykraczające poza przyjęte cezury w ogóle się w książce nie pojawiają, stanowią one jednak jedynie dodatek do zasadniczej narracji.

Początkowo opracowanie składało się z dziewięciu głównych rozdziałów i kilkudziesięciu krótkich podrozdziałów, liczących 197 paginowanych stron oraz kilkadziesiąt kolejnych - pozbawionych numeracji. Do maszynopisu dołączony był materiał ikonograficzny obejmujący: odręczne mapki, kserokopie zdjęć oficerów polskich (część powszechnie dostępna) oraz oryginały innych fotografii, a także kopie dokumentów wydanych po 1956 r.

Starano się zachować pierwotny układ maszynopisu, konieczne okazało się jednak pominięcie w druku niektórych jego fragmentów lub też scalanie ich w większą całość. W tekście dokonano również niezbędnych poprawek redakcyjnych, o czym szerzej w dalszej części pracy.

* * *

Opracowany materiał tworzą dwa główne wątki. Pierwszy dotyczy okupacji Wołynia oraz zbrodni ukraińskich nacjonalistów dokonanych w latach czterdziestych XX w. na ludności tego obszaru, działalności Okręgu Wołyń AK, a także formowania się 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK. Drugi to losy autora na Syberii, gdzie spędził dwanaście lat.

Do całości wprowadza krótka notatka na temat Wołynia - terenu, na którym rozgrywa się znaczna część wydarzeń opisywanych przez Józefa Wójcika. Opowieść tę rozpoczyna właściwie rozdział "Konspiracja", który - z uwagi na swoją wielowątkowość - pierwotnie podzielony był na kilkanaście podrozdziałów, w druku skorygowanych zarówno pod kątem treści, jak i częściowo scalonych. Autor rozpoczyna swoją historię w 1938 r., kiedy miał dwadzieścia dwa lata, a następnie szybko przechodzi do wybuchu II wojny światowej. Przedstawia gehennę ludności południowo-wschodnich obszarów II Rzeczypospolitej związaną z wkroczeniem na nie Sowietów, początki pracy w konspiracji od października 1942 r., strukturę organizacyjną AK w Łucku, a także prowadzoną w latach 1942-1944 walkę z okupantem niemieckim i jego sojusznikami na terenie Obwodu Łuck krypt. "Łan", którego był komendantem.

Pojawia się tutaj wątek genezy powstania batalionu AK krypt. "Krwawa Łuna", a także samej 27 WDP AK, czynnie zaangażowanej w obronę ludności polskiej Wołynia przed ukraińskimi nacjonalistami, jednak dopiero od roku 1944, kiedy ostatecznie została ona utworzona. Działania dywizji w tym zakresie, ale też sam proces jej formowania się i walki z okupantami oraz z członkami OUN i UPA, których cel stanowiła likwidacja śladów polskości i samych Polaków na omawianym obszarze, również przedstawione zostały w tej części pracy. Ukazane są w niej także trudne wybory polskich żołnierzy i ich wymuszone sytuacją relacje z sowiecką partyzantką, z którą w obliczu zagrożenia przez ukraińskich nacjonalistów nawiązywali kontakt i współpracę90.

Kolejna część wspomnień, zatytułowana przez autora "Golgota Syberyjska", obejmuje szeroki zakres zagadnień związanych z zesłaniem go do obozów pracy przymusowej w ZSRS. Opisuje on pobyt w więzieniu w Kijowie, brutalne śledztwo NKWD, przebieg rozprawy sądowej, która odbyła się w tym mieście, wyrok i sam transport w głąb Rosji sowieckiej, ale przede wszystkim przeżycia obozowe91. Ciekawą, choć nieoczywistą część stanowi tu podrozdział "Budownictwo w strefie polarnej", bogaty w wiele szczegółów przybliżających niezwykle ciężkie warunki pracy więźniów obozów. Autor wspomina też okres swojego zesłania w Norylsku, m.in. pracę w tamtejszym biurze projektów, gdzie poznał Witolda Niepokojczyckiego, architekta i projektanta tego miasta, zbudowanego rękami jeńców, oraz późniejsze zwolnienie z obozów w 1953 r. i skazanie na wieczną zsyłkę.

Starania o wyjazd do Polski Józef Wójcik opisuje w rozdziale "Powrót", rzetelnie, choć w sposób niepozbawiony emocji, przedstawiając towarzyszące temu przeszkody. Do rozdziału dołączono też kalendarium jego pobytu na "nieludzkiej ziemi".

W krótkim "Zakończeniu" autor zwraca się bezpośrednio do swoich podkomendnych Obwodu Łuck AK krypt. "Łan".

Do każdej z dwóch głównych części swoich wspomnień Józef Wójcik dołączył kopie materiałów dokumentujących jego przeżycia z lat 1942-1956 przepisanych na maszynie oraz poświadczonych jego podpisem. Przy większości z nich znajduje się także odcisk pieczęci z jego nazwiskiem i adresem. Z uwagi na chęć zachowania ciągłości narracji i bardziej czytelny dostęp do tych dokumentów wszystkie zamieszczono w Aneksie jako "Materiały z okresu konspiracji AK 1942-1944 oraz zesłania do obozów w ZSRS". Pierwszych czternaście dotyczy formowania się konspiracji na Wołyniu, a także sowieckich represji wymierzonych w jej członków. Choć w przekazanym do opracowania maszynopisie brakowało ich oryginałów, to jednak sam autor stwierdza w innej wersji swoich wspomnień: "Jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że zachowały się moje źródłowe oryginalne dokumenty o pracy konspiracyjnej Obwodu "Łan", które są w moim posiadaniu (przywiezione z Łucka po moim aresztowaniu w 1944 r. do Warszawy)"92. Ich treść pokrywa się z ustalonymi dotychczas faktami na temat struktury i funkcjonowania Okręgu Wołyń AK, a także 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, co dodatkowo przekonuje o ich wiarygodności. Wśród nich znajdują się m.in. schemat organizacyjny Obwodu Łuck AK krypt. "Łan" (dok. nr 8), a także rozkazy Inspektoratu "Łuna" dla komendantów obwodów z lat 1943-1944 (dok. nr 1-6)93. Kopie tych ostatnich, np. rozkaz Leopolda Świkli "Adama" z 6 marca 1944 r., odnaleziono także w zasobie Wydzielonego Archiwum Państwowego Służby Bezpieczeństwa Ukrainy94.

Dokumenty nr 15-30 dotyczą z kolei okresu przebywania Józefa Wójcika w obozach ZSRS. Siedem pierwszych wiąże się bezpośrednio z wykonywaną w nich pracą, jak np. opinia z Biura Projektów w Norylsku (nr 18), niezbędna do uzyskania innych dokumentów otwierających długą drogę do powrotu do kraju, a także zaświadczenie z Ambasady PRL w Moskwie o pobycie autora w miejscach odosobnienia (nr 20). Są tu również głównie przepisane na maszynie kopie znanych mu dokumentów i przez niego uwierzytelnione. Natomiast znajdujące się w tej części: paszport konsularny (nr 16), książeczka pracy (trudowaja kniżka, nr 17) oraz karta repatriacyjna (nr 1995), jak i przekłady z języka rosyjskiego wspomnianej opinii z biura projektów oraz zaświadczenia z archiwum (nr 21) to kopie, które poddano edycji źródłowej. Ich wiarygodność także nie budzi zastrzeżeń.

Materiały oznaczone numerami 22-29 zawierają wykaz ocalonych z obozu sporządzony przez Józefa Wójcika - "Powrócili z obozów w rejonie Workuty i Norylska" (nr 22) oraz jego oświadczenia z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX w. dotyczące kilku znanych mu osób zaangażowanych w wołyńską konspirację i zesłanych na Syberię (nr 23-29). Jako ostatni zamieszczono wiersz Dusza tajgi, ukazujący osobiste przeżycia autora z tego okresu.

* * *

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. władze Polski borykały się z wieloma problemami. Jednym z trudniejszych do rozwiązania była kwestia mniejszości narodowych. Pierwszy spis powszechny w odrodzonym państwie polskim odbył się 30 września 1921 r. Uzyskane w nim dane wskazywały, że II Rzeczpospolitą zamieszkuje 25,7 mln ludności. Około 0,5 mln Polaków dodatkowo przybyło wskutek włączenia w granice Polski Górnego Śląska oraz Wileńszczyzny w 1922 r. Narodowość ukraińską deklarowało 3,9 mln osób, co dawało 14,3 proc. w skali państwa. Dekadę później, w drugim spisie powszechnym (9 grudnia 1931 r.), odnotowano 32 mln obywateli, spośród których już niemal 4,5 mln podawało się za Ukraińców, co oznaczało, iż stanowili oni wówczas 13,9 proc. ludności96. Prawdopodobnie jednak odsetek Ukraińców był wyższy i mógł wynosić nawet 16 proc., czyli 5 mln. Zamieszkiwali głównie województwa południowo-wschodnie: poleskie, wołyńskie, tarnopolskie, stanisławowskie, lwowskie, ale również lubelskie oraz krakowskie. Zdecydowaną większość stanowili w województwie wołyńskim - 68,4 proc. wobec 16,6 proc. Polaków, a także stanisławowskim - 68,9 proc. przy 20 proc. Polaków97. Ukraińcy byli najliczniejszą mniejszością narodową w odrodzonej Polsce i, co istotne, głęboko niezadowoloną z sytuacji politycznej zaistniałej po zakończeniu I wojny światowej. Wystarczy przypomnieć, że oni również starali się o uzyskanie niepodległości, jednak mimo iż przez krótki czas (1917-1920) funkcjonowały dwa stworzone przez nich państwa, żadnego nie udało im się utrzymać.

Pierwszym była Ukraińska Republika Ludowa (URL) powstała na dawnych południowo-wschodnich terenach imperium rosyjskiego i uznana przez państwa centralne w lutym 1918 r.98 Musiała ona jednak stoczyć walkę o byt z bolszewikami, także dążącymi do zdobycia władzy na tym obszarze. 27 grudnia 1917 r. ogłosili oni w Charkowie utworzenie Ukraińskiej Republiki Rad, co stało się przyczyną konfliktu między stronami, zakończonego ostatecznie sukcesem bolszewików, którzy 3 lipca 1919 r. zajęli Charków i mianowali go siedzibą rządu oraz stolicą Ukrainy sowieckiej99. Wojnę z nimi toczyli też Polacy. Rozumiejąc wagę zmian historycznych, do których mogło dojść wskutek ekspansji bolszewików na zachód, podjęli oni decyzję o wsparciu Ukraińców w walce z najeźdźcą. Działania te zwieńczone zostały sojuszem wojskowym z 21 kwietnia 1920 r., zwanym od nazwisk jego pomysłodawców Piłsudski-Petlura100. Strony ustaliły, iż Polska uzna niepodległość URL z Dyrektoriatem jako prawowitym rządem na czele, Ukraińcy zrezygnują natomiast z pretensji do Galicji Wschodniej i Wołynia. Konwencję wojskową rozpoczynającą współpracę militarną przeciwko bolszewikom na terenie Ukrainy podpisano 24 kwietnia, a wkrótce obie strony mogły świętować sukces - 7 maja 1920 r. zdobyty został Kijów101.

Dobrze rokująca współpraca zakończyła się już 18 marca 1921 r., kiedy władze II RP - kierując się wówczas w stronę polityki asymilacji narodowej, a także wskutek skomplikowanej sytuacji w Kijowie102 oraz chęci zakończenia długiego konfliktu zbrojnego - podpisały traktat pokojowy z Rosją bolszewicką. Kończył on okres wojny domowej w republikach sowieckich, w tym również na Ukrainie. Oprócz bolszewików i władz polskich jego sygnatariuszami nie byli przedstawiciele Ukraińskiej Republiki Ludowej, a przywódcy Ukrainy sowieckiej. Oznaczało to, że rząd polski za jedynego reprezentanta Ukraińców uznał USRS. Tereny zajmowane przez Ukraińców podzielone zostały między Polskę i Rosję sowiecką103, a władze URL udały się na emigrację, mierząc się z porażką, jaką był upadek pierwszego państwa ukraińskiego.

Drugim była Zachodnioukraińska Republika Ludowa (ZURL), która miała funkcjonować w ramach monarchii habsburskiej. Decyzję o jej utworzeniu podjęła Ukraińska Rada Narodowa, uformowana 19 października 1918 r. we Lwowie, która już 9 listopada powołała tymczasowy rząd z Jewhenem Petruszewyczem na czele104. Trzon niepodległej Ukrainy stanowić miała Galicja Wschodnia, do której prawo rościli sobie Polacy, dominujący wraz z Żydami nad Ukraińcami pod względem liczebności w miastach. Tak było zarówno na Wołyniu, jak i w Galicji/Małopolsce Wschodniej, gdzie - jak wynika ze spisu z 1910 r. - mieszkało w sumie 5 mln 337 tys. osób, w tym 61,7 proc. Ukraińców, 25,3 proc. Polaków i 12,4 proc. Żydów105. Warto przypomnieć, iż społeczeństwo ukraińskie składało się głównie z chłopów, a zatem zamieszkiwało ono głównie obszary wiejskie. Na przykład we Lwowie 51 proc. ludności stanowili w tym czasie Polacy, 27,6 proc. Żydzi, a jedynie 19 proc. Ukraińcy106. Mimo to ci ostatni nie wyobrażali sobie swojego państwa bez tego miasta oraz terenów przyległych, na co nie mogli zgodzić się Polacy. Wskutek rozbieżności interesów 1 listopada 1918 r. wybuchła wojna polsko-ukraińska, trwająca do lipca 1919 r.107

W pierwszej fazie walk o Lwów czynny opór stawiła liczna ludność polska, wsparta wkrótce przez regularne siły zbrojne. Miasto zostało przejęte przez Polaków 21 listopada, a Ukraińska Rada Narodowa i rząd ZURL udały się do Stanisławowa. Nie oznaczało to końca walk, które z różnym wynikiem toczyły się dalej108. Konflikt polsko-ukraiński zwrócił jednak uwagę państw ententy, zaniepokojonych, że rozgrywa się on w sąsiedztwie Rosji sowieckiej, zwiększającej w tym okresie swoje wpływy na Ukrainie Naddnieprzańskiej109. Podjęły one próby jego wygaszenia, nie uwieńczył ich jednak sukces110. Pierwsze rozstrzygnięcia dotyczące Galicji Wschodniej pojawiły się podczas konferencji kończącej I wojnę światową, która trwała od 18 stycznia 1919 do 21 stycznia 1920 r. Państwa ententy zatwierdziły dwudziestopięcioletnią administrację Polski w Galicji Wschodniej, zobowiązując ją jednocześnie do nadania tym terenom po upływie tego czasu autonomii i zapewnienia Ukraińcom praw oraz zapowiadając, że ostateczne rozstrzygnięcia nastąpią w drodze plebiscytu. Taki stan rzeczy, choć niesatysfakcjonujący dla strony polskiej, umożliwił władzom politykę faktów dokonanych - przygotowując ludność na zwycięstwo we wspomnianym plebiscycie. Z kolei wśród Ukraińców - niemogących pogodzić się z utratą, jak twierdzili, "ich ziem" - wytworzył przekonanie, iż znajdują się one pod okupacją polską.

Wojna polsko-ukraińska o Lwów zakończyła się zwycięsko dla pierwszej ze stron, a władze ZURL przeniosły się do Wiednia, gdzie odtworzyły rząd z Petruszewyczem na czele, działający do 1923 r. W tym też roku Rada Ambasadorów uznała suwerenną władzę Polski w Galicji Wschodniej, oficjalnie zamykając problem jej przynależności państwowej111. W praktyce jednak decyzji tej nie zaakceptowała część środowisk ukraińskich, które zaczęły skłaniać się ku nacjonalizmowi. Przyczyniła się do tego niewątpliwie sama wojna polsko-ukraińska, po której trudno było już odnaleźć drogę do porozumienia i wspólnej egzystencji na tym samym obszarze112.

Sytuacja niepokoiła przedstawicieli inteligencji i polityków o nastawieniu ugodowym zarówno spośród Polaków, jak i Ukraińców. Podejmowane przez nich próby naprawy relacji między narodami w Galicji Wschodniej nie były jednak skuteczne, szczególnie w starciu z ukraińskimi nacjonalistami głoszącymi wśród swoich rodaków radykalne poglądy i dążącymi do bezpośredniej konfrontacji z Polakami113. Ich aktywności nie hamował też fakt, iż wszystkie mniejszości narodowe w II RP miały zagwarantowane poszanowanie praw. Potwierdzały to zapisy tzw. małego traktatu wersalskiego114 oraz obu polskich konstytucji - marcowej z 1921 r., a później kwietniowej z 1935 r. Choć w działaniach władz bywały od nich odstępstwa - uwarunkowane zwłaszcza kierunkiem politycznym, jaki w danym momencie obrała sejmowa większość115 - należy stwierdzić, że w zasadniczej części były one przestrzegane. Świadczą o tym niewątpliwie stworzone Ukraińcom przez władze warunki gospodarowania (podobne do tych, jakie mieli Polacy), ukraińska reprezentacja w sejmie, przede wszystkim w postaci Ukraińskiego Zjednoczenia Narodowo-Demokratycznego (Ukrajinśke Nacionalno-Demokratyczne Objednannja, UNDO), funkcjonowanie wielu ukraińskich organizacji gospodarczych, oświatowych, kulturalnych, sportowych itd., a także zapewnienie posługiwania się językiem ukraińskim, co potwierdza wydawanie w dwudziestoleciu międzywojennym licznych gazet, czasopism i publikacji116.

Ukraińcy negatywnie postrzegali osadnictwo cywilne i wojskowe na Wołyniu, reformę szkolnictwa z 1924 r., zastosowanie wobec ludności ukraińskiej w 1930 r. zasady odpowiedzialności zbiorowej za zniszczenia dokonane przez ukraińskich nacjonalistów w polskich majątkach117 oraz akcję rewindykacyjno-polonizacyjną przeprowadzoną na Chełmszczyźnie w 1938 r.118

Jedną z pierwszych ukraińskich organizacji nacjonalistycznych podejmujących działania przeciwko władzom II Rzeczypospolitej i samemu państwu była utworzona w 1920 r. w Pradze Ukraińska Organizacja Wojskowa (Ukrajinśka Wijśkowa Orhanizacija, UWO) z Jewhenem Konowalcem na czele, funkcjonująca na terenie Małopolski Wschodniej. Celem UWO było oderwanie od II RP województw lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego, które miały stanowić fundament przyszłego państwa ukraińskiego. Jej członkowie stosowali terror wobec polskiej ludności, ale przede wszystkim organizowali zamachy zarówno na Polaków, jak i Ukraińców dążących do zgodnej koegzystencji obu narodów na spornym terenie. Jednym z pierwszych była nieudana próba zabójstwa Józefa Piłsudskiego z 25 września 1921 r. we Lwowie, a także wojewody lwowskiego Kazimierza Grabowskiego. We wrześniu roku 1924, ponownie w tym mieście, ofiarą UWO miał paść Stanisław Wojciechowski, bomba rzucona w kierunku powozu prezydenta RP jednak nie wybuchła. Śmiertelne okazały się natomiast zamachy na kandydata chliborobów119 w wyborach do sejmu Sydora Twerdochliba z 1922 r. oraz lwowskiego kuratora szkolnego Stanisława Sobińskiego w 1926 r.120 UWO dokonywało też aktów sabotażu i dywersji, np. palenia majątków i płodów rolnych, kradzieży w bankach i placówkach pocztowych oraz wielu innych działań mających na celu destabilizację państwa.

W 1926 r. w Galicji Wschodniej doszło do połączenia ukraińskich środowisk nacjonalistycznych i utworzenia Związku Ukraińskiej Młodzieży Nacjonalistycznej (Sojuz Ukrajinśkoji Nacionalistycznoji Mołodi, SUNM), z którego wywodził się m.in. Stepan Łenkawśkyj, autor tzw. dekalogu ukraińskiego nacjonalisty ogłoszonego w 1929 r. Zawarte w nim "przykazania" wyznaczały kierunek działania powstałej w tym samym roku w Wiedniu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (Orhanizacija Ukrajinśkych Nacionalistiw, OUN). Analizując tylko kilka z nich, można znaleźć zapowiedź przyszłych dramatów, których uczestnikami stała się polska ludność Wołynia oraz innych terenów II RP121.

Głównym ideologiem tej formacji był Dmytro Doncow, który w publikacji Nacjonalizm z 1926 r. sformułował całą doktrynę integralnego nacjonalizmu, dając niejako przyzwolenie na przyszłe zbrodnie członków OUN i jej zbrojnego ramienia - Ukraińskiej Powstańczej Armii (Ukrajinśka Powstanśka Armija, UPA). Doncow ponad wszystko postawił naród, usuwając z przestrzeni społecznej wszelkie normy moralne, etykę i Boga. Co ciekawe, sam naród powinien mieć według niego strukturę hierarchiczną. Najwyżej umieścił niewielką grupę predystynowaną do rządzenia, tzw. lepszych ludzi z wodzem na czele, którzy mieli kierować "masą", "tłumem", "plebsem", jak określał przyszłych obywateli państwa ukraińskiego122.

Do grona ideologów integralnego ukraińskiego nacjonalizmu zaliczyć należy także Mychajłę Kołodzińskiego oraz Mykołę Sciborśkiego. Pierwszy przedstawiał swój program działania w wydanej w 1929 r. we Lwowie broszurze Polśke piwstannja 1863 r., w której pisał: "Trzeba krwi - dajmy morze krwi. [...] Mając na celu wolne państwo ukraińskie, idźmy doń wszystkimi środkami i wszystkimi szlakami. Nie wstydźmy się mordów, grabieży, podpaleń"123. Sciborśkyj z kolei, jeden z inicjatorów powstania OUN, kiedy w latach trzydziestych przebywał na emigracji w Czechosłowacji, wydawał czasopismo "Rozbudowa naciji", a w 1935 r. opublikował w Paryżu rozprawę Nacjokracja, w której opisał funkcjonowanie przyszłego ukraińskiego państwa.

Wszyscy czterej wierni byli hasłom: "Ukraina dla Ukraińców", "Ukraina czysta jak łza" i innym skrajnie nacjonalistycznym wezwaniom. Chcieli utworzenia państwa obejmującego tzw. etnograficzne tereny ukraińskie, pozbawione jednak wszelkich mniejszości narodowych. Jego mieszkańcy powinni być odpowiednio ideologicznie ukształtowani i przede wszystkim jako "plebs" podlegać "grupie rządzącej". Ustrój planowany dla przyszłego "niepodległego państwa", którego utworzenie zapowiadali ukraińscy nacjonaliści, niewiele miał mieć zatem wspólnego z równością wszystkich obywateli, gdyż powinien opierać się na sformułowanej w Niemczech ideologii nazizmu.

Do chwili wybuchu II wojny światowej dokonali oni na terytorium II RP 63 udanych zamachów124. W 1931 r. zginął Tadeusz Hołówko125, poseł na sejm, zwolennik porozumienia z Ukraińcami. W 1933 r. członkowie OUN zamordowali attaché konsulatu ZSRS we Lwowie i rezydenta sowieckiego wywiadu Aleksieja Majłowa126, a w 1934 r. dyrektora ukraińskiego gimnazjum akademickiego we Lwowie - Iwana Babija i również w tym samym roku - ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego127. Ostatnie zabójstwo było szczególnie niezrozumiałe dla zwykłych obywateli II RP, jako że minister dążył do zbliżenia z Ukraińcami i wykonał w ich kierunku w krótkim czasie swojego urzędowania wiele przyjaznych gestów. To właśnie one stanowiły jednak dla OUN największe zagrożenie, gdyż jej członkowie, podążając drogą wyznaczoną przez "ojców ukraińskiego nacjonalizmu", nie godzili się na żadne kompromisy.

Władze odpowiedziały na ten zamach, aresztując przywódców OUN, a następnie umieszczając ich w Miejscu Odosobnienia w Berezie Kartuskiej128. Trafił tam również Stepan Bandera129, późniejszy lider rewolucyjnej frakcji OUN-B, która wyłoniła się w 1940 r., kiedy organizacja podzieliła się na dwa skrzydła (przywódcą drugiego był Andrij Melnyk130). Początkowo skazany został na karę śmierci, zamienioną jednak na dożywotni pobyt w więzieniu. W Berezie znalazł się także Roman Szuchewycz131, któremu zasądzono wyrok jedynie pół roku w obozie i dwóch lat więzienia.

Spektrum działań OUN było jednak zdecydowanie szersze. We wspomnianym okresie przeprowadziła także pięć zamachów bombowych, kilkanaście akcji ekspropriacyjnych, ale też - podobnie jak jej poprzedniczka UWO - wiele aktów sabotażu. Do najgłośniejszych zaliczyć można wspomniane akcje dywersyjno-terrorystyczne w Małopolsce Wschodniej z lata i jesieni 1930 r., mające zastraszyć Polaków: ataki na budynki administracyjne, urzędy pocztowe i placówki oświatowe. Ukraińscy nacjonaliści niszczyli również infrastrukturę drogową i kolejową, palili płody rolne, w tym należące do ich rodaków opowiadających się za pokojową egzystencją obu narodów132, a więc "podważających" sens istnienia nacjonalistycznej organizacji. Zależało im na wywołaniu niezadowolenia wśród "uciemiężonych" Ukraińców i zradykalizowaniu ich ugodowej dotąd postawy.

W oczekiwania ounowców wpisywała się odpowiedź władz, które rozpoczęły szeroko zakrojone działania policyjno-represyjne, wymierzone też w ludność ukraińską niemającą wiele wspólnego z ukraińskimi nacjonalistami. Pomimo iż nie odnotowano wypadków śmiertelnych, zastosowane przez wojsko uciążliwe rewizje czy niszczenie żywności nie sprzyjały wzrostowi sympatii wiejskiej ludności ukraińskiej wobec władz133. I choć ukraińska dywersja na krótki czas została wówczas zatrzymana, to jednak popularność OUN w ukraińskim społeczeństwie wzrosła, stając się dla jego części alternatywą wobec neutralnego dotychczas stosunku względem państwa polskiego.

Działaniom ukraińskich nacjonalistów sprzyjał wybuch II wojny światowej, która miała zupełnie inne znaczenie dla Ukraińców niż dla Polaków. Dla tych ostatnich wrogiem numer jeden byli Niemcy. Sowieci, którzy już 17 września 1939 r. również zaatakowali II RP, w różnych okresach wojny musieli być postrzegani przez Polaków inaczej. Pomimo iż nie ustępowali oni Niemcom w zbrodniczych działaniach wobec ludności zajętych polskich terenów, bywali dla niej niekiedy - z czysto politycznych względów - "sprzymierzeńcami naszych sprzymierzeńców", a więc państw toczących walkę z wojskami Hitlera.

Tymczasem dla Ukraińców głównym przeciwnikiem byli właśnie Sowieci stojący na drodze do utworzenia ukraińskiego państwa, w Niemcach pokładali zaś oni nadzieję na pomoc w jego powołaniu134. Utrzymywała ich w tym przekonaniu polityka wyniszczenia polskiego społeczeństwa prowadzona przez okupantów w stworzonym przez nich na terenie II RP Generalnym Gubernatorstwie135. Niemieckie władze zamierzały wykorzystać do tego swoich nowych "przyjaciół" - jak określał gubernator GG Hans Frank Ukraińców, którym w celu zaognienia stosunków między narodami nadano wiele przywilejów136. Wśród nich znalazły się np. zwiększone przydziały kartkowe na żywność i inne codzienne artykuły pożądane przez ludność okupowanego kraju. W kwietniu 1940 r. Ukraińcy uzyskali również swoją reprezentację przed Niemcami w postaci Ukraińskiego Komitetu Centralnego (Ukrajinśkyj Centralnyj Komitet, UCK)137. Na jego czele stał Wołodymyr Kubijowycz138, ściśle współpracujący ze środowiskiem Andrija Melnyka - OUN-M. Jeszcze pod koniec 1939 r., jako część niemieckiej Policji Porządkowej (Ordnungspolizei, OrPo)139, powstała też Ukraińska Policja Pomocnicza (Ukrainische Hilfspolizei)140, której szeregi regularnie rosły141. Wielu Ukraińców znających język polski zwerbowanych zostało też do gestapo, za co Polskie Państwo Podziemne wykonało na części z nich wyroki śmierci za zdradę142.

Wyższy status ludności ukraińskiej w Generalnym Gubernatorstwie w porównaniu z polską uśpił czujność ukraińskich nacjonalistów co do zamiarów ich sojusznika. Pomimo iż Niemcy wielokrotnie ujawniali swój rzeczywisty stosunek do Ukraińców, ci nadal im ufali. Podczas posiedzenia rządu Generalnego Gubernatorstwa we wrześniu 1941 r. Hans Frank podkreślał: "Według poglądu wielu Ukraińców Generalna Gubernia jest jednym z wielu czynników, które los wybrał, aby przywrócić ukraińskiemu narodowi Wielką Ukrainę. Na to pójść nie możemy, chciałbym panów prosić, abyście uświadomili szefów podległych wam władz, że [o ile] Ukraińcy są przyjaciółmi niemieckiego narodu, to jednak nie są jego zaufanymi"143.

Jeszcze na początku lipca Niemcy zlikwidowali powołany przez ukraińskich nacjonalistów 30 czerwca 1941 r. rząd Jarosława Stećki144 i rozpoczęli aresztowania członków OUN. Wśród osadzonych w KL Sachsenhausen znaleźli się sam Stećko, Bandera, a pod koniec 1943 r. także i Melnyk. Mimo lipcowych aresztowań Melnyk i Kubijowycz wysyłali do władz niemieckich deklaracje o gotowości do dalszej współpracy145. Bezpośrednio do Hitlera w tym okresie zwrócił się również abp Andrzej Szeptycki, który w liście informował o wsparciu dla budowy "nowego porządku w Europie"146.

Jeszcze w 1941 r. Ukraińcy wzięli też udział w eliminacji z przestrzeni publicznej Żydów147. O ile czynili to z rozkazów Niemców, to jednak pamiętać należy, że do powołanych przez nich zbrodniczych struktur wstępowali z własnej woli. Warto wymienić choćby ukraińskie bataliony stworzone u boku Wehrmachtu powstałe wiosną tego roku, tj. "Nachtigall" i "Roland" (przekształcone później w 201. batalion Schutzmannschaft)148, czy wreszcie 14. Dywizję Grenadierów Waffen SS-Galizien, którą od 1943 r. zasilali głównie Ukraińcy z Galicji Wschodniej149. Doświadczenie eksterminacji Żydów i brak konsekwencji za popełnione czyny dały Ukraińcom impuls do dalszych zbrodniczych działań, które skierowali oni przeciwko ludności polskiej zamieszkującej południowo-wschodnie tereny II Rzeczypospolitej, nazywane przez nich "ziemiami zachodniej Ukrainy".

Drugą część ziem polskich zajęli we wrześniu 1939 r. Sowieci, rozpoczynając okres represji i prześladowań jej mieszkańców. Obszar ten, położony na wschód od linii rzek Pisa-Narew-Bug-San, obejmował 201 tys. km kw. (51,6 proc. terytorium II RP), a zamieszkiwało go niemal 13 mln osób (37,3 proc. ludności II RP). W listopadzie 1939 r. Rada Najwyższa ZSRS wcieliła do USRS województwa wołyńskie, tarnopolskie, stanisławowskie i wschodnią część lwowskiego. Ziemie te zasiedlali głównie Ukraińcy (4 mln), Polacy (2,5 mln) i Żydzi (575 tys.). Już wiosną 1940 r. NKWD rozbiło działające na tym obszarze niewielkie struktury Związku Walki Zbrojnej oraz innych polskich formacji niepodległościowych, poddając ich członków represjom150. W podobnym czasie Sowieci rozpoczęli na tym terenie działania przeciwko ukraińskim nacjonalistom, niewiele to jednak poprawiło los polskiej ludności. Ukraińcy nadal sporządzali dla okupantów donosy na Polaków, przyczyniając się do ich przyszłej deportacji, i przejmowali sąsiedzkie mienie.

Kiedy w 1941 r. Niemcy zajęli tereny południowo-wschodnie II RP, zreorganizowali ich podział administracyjny. Utworzyli z województw tarnopolskiego, stanisławowskiego i części lwowskiego dystrykt Galicja151, który 1 sierpnia tego roku został włączony do Generalnego Gubernatorstwa. Oznaczało to, iż Lwów - miasto symbol dla ukraińskich nacjonalistów - nie znajdzie się w granicach planowanego przez nich państwa. Otwarte zmiany w polityce Niemiec skutkowały tym, iż część Ukraińców, dotychczas pozostająca w służbie niemieckiej, w marcu i kwietniu 1943 r. z niej zdezerterowała, zasilając Ukraińską Powstańczą Armię działającą głównie w województwie wołyńskim. To, wraz z częścią województwa poleskiego, jeszcze w 1941 r. zostało przemianowane na Komisariat Rzeszy Ukraina (Reichskommissariat Ukraine, RKU)152, oddzielony od dystryktu Galicja kordonem granicznym153.

* * *

Przed wybuchem II wojny światowej województwo wołyńskie było jednym z największych w II Rzeczypospolitej. Utworzone w 1921 r., obejmowało obszar niemal 36 tys. km kw. Jego stolicą był Łuck. Pierwszą co do wielkości grupę narodowościową stanowili na tym terenie Ukraińcy (spis z 1931 r.), których było ponad 1,4 mln. Polaków mieszkało na Wołyniu jedynie 350 tys., co dawało ledwie 16 proc. Wskutek represji Sowietów z lat czterdziestych ich liczba jeszcze się obniżyła - nawet do 10 proc. W trakcie przeprowadzonych przez nich czterech deportacji ludności wschodnich terenów II RP - głównie do obwodu archangielskiego, Komijskiej ASRS, a także Kraju Krasnojarskiego i obwodu omskiego na Syberii - wywieziono ponad 350 tys. osób154. Ponadto na Wołyniu mieszkali Żydzi (ponad 200 tys.), Niemcy (47 tys.)155, Czesi (31 tys.), a także Rosjanie (23 tys.), Białorusini, Litwini oraz Karaimi.

Przewagę liczebną nad Ukraińcami na Wołyniu Polacy zyskiwali wyłącznie w miastach, jak: Łuck, Równe czy Włodzimierz Wołyński, choć najwięcej ich mieszkańców stanowili jednak Żydzi. Zarówno Polacy, jak i Ukraińcy ulokowani byli głównie we wsiach, przy czym ludności ukraińskiej było tam aż 80 proc. To oznaczało, że skupisk polskich na tym obszarze (takich jak Huta Stepańska, Wyrka czy Zasmyki) znajdowało się niewiele156. Polskie władze starały się zmniejszyć te dysproporcje w drodze osadnictwa cywilnego i wojskowego. Efekty tych działań - często w historiografii demonizowanych - nie mogły jednak satysfakcjonować pomysłodawców tej polityki157. W latach 1920-1933 do województwa wołyńskiego sprowadzono 18 tys. polskich wojskowych - w tym żołnierzy, którym przyznano ziemię za zasługi wojenne z okresu 1914-1920 - co stanowiło zaledwie 0,9 proc. populacji tego obszaru. Kolejne 42 tys. Polaków przybyło na Wołyń w latach 1921-1924 w ramach osadnictwa cywilnego (część z nich zmuszona została jednak do powrotu)158.

W początkowym okresie działania władz skierowane też były na szkolnictwo, czego wyrazem stała się ustawa z 1924 r., kładąca nacisk na tworzenie szkół utrakwistycznych (dwujęzycznych). Przyczyniło się to do spadku liczby placówek z językiem wykładowym ukraińskim (sytuację starał się poprawić Henryk Józewski159, zwolennik polityki asymilacji państwowej. W okresie sprawowania przez niego urzędu wojewody wołyńskiego: 1928-1929 oraz 1930-1938, ponownie wzrosła liczba szkół z ukraińskim językiem wykładowym, a także rozbudowane zostały polsko-ukraińskie organizacje młodzieżowe, spółdzielcze i rolnicze160). Innym działaniem władz była wspomniana akcja rewindykacyjno-polonizacyjna z 1938 r., która dotknęła również Wołyń. Jakkolwiek przebiegła ona na tym obszarze zdecydowanie łagodniej niż w innych częściach II RP161, to i tutaj nie przysporzyła władzom polskim zwolenników wśród Ukraińców.

Wywodzący się spośród nich nacjonaliści - członkowie OUN i UPA - właśnie na Wołyniu postanowili rozpocząć "akcję oczyszczającą", jak nazywano zaplanowane ludobójstwo polskich mieszkańców południowo-wschodnich terenów II RP, a także osób narodowości ukraińskiej, które nie zgadzały się z założeniami ich zbrodniczej ideologii. Wcześniej jednak musieli oni osłabić wpływy innej partii działającej prężnie w województwie wołyńskim - powstałej w 1923 r. Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy (Komunistyczna Partija Zachidnoji Ukrajiny, KPZU)162, w czym odnieśli sukces.

Z chwilą zajęcia Wołynia przez Sowietów jesienią 1939 r. sytuacja polskich mieszkańców stała się niezwykle ciężka. Ich niewielka liczba na tym obszarze, a także działania sowieckich organów bezpieczeństwa w latach 1939-1941 sprawiły, że rozwój konspiracji na tym terenie został niemal całkowicie sparaliżowany. Istniał już, co prawda, w tym okresie Okręg Wołyński ZWZ (potem Okręg Wołyń AK) wchodzący w skład Obszaru III lwowskiego163, jednak wskutek licznych aresztowań przeprowadzonych przez Sowietów wśród dowództwa jego działanie zostało ograniczone. Nie zdołano nawet skompletować sztabu jego komendy164.

Warunki życia na Wołyniu jeszcze bardziej się pogorszyły po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej w czerwcu 1941 r., gdy na obszarze tym starły się siły dwóch okupantów. Represje Niemców przeciwko Polakom i Żydom rozpoczęły się z chwilą włączenia województwa wołyńskiego (wraz z częścią poleskiego i lwowskiego) do RKU. Do działań przeciwko ludności tego obszaru wykorzystywali oni ukraińskich nacjonalistów, nadal ślepo ufających, iż naziści wesprą ich ideę stworzenia Ukrainy165. Budowa w tych warunkach konspiracji na Wołyniu wymagała ogromnego wysiłku. Podjęło go kierownictwo Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej w Warszawie166. Łatwiejsze stało się to po podpisaniu 4 grudnia 1941 r. przez gen. Władysława Sikorskiego i Józefa Stalina porozumienia, kiedy wsparcie w walce z Niemcami zadeklarował także Związek Sowiecki.

Po 1941 r. na południowo-wschodnie tereny II RP zaczęły napływać grupy specjalne Związku Walki Zbrojnej. W lutym 1942 r. komendant główny AK wysłał sześciu oficerów z misją ponownego zorganizowania tam Okręgu Wołyń AK167, a w lipcu dowództwo w nim objął ppłk Kazimierz Bąbiński "Luboń"168. Sztab okręgu oraz kadra dowódcza zostały skierowane na Wołyń w grudniu 1942 r., ale już jesienią tego roku Okręg Wołyń wyłączono z obszaru AK Lwów, podporządkowując go bezpośrednio Komendzie Głównej AK. Jednocześnie teren Wołynia objęto działaniem odcinka II169 wydzielonej organizacji dywersyjnej ZWZ-AK o kryptonimie "Wachlarz"170. W jego obrębie utworzono ośrodki dywersyjne kierowane przez wielu wybitnych dowódców, m.in. ppłk. Władysława Kochańskiego "Bombę", który od 1943 r. pełnił służbę w strukturach Okręgu Wołyń AK, czy cichociemnego kpt. Franciszka Pukackiego "Gzymsa"171.

Rozwój konspiracji na Wołyniu niezwykle utrudniała również rosnąca w siłę sowiecka partyzantka, a także liczne bandy kryminalne przyczyniające się do wzrostu chaosu i terroryzujące okoliczną ludność. Ich działania zahamować miały formujące się organizacje zbrojne. Jedną z nich była tzw. pierwsza Ukraińska Powstańcza Armia, z Tarasem Borowciem "Tarasem Bulbą"172 na czele, powstała w 1941 r. na Polesiu Wołyńskim173. Choć jej dowódca także dążył do utworzenia niepodległej Ukrainy, w odróżnieniu do ukraińskich nacjonalistów z OUN Bandery nie popierał mordów na polskiej ludności cywilnej174.

Wpływy obu odłamów tej organizacji (również OUN Melnyka) wśród Ukraińców zaczęły jednak rosnąć. Przyczyniła się do tego niemiecka polityka wyzysku ludności RKU, bez względu na jej narodowość. Ukraińscy nacjonaliści zaczęli się orientować, że ich "sprzymierzeńcy" nie myślą dotrzymać obietnic w zakresie udzielenia im pomocy w utworzeniu samostijnej175 Ukrainy, i nasilili swoją nacjonalistyczną narrację. W 1943 r. zbrojnym ramieniem banderowców stała się Ukraińska Powstańcza Armia, zasilona przez wspomnianych 5 tys. ukraińskich policjantów, którzy wiosną tego roku zdezerterowali ze służby niemieckiej. Przywłaszczyła sobie przy tym nazwę oddziałów Borowcia, wcielając część jego żołnierzy do swoich szeregów, a opornych likwidując. Sam "Taras Bulba" za krytykę stosowanych przez nich metod poniósł karę - banderowcy zamordowali jego żonę Annę Opoczenską-Boroweć176.

Środowiska ukraińskich nacjonalistów - OUN i "nowej" UPA - nadal podburzały ukraińską ludność chłopską Wołynia przeciwko sąsiadom, usiłując ją przekonać, że jedyną przeszkodą na drodze do utworzenia państwa ukraińskiego są Polacy. Tymczasem przebieg zmagań wojennych w 1943 r., a szczególnie klęska pod Stalingradem, nie wskazywał na ostateczną wygraną Niemiec. Dla Ukraińców stało się jasne, że po zakończeniu wojny Wołyń na nowo trafi w ręce Sowietów. Już w lutym 1943 r. na III konferencji OUN-B nacjonaliści z OUN i UPA zdecydowali, że z południowo-wschodnich terenów RP trzeba bezwzględnie usunąć całą ludność nieukraińską, by nie było wątpliwości, do kogo one należą177.

Do pierwszego zorganizowanego ataku na cywilną ludność Wołynia doszło w lutym 1943 r. w miejscowości Parośla w powiecie sarneńskim, gdzie zginęło ponad 150 osób178. Potem ataki przesuwały się na zachód. Apogeum zbrodni nastąpiło w lipcu tego roku, kiedy w jednym miesiącu zginęło do 8 tys. osób179. Napastnicy nie tylko zabijali swoje ofiary, ale pastwili się nad nimi, stosując wyrafinowane i brutalne metody. Badacz Aleksander Korman ustalił i opisał ich ponad trzysta180, natomiast historyk Ryszard Szawłowski zbrodnie dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na mieszkańcach południowo-wschodnich terenów II RP określił jako genocidium atrox - ludobójstwo ze szczególnym okrucieństwem181.

W tej nierównej walce ludność podjęła próbę obrony. Poszczególne ocalałe jeszcze miejscowości łączyły się w niewielkie, słabo uzbrojone bazy. Pierwsze z nich powstały już w drugiej połowie 1943 r. i były wspierane przez oddziały partyzanckie AK182. Większość została jednak zniszczona przez banderowców.

Tragedia Wołynia komplikowała przygotowania polskiego dowództwa do akcji "Burza". Miało to być zbrojne powstanie lub dywersja przeciwko niemieckiemu okupantowi, zakładające nawet podjęcie współpracy z Sowietami. To na ich planowym przebiegu skupione było Polskie Państwo Podziemne183. Rozkaz o rozpoczęciu akcji wydał 20 listopada 1943 r. komendant główny AK gen. Tadeusz Komorowski "Bór"184. Jednym z pierwszych obszarów, który miała ona objąć, był Wołyń, gdzie już w zasadzie od początku roku cywilna ludność doświadczała skierowanych przeciwko niej zbrodniczych działań ze strony Ukraińców185. Opór, jaki mogła ona stawić wraz z nieliczną na tym obszarze partyzantką polską, był niewspółmierny do sił UPA, nastawionej na przygotowanie podglebia pod budowę "Ukrainy czystej jak szklanka wody", a zatem "oczyszczenie" - jak nazywano w ich kręgach przyszłe ludobójstwo - terenów południowo-wschodnich II RP z nieukraińskiej ludności.

Warto podkreślić, że strona polska miała zupełnie inne podejście do przebiegu wzajemnych konfrontacji. Świadczy o tym rozkaz komendanta Okręgu Wołyń AK płk. Kazimierza Bąbińskiego "Lubonia" z 22 kwietnia 1943 r., który miał zapobiegać ewentualnym samosądom na ukraińskiej ludności cywilnej za zbrodnie dokonane przez banderowców: "Zakazuję stosowania metod, które stosują ukraińskie rezuny. Nie będziemy w odwecie palili ukraińskich zagród lub zabijali ukraińskich kobiet i dzieci. Samoobrona ma bronić się przed napastnikami lub atakować napastników, pozostawiając ludność i jej dobytek w spokoju"186.

Z mordami ukraińskich nacjonalistów zbiegły się najbardziej intensywne prace organizacyjne Okręgu Wołyń AK, które miały miejsce wiosną i latem 1943 r. - pod koniec tego roku liczył on około 8 tys. żołnierzy. Podzielono go na cztery inspektoraty rejonowe: Kowel - "Kuźnia", Łuck - "Łuna"187, Równe - "Browar" oraz Dubno - "Dąbrowa", w obrębie których funkcjonowało kilkanaście obwodów. W ramach Inspektoratu Łuck "Łuna" były to obwody: Łuck krypt. "Łan", którym kierował Józef Wójcik; Kiwerce krypt. "Łąka"; Horochów krypt. "Łom"; Włodzimierz Wołyński krypt. "Ława"188.

U schyłku lata 1943 r. w Okręgu Wołyń AK utworzono dziewięć oddziałów partyzanckich złożonych z 1,2 tys. żołnierzy. Były to oddziały: "Bomby", "Drzazgi"189, "Gzymsa", "Jastrzębia", "Korda", "Piotrusia", "Ryszarda", "Sokoła" i "Strzemienia". Dowódcą pierwszego z wymienionych, liczącego ok. 500 żołnierzy, był kpt. Władysław Kochański ps. "Bomba", "Wujek". Wsławił się m.in. obroną Polaków przed Ukraińcami w okolicach Huty Stepańskiej, podjętą we współpracy z oddziałem sowieckim. Niedługo potem (w grudniu), po spot­kaniu z sowieckim generałem Michaiłem Naumowem, Kochański i jego najbliżsi oficerowie zostali jednak aresztowani w Zawołczu190. Większość z nich rozstrzelano. Ocalały wówczas Kochański otrzymał w Moskwie wyrok 25 lat więzienia za szpiegostwo (przebywał na Kamczatce, do Polski wrócił w 1956 r.), prze­wiezieni tam i osądzeni zostali też porucznicy ks. Leon Śpiewak "Oboźnik"191 oraz Zenon Blachowski "Strzemię"192.

Armia Czerwona wkroczyła na te tereny ponownie 4 stycznia 1944 r., a już w połowie miesiąca formalnie rozpoczęła się akcja "Burza". Komendant Okręgu Wołyń AK ppłk Bąbiński zdawał sobie sprawę z tego, że jego okręg jako pierwszy zetknie się z Sowietami. Poza walką z cofającymi się Niemcami oraz akcjami dywersyjnymi i partyzanckimi mającymi na celu przerwanie ruchu transportów kolejowych i kołowych, ograniczając dopływ wojsk niemieckich na ten teren i osłabiając siły wroga, chciał więc, aby polscy żołnierze wystąpili w roli gospodarza tych ziem przed Armią Czerwoną. Nastąpiło to w lutym 1944 r.193 Jednocześnie już od lata 1943 r. polskie oddziały AK stoczyły w obronie ludności cywilnej około 150 walk194.

W styczniu 1944 r. to właśnie one wraz z ocalałymi jeszcze załogami samoobron (ok. 3,6 tys. osób) weszły w skład 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, liczącej około 6,5 tys. żołnierzy195. Rozkaz dotyczący jej powstania wydał ppłk Jan Kiwerski "Oliwa", a określenie "Wołyńska" przyjęło się niemal od razu, skupiała ona bowiem żołnierzy pochodzących właśnie z tamtego obszaru196. Jak pisał jeden z nich, Władysław Filar: "Mobilizacja i koncentracja oddziałów konspiracyjnych AK na Wołyniu odbywała się w specyficznych warunkach. Zmobilizowane oddziały narażone były nie tylko na atak ze strony jednostek wojsk niemieckich, zagrożenie występowało również ze strony oddziałów UPA, której duże zgrupowania znajdowały się w wielkich kompleksach lasów świnarzyńskich i mosurskich oraz w lasach położonych na lewym brzegu rz. Stochód"197.

Pierwszym dowódcą dywizji został płk Kazimierz Bąbiński "Luboń" (16 stycznia - 10 lutego 1944 r.), którego już w lutym 1944 r. zastąpił ppłk dypl. Jan Kiwerski "Oliwa" (11 lutego - 18 kwietnia 1944 r.). Po jego śmierci w kwietniu 1944 r. dowództwo objął mjr Jan Szatowski "Kowal" (19 kwietnia - 3 maja 1944 r.), a po nim mjr dypl. Tadeusz Sztumberk-Rychter "Żegota" (4 maja - 15 lipca 1944 r.). Ostatnim dowódcą 27 WDP AK był płk Jan Kotowicz "Twardy" (16-26 lipca 1944 r.)198.

W skład 27 WDP AK (marzec 1944 r.) weszły dwa zgrupowania: krypt. "Gromada"199 (kowelskie) z mjr. Janem Szatowskim "Kowalem" na czele i krypt. "Osnowa"200 (okolice Włodzimierza Wołyńskiego), którego dowódcą był kpt. Kazimierz Rzaniak "Garda"201, a także samodzielne pododdziały dywizji, w tym oddziały logistyczne, łączności, saperów itd. oraz samodzielny batalion w dyspozycji dywizji (I/45 pp) pod dowództwem por. Franciszka Pukackiego "Gzymsa".

Częścią "Osnowy" był batalion AK krypt. "Krwawa Łuna", powstały na terenie Inspektoratu Łuckiego AK. Jego dowódcą został por. Zygmunt Kulczycki "Olgierd". Jak podaje komendant Obwodu Łuck "Łan" Józef Wójcik, który opisuje wiele spraw związanych z funkcjonowaniem Okręgu Wołyń AK, a także przedstawia kulisy powstania 27 WDP AK (zob. rozdz. "Konspiracja"), był to "jeden z pierwszych oddziałów partyzancko-obronnych, wywodzący się z Obwodu "Łan" [...] w styczniu i lutym 1944 r."202

Polskim żołnierzom na Wołyniu przyszło funkcjonować w niezwykle złożonych warunkach dwóch okupacji, przy niemal równolegle dokonywanych przez ounowców i banderowców zbrodniach na ludności cywilnej. Biorąc pod uwagę skomplikowaną sytuację polityczną, pierwszym wrogiem Polaków w latach czterdziestych ubiegłego wieku pozostawały nadal Niemcy. Z kolei Sowieci - współodpowiedzialni za II wojnę światową - zmieniając w pewnym momencie front, stali się "sprzymierzeńcami naszych sprzymierzeńców". To zaś zmuszało polskie dowództwo do zawierania z nimi pewnych kompromisów. Jeszcze w marcu 1944 r. oddziały 27 WDP AK podjęły współpracę z siłami sowieckimi, dzięki czemu mogły rozpocząć walkę z wojskami niemieckimi w ramach operacji kowelskiej203. Pierwszą wspólną bitwę stoczono w Turzysku, który zdobyto 20 marca 1944 r.

Nie porzucano jednak idei samostanowienia: "Dysponowanie majątkiem, sprzętem, żywnością, taborem komunikacyjnym i środkami walki, które znajdują się w terenie województwa wołyńskiego, przysługuje całkowicie Sowietom, jako armii walczącej w obozie sprzymierzonych, natomiast nikt nie ma prawa dysponowania obywatelami polskimi, Polakami, jeśli użycie ich przez władze obce koliduje z obowiązkiem posłuszeństwa ich wobec rozkazów własnych"204. Co istotne, już pierwsze doświadczenia kontaktów z Rosjanami nie były obiecujące, i pomimo iż 27 WDP AK początkowo miała funkcjonować jako oddział sojuszniczy, przedstawiciele NKWD zakwestionowali wcześniejsze ustalenia, domagając się m.in., by akowcy podporządkowali się rozkazom gen. Zygmunta Berlinga. W tym czasie trwały już sowieckie akcje rozbrajania i niszczenia mniejszych polskich oddziałów i wywózki najwyższych rangą żołnierzy do łagrów205.

Na początku czerwca 1944 r. po niemal półrocznych ciężkich walkach na Wołyniu zdziesiątkowane wojsko polskie musiało opuścić jego teren. Większość oddziałów 27 WDP AK przeszła na Lubelszczyznę (ponad 2600 osób), co poprzedzone zostało rozkazem Komendy Głównej z maja tego roku, podporządkowującym siły zbrojne Wołynia Okręgowi Lublin AK. Dołączył do nich także oddział por. Władysława Czermińskiego "Jastrzębia" (360 osób)206. Przechodząc od rejonu Bugu, żołnierze 27 WDP AK toczyli walki z wojskami niemieckimi. Wzięli m.in. udział w akcji w Parczewie i zostali objęci rozpoczętą 15 lipca akcją "Cyklon", mającą na celu okrążenie Lasów Parczewskich i wyniszczenie zgromadzonych tam oddziałów partyzanckich, z której udało im się ujść207.

25 lipca 1944 r. podczas spotkania oficerów obu stron w Skrobowie Sowieci zażądali od 27 WDP AK ostatecznego złożenia broni. Następnego dnia dywizja została rozformowana pod Starym Tartakiem, na co rozkaz wydał płk Jan Kotowicz "Twardy". Różnie potoczyły się losy wołyńskich żołnierzy zawiedzionych rozwojem wydarzeń. Pomimo złożenia broni próbowali przedostać się na inne tereny i dalej walczyć. Część z nich przeszła za rzekę Turię na wschód, gdzie została wcielona do I Armii Wojska Polskiego dowodzonej przez gen. Berlinga. Niektórzy zostali zamordowani przez Niemców, innych rozstrzelali Sowieci m.in. w Kąkolewnicy i na zamku w Lublinie, jeszcze kolejni w listopadzie 1944 r. trafili do obozu "filtracyjnego" NKWD w Skrobowie, a pozostałych wywieziono do łagrów208. Włączono ich tym samym do sowieckiego systemu więzień i obozów pracy niewolniczej, z którego tylko nielicznym udało się wydostać209.

Wśród osób skazanych na wywózkę w głąb ZSRS znalazł się Józef Wójcik. Wspomnienia z tego tragicznego okresu jego życia: opis represji, jakim poddano żołnierzy 27 WDP AK, w tym przebiegu procesu kijowskiego i dalszych procedur związanych z uwięzieniem i zsyłką na Syberię, zamieszczono w części "Golgota Syberyjska" niniejszego opracowania. Autor powrócił do Polski z końcem 1955 r., co również nie odbyło się bez poważnych problemów. Nie był to już kraj znany mu z młodości. Ojczyzna została opanowana przez komunistów, jej powierzchnia znacznie okrojona, a system wartości uległ zupełnej zmianie.

Los ziem południowo-wschodnich - Małopolski Wschodniej i Wołynia - przesądzony został właściwie już w grudniu 1943 r. podczas konferencji przywódców koalicji antyhitlerowskiej w Teheranie, gdzie m.in. zdecydowano, że nie znajdą się one w granicach powojennej Polski. Ustalenia te usankcjonowano w lutym 1945 r. po kolejnym spotkaniu Wielkiej Trójki w Jałcie. Zanim jednak do niego doszło, rząd ZSRS i komunistyczny Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego zawarły porozumienie, na mocy którego Kresy, stanowiące 48 proc. obszaru II Rzeczypospolitej, oficjalnie przyłączono do Związku Sowieckiego. Konsekwencją tego były przymusowe wysiedlenia ludności tego obszaru w latach 1944-1946, których ofiarą padło blisko 2 mln osób210.

* * *

Układ niniejszego opracowania oparto na sugestiach samego autora, który wyodrębnił w nim dziewięć części o różnej objętości (od rozdziału "Konspiracja" po "Zakończenie"). Z uwagi na chęć nadania tekstowi spójności narracyjnej, wymogi redakcyjne, a także inne czynniki uległ on pewnym modyfikacjom wynikającym m.in. z konieczności poprawienia chronologii niektórych wydarzeń. Dotyczą one szczególnie przypadków, gdy do maszynopisu doklejone zostały notatki autora, które - z uwagi na kontekst - powinny były znaleźć się w innych jego częściach lub te w ogóle nieujęte przez niego w "Spisie treści". Należą do nich np. podrozdziały "Utworzenie batalionu ZWZ-AK krypt. "Krwawa Łuna"" czy "Powstanie 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK". Zmiany objęły też niektóre fragmenty wspomnień (np. wątek transportu skazanych do Rosji oraz ich pobytu w obozach pracy).

Pozostałe zapiski stanowiące uzupełnienie do danego podrozdziału pozostawiono, nie odnotowując tego w nowym "Spisie treści". Z informacji powielonych w tekście rezygnowano lub dokonano ich kompilacji, jak w przypadku dwóch biogramów Władysława Bukowińskiego. Nieliczne opisy przedstawianych wydarzeń uzupełniono fragmentami pochodzącymi z innych egzemplarzy maszynopisu, w których zostały one rozbudowane. Jeden obejmuje okres wołyński (AK. Okręg Wołyński Obwód "Łan" w Łucku 1942-1944, dostępny jeden egzemplarz211), dwa kolejne - niemal bliźniacze - zsyłkę na Syberię (ZSRS. Więzienie. Obozy przymusowej pracy 1944-1956).

W tytułach rozdziałów i podrozdziałów zaproponowanych przez autora dokonano zmian polegających na ich skróceniu lub skompilowaniu, ale przede wszystkim wynikających ze wspomnianego połączenia dokumentów dotyczących konspiracji oraz zesłania do obozów w ZSRS i umieszczenia ich w Aneksie. Zachowano natomiast stosowany przez autora w całej pracy zapis "ZWZ-AK", mimo iż kiedy został on zaprzysiężony do konspiracji, oficjalnie (od lutego 1942 r.) funkcjonowała już nowa nazwa - Armia Krajowa. Uwzględniono przy tym fakt, iż w terenie żołnierze mogli jeszcze operować starym nazewnictwem.

Dokumenty zawarte w pierwowzorze części VII: "Materiały dotyczące zesłania do obozów w ZSRS", oznaczone przez autora numerami 1-6, ułożono chronologicznie, dołączając tam jeden dokument. Inne natomiast, nr 7: Plan m. Norylsk - szkic rozbudowy miasta, a także fotografie Witolda Niepokojczyckiego i Lidii Minienko (nr 8) oraz Norylska z 1955 r. (nr 9), przywiezione przez autora do Polski, przeniesiono do wkładki ilustracyjnej. Umieszczono tam też odręczne mapy z zaznaczeniem terenu działania poszczególnych obwodów AK.

Z uwagi na niewielką objętość rozdziału VIII, pierwotnie nazwanego "Warszawa", zdecydowano o scaleniu składających się na niego krótkich części. Treści nadano układ chronologiczny. Zamieszczono tu także materiały nieuwzględnione przez autora w "Spisie treści", znajdujące się na luźnych niepaginowanych kartach, jak np. "Zapis ze spotkania z Żydem w Warszawie". Ujęty był w nim też rozdział "Przebieg mojej służby wojskowej w konspiracji ZWZ-AK na Wołyniu", którego z kolei nie odnaleziono w maszynopisie.

W druku pominięto materiały powstałe po 1956 r., obejmujące okres do połowy lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, a więc dalece wykraczające poza pierwotnie przyjęte przez autora cezury opracowania. Przedstawia w nich on swoje refleksje na temat powojennej rzeczywistości, a także perypetie związane z uzyskaniem emerytury (np. kopie dokumentów dotyczących potwierdzenia dwunastu lat pracy w obozach sowieckich). Znalazła się tu również m.in. korespondencja z Ministerstwem Obrony Narodowej w sprawie weryfikacji stopnia wojskowego z lat 1956-1958 czy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych dotycząca odszkodowania od ZSRS z lat 1956-1957. Nie publikowano też pisma z 4 listopada 1985 r. skierowanego do TVP w sprawie filmu Shoah (trzy strony), w którym autor sprzeciwia się przedstawionemu tam - według niego - wizerunkowi Polaków jako antysemitów, podając przykłady życzliwego traktowania Żydów na przestrzeni dziejów w kraju oraz wymienia przywileje, jakie posiadali. Pominięto również przedruki tekstów prasowych dotyczących zbrodniczych metod działania okupantów niemieckiego i sowieckiego oraz korespondencję Józefa Wójcika ze środowiskiem "Nowej Kultury" z 1956 r.

Zrezygnowano także z niektórych materiałów mieszczących się w cezurach pracy, powszechnie jednak znanych, jak np. informacji dotyczącej rozwiązania AK (kilka kart). W opracowaniu nie uwzględniono też wykazu żołnierzy i oficerów 27 WDP AK odznaczonych Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari oraz potwierdzających ten fakt kserokopii zaświadczeń212. Informacje na ten temat zamieszczono w przypisach biograficznych213. Pominięto także "Wnioski awansowe i do odznaczeń"214 oraz kwestie związane z funduszami Obwodu Łuck krypt. "Łan", ujęte w podrozdziałach "Środki pieniężne na broń, zapomogi, łączność, służbę sanitarną i ekwiwalent dla komendanta Obwodu "Łan" wg załącznika "Fundusze"" oraz w części zawierającej szczegółowe zestawienia wydatków i funduszy otrzymywanych z Inspektoratu "Łuna" na działalność Obwodu "Łan" (uzbrojenie, łączność) za okres wrzesień 1943 - luty 1944, zatytułowanej "Fundusze, wyliczenia wydatków". Zrezygnowano też z publikacji zaszyfrowanych "Sprawozdań z działalności". Odręczny schemat składu osobowego Obwodu "Łan" umieszczono we wkładce ilustracyjnej.

Spośród wierszy odnalezionych w maszynopisie zdecydowano się na publikację w Aneksie tylko jednego, którego autorstwo nie budzi wątpliwości. Zrezygnowano z tych niepodpisanych, a także kilku innych, np. Anny Turkówny (zm. 12 grudnia 1966 r.) z kwietnia 1945 r., zatytułowanego Rzeź wołyńska (kopia przepisana z rękopisu przekazanego Wójcikowi przez przyjaciółkę Turkówny).

Przypisy cyfrowe zachowano dla kwestii merytorycznych, przy czym te w Aneksie numerowano oddzielnie w każdym z dokumentów. Większość komentarzy i uzupełnień autora, dopisanych przez niego na marginesach maszynopisu i opatrzonych symbolem gwiazdki - wspisujących się w prowadzoną narrację - włączono do tekstu. Biogramy umieszczano dopiero od rozdziału "Konspiracja", chyba że dotyczyły one osób pojawiających się jednorazowo we wcześniejszych częściach opracowania. Podobnie czyniono w przypadku wymienionych tylko tam zdarzeń historycznych oraz nazw miejscowości. Informacje biograficzne starano się opracować z należytą starannością i - poza opisaną wyżej sytuacją - zamieszczono je tam, gdzie na kartach opracowania po raz pierwszy przywoływane są dane osoby. Z uwagi na znaczną ich liczbę z części jednak zrezygnowano, unikając w ten sposób nadmiernego rozbudowania publikacji215.

W tekście głównym poprawiono błędy gramatyczne i literowe, nie odnotowując tego w przypisach. Pominięto też informacje o nielicznych odręcznych dopiskach autora, wynikających z jego pomyłek powstałych w toku przepisywania tekstu na maszynie (np. kolejność słów oznaczona strzałkami, błędnie zapisane daty), a także podkreślenia oraz inne wyróżniki graficzne.

Istotne ingerencje redakcyjne poczynione w dokumentach oznaczano przypisami literowymi, zachowując ich ciągłość w każdym z osobna. Nadano im nową numerację, a w niektórych przypadkach zmieniono tytuły. Nie odnotowywano odredakcyjnych poprawek gramatycznych i drobnych pomyłek literowych autora. Starano się nie ujawniać adresów zamieszkania przywoływanych we wspomnieniach osób, chyba że były one istotne dla treści. Ujednolicono zapis ich nazwisk i pseudonimów.

Różne określenia: "Okręg AK "Wołyń"", "Okręg AK Wołyń" występujące w oryginale ujednolicono na stosowany w literaturze przedmiotu - "Okręg Wołyń AK", zachowując jednak wariant "Okręg Wołyński AK". Zamieniono także formy: "Inspektorat AK "Kowel"", "Inspektorat AK Kowel" na: "Inspektorat Kowel AK", czy "Łucki Inspektorat AK" na: "Inspektorat Łuck AK", pozostawiając też zapis "Inspektorat Łucki". Podobnie zastąpiono np. "Obwód AK Łuck" nazwą "Obwód Łuck AK", nie rezygnując jednak z formy "Obwód Łucki AK" itd. Przyjęto jedną wersję skrótowca - ZSRS (w tekście występował też wariant ZSRR).

* * *

Wspomnienia Józefa Wójcika pozostałyby zapewne jedynie w domowym archiwum, gdyby jego syn Andrzej nie postanowił przekazać ich Instytutowi Pamięci Narodowej w Gdańsku. Rezultatem tej decyzji jest niniejsza książka, która stanowi uzupełnienie wiedzy na temat trudów życia polskich obywateli południowo-wschodnich ziem II Rzeczypospolitej w okresie II wojny światowej oraz na wiele lat po jej zakończeniu.

Chciałabym serdecznie podziękować Panu Andrzejowi Wójcikowi za podzielenie się informacjami na temat losów swojego Ojca i przede wszystkim za obdarzenie mnie zaufaniem w kwestii opracowania pozostawionych przez niego maszynopisów. Za powierzenie mi tego zadania dziękuję naczelnikowi oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Gdańsku, Panu dr. Danielowi Czerwińskiemu. Recenzentom pracy - Panom prof. Piotrowi Niwińskiemu oraz prof. Grzegorzowi Ostaszowi jestem bardzo wdzięczna za konstruktywne uwagi i sugestie, dzięki którym opracowanie stało się pełniejsze. Ogromne podziękowania za udostępnienie fotografii - w tym również dotąd niepublikowanych - będących spuścizną po kpt. Michale Fijałce, konsultacje przy ich opisach, a także ciekawe rozmowy na temat żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej składam Panu Grzegorzowi Fijałce. Pracownikom Ośrodka "Brama Grodzka - Teatr NN" w Lublinie dziękuję za umożliwienie mi kontaktu z nim i przekazanie skanów zdjęć. Wyrazy wdzięczności kieruję też w stronę Pana dr. Andrija Kohuta za życzliwość i udostępnienie materiałów ze zbiorów Wydzielonego Archiwum Państwowego Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w Kijowie, którego jest dyrektorem. Podziękowania należą się niewątpliwie Pani redaktor Annie Świtalskiej-Jopek, która nie pierwszy raz rzetelnie opracowała do druku przygotowaną przeze mnie publikację i wielokrotnie wspierała mnie radą już na etapie jej powstawania. Za twórcze dyskusje dotyczące podejmowanych przeze mnie tematów badawczych oraz wieloletnie koleżeńskie wsparcie jestem wdzięczna Panu dr. Marcinowi Majewskiemu. Łukaszowi Wilińskiemu dziękuję natomiast za to, że zawsze mogę na niego liczyć - także w roli pierwszego czytelnika i krytycznego recenzenta moich prac.

* * *

Opracowując wspomnienia Józefa Wójcika, myślałam o synach - Franciszku i Janie. Mam nadzieję, że zawsze będą mogli żyć w bezpiecznej i spokojnej Ojczyźnie, a jeśli los rzuci ich w inne strony świata - nigdy nie zapomną o swoich polskich korzeniach.

Joanna Karbarz-Wilińska

Dalsza część w wersji pełnej