Wrażliwość: dar czy przekleństwo?. Przewodnik życiowy dla osób wyjątkowo wrażliwych - Ilse Sand


Reflow text when sidebars are open.
Niniejsza książka adresowana jest do osób określanych w psychologii mianem "WWO" (osoba wysoko wrażliwa) oraz innych podatnych istot. Skierowana jest również do tych, których bliscy wykazują omówione tu cechy, a także do tych, którzy mają kontakt z wrażliwcami w relacji pracownik-pracodawca lub lekarz-pacjent.
Jako pastor, a później jako psychoterapeutka rozmawiałam na przestrzeni szeregu lat z wieloma ludźmi. Obcując z osobami obdarzonymi ponadprzeciętną wrażliwością, raz po raz zdawałam sobie sprawę z tego, jak ogromne znaczenie ma dla nich uświadomienie sobie, że taka cecha charakteru w ogóle istnieje. Prowadząc kursy i wykłady adresowane do wrażliwców, odkryłam ponadto, jak wiele korzyści czerpią oni ze słuchania o przeżyciach i doświadczeniach innych osób należących do tej samej grupy charakterologicznej.
Postanowiłam w związku z tym poświęcić w książce dużo miejsca na wypowiedzi moich kursantów i pacjentów o tym, jak to jest być wrażliwcem w dzisiejszej Danii. Wszystkie cytowane w tej publikacji osoby to ludzie o wysokiej wrażliwości, ale myślę, że również inne podatne i delikatne istoty z pewnością odnajdą w zamieszczonych tu przykładach cząstkę siebie.
Wielokrotnie obserwowałam, jak moi pacjenci odnajdywali nareszcie upragniony spokój, prostowali plecy i zyskiwali większą odwagę do bycia sobą. Mam nadzieję, że książka ta będzie dla czytelników źródłem inspiracji do dalszych zmian w takim właśnie kierunku.
Cecha charakteru, jaką jest wysoka wrażliwość, opisana została w rozdziale pierwszym. Ludzie bardzo różnią się od siebie nawzajem. Jednostki wyjątkowo wrażliwe również nie wszystkie są jednakowe. Dlatego też spodziewam się, że każdy z czytelników odnajdzie w książce elementy siebie, mimo że niektóre stwierdzenia i treści mogą okazać się dla nich zupełnie obce. Jeżeli jesteś istotą uczuciową i rozpoznajesz u siebie niektóre z opisanych przeze mnie cech, zawarte w tekście wskazówki i wytyczne na pewno okażą się dla ciebie w pewnym zakresie pożyteczne.
Poszczególne rozdziały nie stanowią spójnej całości i można czytać je niezależnie. Jeżeli stwierdzisz, że niektóre z nich są zbyt teoretyczne lub zbyt banalne, możesz je bez problemu pominąć.
Na końcu książki znajduje się świeżo opracowany duński test, przy pomocy którego możesz zweryfikować stopień swojej wrażliwości. Zachęcam ponadto do zapoznania się z listą pomysłów. Zawiera ona przykłady aktywności, które ludziom z natury wrażliwym dają radość i dobre samopoczucie. Na liście znajdziesz zarówno zajęcia mogące stanowić źródło inspiracji, jak i te przynoszące nie lada wyzwanie i wymagające dużych nakładów energii. Czytelnicy znajdą tu też propozycje aktywności zalecanych w przypadku przeładowania bodźcami.
Bycie osobą wrażliwą lub wyjątkowo uczuciową niesie ze sobą wprawdzie pewne ograniczenia, ale jest również wielkim darem.
Przez długie lata postrzegałam tę cechę głównie w kontekście ograniczeń. Zdawałam sobie sprawę z faktu, że pod pewnymi względami nie jestem w stanie udźwignąć tyle samo, co większość innych znanych mi osób. Zanim przeczytałam o cesze charakteru, jaką jest wysoka wrażliwość, uważałam się za introwertyczkę.
Podczas kursów prowadzonych na Uniwersytecie Ludowym oraz przy wielu innych okazjach mówiłam kursantom, że podczas przerwy potrzebuję zawsze skierować swoją uwagę do wewnątrz i odpocząć. Przyjmowali to zazwyczaj z wielkim szacunkiem i zrozumieniem. Zawsze po takich zajęciach ktoś do mnie podchodził i mówił, że czuje dokładnie to samo i że wspaniale było usłyszeć, jak ja wyrażam to zupełnie otwarcie.
Chociaż owa podwyższona wrażliwość stanowi dla mnie pewne ograniczenie, to jednocześnie wzbogaca mnie w wielu innych obszarach. Moje wnętrze jest nadzwyczaj produktywne. Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby zabrakło mi inspiracji czy też pomysłów na kurs. Z uwagi na powyższe rok w rok udaje mi się przyciągnąć na moje kursy i wykłady rzeszę zainteresowanych uczestników.
Wiele osób o podwyższonej wrażliwości ma jednocześnie niską samoocenę. Wrażliwcy boleśnie odczuwają fakt, że żyją w kulturze, w której cenione są zupełnie inne rodzaje zachowań niż te, które oni sami prezentują. Niektóre wyjątkowo wrażliwe osoby opowiadają, jak przez całe życie walczyły o to, żeby być "przebojowymi" zgodnie z oczekiwaniami innych. Dopiero po przejściu na emeryturę ludzie ci nagle odkrywali, że powolność i spokojna egzystencja to także dopuszczalny sposób na życie.
Zapewne często zdarzało ci się usłyszeć, żebyś po prostu przestał się martwić. Że musisz spróbować być trochę twardszy i nauczyć się lubić to, co z reguły lubią inni. Pokochanie siebie samego jako wrażliwca może okazać się trudnym zadaniem, biorąc pod uwagę, jak wiele razy oczekiwano od nas zmiany. Na pewno nieraz próbowałeś się zmienić tylko po to, żeby sprostać oczekiwaniom innych osób. Jeżeli tak, to musisz nauczyć się doceniać siebie takim, jaki jesteś. Pierwszą umiejętnością, jaką powinieneś opanować, jest ocenianie własnej osoby w aspekcie jakościowym, a nie ilościowym. Może i nie jesteś w stanie dotrzymać kroku większości ludzi. Ale to, co robisz, ma prawdopodobnie dużą wartość. To, co stracisz na szerokości, możesz zawsze zyskać na głębokości.
Przez szereg lat nieustannie porównywałam się z innymi. Wydawało mi się, że nie jestem wystarczająco dobra, że działam nieudolnie. Włożyłam dużo pracy w to, żeby nauczyć się odwracać swoją uwagę od tego, z czym sobie nie radzę, a w zamian skupiać ją na moim potencjale i zaletach.
Może tobie też zdarza się przesadnie koncentrować się na własnych słabościach. Bo to właśnie one są zwykle najbardziej widoczne. Może i nie jesteś w stanie przebywać w większym towarzystwie bez przerwy przez dłuższy czas. Ty sam dobrze wiesz, że tak jest. A czasem zauważają to również inni, którzy w takiej sytuacji rzucają: "Co, już idziesz do domu? Czemu tak wcześnie?". I często nie dostrzegasz wtedy, że ty przez stosunkowo krótki czas, jaki w danym miejscu spędziłeś, zdołałeś nawiązać o kilka wartościowych znajomości więcej w porównaniu z całonocnymi dokonaniami bardziej zdeterminowanej i otwartej od ciebie osoby.
Mam nadzieję, że książka ta pomoże osobom obdarzonym wyjątkową wrażliwością oraz innym uczuciowym duszom w większym stopniu skierować swoją uwagę na drzemiący w nich samych potencjał i własne umiejętności.
Cytat z Carla Gustava Junga:
"Podwyższona wrażliwość emocjonalna stanowi z reguły wzbogacenie naszej osobowości. (...) Jedynie w trudnych i nieznanych sytuacjach zaleta ta potrafi przerodzić się w wielką wadę, kiedy to tracimy panowanie nad sobą z powodu nieadekwatnych do sytuacji emocji. Nie ma nic bardziej błędnego niż stwierdzenie, że wysoka wrażliwość jako taka jest patologicznym składnikiem osobowości. Gdyby tak było, należałoby przyjąć, że prawdopodobnie ok. 25% ludzi na całym świecie to przypadki patologiczne".
(C.G. Jung, rok 1955)